Robert Suchowski

Kiedy Fallaci umierała na raka, próbowano ją przekonać, by skorzystała z terapii wykorzystującej komórki macierzyste pobrane z abortowanych dzieci. Odpowiedziała wówczas:
Bardzo kocham żyć i chciałabym żyć tak długo, jak tylko się da. Jestem zakochana w życiu. Ale leczyć moje nowotwory wstrzykiwaniem komórek pochodzących z nigdy nienarodzonego dziecka wydaje mi się aktem kanibalizmu. To tak jak Medea, która zabija własne dzieci.

11K
IS 2201

Nie można ratować swego życia za wszelką cenę.