OTO CAŁA PRAWDA O PAPIEŻU HONORIUSZU - BP MICHAŁ NOWODWORSKI

Mówiąc o Liberiuszu papieżu (a), Przegląd wspomniał, jak na polu historii kościelnej znaleźć można fakty nie dość rozjaśnione, i jak pomiędzy innymi tego przyczynami, wiele liczyć trzeba na podrabianie …More
Mówiąc o Liberiuszu papieżu (a), Przegląd wspomniał, jak na polu historii kościelnej znaleźć można fakty nie dość rozjaśnione, i jak pomiędzy innymi tego przyczynami, wiele liczyć trzeba na podrabianie i fałszowanie pism, łatwo przychodzące w owych czasach, w których druku nie znano. Tutaj przystępujemy do innej kwestii, również historycznej, mającej swą ciemną stronę, stąd głównie powstałą, że bez dostatecznego naukowego badania, była rozstrzyganą według potrzeby tych, którzy się nią posługiwać chcieli.
W wieku XVIII janseniści poruszyli kwestię o Honoriuszu papieżu, przedstawiając go jako heretyka, potępionego przez Kościół, a na Stolicy Piotrowej zasiadającego. Szło wtedy o apelację od bulli Klemensa XI Unigenitus, potępiającej zdania wyjęte z dzieła oratorianina Quesnela, pod tytułem: Le Nouveau Testament en français avec des réflexions morales (Nowy Testament po francusku z uwagami moralnymi). Uwagi te moralne były w duchu herezji jansenistowskiej napisane, papież je potępił,…More
V.R.S.
"Biskup Hefele bardzo surowo krytykował listy do Sergiusza i Cyrusa: wyrzuca Honoriuszowi, że przeciął drogę do prawdziwego sformułowania nauki prawowiernej, a niezręcznie przyjął formułę wyrażającą pojęcia monoteletów, ale kończąc powiada: "A jednak Honoriusz co do tego, herezji nie popełnił; brak mu tylko jasności, i nie wyprowadził właściwych następstw z zasad przez siebie położonych".
--- …More
"Biskup Hefele bardzo surowo krytykował listy do Sergiusza i Cyrusa: wyrzuca Honoriuszowi, że przeciął drogę do prawdziwego sformułowania nauki prawowiernej, a niezręcznie przyjął formułę wyrażającą pojęcia monoteletów, ale kończąc powiada: "A jednak Honoriusz co do tego, herezji nie popełnił; brak mu tylko jasności, i nie wyprowadził właściwych następstw z zasad przez siebie położonych".
---
I słusznie, bo ten list do Sergiusza jest nie do obrony. N.B. znalazł się on nawet w Denzingerze (wg starej numeracji 251) i stoi tam wprost:
"wyznajemy jedną wolę naszego Pana Jezusa Chrystusa" tj. teza potępiona potem przez Kościół.