O mój Boże, czy można o tym myśleć, a nie umrzeć z boleści?… Bóg żyje
i umiera w cierpieniach, a chrześcijanin, chociaż obarczony grzechami, nie chce nic cierpieć… Ach, jak bolesny żal ogarnie go w godzinie śmierci! Lecz wtedy będzie już za późno!

niewolnikmaryi.com

Krzyż przy śmierci będzie naszą jedyną pomocą!

Krzyż pokazuje nam nieskończoną miłość Boga ku swym stworzeniom. O moje drogie dzieci, mówi do nas z krzyża Jezus Chrystus: Patrzcie, czy znajdziecie miłość równą mojej, czy mogłem więcej uczynić dla was? O, gdybyśmy patrzyli na krzyż oczyma wiary, czy nie musielibyśmy wtedy zawołać ze św. Pawłem: O święty krzyżu, o krzyżu miłości, ile dobrodziejstw nam przynosisz! Nigdy nie będziecie mogli Boga tak miłować, jak na to zasługuje. Tak, moi kochani słuchacze, gdybyśmy Boga prawdziwie miłowali, żylibyśmy tylko dla Niego, tj. bralibyśmy Go za wzór i cieszylibyśmy się z poniżenia i wzgardy, nie szukalibyśmy zemsty, uważalibyśmy cierpienia za drogocenny dar z ręki Bożej. Jeżeli chcecie naśladować Jezusa Chrystusa, musicie unikać zabaw, balów, tańców, karczem, bo Jezus Chrystus to wszystko odrzuca przykładem swego pokutniczego życia. Naśladujcie Jezusa Chrystusa, a nie będziecie się obawiać śmierci, owszem, będzie ona dla was szczęściem, bo połączy was z Bogiem. Gdy się modlicie, nie przywiązujcie …

2501

''Jeżeli chcecie naśladować Jezusa Chrystusa, musicie unikać zabaw, balów, tańców, karczem, bo Jezus Chrystus to wszystko odrzuca przykładem swego pokutniczego życia.
Naśladujcie Jezusa Chrystusa, a nie będziecie się obawiać śmierci, owszem, będzie ona dla was szczęściem, bo połączy was z Bogiem. Gdy się modlicie, nie przywiązujcie serca do rzeczy ziemskich, niech ono będzie całe dla Nieba.''

vobiscum

Katechizm Kościoła Rzymsko-Katolickiego! Od świętego Piusa X do świętego Jana Pawła II tak wiele się wydarzyło! dekalog