Clicks2.5K
pl.news
3

Katastrofa śmigłowca i nawrócenie na mszę łacińską

Australijski żołnierz Dillon Beatson był kiedyś niepraktykującym katolikiem i samozwańczym ateistą, który pił i wyśmiewał się z religii.

Jego życie zmieniło się w wyniku katastrofy śmigłowca na misji szkoleniowej na Bliskim Wschodzie. Wypadek spowodował bliskie spotkanie ze śmiercią (CatholicNewsAgency.com, 21 stycznia). Zginął jeden żołnierz.

Podczas tego zdarzenia Beatson został wepchnięty w piasek. Łopaty śmigła kręciły się wokół niego. Pomyślał: "To jest to". Wtedy, ku swojemu zaskoczeniu, zawołał: "Boże, proszę, nie pozwól mi umrzeć". Do tej pory wierzył, że Bóg to bajka.

Po wypadku Beatson zaczął poznawać religię: "poszedłem na mszę łacińską – nawet nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak msza łacińska – i po prostu się zakochałem." Beatson stał się praktykującym katolikiem, który uważa wiarę za "skarb".

Teraz mówi: "moje dzieciństwo zostało w pewien sposób okradzione, że nie dorastałem w miłości Chrystusa i nie otrzymałem wielu nauk i moralności wpajanych mi od najmłodszych lat".

#newsMtsxqsvlcn

yagu
Amen