Clicks595
szuirad1
2

Grzegorz Braun : Oto bardzo ciekawa informacja, którą otrzymałem dziś na moją skrzynkę:

Panie Grzegorzu, szczęść Boże. Dzisiejszy dzień dał mi bardzo dużo do myślenia. Po pracy wyskoczyłem przejechać się na motocyklu. Na skwerze w Gdyni zatrzymał mnie pieszy patrol policjantów, w ilości sztuk dwóch. Gadka szmatka, straszyli że są wysokie mandaty za złamanie zakazu poruszania się po mieście i podobne atrakcje. Pogadaliśmy sobie jak ludzie, kulturalnie, pośmieszkowaliśmy, wymieniliśmy poglądami. Zapytałem jednego z nich, jak długo to wszystko potrwa. I tu - wielkie moje zaskoczenie, bo jeden z policjantów chlapnął, że u nich mundurówka ma informacje, że może to trwać nawet do dwóch lat ( !! ) . No i teraz tak : wczoraj w mediach znalazłem artykuł, że policja dostanie w najbliższym czasie transzę złożoną z ponad 160 opancerzonych pojazdów oraz 6 samobieżnych armatek wodnych . Każdemu kto używa mózgu pojawiłoby się pytanie : "ale po co?". No to pytam tego policjanta, który się wygadał. Ten się zmieszał i mówi, że te armatki to do dezynfekcji ulic. DO DEZYNFEKCJI ULIC! ARMATKI WODNE! A opancerzone pojazdy do przewożenia jajek ze sklepu? Kolejnym puzzlem w tej układance jest uchwalanie i egzekwowanie takich przepisów, by wykończyć jak najwięcej polskich biznesów. Chyba każdy z nas widzi co się dzieje, ile osób traci pracę w ostatnich tygodniach, ile firm się zamyka. Wg statystyk - w pierwszych trzech dniach kwietnia zamknęło się kilkanaście tysięcy polskich firm. Zostały zlikwidowane przez właścicieli, aby zminimalizować koszty najszybciej jak się da. A dlaczego? A dlatego, że "polski" rząd zrobił ukłon w stronę polskiego przedsiębiorcy tzw tarczą antykryzysową, polegającą na preferencyjnych kredytach. Kredytach, które trzeba i tak będzie spłacić! Polski biznesmen takiej "łaski" nie potrzebuje. Zwłaszcza, że taki kredyt mogli i mogą wziąć w każdej chwili, bez łaski. Wiadomo - zbankrutowany interes jest najłatwiej przejąć, a komuś chyba na tym właśnie zależy.Z natury jestem pragmatykiem i realistą. Wychowywałem się w czasach, kiedy Polacy jak tylko potrafili to walczyli z propagandą, systemem i panami w hełmach-orzechach i z białymi pałami. Z natury podchodzę z wielką rezerwą do tego, co serwuje ekipa rządząca, niezależnie od tego, jakiej jest formacji ( aczkolwiek do Państwa ugrupowania mam stosunek bardzo pozytywny i na Państwa głosowałem) . Ale to co się dzieje obecnie...za dużo się spiętrzyło spraw, które w najlepszym razie - budzą wątpliwości. Czy ja znowu szukam teorii spiskowych, czy właśnie na naszych oczach się dzieje transformacja Polski i niedługo będziemy niewolnikami we własnym kraju?
Wklejam tutaj fragment artykułu gazety z wczorajszego przemówieniem posłanki Emilewicz na temat wyborów, koronawirusa i gospodarki:
"Na terenie objętym stanem klęski żywiołowej istnieje możliwość czasowego ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela (art. 20–26 ustawy)."
Pytanie pojawiające się w głowie, to kiedy, na jak długo i w jakim celu miałoby to nastąpić. A to, że stanie się to faktem - nie mam złudzeń.
Pozdrawiam serdecznie Pana oraz całą Konfederację. Z wyrazami uznania.

www.facebook.com
Quas Primas
Brawo PIS, jak mawiał wciąż jeden z userów glorjańskich.
Brawo PiS. Diabłu udało się waszymi łapami zniszczyć ostatnich polskich przedsiębiorców. Udało się diabłu waszymi łapami zrobić z Polaków niewolników.
Brawo Episkopacie Polski - udało się diabłu waszymi łapami wyrugować resztki tlącej się w katolikach Wiary.
Przyjdzie czas, kiedy staniecie przed Bogiem SPRAWIEDLIWYM.....
szuirad1
Wieczorem na Kom. Finansów odkrywane są kolejne zatrute kwiatki w rządowej „tarczy”. Np. art.28 uchyla pewne normy ekspozycji na działanie pól elektromagnetycznych (sic), art.28 nadaje nadzw. uprawn. straży kolejowej - w ramach pomocy przedsięb. w walce z wirusem, rzecz jasna. twitter.com/…/124764088311947…