Clicks62
Beatus 1
1

Tak, widziałem Niepokalaną. Dzień dziewiąty.

Matka Boga; oddanie - Eucharystia - wyniszczenie

Tylko Bóg!
Oto ja, Maryja Niepokalana, Matka Boga i Matka Słowa Wcielonego.


Matka! Czy kiedykolwiek rozważałyście moc tego słowa? Matka ma znaczenie złożone, także gdy chodzi o ziemskie stworzenia, jest słowem, które objawia życie głębokie, delikatne, złożone z miłości i ofiary.
Matka poczyna dziecko i nosi je w łonie z trudem i miłością; wydaje je na świat w udręce i bólu, wychowuje z poświęceniem.
Matka cieszy się, kiedy dziecko porusza się w łonie, czuje, że kształtuje istotę żywą. Raduje się, gdy je karmi, czuje się, jakby przelewała w dziecko całe swoje własne życie; cieszy się, gdy jej dziecko wykazuje pierwsze oznaki inteligencji, kiedy się uśmiecha, patrzy na nią, kiedy wyciąga rączki, wymawia pierwsze słowa.
Życie matki to ukryta tajemnica miłości i ofiary, którą tylko ona może poznać. Oceńcie na podstawie tego, czym mogło być moje Macierzyństwo, głęboką tajemnicę mojej miłości i mojego bólu.

Rzym, 9 maja 1921 roku
Beatus 1
"...Chrześcijanin często przyjmuje Jezusa w sposób opłakany, bez świadomości, w rozproszeniu, a nawet świętokradzko! Kiedy zaś jest świadom tego co czyni, przyjmuje Go, aby mieć wszystko od Niego, i nie wie, że on, chrześcijanin, ma kształtować Go w sobie samym i ma sprawić, by ten Boski zarodek się rozwijał. Jezus przychodzi, aby go umocnić, nakarmić, a chrześcijanin musi przyjąć Go w głębokiej …More
"...Chrześcijanin często przyjmuje Jezusa w sposób opłakany, bez świadomości, w rozproszeniu, a nawet świętokradzko! Kiedy zaś jest świadom tego co czyni, przyjmuje Go, aby mieć wszystko od Niego, i nie wie, że on, chrześcijanin, ma kształtować Go w sobie samym i ma sprawić, by ten Boski zarodek się rozwijał. Jezus przychodzi, aby go umocnić, nakarmić, a chrześcijanin musi przyjąć Go w głębokiej pokorze i w wielkiej miłości. Ale kiedy Jezus uświęcił go już swoją obecnością, nakarmił go, wtedy oczekuje, by chrześcijanin oddał Mu życie, to znaczy: ukształtował Go we własnym sercu i we własnym życiu..."