V.R.S.
Bractwo św. Piotra powstało na bazie dokumentu kija i marchewki tj. motu proprio Ecclesia Dei lekceważącego nie tylko prawo kanoniczne ustanowione przez samego Jana Pawła II (rozróżniające wyraźnie czyn przestępny samowolnych konsekracji biskupich od czynu schizmy) ale wcześniejsze uroczyste prawa Kościoła (m.in. uroczyste kanony Soboru Trydenckiego o Sakramentach Świętych i bullę Quo primum …More
Bractwo św. Piotra powstało na bazie dokumentu kija i marchewki tj. motu proprio Ecclesia Dei lekceważącego nie tylko prawo kanoniczne ustanowione przez samego Jana Pawła II (rozróżniające wyraźnie czyn przestępny samowolnych konsekracji biskupich od czynu schizmy) ale wcześniejsze uroczyste prawa Kościoła (m.in. uroczyste kanony Soboru Trydenckiego o Sakramentach Świętych i bullę Quo primum tempore Piusa V przyznającą każdemu kapłanowi katolickiemu po wsze czasy prawo odprawiania Mszy Św. w rycie rzymskim w formie ujednoliconej po Soborze Trydenckim). Powstało poprzez wyciągnięcie części członków Bractwa św. Piusa X, którzy przestraszyli się deklaracji ekskomuniki przez Watykan. Jednym z warunków powrotu do "pełnej jedności" było uznanie rewolucji liturgicznej Bugniniego-Montiniego, co przejawiało się w konieczności odprawiania co jakiś czas Mszy wg wzorca NOM-owego zwłaszcza w koncelebrze oraz akceptacja "nauczania" Soboru Watykańskiego II, o którego nowatorskim charakterze pisał otwarcie Jan Paweł II w ww. motu proprio.
To co do zasady, bo oczywiście poszczególni członkowie Bractwa św. Piotra mogą mieć indywidualnie inne poglądy, ale poprzez przynależność do tego stowarzyszenia firmują opisany wyżej stan.
marcys.td
Brawo. Kwintesencja prawdy
Nie dla depopulacji przez szczepionki
Lefebryści są wierni tradycji katolickiej, i oni przynajmniej nie popieraliby całowania Koranu. JPII niesłusznie ich suspendował.
starski
Skoro suspensa została cofnięta bez żadnej skruchy, pokuty i chęci zmiany ze strony zawieszonych, to znaczy że była niesłuszna.
marcys.td
To jest prawda
Weronika....S
Bractwo Piusa X i Bractwo Świętego Piotra reprezentują odwieczny kult religijny na chwałę Boga, a nie ,,dostosowanie Kościoła do świata,, co oznaczałoby dostosowanie do zła, a nie bycie przeciwko złu. I tak się dzieje. Kapłani błogosławiący homoseksualistów funkcjonują w Kościele jako prawi kapłani. To skandal.
marcys.td
Nieprawda. Bractwo Świętego Piotra to kompromis. A jak każdy zgniły kompromis - tak owoce tego właśnie widać po incydencie w Dijon.
Weronika....S
@marcys.td Zgoda, może przesadziłam z tym zrównaniem...
marcys.td
@Weronika....S Jasna sprawa )