Clicks4.4K

Buciorami depczą samego Boga!

Aby zrozumieć, dlaczego sposób udzielania Komunii św. na rękę jest nieodłącznie związany z profanacją Najświętszego Sakramentu, należy poznać nauczanie Kościoła na temat obecności Jezusa Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi.

Kościół ogłosił w sposób nieomylny dogmat o prawdziwej, rzeczywistej i substancjalnej obecności Chrystusa w partykułach Najświętszego Sakramentu (KKK 1377), dlatego można jedynie przyjąć w wierze lub odrzucić tę prawdę i samemu wyłączyć się ze wspólnoty Kościoła katolickiego (KPK kan. 1364).

Treść dogmatu brzmi:

Cały bowiem i całkowity Chrystus jest pod postacią chleba i pod każdą cząstką tej postaci, i cały pod postacią wina i pod jej cząstkami (Sobór Trydencki, sesja XIII,Dekret o Najświętszym Sakramencie; Katechizm Kościoła Katolickiego 1377).

Powtórzmy: konsekwencją świadomego i dobrowolnego odrzucenia tego dogmatu jest ekskomunika "automatyczna" (mocą samego prawa).

Przypomnijmy na czym polega herezja:

Herezja, (gr.) αἵρεσις (hairesis), łac. haeresis - (...) nieprzyjmowanie jednego lub więcej twierdzeń, uznanych w Kościele za dogmat

Przypomnijmy co to jest dogmat:

Urząd Nauczycielski Kościoła w pełni angażuje władzę otrzymaną od Chrystusa, gdy definiuje dogmaty, to znaczy, gdy w formie zobowiązującej lud chrześcijański do nieodwołalnego przylgnięcia przez wiarę przedkłada prawdy zawarte w Objawieniu Bożym lub kiedy proponuje w sposób definitywny prawdy, mające z nim konieczny związek (Katechizm Kościoła Katolickiego 88).

Kodeks Prawa Kanonicznego - Przestępstwa przeciwko religii i jedności Kościoła - Kan. 1364, par. 1: Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2.

Dlaczego udzielanie Komunii św. na rękę nierozdzielnie wiąże się z profanacją Najświętszego Sakramentu? Dlatego, że cząsteczki Najświętszego Sakramentu (partykuły) niemal zawsze pozostają na dłoni. Następnie część pozostaje na odzieży, a część spada na posadzkę, po której po prostu chodzi się i depcze butami Najświętszy Sakrament... a więc... o zgrozo: samego Jezusa Chrystusa!!!

Człowiek uczciwy nie powie, że prawdziwie wierzy w substancjalną obecność Chrystusa w partykułach, depcząc jednocześnie po nich butami lub pozostawiając je na odzieży...

Chrystus Zmartwychwstały jest obecny w Najświętszym Sakramencie w swoim Ciele Uwielbionym, nieograniczonym czasem i przestrzenią (Katechizm Kościoła Katolickiego 645). Może więc być obecny także w maleńkich cząsteczkach, (partykułach) w wielu miejscach naraz. Dla nas jest to niepojęte, gdyż jesteśmy umiejscowieni w czasie i przestrzeni, a poza tym nasz ludzki rozum jest ograniczony. Nigdy do końca żaden człowiek nie zrozumie obecności Chrystusa w Eucharystii, dlatego nazywamy to tajemnicą wiary.

Jak uczy Katechizm Kościoła Katolickiego 1381:

Obecność prawdziwego Ciała Chrystusowego i prawdziwej Krwi w tym sakramencie - jak mówi św. Tomasz - "można pojąć nie zmysłami, lecz jedynie przez wiarę, która opiera się na autorytecie Bożym". Stąd odnośnie do słów św. Łukasza (22, 19): "To jest Ciało moje, które za was będzie wydane", św. Cyryl mówi: "Nie powątpiewaj, czy to prawda, lecz raczej przyjmij z wiarą słowa Zbawiciela, ponieważ On, który jest Prawdą nie kłamie" 195 :

Zbliżam się w pokorze i niskości swej;
Wielbię Twój majestat, skryty w Hostii tej.
Tobie dziś w ofierze serce daję swe;
O, utwierdzaj w wierze, Jezu, dzieci Twe.
Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak;
Kto się im poddaje, temu wiary brak;
Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę,
Że w postaci Chleba utaiłeś się.


W pierwszych wiekach Kościoła nie było jeszcze tak głębokiej świadomości obecności Chrystusa w partykułach, dlatego udzielano Komunii na rękę, mimo że papieże nawoływali do zaprzestania tej praktyki. Z czasem Kościół pod wpływem Ducha Świętego doszedł do głębszego zrozumienia tej tajemnicy, gdyż Objawienie Boże dane zostało Kościołowi jakby w zalążku i dopiero z czasem następowało jego stopniowe wyjaśnianie (Katechizm Kościoła Katolickiego 66). Wreszcie ogłoszono tę prawdę jako dogmat. Od tej pory ktokolwiek świadomie i dobrowolnie odrzuca ten prawdę wiary, ten sam stawia się poza Kościołem (Kan. 1364 Kodeksu Prawa Kanonicznego).

Dzisiaj już wiemy z całą pewnością, że w każdej odrobinie Najświętszego Sakramentu jest obecny cały Jezus Chrystus, dlatego każdy kapłan powinien uczynić wszystko, co w jego mocy, aby nie dopuścić do profanacji. Natomiast wszelkie próby powrotu do nierozwiniętego jeszcze rozumienia obecności Chrystusa w Eucharystii z pierwszych wieków są pomysłem absurdalnym.

Jeszcze raz powtórzmy:

Cały bowiem i całkowity Chrystus jest pod postacią chleba i pod każdą cząstką tej postaci, i cały pod postacią wina i pod jej cząstkami (Sobór Trydencki, sesja XIII,Dekret o Najświętszym Sakramencie; Katechizm Kościoła Katolickiego 1377).

Jak już wiemy Papież Benedykt XVI dał wyraźny przykład całemu Kościołowi, udzielając Komunii św. na klęcząco i do ust, gdyż tylko ten sposób komunikowania daje gwarancję maksymalnego zabezpieczenia przed profanacją cząsteczek Najświętszego Sakramentu. Przy okazji przypomnijmy, że postawa klęcząca jest biblijnym wyrazem pokory, uniżenia się przed Bogiem, jak również oddania Mu najwyższej czci, uwielbienia (Rdz 24,26; Wj 4,31; 12,27; Lb 22,31; 1 Krl 8,54; 2 Krl 1,13; 2 Krn 20,18; 29,29; 2 Mch 13,12; Ps 95; Dn 6,11; Mt 17,14; 26,39; Mk 10,17; 14,35; Łk 22,41; Dz 20,36; Dz 21,5; Ef 3,14).

Poniższy tekst ukazał się w ogólnopolskim tygodniku katolickim:

Ks. Guido Martini, papieski ceremoniarz powiedział, że do stylu obecnego Papieża należy proponowanie niż narzucanie czegokolwiek. Jednakże jeśli Ojciec Święty coś proponuje, to nie jest to jedynie przejaw osobistych preferencji, lecz wskazywanie kierunku całemu Kościołowi. Odniósł się w ten sposób do pewnych innowacji w liturgii papieskiej, jak ustawienie wielkiego krucyfiksu pośrodku ołtarza, udzielanie Komunii na klęcząco i do ust, sprawowanie Eucharystii tyłem do ludzi w zabytkowych kościołach i kaplicach (Tygodnik Niedziela Nr 13, 28 marca 2010).

Ks. prałat Guido Marini przy innej okazji powiedział:

Na początku chciałbym podkreślić, że celebracje, którym przewodniczy Ojciec Święty, mają być punktem odniesienia dla całego Kościoła. Papież jest najwyższym kapłanem, liturgiem Kościoła, który poprzez celebracje przekazuje wiarygodną naukę liturgiczną – punkt odniesienia dla wszystkich.

Powtórzmy: Kościół pierwszych wieków nie posiadał jeszcze tak głębokiej świadomości obecności Chrystusa w partykułach Najświętszego Sakramentu. Dopiero po wiekach doszedł do tej pewności, prowadzony przez Ducha Świętego. Wreszcie ogłosił tę prawdę jako dogmat. Prawda ta była dana Kościołowi jakby w zalążku i dopiero z czasem zostało pogłębione jej rozumienie: «Chociaż jednak Objawienie zostało już zakończone, to nie jest jeszcze całkowicie wyjaśnione; zadaniem wiary chrześcijańskiej w ciągu wieków będzie stopniowe wnikanie w jego znaczenie»(Katechizm Kościoła Katolickiego 66).

W pierwszych wiekach nie rozumiano jeszcze potrzeby wystawiania i adorowania Najświętszego Sakramentu, który przechowywano jedynie w tym celu, aby zanosić chorym i nieobecnym: "Święty zapas" (tabernakulum) pierwotnie był przeznaczony do godnego przechowywania Eucharystii, by poza Mszą świętą można ją było zanosić chorym i nieobecnym. Pogłębiając wiarę w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii, Kościół uświadomił sobie sens milczącej adoracji Pana obecnego pod postaciami eucharystycznymi (Katechizm Kościoła Katolickiego 1379).

Pod wpływem Ducha Świętego Kościół ogłosił prawdę o obecności Chrystusa jako dogmat:

Sposób obecności Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi jest wyjątkowy. Stawia to Eucharystię ponad wszystkimi sakramentami i czyni z niej "jakby doskonałość życia duchowego i cel, do którego zmierzają wszystkie sakramenty" 185 . W Najświętszym Sakramencie Eucharystii "są zawarte prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus 186 (Katechizm Kościoła Katolickiego 1374).

Sobór Trydencki streszcza wiarę katolicką, nauczając: "Ponieważ Chrystus, nasz Odkupiciel, powiedział, że to; co podawał pod postacią chleba, jest prawdziwie Jego ciałem, przeto zawsze było w Kościele Bożym to przekonanie, które święty Sobór wyraża dzisiaj na nowo, że przez konsekrację chleba i wina dokonuje się przemiana całej substancji chleba w substancję Ciała Chrystusa, Pana naszego, i całej substancji wina w substancję Jego Krwi. Święty Kościół katolicki słusznie i właściwie nazwał tę przemianę przeistoczeniem 190 (Katechizm Kościoła Katolickiego 1376).

Eucharystyczna obecność Chrystusa zaczyna się w chwili konsekracji i trwa, dopóki trwają postacie eucharystyczne. Cały Chrystus jest obecny w każdej z tych postaci i cały w każdej ich cząstce, a więc łamanie chleba nie dzieli Chrystusa 191 (Katechizm Kościoła Katolickiego 1377).

Od tej pory nie ma już dyskusji w tym temacie, można jedynie przyjąć w wierze lub odrzucić ten dogmat i tym samym automatycznie wyłączyć się z Kościoła. Powtórzmy to jeszcze raz: wszelkie próby powracania do ubogiego, nierozwiniętego jeszcze rozumienia eucharystycznej obecności Chrystusa z pierwszych wieków są pomysłem absurdalnym (tzw. "archeologizm" potępiony przez Piusa XII).

Warto zapoznać się z wystąpieniem Prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

Źródło grafiki: prorocykatolik.pl/Przez-Komunię-Ś…
Radek33
Jednego nie rozumiem,być może jako prosty ,niewykształcony teologicznie człowiek jestem za tępy i za głupi żeby pojąć dlaczego w czasach "epidemii" Kościół zachęca do przyjmowania Komunii na rękę,zamiast odwrotnie zachęcać do tradycyjnego ,jedynie prawidłowego i godnego przyjęcia Pana Jezusa.Odnosi się nieodparte wrażanie ,że świeccy wierni często mają więcej świadomości,wiary,odwagi i ufności …More
Jednego nie rozumiem,być może jako prosty ,niewykształcony teologicznie człowiek jestem za tępy i za głupi żeby pojąć dlaczego w czasach "epidemii" Kościół zachęca do przyjmowania Komunii na rękę,zamiast odwrotnie zachęcać do tradycyjnego ,jedynie prawidłowego i godnego przyjęcia Pana Jezusa.Odnosi się nieodparte wrażanie ,że świeccy wierni często mają więcej świadomości,wiary,odwagi i ufności niż niejeden kapłan.Obawiam się najgorszego,że ta forma wprowadzona jedynie przez koronawirusa już spowszednieje i zostanie,jako "nowoczesna " i higieniczna-"na wszelki wypadek"
Jota-jotka
,,Obawiam się najgorszego,że ta forma wprowadzona jedynie przez koronawirusa już spowszednieje i zostanie,jako "nowoczesna " i higieniczna-"na wszelki wypadek",,
_____________________

Jakoś też mam niemal pewność ,że to oto chodzi 😏
real898
To plan diabła wiec wszystko wiadomo
PiotrM
Nowa forma jest przygotowana do nowego Mszału
PiotrM
Profanacje dopiero się zaczną bo ludzie stają się coraz bardziej posłuszni na błąd i grzech!
MementoMori+++
Zgadzam się, dlatego patrzenie na to wszystko będzie, dodatkowym i strasznym cierpieniem na chrześcijańskiej drodze krzyżowej , drodze wiary , w której uczestniczyła Maryja patrząc jak jej Synem gardzą , jak Go zdradzają . Profanacje swe początki biorą w ludzkim sercu i myśliach :
Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.
Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe …
More
Zgadzam się, dlatego patrzenie na to wszystko będzie, dodatkowym i strasznym cierpieniem na chrześcijańskiej drodze krzyżowej , drodze wiary , w której uczestniczyła Maryja patrząc jak jej Synem gardzą , jak Go zdradzają . Profanacje swe początki biorą w ludzkim sercu i myśliach :
Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.
Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność! Mt 6 21-23


Aby uniknąć teologii krzyża i co za tym idzie cierpienia związanego z wiarą, należy sprowadzić Boga do naiwnego i tylko miłosiernego , do równi z innymi martwymi rzeczami , do których dostosowuje się swoje myślenie
MementoMori+++
Jak widzę takie obrazy, gdzie się ma takie roszczeniowe i dyletanckie podejście do Boga to narzucają mi się myśli że Bóg jest byle kim, wolałbym już kościoły zamknięte niż żeby dochodziło do takich skandali.
Wszystko zapowiada że Najświętsza Ofiara jak to było zapowiedziane w Biblii , będzie zniesiona i będzie jak tu jest napisane.
logoschrist.wordpress.com/…/zniesienie-najs…
Masters1984
Te myśli to od czarnego pochodzą. Bóg Jest Wszystkim co najpiękniejsze i Jest Największy i Najsilniejszy
MementoMori+++
od czarnego ? Niektórzy kapłani wybijają wiernym z głowy wiare w Boga, i szacunek względem Boga , bojaźń Bożą zastępują bojaźnią kapłańską i ludzką :
Daje się bowiem znaleźć tym, co Go nie wystawiają na próbę,
objawia się takim, którym nie brak wiary w Niego.
Bo przewrotne myśli oddzielają od Boga,
a Moc, gdy ją wystawiają na próbę, karci niemądrych.
Mądrość nie wejdzie w duszę przewrotną,
More
od czarnego ? Niektórzy kapłani wybijają wiernym z głowy wiare w Boga, i szacunek względem Boga , bojaźń Bożą zastępują bojaźnią kapłańską i ludzką :
Daje się bowiem znaleźć tym, co Go nie wystawiają na próbę,
objawia się takim, którym nie brak wiary w Niego.
Bo przewrotne myśli oddzielają od Boga,
a Moc, gdy ją wystawiają na próbę, karci niemądrych.
Mądrość nie wejdzie w duszę przewrotną,
nie zamieszka w ciele zaprzedanym grzechowi.
Święty Duch karności ujdzie przed obłudą,
usunie się od niemądrych myśli,
wypłoszy Go nadejście nieprawości. Mdr 1 2-5

Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie,
nie gotujcie sobie zguby własnymi rękami! Mdr 1 12

Bezbożni zaś ściągają ją na siebie słowem i czynem,
usychają, uważając ją za przyjaciółkę,
i zawierają z nią przymierze,
zasługują bowiem na to, aby być jej działem Mdr 1 16

Bojaźń Pańska to chwała i chluba,
wesele i korona radosnego uniesienia.
Bojaźń Pańska zadowala serca,
daje wesele, radość i długie życie.
Temu, kto się Pana boi, dobrze będzie na końcu,
a w dniu swej śmierci będzie błogosławiony.
Początkiem mądrości jest bojaźń Pana,
i dla tych, którzy są [Mu] wierni, wraz z nimi została stworzona w łonie matki Syr 1 11-15

Koroną mądrości - bojaźń Pańska,
dająca pokój i czerstwe zdrowie. Syr 1 18

Bądź posłuszny bojaźni Pana
i nie przystępuj do Niego z sercem dwoistym! Syr 1 28

Nie wywyższaj siebie, abyś nie upadł
i nie sprowadził hańby na swoją duszę.
Pan odkryje wszystkie twe tajniki
i pośród zgromadzenia cię poniży,
dlatego że nie zbliżyłeś się do bojaźni Pańskiej,
a serce twe pełne jest zdrady. Syr 1 30

Bojaźnią Pańską - zła nienawidzić.
Nie znoszę dumy, złych dróg,
wyniosłości ust przewrotnych. Prz 8 13

Wieńcem starców jest wielkie doświadczenie,
a chlubą ich bojaźń Pańska. Syr 25 6

jakże wielki jest ten, kto znalazł mądrość,
ale nikt nie jest większy od tego, kto boi się Pana.

Bojaźń Pana wszystko przewyższa,

a kto ją posiadł, do kogo będzie przyrównany? Syr 25 10- 11
MementoMori+++
Niech nie mają do mnie żalu o klękanie,
Kiedy inni stoją Przenajświętszy Panie.
Niechaj mnie nie mierzą swą skalą wartości,
Bom jest człowiek grzeszny i pełen słabości.

Niech mi nikt nie mówi, że lepsze jest stanie,
Zgodne z posłuszeństwem, w Hostii skryty Panie.
Kto choć cząstką serca chce zobaczyć Ciebie,
Tak Boga czcić może, jako święci w Niebie.

A choć słabość ludzka w owej czci przeszkadza…More
Niech nie mają do mnie żalu o klękanie,
Kiedy inni stoją Przenajświętszy Panie.
Niechaj mnie nie mierzą swą skalą wartości,
Bom jest człowiek grzeszny i pełen słabości.

Niech mi nikt nie mówi, że lepsze jest stanie,
Zgodne z posłuszeństwem, w Hostii skryty Panie.
Kto choć cząstką serca chce zobaczyć Ciebie,
Tak Boga czcić może, jako święci w Niebie.

A choć słabość ludzka w owej czci przeszkadza,
Kto przed Tobą klęknie, nigdy nie przesadza.
Niech Ci będzie Chwała, cześć i uwielbienie,
Niech klęka przed Tobą człowiek i stworzenie.

Gdy klękały w polu woły bezrozumne,
To dlaczego stoi serce ludzkie dumne?
A może i lepiej jest onemu wołu,
Choć nie czerpie łaski z Niebiańskiego stołu?

On, co w dół kieruje bezrozumną głowę,
Lepiej czuje sercem Tajemnice owe?
Może właśnie sercu priorytet dać trzeba,
Wierze i Tradycji, aby wejść do Nieba?

Skoro wół spod Gidel ma mnie wiary uczyć,
Chcę być jak on prosta, wśród cieni nie kluczyć.
Jak ujrzał figurę, upadł na kolana,
Gdy z ziemi przez sochę była wyorana.

Choć go oracz biczem smagał bez litości,
Wół klęczał, bo wiele było w nim miłości.
Skoro zwykłe zwierzę adoruje Boga,
To niechże się zgina każda ludzka noga!

Nie mówcie, że teraz stoimy, klęczymy,
Bo dajemy dowód, że słabo wierzymy.
To nie jest poligon, ni musztra wojskowa,
Jeśli nie posłuchasz, to bura gotowa.

W Piśmie Świętym pisze, jak Jezus w Betanii
Chwalił zasłuchanie w Ewangelię Marii.
„Troszczysz się o wiele-Marto”- a to ona,
„Tej cząstki nie będzie nigdy pozbawiona”.

U nóg Jezusowych Maria zasłuchana,
Nic widząc, nic słysząc adoruje Pana.
Chociaż ma żal do niej Marta zabiegana,
Marii jest nagrodą pochwała od Pana.

Choć Maria w posłudze palcem nie ruszyła,
Martę z wszystką pracą samą zostawiła.
Choć o interwencję Marta Go prosiła,
Bo sama posługi cały trud znosiła,

„Troszczysz się o wiele, a mało potrzeba”-
Zasłuchania w Bogu na drodze do Nieba.
By na Imię Jezus gięły się kolana,
Ta maksyma w Biblię Świętą jest wpisana.

Wszelkich istot ziemskich, niebieskich, podziemnych,
Wspomnij to, gdy klękasz do modłów codziennych.
Wspomnij, gdy przekraczasz także próg kościoła,
Bo Pan Bóg do ciebie słowem Biblii woła.

Spójrz, co jest do czego, albo kto dla kogo,
Że o przyklękaniu myślisz z dziwną trwogą.
Co będzie, czy ludzie nie będą się śmiali,
Coś taki pobożny, będą cię pytali.

Może po starszeństwie wyjaśnień poproszą,
Ci, którzy klękania przed Bogiem nie znoszą,
Albo tolerują ilość urzędową,
Ubraną w półszorki, na wskroś przepisową.

Pytam o hierarchię wartości każdego,
Kto zechce się wtrącać do klękania mego.
Bywa, naukowiec różne wnioski zbiera,
Pierwsi nie klękali, po co klęczeć teraz?

Niech przeczyta w Biblii, co jest napisane,
Obejrzy obrazy dawno malowane.
Lecz pierwsze warunki pytam, jakie były?
Gdy się w katakumbach tysiące tłoczyły?

Zanim się kto dobrze z wiarą zapoznawał,
Już dla Boga życie w męczeństwie oddawał.
Iluż to papieży kilka dni rządziło?
A bywało- długo żadnego nie było.

Jeżeli nie wierzysz, kop z archeologiem,
Dowiesz się o walce, jaka trwała z Bogiem.
Gdy cesarz Konstantyn w Jezusa uwierzył,
Wolność chrześcijaństwu na zawsze wymierzył.

Trzysta lat w ukryciu Kościół Święty działał,
Rozwinąć się nie mógł, chociaż wiarą pałał.
Dopiero gdy wolność wreszcie zawitała,
Pierwsza, druga, trzecia świątynia powstała.

Zajęto się godną ich architekturą,
Powstały klasztory ,z regułą, z klauzurą.
Były już sobory, synody swobodne,
Bez prześladowania, spokojne i godne.

I stroje duchowne powoli powstały,
Co Bożej powagi księżom dodawały.
A ojców Kościoła wielu świętych było
Doktryn i dogmatów wiele ustaliło.

Tak to się powoli Kościół uformował,
Wszystko co istotne, na zawsze zachował.
Aby zaś nie było różnych nieścisłości
Uchwalono dogmat o nieomylności.

Tylko papieżowi dogmat przysługuje.
Co więc on zarządzi, to się wykonuje.
Co poza nim bywa niekiedy zmyślane,
Nie jest z nim w jedności, ma być odrzucane.

Jedne rządy jemu – w jedności Piotrowej,
Co już zarządzono, do Godziny owej,
Z podpisem papieża – aż do Końca Świata,
Musi być spełnione bo wiek z wiekiem splata.

Jeśli naukowcy inne zdanie mają,
Niech Mickiewiczowską doktrynę wyznają,
Która w drugiej części „Dziadów” jest wpisana,
Wiarą prostych ludzi podpieczętowana.

Jej cytat jest mottem do wiersza mojego,
Więc cofnij i czytaj pod tytułem jego.
Pismo i Tradycja to wiara i czucie,
A właśnie lud prosty stanął przeciw bucie

Twórcy arianizmu, co nogi prostował,
Komunię do ręki też wykombinował.
Zatem go na wieki wyklęto z Kościoła,
Bo to była jego heretycka szkoła.

Jeśli raz na wieki sprawę potępiono,
Już do Końca Świata nie ma być wznowioną.
Papież oddał światu poprzedników wolę,
I tak zostać musi już w Piotrowej szkole.

Bo Bóg stworzył nogi – owszem – do biegania,
A ręce do pracy, lecz i do składania.
W nogach są kolana, a w nich przewidziana,
Do klękania rzepka – więc po co kolana?

Także sam Pan Jezus do modlitwy klękał,
A ty się targujesz? A ty będziesz stękał?
Oby nie za dużo! Po co to klękanie?
Trzeba być „gotowym”! Na…na UCIEKANIE!

Kto stoi, drapaka prędko da z Kościoła.
Kto klęczy – a z wiarą- nikt go nie wywoła.
Kto klęczy- a z wiarą – że tam Bóg obecny,
Sam Stworzyciel Świata – „Alfa” – On – Przedwieczny!

I na Nim się skończy – „Omega” zostanie.
Więc ja będę klęczeć, chociaż sama, Panie.
Niechże się odczepią, co pretensje mają,
Gdy choć trochę wierzą, niech także klękają.

A jeśli ktoś mówił, że wierzył i wierzy,
Niech wie, że się wiara kolanami mierzy.

Adam Mickiewicz- „ Dziady” cz II
wlowoj
Jesus is on the floor: www.youtube.com/watch
januszz
poczujcie to rozmiłowanie w eucharystii a już nigdy nie bedziecie chcieli jej na reke
januszz
O Hostio święta, Tyś dla mnie w złotym kielichu zamknięta,
Bym wśród wielkiej puszczy wygnania
Przeszła czysta, niepokalana, nietknięta,
A niech to sprawi moc Twego kochania.
O Hostio święta, zamieszkaj w mej duszy,
Najczystsza Miłości serca mojego,
A jasność Twoja niech ciemności rozproszy
Ty nie odmówisz łaski dla serca pokornego.
O Hostio święta – zachwycie nieba,
Choć taisz piękność swą
More
O Hostio święta, Tyś dla mnie w złotym kielichu zamknięta,
Bym wśród wielkiej puszczy wygnania
Przeszła czysta, niepokalana, nietknięta,
A niech to sprawi moc Twego kochania.
O Hostio święta, zamieszkaj w mej duszy,
Najczystsza Miłości serca mojego,
A jasność Twoja niech ciemności rozproszy
Ty nie odmówisz łaski dla serca pokornego.
O Hostio święta – zachwycie nieba,
Choć taisz piękność swą
I przedstawiasz mi się w okruszynie chleba,
Lecz wiara silna rozdziera zasłonę tą.

Siostra Faustyna zdumiewała się nad miłością miłosierną Boga obecną w każdym sakramencie. Najwięcej pisała o dobroci Jezusa, który odchodząc z tej ziemi, chciał pozostać z nami i pozostawił siebie w Sakramencie Ołtarza, otwierając na oścież miłosierdzie swoje. Nie ma nędzy, aby Cię wyczerpała – wołała w zachwycie – wezwałeś wszystkich do tej krynicy miłości, do tego źródła Bożego zmiłowania. Tu jest przybytek Twego miłosierdzia, tu lekarstwo na nasze niemoce; do Ciebie, żywy zdroju miłosierdzia, ciągną wszystkie dusze: jedne – jak jelenie Twej miłości spragnione, inne – by obmyć grzechów ranę; inne – by zaczerpnąć siły, życiem zmęczone(Dz.1747). Wielkość tego daru – jak pisała – jest niepojęta przez żaden rozum ludzki ani anielski, dlatego w pełni poznamy go dopiero w wieczności. Gdyby aniołowie zazdrościć mogli – wyznała – to zazdrościliby ludziom Komunii świętej, w której najściślej Bóg łączy się ze swym stworzeniem. W tak ścisłą łączność nie wchodzi nawet z aniołami (por. Dz. 1804).
Świadomość wielkości tego daru rodziła w niej ducha głębokiej wdzięczności, ogromnego szacunku wobec tak uniżonego majestatu Bożego i wielką miłość do Tego, który umiłował do końca, oddając za grzesznego człowieka swoje życie i stając się dla niego Chlebem, dającym życie wieczne. Znała przebóstwiającą moc Eucharystii i umiała z niej owocnie korzystać, dlatego jej życie zostało całkowicie przemienione w myśleniu i działaniu, stary człowiek – mówiąc językiem świętego Pawła – umierał, a wzrastał nowy na wzór Chrystusa. Przejawy miłosierdzia Bożego w Eucharystii są szczególnie widoczne w tych wymiarach, w jakich Siostra Faustyna ją przeżywała. Eucharystia była dla niej przestrzenią osobowego spotkania z Bogiem żywym, współofiarowania się z Chrystusem za zbawienie świata i ścisłego zjednoczenia z Nim w Komunii świętej.
MariaBarbara
Piekne, prawdziwe , wzniosle....Bog we mnie, ja w Nim. Wszelkie ludzkie zamysly padaja. Tutaj Bog i Pan moj , istnienie i wiez jest totalna prawda.
Orare pro me
Przyjmowanie Pana Jezusa z Szacunkiem (Mt,12: 31-32)

31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. 32 Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.

Grzechy Przeciwko …More
Przyjmowanie Pana Jezusa z Szacunkiem (Mt,12: 31-32)

31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. 32 Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.

Grzechy Przeciwko Duchowi Świętemu –Patrz Kat. kat. Gasparriego - P.571.

3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie *katolickiej

Dotyczy – (Dogmatów -
Sobór Trydencki, sesja XIII, Dekret o Najświętszym Sakramencie) - Magisterium Kościoła katolickiego, Soborów powszechnych, Papieży, Ojców Kościoła i świętych Kongregacji Rzymskich.

Nie należy brać pod uwagę nauczania, które stanowi w jakimś stopniu zgniły owoc powstały na w/w sprzeciwie - ignorowanie 2000 letniej Tradycji Kościoła.

Proszę także - nie bluźnijcie Panu Jezusowi Chrystusowi dzieląc kościół Katolicki na: Tradycjonalistów i innych. Wszyscy będący w KK są z automatu tradycjonalistami mówi o tym Biblia (J16, 7-8) cytuje:

7 Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. 8 On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie.

Odrzucanie Tradycji – czytaj: odrzucanie pouczeń Ducha Świętego na przestrzeni czasu od Jego Zesłania do „dzisiaj włącznie” stanowi w/w Grzech Przeciwko Duchowi Świętemu („nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.”)

34 Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście? Przecież z obfitości serca usta mówią.
ELOHIM.
Kościół Katolicki pozwala na przyjmowanie Komuni Świętej na dłoń. Jest to opisane w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Dziękuję.
Orare pro me
Taaaa - wł. myślenie i odp:, Dlaczego obecnie nawróceni protestanci do Kościoła Katolickiego twierdzą, iż przyszli do takiego samego zboru, jaki u nich funkcjonował 20 lat temu? Czy zjawisko pentakostalizacji jest Sz.P. znane? Jeżeli już Sz.P. Duch Święty pozwoli to rozeznać i do serca przyjąć to proszę zwrócić uwagę na fakt, iż w swoim tekście napisałem i udowodniłem, jakiego nauczania nie brać …More
Taaaa - wł. myślenie i odp:, Dlaczego obecnie nawróceni protestanci do Kościoła Katolickiego twierdzą, iż przyszli do takiego samego zboru, jaki u nich funkcjonował 20 lat temu? Czy zjawisko pentakostalizacji jest Sz.P. znane? Jeżeli już Sz.P. Duch Święty pozwoli to rozeznać i do serca przyjąć to proszę zwrócić uwagę na fakt, iż w swoim tekście napisałem i udowodniłem, jakiego nauczania nie brać pod uwagę - żyjemy w czasach gdzie chwast wyrasta razem z dobrym ziarnem (dotyczy to także Kościoła Katolickiego) a proszę wierzyć znam temat od podszewki, jako były uczestnik Odnowy w Duchu Świętym. Poza tym artykuł jest bardzo dobrze napisany, więc proponuję czytać go ze zrozumieniem.
Orare pro me
Siula Nie odpowie w KKK tego niema to jak wyżej komentowałem wprowadzały ruchy charyzmatyczne miał to być "koń trojański" dla wywrócenia KK na szczęście są jeszcze w Polsce Piękni ludzie o Pięknych Sumieniach, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że upadlanie Sakramentu Eucharystii to nic innego jak wyrzucanie Pana Jezusa z Jego Świątyni a to oznacza upadek KK - więc podnieśli głos i nadal …More
Siula Nie odpowie w KKK tego niema to jak wyżej komentowałem wprowadzały ruchy charyzmatyczne miał to być "koń trojański" dla wywrócenia KK na szczęście są jeszcze w Polsce Piękni ludzie o Pięknych Sumieniach, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że upadlanie Sakramentu Eucharystii to nic innego jak wyrzucanie Pana Jezusa z Jego Świątyni a to oznacza upadek KK - więc podnieśli głos i nadal podnoszą jak my to właśnie czynimy. Nie na darmo setki ludzi z różnych stron świata widzą w Polsce nadzieję na zachowanie wiary i Kościoła Katolickiego realnie nie z nazwy. Pozdrawiam i Dziękuję
ELOHIM.
Podchodzicie do pobożności jak do czarów! I to jest wasz grzech! Tym znieważacie Jezusa Chrystusa! Jesteście jak faryzeusze!
Pinochet
E tam, pierdzielisz. Zresztą, jak zwykle.
Piotr2000
Elohimowi "zaczadzilo" mozg i dlatego tak latwo odchodzi od Kosciola swietego i Jego swietosci. Widac blizej mu do talmudu.
ELOHIM.
Bliżej mi do Jezusa Chrystusa niż czarów
Piotr2000
"Zaczadzenie "ducha wielu kaplanow to "prostowanie kolan" wiernych /patrz chocby polski kaplan w Nowym Jorku zdolny jest nawet policje wzywac, jesli ludzie nie podporzadkuja sie jego nakazowi przyjmowania Komunii swietej na stojaco i lape/,
podawanie Komunii swietej "na lape", podawanie Komunii swietej bez pateny, pozwalajac czasteczkom Ciala Chrystusowego upadac na ziemie /ja sam mojego probo…More
"Zaczadzenie "ducha wielu kaplanow to "prostowanie kolan" wiernych /patrz chocby polski kaplan w Nowym Jorku zdolny jest nawet policje wzywac, jesli ludzie nie podporzadkuja sie jego nakazowi przyjmowania Komunii swietej na stojaco i lape/,
podawanie Komunii swietej "na lape", podawanie Komunii swietej bez pateny, pozwalajac czasteczkom Ciala Chrystusowego upadac na ziemie /ja sam mojego proboszcza prosilem kilkakrotnie o powrot do balasek komunijnych i pateny, ale, NIESTETY, BEZ REZULTATU pozytywnego !
Coraz czesciej doswiadczam,
akze w srodowisku polskim,
kaplanow BEZ WIARY !
ELOHIM.
Może się nawróć i słuchaj nauki Kościoła a nie wyobraźni?
real898
Na Elohima nie zwracajcie uwagi .Ale co musiało by się stać żeby proboszczowie się nawrócili bo dają „mięcho na łapę” wszystkim jak leci ,twierdzą ze w dawnych czasach tak było to oni trzymają się tradycji ...o barany nad baranami których uczyły jeszcze większe barany
ELOHIM.
Kłamstwo!
ELOHIM.
Zgadnij
Salvatores
Siula, prawdopodobnie ELOHIM. przepowiadał swoje kerygmatyczne motto przewodnie.
A tak na poważne, ELOHIM. nie tylko, że nie potrafi nic udowodnić, on stawia siebie w pozycji "oświeconego" tego który nie musi trzymać się żadnej logiki.
Jako wieloletni członek sekty neońśkiej zdobywa nowe etapy wtajemniczenia i oświecenie bezpośrednio od katechistów, a więc wcale nie musi niczego argumentowa…More
Siula, prawdopodobnie ELOHIM. przepowiadał swoje kerygmatyczne motto przewodnie.
A tak na poważne, ELOHIM. nie tylko, że nie potrafi nic udowodnić, on stawia siebie w pozycji "oświeconego" tego który nie musi trzymać się żadnej logiki.
Jako wieloletni członek sekty neońśkiej zdobywa nowe etapy wtajemniczenia i oświecenie bezpośrednio od katechistów, a więc wcale nie musi niczego argumentować.
Wielokrotnie spotykałem się z tym podejściem u tych biednych, oszukanych ludzi. Jest to cechą charakterystyczną tzw. "drogi" już od samego początku czyli tzw. katechez neokatechumenatu - nie można zadawać pytań. Na późniejszych etapach "oświeconych" neo-katechistów można pytać jedynie odnośnie ich wizji co do własnego życia, w przeciwnym wypadku jest się napiętnowanym jako ten któremu brak wiary, zdrajca Judasz itp.
ELOHIM.
Zobaczymy po śmierci kto miał rację Jezus Chrystus to rozsądzi. Oddaję to Jezusowi Chrystusowi AMEN!