Christmas Campaign: Financial Insights
Matricaria
Oto slowo na współczesny czas:
"Antychryst nie jest Bogiem, niczego nie może stworzyć, a pragnie tylko niszczyć to, co stworzył Bóg. I małpując Boga, kaleczy, rani, zniekształca, zatruwa jadem lęku, bólu i śmierci.
Antykościół jest odwrotnością Kościoła prawdziwego w swych strukturach, celu i działaniu.
W miejscu życia jest śmierć, w miejscu prawdy jest kłamstwo, w miejscu miłości – nienawiść, w …More
Oto slowo na współczesny czas:
"Antychryst nie jest Bogiem, niczego nie może stworzyć, a pragnie tylko niszczyć to, co stworzył Bóg. I małpując Boga, kaleczy, rani, zniekształca, zatruwa jadem lęku, bólu i śmierci.
Antykościół jest odwrotnością Kościoła prawdziwego w swych strukturach, celu i działaniu.
W miejscu życia jest śmierć, w miejscu prawdy jest kłamstwo, w miejscu miłości – nienawiść, w miejscu wybaczenia – zemsta, w miejscu wolności – zniewolenie, w miejscu pokory – pycha, w miejscu miłosierdzia – okrucieństwo.

Droga do zbawienia prowadzi przez oczyszczenie z szatańskiego jadu grzechu pierworodnego świata i każdego dziecka tej ziemi.

Będzie dane oczyszczenie, które wydobędzie na światło Bożej Prawdy kłamstwa synów ciemności i każdy człowiek według własnej woli, w obliczu tej Prawdy będzie musiał wybrać Królestwo Mojego Ojca albo oddanie siebie na wieczność ojcu kłamstwa.

I uwolniony zostanie świat od pajęczej sieci Wielkiej Nierządnicy – kościoła antychrysta i tych, którzy mu służyli spośród dzieci Moich.
Maryja jest Tą, przez którą idzie odrodzenie Kościoła Mojego, by zajaśniał pełnym blaskiem Bożej świętości."
Pan Jezus do mistyczki Alicji Lenczewskiej
ktoz jak Bog1
Pamietasz wiersz Broniewskiego ?

"Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz - Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń! (...)
V.R.S.
Strzykawkami w drzwi załomocą
mk2017
Mamy do wykonania ważne zadanie: ocalić swoją wiarę w tej godzinie próby i pomóc w ratowaniu tych, którzy idą na zatracenie. Także tych, którzy dzisiaj pokazują nam i Kościołowi środkowy palec krzycząc: WYP********! Trudne, bo emocje biorą górę, ale i z Panem tak czynili(śmy), choć On przyszedł, aby oddać za nas życie, a nie jest uczeń nad Mistrza... Tylko nie trzeba się bać.