Clicks927
mysowa
Jaka jest obecna sytuacja Prawdy Polski Prof. Kiezun Kabala 14 Griazowiec Jackie Tusk PDO310 FO HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh ZR CANTO DCCI. sowa-magazyn.blogspot.ro/…/adrian-pdo527…More
Jaka jest obecna sytuacja Prawdy Polski Prof. Kiezun Kabala 14 Griazowiec Jackie Tusk PDO310 FO HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh ZR CANTO DCCI.

sowa-magazyn.blogspot.ro/…/adrian-pdo527-w…

Jaka jest obecna sytuacja Prawdy Polski Prof. Kiezun Kabala 14 Griazowiec Jackie Tusk PDO310 FO HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh ZR CANTO DCCI

I. Wstęp, rozwinięcie, argumentum (łac.), uzasadnienie celu wrzucenia na szalę niniejszych rozważań zajawkami jednym słowem zasygnalizowanych zaledwie Stanowisk w Dialogu Nauczanego z Nauczanym, Ucznia z Magistrem, Młodzianka z Nauczycielem; wyjaśnienie: co ma właściwie znaczyć jedno, drugie i trzecie słowo w Tytule barokowym zaiste, po staropolsku rozwlekłym, co nie należy sądzić zaraz, iż niepotrzebnie inkrustowanym detalami w podpunktach wyszczególnionymi, albowiem nie gubiącymi się wszak przez to w nadmiarze szczegółów, które mamiąc zazwyczaj błyskotkami wiodą Czytelnika nie przygotowanego, nie uprzedzonego z Góry na czas o konieczności błyskawicznego kojarzenia, syntetyzowania podawanych i ewokowanych myśli, mógłby może i zwodzić na Pokuszenie nazbyt łatwego rozgryzienia całej Prawdy (politycznej, ekonomicznej, historycznej, narodowej, społecznej, kulturowej etc.) Polski za pierwszym kęsem, jednym wbiciem zębów, tuż po otuleniu wargami spragnionymi owocu z drzewa poznania Dobra i Zła, które z rozkazu Stwórcy, Kreatora i Pantokratora z Duchem św. rośnie w tej oto chwili, jak rosło zawsze pośrodku Ogrodu nie wiodąc jednak samo z siebie nikogo, nigdzie, a już na pewno nie na zatracenie z oczu celu i zakresu modlitwy i pracy Człowieka, po przyjęciu metody badawczej, uwzględnieniu stanu badań, uświadomieniu sobie dorobku innych w zakresie ujętym tytularnie.
Krótko mówiąc zapowiada się tu, co i po co w glossach numerowanych na sposób filozofa, Prof. Wittgensteina eksplikuje się nie z wykrętami świętych jeno dla ozdoby, skręcenia karku gapia oczyma wodzącego, rozglądającego się prostacko za tysiącami postaci świętych, rozsianych przez Wielkiego Budowniczego, pod kopułą kościoła Piotra i Pawła na Wileńskim Antokolu, ale po staropolsku wystawionych niczym taraban, bęben bojowy, zdobyty na muzułmańskich Turkach pod Wiedniem, dostępny przez wieki dla każdego, najbiedniejszego nawet Polaka i Katolika jako i turysty w przedsionku lewej nawy jednej z najpiękniejszych, polskich budowli sakralnych, perfidnie sprzątniętego przez miejscowych (nie powiem: Litwinów), przeniesionego ponoć w oryginale i w stanie nienaruszonym do miejskiego muzeum, w historycznym okresie prywatyzacji wszystkiego, co tylko dało się przeszabrować w każdej, posowieckiej republice. Lecz po staropolsku podane na stół, czym chata bogata, a co szczegółowo Mickiewicz podał w Panu Tadeuszu, jak w opisie tarczy Achillesa Wielki Poeta Grecki Europy przed wiekami.

I.I. PARAKLET Ad: Jaka jest obecna sytuacja Prawdy?

I.I.1. 6 Jezus odpowiedział:
Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. 7 Skoro Mnie znacie, poznacie i mojego Ojca; od teraz też Go znacie — i zobaczyliście Go. www.biblegateway.com/passage/

I.I.2. Obietnica przyjścia Ducha Prawdy. 15 Jeśli darzycie Mnie miłością, będziecie wypełniać moje przykazania. 16 Ja natomiast będę prosił Ojca i On da wam innego Opiekuna,[a] aby był z wami na wieki — 17 Ducha Prawdy, którego świat nie może przyjąć, bo Go nie widzi ani nie zna. Wy Go znacie, ponieważ trwa przy was i będzie w was. 18 Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. 19 Jeszcze chwila, a świat nie będzie Mnie już oglądał; lecz wy Mnie będziecie oglądać, bo Ja żyję i wy będziecie żyli. 20 W tym dniu wy sami poznacie, że Ja jestem w moim Ojcu i wy we Mnie, a Ja w was. Ibid.

I.II. Ad: Jaka jest obecna sytuacja Polski?

I.II.1. Koń jaki jest,
każdy widzi O Zwierzętach osobliwych Nowe Ateny, Chmielowski Benedykt 475 "W Polszcze Naszej rzecz pamięci godna y podziwienia dawniejszych czasów stała się, co miraculo ad scribendum, że Koń przedany od Pana Przebysława Srzeniawity, Panu iednemu do Węgier, potym w lat trzy do przeszłego Pana się powrócił, stado Koni z sobą przyprowadziwszy, Paprocki".

I.II.2. Polskę się ma, albo nie ma. Myślą, mową i uczynkiem. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa.

I.III. Ad: Jaki jest Prof. Witold Kieżuń.

I.III.1. Wikipedia podaje, iż za młodu
prof. Witold Kieżuń był Polak i Katolik: : „Samodzielnie wziął do niewoli 14 jeńców niemieckich (przy czym pozyskał 14 karabinów oraz 2000 sztuk amunicji)[potrzebne źródło]„.

Do uwierzenia w to, że Witold Kieżuń ur. 1922 r. w Jeruzalem Północy, jak na Wilno mawiali żydzi, nie zabił 14 Niemców i Katolików, czy ewangelików, tzn. postąpił w zgodzie z 5. Przykazaniem Bożym NIE ZABIJAJ, nie jest łatwowiernym Polakom i Katolikom potrzebne żadne źródło; przyjmuje się bowiem na wiarę, nie tylko w zasadach Prawa Rzymskiego, przemawiającego w wypadkach wątpliwych itd., oświadczenie samego zainteresowanego, nie stawiając żadnych pytań, np.: czy jeńcobiorca zdawał sobie sprawę z konsekwencji popełnionego przez siebie czynu? Tzn., czy Witold Kieżuń biorąc na garnuszek Powstańczej Warszawy, na utrzymanie przez oblężoną i wygłodzoną Stolicę Polski 14 darmozjadów z wojska niemieckiego, które pędząc na pewną śmierć przed czołgami cywilną ludność Miasta na powstańcze barykady..., chciał sobie odjąć od ust swoją rację dzienną z góry na dwa tygodnie? Czy zamierzał podzielić się z 14 wziętymi do niewoli niemieckimi żołnierzami znienawidzonego wojska hitlerowskiego? Racją żywnościową swoich 14 kolegów, Polaków i Katolików?

Postawione pytanie znajduje uzasadnienie w kierunku studiów prawniczych, które zaledwie dwa lata później, w 1946 r. podjął Bohater naszych rozważań. Witold Kieżuń, aresztowany przez NKWD w marcu 1945 r. nikogo nie wsypał i do niczego się nie przyznał. Za to 23 maja 1945 r. NKWD wywiozło go do łagru w Krasnowodsku, z którego „do kraju powrócił na mocy amnestii w 1946”, jak podaje wikipedia nie wyjaśniając, jakim prawem amnestia ogłoszona w Polsce przez Bieruta mogła zwalniać kogokolwiek w Związku Sowieckim, a w szczególności obywateli obcych państw posiadających status prawny więźnia sowieckiego lagru?

Ten niejasny, tajemniczy element w życiorysie prof. Witolda Kieżunia, zdaje się być dodatkowo zagmatwany informacją podaną w tym samym miejscu (wikipedia): „Był jeszcze więziony przez Urząd Bezpieczeństwa”.

Witold Kieżuń, starszy od mojego śp. Ojca Władysława o 4 lata, który także był aresztowany przez oficera NKWD i siedział w konspiracyjnych oraz państwowych więzieniach w Polsce, a po amnestii do żadnych szkół już nie chadzał, bo musiał zarabiać ciężko na życie i za nim chadzali, za zwykłym robotnikiem, do śmierci, jeszcze po 1989. Ten zaś, repatriant Kieżuń, który ze Związku Sowieckiego z lagru wrócił, żeby znowu zniknąć na parę miesięcy ludziom z oczu za sprawą Urzędu Bezpieczeństwa i zaraz po kolejnym wypuszczeniu go przez ubowców z więzienia, „po wyjściu na wolność rozpoczął studia prawnicze na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, które ukończył w 1949 (wcześniej, w okresie okupacji studiował na tajnym Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego). W tym samym roku wstąpił do Stronnictwa Demokratycznego[2]”. https://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Kie%C5%BCun

I.II.2. Przychodzi stwierdzić: Miał Kieżuń szczęście, więcej szczęścia od tych Polaków i Katolików, którzy w Rawiczu siedzieli ze śp. Ojcem Kosiewskiego. Cuda zdarzają się, jak wiadomo nie tylko w medycynie. Zmarli patrzą spod sufitu na stół, na którym rosyjscy lekarze dokonują sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego. Patrzą na Jarosława Kaczyńskiego z zięciem Lechem Dubienieckim (także po studiach prawniczych, obecnie przebywa w areszcie wydobywczym) obaj prawnicy po skończonych studiach, nie za paczkę masła, studiach prawniczych zabawiają się rytualnym, szamańskim spalaniem pod płotem w Smoleńsku sukni, w którą ubrana była zabita Maria Kaczyńska. Niczczą debile bezkarnie dowody rzeczowe w sprawie katastrofy powietrznej 10 kwietnia 2010 r. Przy czym Jarosław Kaczyński pieprzy o swoim ubowcu, lektorze marksizmu-leninizmu, nie chce wypowiadać się jednak krytycznie, żeby nie zaszkodzić pracy Trybunału, Sprawiedliwości w Hadze, który osądzi chyba żydostwo z Polski , jak Karadzica ostatnio, albo uwolni Justycja ślepa, jeśli nie powiesi się w celi bez udziału osób trzecich; Jarosław Kaczyński idzie z własnym Ojcem w zaparte, wciska legendę bohatera Powstania Warszawskiego, Opowieść o Prawdziwym Człowieku, którego trafił pocisk z hitlerowskiego karabinu snajpera w palec od pociągania za cyngiel i to od tego zaraz w pierwszym dniu wybuchu, tak zbiegło się, wybuchło nieszczęśliwie, że został ranny i przeleżał całe powstanie w szpitalu na tyłach.

I.II.3. Dzisiaj Kaczyński nie na tyłach, ale z przodu, na ścianie kościoła katedralnego w Sosnowcu odsłonił tablicę "w hołdzie... na czele z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim poległym w drodze na obchody", a zatem jest już precedens językowy i polityczny i córka po Prezydencie RP Jaruzelskim może odsłaniać pomniki i tablice po całej Polsce w hołdzie Prezydentowi RP "poległemu w łóżku" w drodze na obchody z Ministrem Jerzym Urbanem rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, który umożliwił generałowi Kiszczakowi, także "poległemu w łóżku", ku chwale Ojczyzny śp. błogosławionego ks. Popiełuszki, Ministra Czesława Kiszczaka, który zaprosił Jarosława Kaczyńskiego na Aperitif do Magdalenki per procura, przez brata Lecha Kaczyńskiego, dłonią bliźniaka wznoszącego tam toasty na zmianę z Bolkiem i z Michnikiem za zdrowie Pana Generała, za nasze, za naszą, za waszą Przyszłość. Za rodinu!

" Ta tragedia stała się przedmiotem sporu, który trzeba zakończyć w prawdzieslask.onet.pl/…/wqpyc4 mając na myśli prawdę goebellsowskiej propagandy filmu fabularnego, który wchodzi za dwa tygodnie (14 dni) na ekrany do pustych sal kinowych pod tytułem "Smoleńsk" w atmosferze prawdy patriotycznego hasła z czasów okupacji hitlerowskiej: TYLKO świnie siedzą w kinie.

POLISH CHARLIE PDO259 twitter abo AFP ARION FO von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLVI Jaroslav Hutka
ww1.quicksnake.net Szczęść Boże Państwu, witamy pieśn…