G. K. Chesterton - Hymn Boże Ziemi i Ołtarza
Boże Ziemi i Ołtarza,
słysz nasz głos w tej łez dolinie,
chwieje się dziś ziemska władza,
nasz lud błądzi wciąż i ginie.
W grobach naszych złotych domów,
miecze wzgardy tną nas ciche,
nie zabieraj nam swych gromów,
ale oddal naszą pychę.
*
Od tego co groza uczy,
kłamstw w mowie i na papierze,
od wszystkich gładkich słów-kluczy
co cieszą okrutnych szczerze.
Od przekupstw i pohańbienia,
co na cześć i miecz spaść może,
letargu i potępienia,
zachowaj nas dobry Boże.
*
Połącz żywymi węzłami
księcia i sługę w niewoli,
stwórz więzy Twe między nami,
Skarć nas i wybaw z niedoli.
Wiarą w wolności płonący,
czy radość czy gniew w udręce,
podnieś ten naród żyjący
jak jeden miecz w Twojej ręce.
O God of earth and altar,
Bow down and hear our cry,
Our earthly rulers falter,
Our people drift and die;
The walls of gold entomb us,
The swords of scorn divide,
Take not thy thunder from us,
But take away our pride.
From all that terror teaches,
From lies of tongue and pen,
From all the easy speeches
That comfort cruel men,
From sale and profanation
Of honour and the sword,
From sleep and from damnation,
Deliver us, good Lord.
Tie in a living tether
The prince and priest and thrall,
Bind all our lives together,
Smite us and save us all;
In ire and exultation
Aflame with faith, and free,
Lift up a living nation,
A single sword to thee.