V.R.S.
503

Przeciw Dimondom czyli "lost in translation"

Poniżej rzekome cytaty z angielskiego wydania książki abp Lefebvre ("Against the heresies") w wydaniu publikacji z kręgu braci Dimondów jakie ukazały się dziś na tutejszym portalu i (na czerwono) fragmenty tajemniczo "zagubione" podczas cytowania / tłumaczenia - w pierwszym i trzecim przypadku nie oznaczono że jest tam jakiś tekst, w drugim zacytowano jedynie początek zdania / akapitu:

"1. W książce na stronie 216 możemy przeczytać: „Oczywiście należy dokonać pewnych rozróżnień. Dusze mogą zastać ocalone w religii innej niż w religii katolickiej (protestantyzm, islam, buddyzm itp.), ale nie przez tę religię. Mogą być dusze, które nie znając naszego Pana, mają dobre usposobienie wewnętrzne dzięki łasce dobrego Pana i poddają się Bogu – Bogu w takim zakresie w jakim ci ludzie mogą Go pojąć – i które pragną pełnić Jego wolę. Z pewnością nie ma wiele takich osób, ponieważ ci ludzie, nieochrzczeni, bardziej niż chrześcijanie odczuwają skutki grzechu pierworodnego. Jednak niektóre z tych dusz czynią akt miłości, który jest w sposób dorozumiany równoznaczny z chrztem pragnienia. Tylko w ten sposób mogą zostać ocalone."[1]
2. Strona 217: „Nie można więc powiedzieć, że nikt nie jest zbawiony w tych religiach lecz jeśli zostaje zbawiony to zawsze przez jego przylgnięcie do mistycznego ciała, którym jest Kościół Katolicki, nawet jeśli osoby, o których mówimy o tym nie wiedzą. W żadnym wypadku zbawienie nie następuje przez ich fałszywą religię, pozbawioną fundamentów i wymyśloną przez ludzi! Nikt nie może zostać zbawiony przez religię przeciwną Duchowi Świętemu, który jest Duchem Prawdy i nie może mieszkać tam, gdzie zamieszkał błąd.[2]
3. Strona 217-218: „Tak więc To zatem powiedział Pius IX i to potępił. Niezbędne jest zrozumienie sformułowania, które tak często używali Ojcowie Kościoła: ‘Poza Kościołem nie ma zbawienia.’ Kiedy tak mówimy, błędnie się wierzy uważa, iż sądzimy że wszyscy protestanci, wszyscy muzułmanie, wszyscy buddyści, wszyscy ci, którzy nie należą jawnie do Kościoła Katolickiego, idą do piekła. Teraz Otóż, powtarzam, możliwe jest, aby ktoś został zbawiony w tych religiach, ale są oni zbawieni poprzez Kościół, więc to sformułowanie jest prawdą: Extra Ecclesiam Nulla Salus. Trzeba to głosić.”"

Skąd taka wypowiedź abp Lefebvre? A z Quanto conficiamur moerore Piusa IX (1863), gdzie papież, najpierw potwierdziwszy zasadę EENS, poczynił pewne rozważania na temat pozytywnej możliwości zbawienia osób nie znających Kościoła (które to zagadnienie pozostaje prima facie poza Objawieniem Bożym i nakazem Chrystusa by głosić Ewangelię wszystkim narodom, udzielając im Chrztu, co przytomnie zauważył podczas jednego z wykładów ks. G. Hesse, prosząc by nie pytano go co się stanie z jakimś mnichem z Bhutanu, który nie wie o Kościele): “Ci, którzy trwają w niepokonalnej niewiedzy względem najświętszej naszej religii, a którzy – pilnie zachowując prawo naturalne i jego nakazy, przez Boga wpisane w sercach wszystkich ludzi, i trwając w gotowości okazania Bogu posłuszeństwa – prowadzą życie uczciwe i prawe, mogą, wskutek działającej łaski i światła Bożego, dostąpić żywota wiecznego, ponieważ Bóg, który widzi, przenika i zna doskonale wszystkie umysły, dusze, myśli i postawy, nie pozwoli w dobroci swej i łaskawości, by ktoś bez dobrowolnej winy został ukarany męką wieczną.”