V.R.S.
Pan W. Gadowski dalej figuruje na stronach niejakiego Sakiewicza i jego przyjaciela "Szczepana" Lisiewicza jako członek redakcji Gazety Polskiej. A kto się tak afiszuje tego ja nie szanuję.
gazetapolska.pl/redakcja
Dziecko
Pan Gadowski organizował,,spacer " w Krakowie.wara!!!!
Jan Zbigniew wojan
Ale na marszy w sobotę p. Gadowski nie był łaskaw - siedział przy stoliku coś konsumując z rodzinką, patrząc na maszerujących wolnych ludzi !