mkatana
4391

Myśli św. Ojca Pio.

MYŚLI ŚW. OJCA PIO

Bóg nas widzi,a także ocenia. Postępujmy więc tak, aby [Bóg] nie widział w nas nic innego jak tylko samo dobro.
******************************
Nie odkładajmy do jutra tego, co możemy zrobić dzisiaj. Któż może nas zapewnić, że jeszcze jutro żyć będziemy?
******************************
Tylko Bogu oddawaj chwałę, a nie ludziom; czcij swego Stwórcę, a nie marne stworzenie.
******************************
Jeśli ktoś w dużym pośpiechu i swego rodzaju chciwością szuka jakiejś zgubnej rzeczy, to sto razy na nią spojrzy i nie zorientuje się, że ją widzi.
******************************
Pamiętaj, że za widoczną ręką człowieka jest zawsze ukryta ręka Boga.
******************************
Piękniejsze od świętych pragnień są wykonane dobre czyny.
******************************
Życie to walka, z której nie możemy się wycofać, lecz w której musimy zwyciężyć. Trzeba być mocnym, aby stać się wielkim - oto nasza powinność.
******************************
Gdzie nie ma posłuszeństwa, tam nie ma cnoty. Gdzie nie ma cnoty, tam nie ma dobra, nie ma miłości, a gdzie nie ma miłości, tam nie ma Boga, a bez Boga nie idzie się do nieba. Wszystkie te cnoty tworzą jakby drabinę, a jeśli zabraknie w niej choćby jednego szczebla, to się spada.
******************************
Bóg, aby nas pociągnąć do siebie, obdarza nas bardzo wieloma łaskami i wówczas myślimy, że już palcem dotykamy nieba. Nie wiemy natomiast, że do wzrostu potrzebujemy suchego chleba: krzyży, poniżenia, prób, doświadczeń, przeciwności.
******************************
Czym jest szczęśliwość, jeżeli nie posiadaniem wszelkiego rodzaju dobra, które sprawia, że człowiek jest w pełni zadowolony? Ale czy na tej ziemi żyje ktoś, kto byłby zupełnie szczęśliwy? Na pewno nie! Człowiek byłby szczęśliwy, gdyby dochował wierności swemu Bogu. Niestety, ponieważ człowiek jest pełen przestępstw, to znaczy pełen grzechów, dlatego nie może być w pełni szczęśliwy. Tak więc tylko w niebie jest szczęśliwość. Nie ma tam niebezpieczeństw grożących utratą Boga, nie ma cierpień, nie ma śmierci, ale jest wieczne życie z Jezusem Chrystusem.
******************************
Pokora i miłość idą w parze. Pierwsza przynosi chwałę, a druga uświęca. Pokora i czystość obyczajów są skrzydłami, które unoszą człowieka aż do Boga i jakby go przebóstwiają.
******************************
Gdyby Bóg zabrał nam to wszystko, co nam dał, to zostalibyśmy tylko w naszych łachmanach.
******************************
Zapamiętaj to sobie, że bliżej Boga jest złoczyńca, który wstydzi się tego, że źle robi, niż człowiek uczciwy, który wstydzi się tego, że robi coś dobrze.
******************************
Nie trać pokoju z powodu jakiejś słabości czy niemocy, jaka może ci się przytrafić. Nie, nie powinno być na to miejsca w twym życiu, gdyż jak się czasem przytrafia, że upadamy mimo woli, tak też w podobny sposób powstajemy. Czy nie powiedziano w Piśmie św., że sprawiedliwy siedem razy na dzień upada i powstaje nie zwracając na to uwagi.
******************************
Idź odważnie naprzód także wtedy, gdy przeżywasz wewnętrzne trudności. Oby jednak były one przeżywane w tym usposobieniu, w jakim przyjmował je nasz Pan Jezus Chrystus. Winieneś swoje cierpienia przeżywać w pokoju, a miłość uśmierzy twój ból. Chcę wobec ciebie kierować się jak dobry ojciec i matka. Pochwalam z najwyższym uznaniem twój postęp w solidnej pobożności. Pamiętaj, że ten postęp zakłada pokonywanie pewnych trudności, to jest ćwiczenie się w szkole krzyża, w której to szkole nasze dusze mogą się tylko udoskonalić. Bądźmy wspaniałomyślni i odważni! Są duchowe i materialne krzaki róży. Nie ma róży bez kolców. Podczas gdy kwiaty róży więdną, a z nimi przemijają i kolce, to jednak same krzewy przetrwają.
******************************
Twój umysł musi pracować nad samoopanowaniem i zdobywaniem wiedzy. Jeśli tego nie robi, wpada w pułapkę akceptacji świata wrażeń i nie umie już z tego się wydostać. Pozostaje na płaszczyźnie spraw czystko ludzkich. Oświecenie polega w dużej mierze na oderwaniu się od materialnej rzeczywistości. Nie chodzi tu o to, aby całkowicie porzucać rzeczy materialne. Nie o nie toczy się walka. Tu chodzi o oczyszczenie serca, o spowodowanie jego szlachetności. Chodzi o porzucenie brudnej prawdy, którą jest niewola czynienia krzywdy bliźniemu.
******************************
Bądź spokojny i nie trać odwagi. Im gwałtowniej atakuje nieprzyjaciel, tym ufniej winieneś oddać się Panu, który nigdy nie pozwoli, by tamten odniósł zwycięstwo,zgodnie z tym, co napisano: Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść,lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać (1 Kor 10, 13). Także i sam św. Paweł gorąco pragnął i błagał, by był uwolniony od tej ciężkiej próby ciała, także i on bał się, że może jej ulec, ale go zapewniono, że pomoc łaski Bożej winna mu wystarczyć.
******************************
Nie mogę nie wyrazić życzenia i nie zalecić ci tego, choć to już czyniłem wiele razy, a mianowicie: zachowaj cierpliwość także i w chwilach, gdy przeżywasz duchowe osamotnienie (..) Patrz ku górze, wznoś się ponad siebie, a zajaśnieje takie światło,które jest właściwe wiekuistemu słońcu.
******************************
Nie trać ducha podczas obecnych przeciwności: dopóki twoje serce jest wierne Panu, On nie dozwoli, by ciężar utrapienia przewyższał twoje siły. On wraz z tobą będzie dźwigał ciężar twego utrapienia. Skoro zauważy, że masz dobrą wolę, nachyli się, aby na swe ramiona wziąć twój krzyż. (..)
******************************
Dusza chrześcijańska niech nie dopuści się do tego, by nawet jeden dzień przeminął bez rozważania męki Jezusa Chrystusa.
******************************
Idź odważnie naprzód także wtedy, gdy przeżywasz wewnętrzne trudności. Oby jednak były one przeżywane w tym usposobieniu, w jakim przyjmował je nasz Pan Jezus Chrystus. Winieneś swoje cierpienia przeżywać w pokoju, a miłość uśmierzy twój ból. Chcę wobec ciebie kierować się jak dobry ojciec i matka. Pochwalam z najwyższym uznaniem twój postęp w solidnej pobożności. Pamiętaj, że ten postęp zakłada pokonywanie pewnych trudności, to jest ćwiczenie się w szkole krzyża, w której to szkole nasze dusze mogą się tylko udoskonalić. Bądźmy wspaniałomyślni i odważni! Są duchowe i materialne krzaki róży. Nie ma róży bez kolców. Podczas gdy kwiaty róży więdną, a z nimi przemijają i kolce, to jednak same krzewy przetrwają.
******************************
Mówisz, że lękasz się o przyszłość, ale czy nie wiesz, że Pan jest zawsze z Tobą i że nasz nieprzyjaciel nic nie może poradzić przeciw temu, kto jest we wszystkim poddany Jezusowi. Czy nie wiesz wreszcie o tym, że Bóg jest dobry i wierny i nie pozwoli na poddanie cię uciskowi ponad twoje siły.
******************************
Nie chciejmy zaprzeczać, że cierpienie jest koniecznie potrzebne naszej duszy, a krzyż powinien być naszym codziennym chlebem. Jak ciało potrzebuje pokarmu, tak dusza potrzebuje krzyża - dzien po dniu - aby oczyszczać się i odrywać od stworzeń. Chciejmy zrozumieć, że Bóg nie chce i nie może nas zbawić ani uświęcić bez krzyża; im bardziej pociąga do siebie jakąś duszę, tym bardziej ją oczyszcza przez krzyż.
******************************
Dobre serce jest zawsze mężne. Cierpi, ale ukrywa swe łzy i pocieszając się, poświęca siebie dla Boga i bliźniego.
*****************************
Nie bój się przeciwności, ponieważ kładą one duszę u stóp krzyża, a krzyż umieszcza ją u bram nieba, gdzie znajduje Tego, który jest zwycięzcą śmierci, i wprowadzą ją do wiecznej radości.
******************************
Jeśli cierpisz, zgadzając się z wolą Boga, to nie obrażasz Go, ale kochasz. Twoje serce dozna wielkiej pociechy, jeśli będziesz pamiętać, że w godzinie cierpienia sam Jezus Chrystus cierpi w tobie i dla ciebie. Nie opuścił cię, kiedy uciekłaś od Niego. Dlaczego miałby cię opuścić teraz, kiedy w okresie męczeństwa twej duszy dajesz Mu dowody miłości?
******************************
Trzymaj się mocno i trwaj w zjednoczeniu z Bogiem, oddając Mu wszystkie twe uczucia, kłopoty, całą siebie, oczekując cierpliwie na powrót pięknego słońca aż do tej chwili, kiedy spodoba się Oblubieńcowi nawiedzić cię próbą oschłości, opuszczenia i ciemnościami ducha.
******************************
Cierpienie jest losem wybranych dusz; cierpienie znoszone po chrześcijańsku jest warunkiem, który Bóg - Sprawca wszelkiej łaski i każdego daru prowadzącego do zbawienia - ustanowił, aby mógł obdarzyć nas chwałą.
******************************
Bóg chrześcijan jest Bogiem przemiany. Wprowadzasz do swego wnętrza cierpienie, a wydobywasz z niego pokój; odrzucasz rozpacz i widzisz, jak budzi się nadzieja.
******************************
Biada tym, którzy są nieuczciwi! Tracą nie tylko wszelki szacunek u ludzi, ale także nie mogą zajmować stanowisk państwowych... Dlatego bądźmy zawsze uczciwi, usuwając z naszego umysłu każdą złą myśl, i miejmy zawsze serce zwrócone ku Bogu, który nas stworzył i umieścił na ziemi, abyśmy poznali Go, kochali i służyli Mu w tym życiu, by móc następnie radować się Nim w wieczności!
******************************
Do Boga powinnaś się uciekać podczas ataków wroga, Jemu powinnaś ufać i od Niego oczekiwać wszelkiego dobra. Nie zatrzymuj się dobrowolnie nad tym, co ci wróg podsuwa. Pamiętaj, że zwycięża ten, kto ucieka. I ty powinnaś, przy pierwszych odruchach niechęci w stosunku do tych osób, odwrócić swą myśl od nich i uciekać się do Boga. Przed Nim zginaj kolana i z największą pokorą powtarzaj tę krótką modlitwę: "Miej miłosierdzie nade mną, która jestem biedną i słabą istotą". Później wstań i kontynuuj swoje prace.
******************************
Bądź mocno przekonana, że im bardziej wzmagają się ataki wroga, tym bliżej duszy jest Pan Bóg. Zastanawiaj się nad tymi słowami i pozwól, aby dogłębnie przeniknęła cię ta wielka i pocieszająca prawda.
******************************
Umocnij ducha i nie lękaj się tej ponurej wściekłości Lucyfera. Zapamiętaj raz na zawsze, że jest to dobry znak, gdy wróg hałasuje i ryczy wokół twej duszy, ponieważ okazuje jasno, ze nie znajduje się w środku niej.
******************************
Wiadomo, że pokusy wydają się raczej plamić niż oczyszczać ducha. Posłuchajmy jednakże tego, co mówią święci. W tej sprawie niech ci wystarczy wiedzieć to, co wśród wielu innych świętych mówi św. Franciszek Salezy: "Pokusy są jak mydło; wydaje się, ze brudzi ono zamydloną odzież, a w rzeczywistości ją czyści".
******************************
Powracam do ufności, którą ciągle staram ci się wpoić; niczego nie powinna bać się dusza, która ufa Panu i w Nim pokłada swoją nadzieję. Chociaż wróg naszego zbawienia ciągle znajduje się wokół nas, aby wyrwać z naszego serca kotwicę, która powinna doprowadzić nas do zbawienia, to chce ci powiedzieć: ufaj Bogu, naszemu Ojcu! Trzymajmy mocno, mocno tę kotwicę! Nie pozwólmy nigdy na to, by chociaż na moment wyślizgnęła nam się z ręki, w tym bowiem wypadku wszystko byśmy stracili.
******************************
Uważaj i nigdy nie zniechęcaj się, gdy widzisz, że ogarnia cię duchowa słabość. Jeżeli Bóg pozwala ci upaść z powodu słabości, czyni to nie dlatego, aby cię opuścić, lecz by cię umocnić w cnocie pokory i sprawić, abyś w przyszłości była bardziej uważna.
******************************
Szatan ma tylko jedną bramę, aby wejść do naszej duszy: wolę. Bramy ukryte nie istnieją. Nie ma żadnego grzechu, jeśli nie został on popełniony za zgodą woli. Skoro w grę nie wchodzi wola, to nie jest to grzech, a tylko słabość ludzka.
******************************
Wędruj przez życie radośnie, z sercem szczerym i otwartym, dążąc wzwyż tak, jak tylko możesz. A kiedy nie można ustawicznie utrzymać tej świętości, to przynajmniej nigdy nie trać odwagi i zaufania do Boga.
******************************
Maryja niech będzie jedyną racją twego życia i niech prowadzi cię do bezpiecznego portu wiecznego zbawienia. Niech będzie dla ciebie pięknym wzorem i natchnieniem do ćwiczenia się w cnocie świętej pokory.
******************************
Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Trzeba, aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrojona wszelkiego rodzaju bronią, aby Jego światło oświecało ją, wskazując na punkt rozpoczęcia walki z ciemnościami błędów. Trzeba, aby dusza przyoblekła się w Jezusa Chrystusa, w Jego prawdę i sprawiedliwość, aby założyła pancerz wiary i słowa Bożego, aby odniosła zwycięstwo nad tak potężnymi wrogami. Aby przyoblec się w Jezusa Chrystusa, koniecznie musi umrzeć ludzkie "ja".
******************************
Jeżeli nie zostało ci dane to, aby długo trwać na modlitwie, na czytaniach itd., to nie ma powodu, by się zniechęcać. Dopóki nosisz w swym sercu Jezusa, uważaj się za szczęśliwą. Jeżeli nie możesz oddać się dłuższej modlitwie, wzywaj Jezusa w ciągu całego dnia. Wzywaj Jezusa również pośród wszystkich zajęć, chociażby z jękiem rezygnacji w duszy, a On przyjdzie i pozostanie na zawsze zjednoczony z twoją duszą poprzez swoją łaskę i miłość. Ulatuj duchem do tabernakulum, kiedy fizycznie nie możesz się tam udać i daj upust żarliwym pragnieniom: mów, błagaj i obejmuj ramionami Ukochanego duch ludzkich. Czyń to tym bardziej, niż gdyby dane ci było przyjąć Go w Komunii świętej.
******************************
Tylko sam Sam Pan Jezus może zrozumieć, jaką mękę przeżywam, gdy jawi się przede mną bolesna scena Kalwarii. Podobnie nie można pojąć pociechy, którą sprawia się Panu Jezusowi, gdy nie tylko współczuje się Jego cierpieniom, ale kiedy On znajdzie duszę, która nie prosi Go o pocieszenie, ale o to, aby stała się uczestniczą Jego boleści.
******************************
Uczestnicząc we Mszy świętej odnawiaj twoją wiarę i rozważaj, czym jest ta Żertwa Ofiara, która ofiaruje się za ciebie Bożej sprawiedliwości, aby ją uśmierzyć i przebłagać. Kiedy jesteś zdrowy, uczestnicz we Mszy świętej. Gdy natomiast jesteś chory, odnów odprawiane w czasie niej modlitwy.
******************************
Każda Msza święta, w której dobrze i pobożnie się uczestniczy, jest przyczyną cudownych działań w naszej duszy, obfitych łask duchowych i materialnych, których my sami nawet nie znamy. Dla osiągnięcia takiego celu nie marnuj bezowocnie twego skarbu, ale go wykorzystaj. Wyjdź z domu i uczestnicz we Mszy świętej.Świat mógłby istnieć nawet bez słońca, ale nie może istnieć bez Mszy świętej.
******************************
Bóg nie chce, abyś namacalnie odczuwał cnotę wiary, nadziei i miłości, i nimi się ciągle radował; pragnie natomiast, abyś tylko do czasu do czasu je przeżywał. Ach! Jakżeż jesteśmy szczęśliwi z tego powodu, że nasz Boski Opiekun tak mocno trzyma nas przy sobie! Nie powinniśmy czynić niczego innego, jak tylko to, co robimy, czyli kochać Bożą Opatrzność i spoczywać w jej objęciach i na jej łonie.Nie, mój Boże, nie pragnę bardziej cieszyć się moją wiarą, moją nadzieją i moją miłością... tylko po to, aby móc powiedzieć, choć bez odczuwania przyjemności i bez uczucia, że wolałbym raczej umrzeć, niż stracić te cnoty.
******************************
Daj mi, o Jezu, i zachowaj we mnie tę żywą wiarę, która kazałaby mi wierzyć i działać tylko dla Twojej miłości. A to jest pierwszy dar, który Ci składam. Łącząc się ze świętymi mędrcami - pochylony u Twoich stóp - wyznaję przed całym światem, bez kierowania się jakimkolwiek względem ludzkim, że Ty jesteś prawdziwym i jedynym naszym Bogiem.
******************************
Żywa wiara, ślepe zaufanie i całkowite przylgnięcie do władzy ustanowionej przez Boga nad tobą, to właśnie jest światło, które oświetlało kroki ludu Bożego na pustyni. To właśnie jest światło, które zawsze świeci każdej duszy miłej Bogu Ojcu. To właśnie światło prowadziło Mędrców do uwielbienia narodzonego Mesjasza. To jest ta gwiazda, którą przepowiedział Balaam. To jest pochodnia, kierująca krokami przygnębionych dusz.To światło, ta gwiazda i ta pochodnia oświecają twoją duszę, kierując twoimi krokami, abyś się nie zachwiała. Umacniają twego ducha w Boskich uczuciach. Nawet wówczas, gdy dusza o nich nie wie, to zawsze zmierzają ku wiecznej mecie.Ty tego nie widzisz i nie rozumiesz, ale to nie jest koniecznie potrzebne. Ujrzysz tylko ciemności, ale to nie będą te ciemności, które spowijają synów zatracenia, ale które otaczają wieczne słońce. Bądź mocno przekonana i wierz, że to słońce jasno świeci duszy i jest to słońce, które opiewa prorok Boży: "W twoim świetle będę widział światło".
******************************
Najpiękniejszym credo [wierzę] jest to, które wyrywa się z twoich ust w ciemności, w poświęceniu się, w cierpieniu, w największym wysiłku niezłomnej woli realizowania dobra. To właśnie jest to "wierzę", które jak grom rozdziera ciemności twej duszy, to "wierzę", które w burzliwej nawałnicy podnosi cię i prowadzi do Boga.
******************************
Wróg jest bardzo silny i - obliczywszy wszystko - mogłoby się wydawać, że zwycięstwo należy do niego. Ach! Któż mnie wybawi z rąk tak mocnego i potężnego wroga, który ani na moment nie pozostawia mnie wolnym ani w dzień, ani w nocy? Czy jest to możliwe, żeby Pan pozwolił na mój upadek? Niestety, zasługiwałbym na to, ale czy tak naprawdę może zostać zwyciężona dobroć Ojca niebieskiego przez moją złość?... Nigdy! Przenigdy, mój Ojcze.
******************************
Pamiętajcie o Jezusie cichym i pokornego serca.Gniewajcie się, ale nie grzeszcie - jest cechą świętych. Nigdy nie żałowałem, że byłem łagodny, ale miałem wyrzuty sumienia i musiałem się spowiadać, kiedy byłem zbyt surowy. Jednakże gdy mówię o łagodności, to nie o tej, która na wszystko pozwala. Ta nie! Mówię o tej, która sprawia, że słodkie jest używanie dyscypliny, która nie powinna być nigdy zaniedbywana.
******************************
Nie mogę znieść krytyki i złego mówienia braci. Prawdą jest, że czasem bawią mnie docinki skierowane pod ich adresem, ale obmowa przyprawia mnie o mdłości. Mamy tak wiele błędów do krytykowania w nas samych! Po cóż więc gubić się w występowaniu przeciw bliźnim? A my z powodu braku miłości podcinamy korzeń drzewa życia, narażając je na uschnięcie.
******************************
m.rekinek
******************************
Zapamiętaj to sobie, że bliżej Boga jest złoczyńca, który wstydzi się tego, że źle robi, niż człowiek uczciwy, który wstydzi się tego, że robi coś dobrze
tahamata
Umocnij ducha i nie lękaj się tej ponurej wściekłości Lucyfera. Zapamiętaj raz na zawsze, że jest to dobry znak, gdy wróg hałasuje i ryczy wokół twej duszy, ponieważ okazuje jasno, ze nie znajduje się w środku niej.
mkatana
Bóg, aby nas pociągnąć do siebie, obdarza nas bardzo wieloma łaskami i wówczas myślimy, że już palcem dotykamy nieba. Nie wiemy natomiast, że do wzrostu potrzebujemy suchego chleba: krzyży, poniżenia, prób, doświadczeń, przeciwności.
mkatana
Nie bój się przeciwności, ponieważ kładą one duszę u stóp krzyża, a krzyż umieszcza ją u bram nieba, gdzie znajduje Tego, który jest zwycięzcą śmierci, i wprowadzą ją do wiecznej radości.