Clicks1.4K
m.rekinek
1

LIST DO PRZYJACIELA, KTÓRY NIE JEST JUŻ ... DOSTĘPNY

Wczoraj straciłem przyjaciela, który został mi "skradziony" przez Covid ...

Wczoraj powiedziałeś mi, jak zawstydzona jest moja egzystencja.


Nie myślcie, że mój przyjaciel zmarł na „dżumę” , jego ciało żyje i ma się dobrze i rzeczywiście jest w dobrym zdrowiu… ale co z jego duszą, jego duchem, jego wartościami czy krytycznym umysłem?

Nie myślcie, że oskarżam tego wirusa, do tej pory zresztą całkiem miłego, ale tylko dyktaturę zdrowia i media w swoim rozruchu.

„Ten tekst jest dla Ciebie i wszystkich innych, którzy nie będą mogli mnie czytać, a tym bardziej trzymać się…”

Moje serce płacze, ponieważ jesteś moim przyjacielem od 30 lat i nie możesz już ze mną rozmawiać. Nie możemy już komunikować się, wymieniać, kłócić… podczas gdy jest to jedno z bogactw ludzkości…

Problem tlił się od miesięcy i wolałem milczeć, nie przesyłać ci posiadanych przeze mnie informacji, nie przeszkadzać ci w twojej kruchej pewności… niż cię skrzywdzić.

Było oczywiste, że nie możesz (i nie chciałeś) słyszeć, chociaż wyobrażam sobie, że myślisz, że żyjesz w wolnej woli i własnych myślach.

Więc poczułeś potrzebę napisania do mnie, że ...

Cieszysz się, że jesteś zaszczepiony.
Cieszysz się, że cała Twoja rodzina została zaszczepiona.
Cieszy Cię, że Twój zdrowy dwunastoletni wnuk również zostanie zaszczepiony.

Więc jesteś zaszczepiony. Twoje szczęście bycia by mi nie przeszkadzało , gdyby pochodziło z wolnego i oświeconego wyboru , ale ...

Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „wyzwalającej szczepionki” musisz nadal szanować ograniczenia?
Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „wyzwalającej szczepionki” musisz przestrzegać godziny policyjnej?
Czy zastanawiałeś się nad tym, że pomimo swojej „wyzwalającej szczepionki” nadal musisz nosić maskę?
Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „wyzwalającej szczepionki” musisz szanować dystans?
Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „wyzwalającej szczepionki” musisz umyć ręce żelem wodnoalkoholowym?
Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „wyzwalającej szczepionki” należy uważać i wystrzegać się takich nieszczepionych jak ja, ale także zaszczepionych? [1]

I niewiarygodne ...

Czy zastanawiałeś się nad tym, że mimo swojej „uwalniającej szczepionki” i „protektora” musisz przed wyjazdem na Korsykę przedstawić negatywny wynik testu PCR, jak u osób nieszczepionych?

Pewnie nie… bo media podały, że to logiczne i jednocześnie przemijające…

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, śmiałby się ze mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że znajdzie tak uzasadnione szczepienie ...

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: tak już tego nie słyszę...


Próbuję zrozumieć, co przynosi ci twoja szczepionka.

Rzeczywiście, co ci to przynosi na co dzień, czego nie miałeś, gdy nie byłeś zaszczepiony?

Fakt bycia pełnoprawnym członkiem naszego „cudownego” społeczeństwa, które nagle „zjednoczyło się” w 2020 roku?
Bycie „dobrym” obywatelem?
Bycie „jak wszyscy inni” ?
Będąc w stanie odpowiedzieć sprzedawcy warzyw „tak!” Kiedy pyta cię, czy sobie zrobiłeś zastrzyk?
Fakt bycia ostatecznie uspokojonym „szczepionką”, która nie zapobiega chorobom, nie chroni innych i pozwala w najlepszym razie nie mieć poważnych form, jeśli zignorujemy ryzyko ułatwienia przeciwciał?

Czy uważasz za słuszne i moralne proszenie dzieci, młodych i starych, o szczepienie w celu oficjalnej ochrony osób starszych, chorych lub u kresu życia? [2]

Czy uważasz za słuszne i moralne proszenie SWOJEGO wnuka o noszenie maski przez cały dzień, bycie ograniczonym, wyrzeczenie się beztroski dzieciństwa, a teraz poproszenie go (lub manipulowanie nim przez ...) o zaszczepienie się w celu ochrony WHO? Jego dziadkowie ?

Media podały, że to normalny, jedyny „altruistyczny” sposób…

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, śmiałby się ze mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że znajdzie te słuszne i moralne środki ...

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: możesz już tego nie słyszę...


Skąd tyle obaw, tyle akceptacji, tyle wyrzeczeń?

Z całą szczerością…

Czy naprawdę wierzysz, że tej choroby nie da się wyleczyć?
Czy naprawdę wierzysz, że nie ma skutecznego leczenia?
Czy naprawdę wierzysz, że wszyscy światowi eksperci (poza wszelkimi podejrzeniami i bez konfliktu interesów), którzy prowadzą dyskurs diametralnie przeciwny doxa, z dnia na dzień popadli w urojenia lub konspirację?
Czy uważasz, że hydroksychlorochina i iwermektyna są nieskuteczne, a co więcej, nagle stają się niebezpieczne w 2020 roku, po dziesięcioleciach komercjalizacji?

Media, niekompetentni czy skorumpowani powtarzają to codziennie, przez cały dzień…

Ośmielają się nawet mówić o „zdrowym rozsądku”!

Ten mały klub głupców i skorumpowanych, którzy mają dostęp do mediów głównego nurtu, może mówić tylko o „konsensusie” i możesz im tylko wierzyć…

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, śmiałby się ze mnie dwa lata temu...

Gdybym mu powiedział, że uzna za logiczne i rozsądne, że jedynym możliwym leczeniem wirusa oddechowego jest paracetamol.
Że nie powinieneś konsultować się z lekarzem przed śmiercią.
Że nieszkodliwe molekuły używane od ponad 70 lat powinny zostać zakazane.
Aby lekarze odebrali prawo do recept, a niektórzy zostaliby posądzeni przed ich Radą Zakonu Vichy.
A żeby szczepienie było, jakby „przypadkiem”, jedynym sposobem…

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Widzisz, mój tekst jest długi, bardzo długi… mój przyjacielu, dłuższy niż kilka twoich linijek, by potępić naszą przyjaźń.

O wiele łatwiej jest powtarzać przemówienie France Info bez zastanowienia, niż analizować i starać się zrozumieć ...

Czy szczepionki są dla ciebie trochę źródłem obaw, a nawet pytań?

Wiesz to :

Pierwsze próby na ludziach odbyły się w kwietniu 2020 roku! Nie Wydarzenie!
Całe sekcje bezpieczeństwa zostały celowo zignorowane „ze względu na sytuację awaryjną” ! Nie Wydarzenie!
Marketing rozpoczął się w fazie III przed zakończeniem prób! Nie Wydarzenie!
Eksperymentalna technologia posłańca RNA nigdy nie została wdrożona! Nie Wydarzenie!
Zupełnie nieznane średnio i długoterminowe skutki uboczne! Nie Wydarzenie!
Ryzyko wariantów wywołanych szczepieniem! Fałszywe wiadomości!
Ryzyko powstania przeciwciał, które sprawią, że nowa infekcja będzie bardziej niebezpieczna dla zaszczepionych! Majaczenie spiskowe!

Te szczepionkowe terapie genowe są autoryzowane, polecane przez wszystkich medialnych „lekarzy” , wszystkie organy ds. zdrowia, wszystkie rządy, a nawet WHO…

Sprzedają go przez cały dzień wszystkie media głównego nurtu… „To dobre, bo są bezpieczne i skuteczne” , prawda?

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, wyśmiałby mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że uzna za normalne wstrzykiwanie sobie i swojej rodzinie eksperymentalnych substancji opartych na MRNA, których nigdy nie używano u ludzi, z wyjątkiem terminalnych nowotwory.

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Co zrobiłeś z zasadą ostrożności, która wydawała ci się niezbędną preambułą do jakiegokolwiek działania?

Czy Twoim zdaniem maskę należy również nosić „w imię zasady ostrożności” ?

Żadne badanie nigdy nie dowiodło skuteczności noszenia maski w populacji ogólnej. Powiedziała to nawet WHO, a także władze francuskie przed wielkim oszustwem.
Doskonale zdajesz sobie sprawę, że noszenie maski przez cały dzień przez miesiące, a nawet więcej dla dzieci, nie może być trywialne.
Dobrze wiesz, że gdyby urządzenie było skuteczne, zakłóciłoby wymianę gazową i że im bardziej filtruje wirusy, tym bardziej przeszkadza w oddychaniu.
Czy zdajesz sobie sprawę, że w szczególności ponownie wchłaniasz część swojego CO2 i że wdychasz toksyczne chemikalia z maski i / lub prania?
Doskonale zdajesz sobie sprawę, że niszczysz relacje z innymi, interakcje międzyludzkie i emocje tym kagańcem zrobionym po to, by uwidocznić epidemię, której istnienie byśmy zignorowali bez mediów i którą uznalibyśmy za zwykłą grypę…
Doskonale zdajesz sobie sprawę, że poważnie zakłócasz naukę emocji i języka u maluchów...

Ach, ale Prawda znowu wam powiedziała, że nie ma alternatywy, że maska jest bezpieczna i ratuje życie.

Trzeba było nawet nosić go samemu, w górach czy na plaży, w imię „zasady ostrożności” !

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, wyśmiałby mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że to normalne i logiczne, aby zdrowa populacja nosiła maskę w każdych okolicznościach .
Uznałby również wynalazek bezobjawowego zaraźliwego i niebezpiecznego za dziwny!
Przypomniałby mi, że kiedy są pewne zagrożenia i pewne negatywne skutki uboczne środka oraz wiele wskazówek lub wcześniejszych badań pokazujących, że środek jest nie tylko niebezpieczny i prawdopodobnie nieskuteczny, to się wstrzymujemy!

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Czy Pana zdaniem należy również wprowadzić ograniczenia w imię zasady ostrożności?

Od wieków wiemy, że kwarantanny nie działają na dużą skalę i że wystarczy jedna osoba, aby zburzyć gmach.
Masz oczywiście świadomość, że w przeszłości zamykaliśmy chorych... a nie zdrowych...
Wiesz, że konsekwencje ekonomiczne i psychologiczne mogą być tylko katastrofalne…
Słyszysz nawet teraz, że wybuchają samobójstwa, zwłaszcza wśród młodych ludzi.
Czy chcesz zignorować fakt, że kraje, które się nie ograniczają, mają lepsze wyniki?
Czy chcesz zignorować fakt, że kraje, które w najmniejszym stopniu zniszczyły prawa człowieka, miały mniej ofiar?
Czy chcesz ignorować fakt, że najbiedniejsze kraje ucierpiały najmniej?
Czy chcesz zignorować fakt, że krzywa nigdy nie spłaszczała się we Francji podczas przetrzymywania i że nie było odbicia w deograniczeniu pomimo katastrofalnych prognoz wyroczni?

Ach, ale Prawda powiedziała ci, że nie ma alternatywy i że odosobnienie uratowało we Francji co najmniej 80 000 istnień ludzkich. Należało ograniczyć „w imię zasady ostrożności” !

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, wyśmiałby mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że uważa za normalne i logiczne zamykanie chorych, zakazanych leczenia i zdrowych razem. domy spokojnej starości.
Przypomniałby mi, że kiedy są pewne zagrożenia i pewne negatywne skutki uboczne oraz wiele wskazówek lub dowodów wskazujących na to, że środek może być nieskuteczny, to wstrzymujemy się!
Powiedziałby mi, że to jest zasada ostrożności!
Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Więc szczepisz siebie i musisz teraz zaszczepić całą światową populację w imię „zasady ostrożności” ?

Nikomu nigdy nie udało się opracować szczepionek przeciwko koronawirusom.
Każdy naukowiec wie, że koronawirusy nieustannie mutują, aby przetrwać.
Fałszywe szczepionki opracowane w ciągu kilku tygodni celują tylko w białko Spike, co czyni je podatnymi na wszelkie mutacje.
Szczepienie podczas epidemii naturalnie zwiększa ryzyko powstania wariantów, zwłaszcza że szczepionki nie są prawdziwymi szczepionkami, atenuowanymi wirusami i są niedoskonałe. [3]
Messenger RNA lub technologia genetycznie zmodyfikowanego adenowirusa jest całkowicie eksperymentalna i nigdy nie została wdrożona na dużą skalę u ludzi, a jeszcze mniej u dzieci lub kobiet w ciąży.

Ale bądź głupi mój przyjacielu, nasze "miłe" władze wyjaśniły nam, że szczepienie ogółu ludności jest jedyną opcją i że trzeba je uogólniać, nawet na dzieci, "w imię zasady ostrożności" !

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, wyśmiałby mnie dwa lata temu, gdybym mu powiedział, że uzna za normalne i logiczne użycie eksperymentalnej technologii na wszystkich ludziach, aby być może zakończyć pandemię, której ponad 99% Francuzów przeżyło pomimo zakazu leczenia i wszelkich środków odwrotnych do zamierzonych.
Ryzyko zmiany naszego DNA? Rzucony w zapomnienie.
Stosunek korzyści do ryzyka koniecznie niekorzystny dla zdrowych ludzi, którzy NIC nie ryzykują z tego wirusa? Rzucony w zapomnienie.
Ryzyko chorób autoimmunologicznych czy długotrwałego raka? Wyrzucony w zapomnienie!
Ryzyko dla płodności? Rzucony w zapomnienie. Przypomniałby mi też, że gdy są pewniki co do zagrożeń, skutków ubocznych i liczne wskaźniki pokazujące, że środek może być nieskuteczny, a nawet niebezpieczny, w szczególności z powodu mutacji wirusa, to wstrzymujemy się! Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Twoja kartezjańska myśl stopniowo zniknęła, aby przekształcić się w wiarę!
Wasza wiara, bo teraz może to być tylko wiara, stała się niezachwiana.
Twoja obecna myśl nie może już być twoją myślą, a jedynie odbiciem tablic prawa kościoła koronawirusa i jego wiernych sług…

Ale ty, ty, który powiedziałeś (a może nadal mógłbyś powiedzieć, że jesteś) moim przyjacielem ...

... Dlaczego nie pomożesz mi otworzyć oczu na moje "szaleństwo" i swoją "rzeczywistość" , wy, którzy jesteście przekonani o tych wszystkich "prawdach" powtarzanych w kółko od miesięcy?

Dlaczego nie spróbować mnie przekonać, że:

„Covid to plaga. "
„Maska chroni z korzystnym stosunkiem korzyści do ryzyka. "
„Ograniczenie ratuje życie dzięki korzystnemu stosunkowi korzyści do ryzyka. "
„Nie ma żadnych leków poza paracetamolem, a lekarzom należy absolutnie zabronić przepisywania. "
„Szczepionka jest jedynym sposobem na korzystny stosunek korzyści do ryzyka, nawet w populacjach, które nie są zagrożone!” "

itp.

Dlaczego właściwie zrezygnowałeś, zanim w ogóle próbowałeś mnie "ocalić" ?

Czy uważasz, że nie jesteś w stanie tego osiągnąć, czy może dlatego, że media codziennie powtarzają ci, żebyś nie rozmawiał ze mną, „konspiratorem” , nie próbował ze mną przekonywać?

Media powiedziały ci ...

Mój rozum "zachwiał się".
Zostałem „konspiratorem”.
Kwestionuję naukowy „konsensus” zadekretowany przez Ministerstwo Jednej Prawdy.
Mój duch sprzeczności posuwa się tak daleko, że kwestionuję to, co „oczywiste” .
Jestem więźniem mojego "delirium" , niezdolnym do myślenia i kwestionowania siebie.
Bez wątpienia jestem „pięćdziesięciolatką”…
Czy jestem tak „oślepiony” , że skończę twierdząc, że Ziemia jest płaska?

Dlaczego mnie porzuciłeś?
Dlaczego potępiłeś mnie bez procesu, nie próbując mnie zrozumieć?
Dlaczego potępiłeś mnie, nie wiedząc, co mam do powiedzenia?
Dlaczego mnie potępiłeś, nie próbując się spierać?

Nasza przyjaźń nie była warta...

Próbujesz się wytłumaczyć? Nie.
Czy przeczytałeś moje dziesiątki tekstów, tysiące stron, które napisałem na ten temat od marca 2020 roku? Nie.
Dowiedz się, skąd wzięły się moje „urojeniowe przekonania” ? Nie.

A ty ?

Czy pamiętałeś, aby sprawdzić i zapytać mnie, czy moje twierdzenia pochodzą?
Czy przeprowadziłeś własne badania, czy po prostu przyjąłeś oficjalny dyskurs, jakbyśmy karmili gęś?

Czy możesz przynajmniej dać mi korzyść z pracy urojeń, do której dodaje się tytaniczna praca moich naukowych przyjaciół, prawników lub prostych „ludzi”, którzy starają się zrozumieć?

Mój przyjaciel mógł mieć ...

Ty, który tyle pracowałeś i uczyłeś się w swoim życiu, czy zapomniałeś o wartości pracy?

Czy wiesz, że spędziłem tysiące godzin, tak, tysiące godzin studiując ten temat?
Czy wiesz, że przeczytałem setki opracowań naukowych?
Czy wiesz, że studiowałem statystyki krajowe i światowe?
Czy wiesz, że otaczają mnie specjaliści, którzy czynią ze mnie nieznaczną istotę przed studniami nauki?
Czy wiesz, że wątpię i zadaję sobie pytania każdego dnia i zastanawiam się od marca, a nawet pisząc ten list do Ciebie?

Oczywiście, że nie, nie wyobrażasz sobie tego...

Bo gdyby tak było, doszedłbym „koniecznie” do tych samych wniosków, co wy, którzy trzymacie się „uprzedniej prawdy” przez władze.

Doszedłbym więc do tych samych wniosków co ty i media. Wyszedłbym z delirium i w pełni przylgnąłbym do doxy, na którą cierpieliśmy od ponad roku...

Mój przyjacielu, ten, który miał własne myśli, mógł dać mi korzyść z wątpliwości, a zwłaszcza korzyść z wykonanej pracy ...

Oceniasz więc, że mój czas nie ma żadnej wartości, że straciłem cały zdrowy rozsądek, mimo że uważałeś mnie za dość inteligentnego.

Niech wasze wartości nie skłaniają was do pomocy w taki sam sposób, jak moje popychają mnie do informowania i pomagania innym w jak największym otwieraniu oczu.

Media powtarzały wam, że najwyraźniej straciłem wszelką zdolność rozumowania, że mam urojenia, że należę do sekty i nikt nie może mi pomóc…
Co gorsza, stałem się „niebezpieczny” do tego stopnia, że powinniśmy porozmawiać ze mną, porozmawiać więcej ze mną lub moimi przyjaciółmi.

Chyba że… chyba że jesteś sobą, w stanie podporządkowania i to ty jesteś zahipnotyzowany i jesteś w sekcie.

Ale siekiera spadła i zaproponowałeś mi na piśmie (chyba mniej zaraźliwe) swoje „rozwiązanie” :

Oto propozycja mojego „przyjaciela” .

„Czy mógłbyś usunąć moje zdjęcie (i zdjęcia mojej rodziny) ze strony, na której wyrażasz swoje przekonania na ten temat?” O ile nie zgadzam się z Pana analizą sytuacji, ta bliskość wprawia mnie w zakłopotanie. "

Czy dalej jesteśmy przyjaciółmi?

Czy nadal możemy spotykać się w piwnicy lub piwnicy podziemnego parkingu bez kamer?

Czy trzymasz się tego świata i żyjesz dobrze, zwłaszcza po to, by nie pokazywać się obok „spiskownika” , który nie myśli „jak wszyscy” ?

Ale czego tak się boisz?

Że wyobrażamy sobie, że ty też możesz mieć lub wspierać „dewiacyjne” myśli ?

A gdybym został zmuszony do noszenia gwiazdy na piersi lub zaparkowania w obozie, czy to byłoby dla ciebie miłe?

Najprostsze, najbardziej uspokajające dla Ciebie jest oczywiście to, że ja nie istnieję, ani ja, ani moi przyjaciele.

Czy tak bardzo zależy nam na:

Powtórz, że ta choroba nie jest tak poważna.
Powtórz, że ta choroba jest uleczalna.
Powtórzę, że zabija tylko wyjątkowo i że w ogóle towarzyszy ludziom dopiero pod koniec życia.
Powtarzasz, że nie zabija więcej niż infekcje dróg oddechowych z innych lat?

Mój przyjaciel, z którym podzielałem wiele wartości, zgodziłby się z tymi uwagami.

Ale to wszystko, już nie mogę ci powiedzieć: już tego nie słyszysz i nikt nie powinien wiedzieć, że byliśmy przyjaciółmi ...


I jaka udręka dla was słyszeć, że nie możemy kontrolować wirusa, że nigdy nie kontrolowaliśmy najmniejszej epidemii, że najlepiej jest pozwolić wirusowi krążyć jak najwięcej wśród zdrowej populacji, aby osiągnąć naturalną odporność masową, więc że sam znika...

W ten sposób dyktatura zdrowia dokonała wyczynu wywołania lęku u kogoś, kto tak jak ja, mając setki dowodów potwierdzających, że nie ma się czym martwić i że z czasem wszystko się poprawi.

Mój przyjaciel, z którym podzielałem wiele wartości, trzymałby się tych oczywistych faktów.

Ale to wszystko, nie mogę ci już powiedzieć: już tego nie słyszysz ...


Niestety:

Celowo zrobiono wszystko, aby zakłócić naturalny proces i naturalną odporność na masę.
Zrobiono wszystko, aby osłabić i straumatyzować ludność.
Zrobiono wszystko, aby oczernić i zabronić skutecznego leczenia.
Zrobiono wszystko, aby szczepionki były niezbędne, które ze swej natury nie będą w stanie powstrzymać choroby.

Ale nic nowego pod słońcem.

Minęły dziesięciolecia, odkąd przemysł farmaceutyczny przestał produkować leki, aby skupić się prawie wyłącznie na lekach, które leczą pacjenta przez całe życie, robiąc wszystko, aby pacjent nigdy nie wyzdrowiał.

A ten rok byłby rokiem przemysłu farmaceutycznego, który stałby się w służbie ludzkości?

Mój przyjaciel, ten, z którym podzielałem wiele wartości, potwierdziłby te stwierdzenia 1000 razy!

Ale tego wszystkiego już nie mogę ci powiedzieć, już tego nie słyszysz...


Przykro mi, media pomogły w naszej przyjaźni (chwilowo?) , Bo nie wyobrażam sobie przyjaźni, w której jeden z dwóch „przyjaciół” nie mógłby wystawić swojej przyjaźni na światło dzienne…

Mam nadzieję, że kiedy już wyjdziesz z letargu, z oszołomienia, że prawdy wyszły na jaw w krajowych mediach (na razie są w większości krajów z wyjątkiem Francji) , możesz ponownie otworzyć swój umysł.

Tego dnia najpierw wejdziesz na stronę mojej książki „7 miliardów niewolników i jutro?” » A możecie przeczytać, że wszystko, co mówię od marca 2020 roku, to nie teorie spiskowe czy fakenewsy, ale sprawdzone fakty naukowe.

W międzyczasie, nawet jeśli płaczę, kontynuuję swoją podróż z moimi nowymi i cennymi przyjaciółmi, z którymi mam tak wiele do podzielenia...

Alain TortosA.

14 czerwca 2021 r.

https://7milliards.fr/tortosa20210614-hier-jai-perdu-un-ami.pdf

[1] Zapytany 16 czerwca o BFM przez dziennikarza pytającego, czy dwie szczepionki w podwójnej dawce mogą podać sobie ręce, lekarz odpowiedział, że „lepiej było unikać i zachować ostrożność”… [ ]
[2] Władze zdrowia nie ukrywają już, że dzieci są bezpieczne, a dr Fischer „m.vaccin” powiedział nawet, że decyzja o ich zaszczepieniu była tylko arytmetyczna. [ ]
[3] Deklarowana skuteczność 90% nie dotyczy niemożności zachorowania ani zablokowania transmisji, ale braku poważnych form. Krótko mówiąc, same badania precyzują, że nie są to szczepionki.


nouveau-monde.ca/lettre-a-un-ami-qui-nest-plus-accessible/
Beatus 1
Wielu zaszczepi się dla wygody, aby nie być poza społeczeństwem i mieć choć ochłap praw, które kiedyś gwarantowała konstytucja. Na tym polega myk. Najpierw zabiera się prawa i przywileje, a potem z łaski tym posłusznym, przywraca ich część, a oni się cieszą. Czy zauważą, że są niewolnikami sterowanymi strachem?