V.R.S.
81.2K
Edgar71
Nie pamiętam w którym roku ale było to przed 1998 jakiś okres letni, przyszedłem do Kościoła Św. Katarzyny na warszawskim Służewie nad Dolinką, a tam bp Miziołek ( wtedy już po 80tce) i siedmiu przedstawicieli różnych religii. 1 czytanie przedst. Żydów, drugie ktoś inny- nie pamiętam , kazanie pastor. Szok i konsternacja bo proboszcz tej parafii x. Józef Maj bardzo pobożnie odprawiał wcześniej ( …More
Nie pamiętam w którym roku ale było to przed 1998 jakiś okres letni, przyszedłem do Kościoła Św. Katarzyny na warszawskim Służewie nad Dolinką, a tam bp Miziołek ( wtedy już po 80tce) i siedmiu przedstawicieli różnych religii. 1 czytanie przedst. Żydów, drugie ktoś inny- nie pamiętam , kazanie pastor. Szok i konsternacja bo proboszcz tej parafii x. Józef Maj bardzo pobożnie odprawiał wcześniej ( Asperges po łacinie !) a tu takie rzeczy.
V.R.S.
Bp Miziołek był takim polskim "Willebrandsem"
Utworzony jako wspomniana Sekcja Ekumeniczna w roku 1961 Ośrodek ds. Jedności Chrześcijan objął ks. Władysław Miziołek (w 1947 r. rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego, w 1949 r. obronił pracę magisterską z mariologii Karla Bartha, teologa kalwińskiego ze Szwajcarii, jego praca doktorska dotyczyła chrystologii tego …More
Bp Miziołek był takim polskim "Willebrandsem"
Utworzony jako wspomniana Sekcja Ekumeniczna w roku 1961 Ośrodek ds. Jedności Chrześcijan objął ks. Władysław Miziołek (w 1947 r. rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego, w 1949 r. obronił pracę magisterską z mariologii Karla Bartha, teologa kalwińskiego ze Szwajcarii, jego praca doktorska dotyczyła chrystologii tego kalwińskiego teologa. W okresie 1951–1957 pełnił funkcję prefekta i profesora Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. W 1957 r. został rektorem ww. seminarium. Bardzo silnie zaangażował się w działalność “ekumeniczną”. W 1962 r. objął kierownictwo Ośrodka ds. jedności Chrześcijan przy Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Publikował w l. 60-tych "Biuletyn Ekumeniczny" (numery można znaleźć w Internecie). Tak opisywał to po latach inny "ekumenista" A. Nossol:
"“Nabożeństwa w czasie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zawsze kończyły się w jednym z kościołów warszawskich i kazania w czasie tych nabożeństw głosili na przemian raz ksiądz katolicki, raz duchowny z Kościoła reformacyjnego lub prawosławnego. A nasz Prymas, który się nie spieszył, który nie był nowinkarzem – temu się nie sprzeciwiał. (…)Sam pomysł był autorstwa bp. Władysława Miziołka, biskupa pomocniczego warszawskiego, ówczesnego przewodniczącego Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu, z którym ja zresztą też w ramach tej komisji współpracowałem. (…) [Prymas] sam nie brał udziału, natomiast wspierał działalność bp. Władysława Miziołka. Doskonale wiedział, że jest to człowiek, który się na ekumenizmie zna, któremu na ekumenizmie zależy. I jego właśnie uczynił swoim biskupem pomocniczym. Prymas był zresztą w sprawach ekumenizmu na bieżąco (…)Trzeba było działać systematycznie, wolno, nie na siłę. Tak właśnie pracował bp Miziołek i później również ja, jako przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu. Natomiast kard. Wyszyński widział, że ekumenizm się w Warszawie rozwija i że na tych spotkaniach, modlitwach o jedność, my, chrześcijanie, się jednak zbliżamy.” (por. Abp Nossol: Kard. Wyszyński był wielki w tym, że usiłował zrozumieć ludzi myślących inaczej - Więź )
19 marca 1969 r. W. Miziołek został mianowany biskupem pomocniczym warszawskim czyli sufraganem kard. Wyszyńskiego. Sakrę biskupią przyjął 25 marca 1969 z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego na Jasnej Górze.
Edgar71
"Trzeba było działać systematycznie, wolno, nie na siłę." - no i są efekty tej mozolnej "pracy" . Abp Nossol chyba stara się przebić swojego mistrza. W jednym z filmików na YT stwierdził wprost prawie wykrzykując, że odrzucanie ekumenizmu to grzech.
Anieobecny
I pocałował ją w d...
tak trzeba...
pielgrzym55
Ciekawe, wartościowe opracowanie wojtyliańskiej herezji ekumenizmu. Ale "wojtyłowe dzieci" zamkną oczy i uszy, no bo jak to, nasz "święty Lolek"?
V.R.S.
Ciemny lud na tym forum woli i tak czytać takie nie poparte żadnym materiałem źródłowym hagady:
„NORYMBERGA 2”! Rozpoczęła się sprawa sądowa o globalne zbrodnie przec…
pielgrzym55
W książkach naukowych też przypisy mało kto czyta i sprawdza.
V.R.S.
@pielgrzym55
G.tv ani to książka ani naukowa z wieloma przypisami, ale jak się już tu coś wkleja to wypadałoby najpierw sprawdzić czy ma choćby pozory prawdopodobieństwa. A z drugiej strony gdy się czyta - to sprawdzić czy np. jakaś pszczółka nie przyniosła bezmyślnie na nóżkach tekstu z jakiegoś trefnego kwiatka.