V.R.S.
384

Ksiądz Alberto Terilli i mudżahedini de Gaulle'a

Esperia to niewielka miejscowość w regionie Lacjum, której powstanie wiąże się z gospodarowaniem benedyktynów z oddalonego o ok. 30 kilometrów opactwa Monte Cassino. Przez sporą część dziejów pozostawała w domenie papieskiej – Patrimonium Sancti Petri. W maju 1944 roku, podczas operacji związanej z obejściem przez wchodzący w skład sił gaullistowskich walczących po stronie aliantów opactwa na Monte Cassino rozegrał się tu zapomniany przez świat horror i zapomniane męczeństwo.

Goumiers” byli marokańskimi (w większości mahometańskimi) barbarzyńcami z gór Atlasu wcielonymi do sił tak zwanej “Wolnej Francji” – a konkretnie Korpusu Ekspedycyjnego generała Alfonsa Juina. Tego samego, który przez obejście pozycji niemieckich na wzgórzach w dolinie rzeki Liri zmusił Niemców do wycofania się z rejonu Monte Cassino. Marokańczycy zasłynęli we Włoszech z marocchinata to jest połączenia mordów, grabieży i gwałtów na dzieciach i staruszkach, ale nie tylko.

17 maja 1944 roku alianci wkroczyli do Esperii, przełamując Linię Gustawa. Przegoniwszy Niemców w rejonie Esperii i Ausonii Marokańczycy przystąpili do tego, z czego zasłynęli już podczas operacji sycylijskiej. Gwałcono i mordowano. W Esperii stanął im na drodze proboszcz tamtejszej parafii Najświętszej Marii Panny – ksiądz Alberto Terilli. Ukrył on w zakrystii tamtejszego kościoła trzy kobiety, jednak “Wolni Francuzi” z Maroka je odnaleźli. Księdza Terillego zawleczono na główny plac miasteczka, związano bito i gwałcono przez całą noc. Z powodu obrażeń zmarł kolejnego dnia.

Angielski oficer, uczestnik bitwy pod Monte Cassino – Norman Lewis w swoich wspomnieniach “Naples 44″ (wydanie 1978, s. 143-144) pisał: “Francuscy żołnierze kolonialni znów szaleją. Gdy tylko zdobędą jakieś miasteczko lub wieś ma miejsce ogólny gwałt na ludności. Ostatnio Wszystkie kobiety z Patricy, Pofi, Isoletty, Supino i Morolo zostały zgwałcone. W Lenoli, którą alianci zdobyli 21 maja [1944], zgwałcono 50 kobiet, lecz – ponieważ nie wystarczyło ich dla wszystkich – gwałcono również dzieci i starców. Marokańczycy zwykle napastują kobiety dwójkami – jeden współżyje normalnie, podczas gdy drugi uprawia stosunek sodomski. W wielu wypadkach spowodowano ciężkie obrażenia genitaliów, odbytu i macicy. W Castro di Volsci lekarze zaopiekowali się 300 ofiarami gwałtów”.

20 maja 1944 roku zamordowano w niedalekim Vallecorsa redemptorystę, o. Enrico Jannoniego, który przebywał akurat w swej rodzinnej miejscowości u matki i krewnych i próbował powstrzymać grupę “Wolnych Francuzów” przed gwałtem na miejscowych kobietach (por.)

Przez wiele powojennych lat zbrodnie jakich dokonano w maju 1944 roku, w rejonie Monte Cassino były przemilczane. W roku 2015 zakończyła się trwająca 23 lata batalia sądowa jednej z ofiar – Włoszki o imieniu Rosa (która w momencie wyroku miała 98 lat) o zadośćuczynienie i odszkodowanie za okrucieństwa doznane ze strony Marokańczyków (por.)

podobne tematy:

Rewolucyjny Kulturkampf – Walka o procesje

Pamiętniki z epoki – “dziwna wojna”