Clicks2.1K
free.energy
8

Aldo Maria Valli: Jesteśmy świadkami realizacji masońskiego planu. Chodzi o zastąpienie Kościoła nową religią

Aldo Maria Valli, włoski dziennikarz, który przyczynił się do publikacji świadectwa arcybiskupa Viganò w 2018 r., twierdzi, że jesteśmy świadkami realizacji masońskiego planu, który został opracowany jeszcze w XIX wieku. Według Valliego jego cel wyjaśnił w roku 1861 Massimo Viglione w książce Le due Italie. Identità nazionale, unificazione, guerra civile (Dwie Italie – narodowa tożsamość, zjednoczenie i wojna domowa).

W rozdziale zatytułowanym „Masoneria, utopizm i rewolucja” Vigilone pisał: „Jaki jest cel tego wszystkiego? Zastąpienie religii katolickiej i Kościoła katolickiego nową religią”. W rozdziale tym autor analizował wpływy masonerii we włoskiej rewolucji i Risorgimento – zjednoczeniu Włoch. Loża masońska była zaangażowana w sprzeciw wobec Kościoła i w stworzenie nowej religii „ojczyzny, która – wyjaśnia Valli – była nowym kultem Włochów jako część większego ogólnego kultu ludzkości, w którym Człowiek jest nowym bogiem, a ludzie to różne ludy tworzące razem ludzkość”. Nowym bóstwem stała się zatem „Ludzkość”.

Masoneria dążyła do zdobycia Rzymu, ale zamiast atakować siedzibę Kościoła wprost, jej metodą było niszczenie Kościoła od wewnątrz. Cele te wyjaśniał XIX-wieczny mason Lugi Settembrini, który twierdził, że „nowe Włochy i stary katolicyzm nie mogą trwać razem”. Uważał on, że należy doprowadzić do transformacji papiestwa, dokonać „depontyfikacji”. Zamiast więc iść drogą rewolucji francuskiej czy średniowiecznych herezji, ideą było „zatrucie Kościoła od wewnątrz, wywołując w nim rozwój nowotworu, który doprowadziłby do jego śmierci”.

Wspomniany już Massimo Viglione pisał: „W skrócie była to kwestia ideologicznego psucia młodych księży, ponieważ pewnego dnia niektórzy z nich staną się biskupami, a potem któregoś dnia spośród tych biskupów jeden z nich zostanie papieżem! A papież może zrobić w Kościele wszystko, nawet wywołać jego zniszczenie, zgodnie z ich planami”, które były obliczone na dłuższą metę.

Valli uważa, że słowach autora z XIX wieku przypominają się, kiedy weźmie się pod uwagę np. Dokument o ludzkim braterstwie z Abu Zabi podpisany przez papieża Franciszka, a przyjęty z życzliwością przez masonów. Mamy do czynienia z „psuciem chrześcijańskiego humanizmu, jego transformacją w ideologiczny humanitaryzm, by umieścić człowieka w miejscu Boga”.

Tym razem dokonuje się to nie przy sprzeciwie wobec Kościoła, ale z jego „aktywnym wsparciem”. A sam Kościół przyjmuje nowe dogmaty „humanitaryzmu” i „enwironmentalizmu”, starając się przypodobać światu, ogałacając się z własnej tożsamości. Jest to realizacja planu XIX-wiecznych masonów uśmiercenia Rzymu i Włoch jako „widzialnych stolic katolicyzmu”. Do tego zdaniem Valliego ma też przyczynić się „zaszczepienie Włochom sztucznych wartości i ideałów, idei skonstruowanych gdzie indziej, które nigdy nie były częścią (...) kulturalnej tożsamości” Włoch.

jjf/ChurchMilitant.com
Quis_ut_Deus?
"mason Lugi Settembrini [uważał] ..., że należy doprowadzić do transformacji papiestwa, dokonać „depontyfikacji” ... ideą było „zatrucie Kościoła od wewnątrz, wywołując w nim rozwój nowotworu, który doprowadziłby do jego śmierci”."

To jest wypisz wymaluj idea 2go Soboru Watykańskiego, którego inicjatorem był "święty"" Roncalli (JXXIII), egezukutorem był "święty" Montini (PVI), uczestnikiem i …More
"mason Lugi Settembrini [uważał] ..., że należy doprowadzić do transformacji papiestwa, dokonać „depontyfikacji” ... ideą było „zatrucie Kościoła od wewnątrz, wywołując w nim rozwój nowotworu, który doprowadziłby do jego śmierci”."

To jest wypisz wymaluj idea 2go Soboru Watykańskiego, którego inicjatorem był "święty"" Roncalli (JXXIII), egezukutorem był "święty" Montini (PVI), uczestnikiem i propagatorem był "święty" Karol Wojtyła (JPII), i którego ekspertem ("peritus") był Ratzinger (BXVI).
Edward7
Tu jest całe tłumaczenie, a nie z frondy która cenzuruje i pomija niektóre treści ;
„Jaki jest cel tego wszystkiego? Zastąpienie religii katolickiej i Kościoła katolickiego nową religią”. Te słowa zawarte są w książce Massimo Viglione: 1861. Le due Italie. Identità nazionale, unificazione, guerra civile [1861: The Two Italys - National Identity, Unification, Civil War] (Ares, 2011) .

Potwierdz…More
Tu jest całe tłumaczenie, a nie z frondy która cenzuruje i pomija niektóre treści ;
„Jaki jest cel tego wszystkiego? Zastąpienie religii katolickiej i Kościoła katolickiego nową religią”. Te słowa zawarte są w książce Massimo Viglione: 1861. Le due Italie. Identità nazionale, unificazione, guerra civile [1861: The Two Italys - National Identity, Unification, Civil War] (Ares, 2011) .

Potwierdzenie to znajduje się na końcu rozdziału zatytułowanego „Masoneria, utopizm i rewolucja”, w którym autor pokazuje, w jaki sposób w „rewolucji włoskiej” (w tym „Risorgimento” - XIX-wiecznym ruchu politycznym i wojskowym zrzeszającym Włochy ), loża masońska była decydująca, a przede wszystkim zaangażowana w przeciwstawianie się Kościołowi katolickiemu w celu ostatecznego stworzenia nowej religii.

Jaka religia? Religia "Risorgimento" „ojczyzna”, która była nowym kultem narodu włoskiego, jako część bardziej ogólnego kultu ludzkości, w którym człowiek jest nowym bogiem, a „ludzie” składają się z różnych narodów, które razem tworzą „ Ludzkość."

Nie bez powodu Viglione pisze małą literą „bóg”, a „Człowiek” dużą literą „C.” W nowej religii kult zostaje obalony, a ludzkość jest teraz boskością. Ale musimy również zastanowić się nad uniwersalnym zasięgiem wojny prowadzonej przez włoskie "Risorgimento", z fundamentalną pomocą zewnętrzną, przeciwko Kościołowi katolickiemu. Bitwa o zwycięstwo i podbój Rzymu jako siedziby papieża nie tylko miała na celu rozwiązanie kwestii narodowej i przyznanie Włochom stolicy. Dla nowego kultu humanitarnego oznaczało to pokonanie jego odwiecznego wroga: Kościoła katolickiego.

Nieprzypadkowo Luigi Settembrini, wpływowy włoski mason z XIX wieku, mówił o „wrogim Rzymie”, mówiąc: „Nowe Włochy i stary katolicyzm nie mogą pozostać razem; przejmiemy papiestwo, musimy je przekształcić; a jeśli Włochy to zrobią , lecz bez naszego „papieża” i nie zmienią swojej religii, i nie mają powodu, by istnieć ”. Plany Settembrini były bardzo jasne. Ale w jaki sposób można „pozbawić papieża” Włoch i, wraz z Włochami, całego świata katolickiego?

Metoda była równie jasna: przynieść atak nie z zewnątrz, ale z wewnątrz. Nie podążając ścieżką pogańskich prześladowań, średniowiecznych herezji, wojen protestanckich, rewolucji francuskiej, ale raczej zatruć Kościół wewnętrznie, powodując narastanie w nim guza, który doprowadziłby do jego śmierci.

"Risorgimento" masoneria, świadoma historycznych niepowodzeń, z jakimi borykają się wszyscy ci, którzy chcieli zaatakować Kościół i katolicyzm, postanowili przejąć papiestwo i hierarchię katolicką. Viglione pisze: „Krótko mówiąc, chodziło o ideologiczną korupcję młodych kapłanów, ponieważ pewnego dnia niektórzy z nich zostaną biskupami, a pewnego dnia wśród tych biskupów jeden z nich zostanie papieżem! A z papieżem mogą robić wszystko w Kościele, a nawet sprowokować jego zniszczenie, zgodnie z ich planami ”.

Był to plan długoterminowy (jak stwierdzono w Instrukcji dla Alta Vendita w 1817 r.). Uświadomienie sobie tego wymagałoby ponad stu lat, ale zapewniłoby zwycięstwo, niszcząc Kościół od wewnątrz. Zasadniczą częścią realizacji planu jest wciąż uśmiercanie Rzymu i Włoch jako widocznych siedzib katolicyzmu.

Teraz bardzo trudno jest przeczytać na przykład dokument taki jak Deklaracja z Abu Zabi, podpisany przez "papieża" i wielkiego imama Al-Azhar w lutym 2019 r., Bez zastanowienia się nad tym, co Viglione pisze o planach podboju Kościoła od wewnątrz . Tym bardziej, że "papież" F... jest ulubieńcem masonów (który podpisał Deklarację z Abu Zabi jako moment historycznej zmiany dla Kościoła, w "pozytywnym" sensie. W ten sam sposób trudno jest studiować Sobór Watykański II bez doświadczanie niepokojących wspomnień masońskich planów infiltracji hierarchii katolickiej.

Risorgimento wytworzyło silne dogmaty, przede wszystkim takie, które mówiły, że jedynym sposobem na bycie włoskim patriotą jest wspieranie "Risorgimento". W ten sam sposób narracja narzucona przez Risorgimento ostracyfikowała tych, którzy chcieli zdystansować się od tych dogmatów i opowiedzieć inną historię lub porozmawiać o złych uczynkach Risorgimento. I dzieje się dziś coś bardzo podobnego, nie tylko we Włoszech, ale na poziomie planetarnym, z narzuceniem nowych dogmatów zgodnych z relatywizmem, humanitaryzmem, ekologią i jednoczesną marginalizacją tych, którzy prezentują kontr-informacje lub kontr-historię.

Scenariusze się zmieniają, ale treść jest potwierdzona: psucie chrześcijaństwa przez humanizm, przekształcając go w humanizm ideologiczny, aby postawić człowieka na miejscu Boga
. Wszystko to dzieje się nie wbrew Kościołowi katolickiemu, ale raczej przy czynnym wsparciu samego Kościoła, teraz opróżnionego z jego głównej treści, wypełnionego nowymi dogmatami, które podobają się światu i niezwykle aktywnym w roli tłumacza nowe słowo humanizm.

Obserwując to, co widzimy dzisiaj, potwierdza się kolejny punkt: zasadniczą częścią realizacji planu jest nadal uśmiercanie Rzymu i Włoch jako widocznych siedzib katolicyzmu.

Aby to zrobić, należy wprowadzić włoskie sztuczki i ideały, pomysły skonstruowane gdzie indziej, które nigdy nie były częścią naszej tożsamości kulturowej.

Dlatego wielką uwagę przywiązuje się do deklarowania, że nasz naród jest marginalny i ma niewielkie znaczenie na geopolitycznej szachownicy. Aby zbudować „Nowy Świat” dzisiaj, podobnie jak w przeszłości, mówi się, że potrzebujemy „Nowego Włoch”. I budowniczowie (a raczej murarze (masoni)) dobrze o tym wiedzą.

Po raz pierwszy opublikowany przez Aldo Maria Valli na swoim blogu, Duc in altum Tłumaczone przez Giuseppe Pellegrino @ pellegrino2020 www.churchmilitant.com
Anieobecny
Dzieje się, dzieje...
A to dopiero początek...
Trwajmy w sakramentach i na modlitwie różańcowej...
Bo wojna trwa, wojna przeciw zwierzchnościom i...
Czyż to nie test naszej wiary...?
,,Dajcie mi armię ludzi z Różańcem,
a wygram każdą wojnę..."