Gloria.tv And Coronavirus: Huge Amount Of Traffic, Standstill in Donations
Clicks330

Półwysep Arabski: Życie chrześcijan w tej części świata

Obecnie na Półwyspie Arabskim żyje i praktykuje swoją wiarę setki tysięcy chrześcijan. Wielu z milionów robotników pochodzących z ubogich krajów w Azji i Afryce i pracujących na tym obszarze to chrześcijanie. Większość wyznawców Chrystusa modli się w grupach i unika zagranicznych kościołów, które istnieją dzięki pozwoleniom ze strony rządów niektórych państw. Władze pozwalają na istnienie świątyni chrześcijańskiej pod warunkiem, że nie prowadzi się w niej działalności ewangelizacyjnej muzułmanów. Każdy z krajów znajdujących się na Półwyspie Arabskim ma swoje restrykcje w kwestii chrześcijaństwa.

Arabia Saudyjska i Jemen to kraje posiadające najsurowsze restrykcje wobec chrześcijan. Żaden kościół nie może zaistnieć, a posiadanie Pisma Świętego jest przestępstwem.

Rząd Kataru pozwala na istnienie kilku kościołów, ale w tym kraju istnieją surowe restrykcje w kwestii importu i posiadania Biblii.

W Kuwejcie, Bahrajnie, Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich chrześcijanie cieszą się większą wolnością niż w Arabii Saudyjskiej, ale w tych krajach również obowiązują liczne restrykcje prawne wymierzone w wyznawców Chrystusa.

Pomimo ostrego prześladowania i presji ze strony rządu i społeczności islamskiej liczba muzułmanów nawracających się na chrześcijaństwo stale rośnie. Każdy z tych państw znajdujących się na Półwyspie Arabskim znajduje się na liście 50 krajów organizacji Open Doors, w których chrześcijanie są prześladowani z powodu wyznawanej wiary.

Jemen

(numer 9 na liście Open Doors)


Obecnie w tym kraju trwa wojna domowa, a Państwo Islamskie i Al -Kaida uzyskały znaczne poparcie wśród ludności cywilnej. Chrześcijanie w Jemenie byli wielokrotnie zabijani i porywani przez muzułmanów. Najgłośniejszym przypadkiem mordu chrześcijan w tym kraju był atak islamistów na chrześcijański dom pomocy osobom starszym, w którym zginęło 16 osób, w tym 4 zakonnice. W Jemenie istnieje społeczeństwo plemienne, a porzucenie Islamu jest postrzegane jako zdrada kraju, za którą grozi kara śmierci. Jednak mimo tego wielu muzułmanów nawraca się na chrześcijaństwo.

Arabia Saudyjska

(numer 14 na liście Open Doors)


Powszechnie uważa się, że wszyscy Saudyjczycy to muzułmanie. W tym kraju panuje prawo Szariatu. W Arabii Saudyjskiej nie ma ani jednego kościoła, a chrześcijańskie nabożeństwa odbywają się w sekrecie. Muzułmanie, którzy nawrócili się na chrześcijaństwo w tym kraju ukrywają swoją wiarę. W 2016 roku władze odkryły kilkanaście osób, które przyjęły chrzest. Tych chrześcijan zmuszono do opuszczenia kraju. W Arabii Saudyjskiej porzucenie Islamu jest karane śmiercią. Mimo to rośnie liczba Saudyjczyków, którzy nawracają się na chrześcijaństwo.

Katar

(numer 20 na liście Open Doors)


Zgodnie z surowym wahabickim Islamem, który panuje w tym kraju, nawracanie się na inną religię oznacza apostazję, która jest karana śmiercią. Chrześcijanie, którzy porzucili Islam w Katarze są w wielkim niebezpieczeństwie jeśli zostaną nakryci na praktykowaniu swojej religii. Noszenie chrześcijańskich symboli, jak na przykład krzyżyka na szyi, i prowadzenie ewangelizacji jest zakazane. Około 80% populacji Kataru to imigranci, pochodzący z ubogich krajów. Chociaż chrześcijanie, którzy przybyli do tego kraju z zagranicy, mają niewielkie prawo do wyznawania swojej wiary to w przypadku ewangelizacji muzułmanów mogą być aresztowani i przymusowo deportowani.

Kuwejt

(numer 38 na liście Open Doors)


Wobec niemuzułmanów w Kuwejcie narasta wrogość. Islamskie prawo narzuca szeroką rangę zasad w kwestii życia osobistego, rodzinnego i społecznego. Chrześcijanie w tym kraju, którzy porzucili Islam są postrzegani jako obywatele drugiej kategorii, osoby obce i niewierni, a także nie posiadają wielu praw politycznych. Chrześcijańscy imigranci bardzo długo zabiegają o otrzymanie licencji i rejestracji miejsca do sprawowania kultu religijnego.

Zjednoczone Emiraty Arabskie

(numer 44 na liście Open Doors)


Chrześcijanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to albo cudzoziemcy, albo osoby, które porzuciły Islam i nawróciły się na chrześcijaństwo. Ci drudzy doświadczają największej presji ze strony swoich rodzin, społeczności i przedstawicieli władz. Ekonomia w tym kraju jest stabilna, jednak wolność polityczna i religijna jest bardzo ograniczona. Wszyscy obywatele Zjednoczonych Emiratów Arabskich są określani jako muzułmanie. Obowiązujące prawo nie uznaje nawrócenia z Islamu na Chrześcijaństwo. Za to grozi kara śmierci.

Bahrajn

(numer 48 na liście Open Doors)


Ten mały kraj, w którym muzułmanie w większości należą do Szyitów, jest bardzo tolerancyjny wobec mniejszości wyznaniowych, a jego konstytucja zapewnia wolność wyznania. W tym państwie żyje i pracuje ogromna liczba chrześcijan, którzy mogą prywatnie praktykować swoją wiarę. Jednak nawracanie muzułmanów na chrześcijaństwo jest nielegalne. Chrześcijanie, którzy porzucili Islam w Bahrajnie doświadczają presji ze strony członków rodziny, społeczności i przedstawicieli władz. Wielu polityków pochodzących z Arabii Saudyjskiej wywiera wpływ na rząd tego kraju.

Oman

(numer 49 na liście Open Doors)


Większość obywateli tego kraju to wyznawcy najbardziej umiarkowanej formy Islamu: Ibadytyzmu. Konstytucja Omanu zapewnia wolność wyznania, a nawrócenie się z Islamu na inną religię nie jest przestępstwem. Jednak ta zasada nie jest respektowana przez prawo, które zakłada, że wszyscy obywatele Omanu to muzułmanie. Społeczeństwo odrzuca tych, którzy porzucają Islam, a obywatele tego kraju, którzy nawrócili się na chrześcijaństwo są dyskryminowani w kwestii prawa, a także mogą utracić dom, pracę a nawet rodzinę. Chrześcijanie pochodzący z zagranicy mogą prywatnie praktykować swoją wiarę, ale ilość miejsc, w których mogą przebywać jest ograniczona. Spotkania pomiędzy chrześcijanami są monitorowane.

Tłumaczenie z j.ang. na j.pol. moje: Militem Jezu et Mariae

Źródło:www.worldwatchmonitor.org/2017/02/4926108/