Łańcuszek szczęścia?
@Lilianna w ogrodzie
Tak to wygląda - organizatorzy tajni, modlitwy tajne
facebook.com/…u-i-zagranicą-16052026-godz160/1222…
WIELKA POKUTNA MODLITWA ZA POLSKĘ NA GRANICY W …
hasło: "podaj dalej"
czyli klasyczny "łańcuszek szczęścia"
Po pierwsze primo -pierwszy i ostatni raz miałam z tym do czynienia w podstawówce ;
Po drugie primo -popatrzyłam w necie-łańcuszek szczęścia;
Po trzecie primo -to nie jest łańcuszek tylko zachęta do wspólnej modlitwy za Ojczyznę i niczego złego w tym nie znajduję;
" to nie jest łańcuszek tylko zachęta do wspólnej modlitwy"
----
Jakiej modlitwy? Przecież rozważania są tajne - jak w sekcie neokatechumentalnej. I nie ma żadnej strony z informacją kto to organizuje.
" niczego złego w tym nie znajduję" --- nie musi się pani zarzekać. Mam świadomość że po przeoraniu posoborowiem i w erze internetowego przemielenia mózgów polegającego na "linkowaniu" i wklejaniu czegokolwiek bez sprawdzania źródeł, jest to problem powszechny. Poczucie katolickości z jednego strony a jej braku z drugiej zostało rozmyte aż do granic całkowitego zamazania. Hierarchia i lud wzajemnie się w tym uzupełniają.
Otworzyłam link , który skierował mnie do parafii Różanka , u mnie też jest Różanka .
Szczerze ? Zaczyna być pan nudny w kółko to samo . Poza tym obrażanie ludzi , posoborowanie nie jest eleganckie . Czytając tutejsze niektóre osoby to pan wpisuje się w ich narrację .
Nie wiem czy to sposób na radzenie sobie z własnymi frustracjami , niepowodzeniami , stresami . Na pewno ten sposób nie jest dobry.
Poczułam się obrażona przez pana . Licz się pan ze słowami ! Moja cierpliwość jest już na wyczerpaniu , mam jej sporo , ale zasoby jej są wyczerpywalne.
Przy poprzednim różańcu do granic przyjeżdżali do nas , na granicę z daleka , a także Czesi modlili się z nami.