Clicks1.1K
PiotrM
1

Święta Maryjo.

Święta Maryjo.

Każde imię ma jakieś znaczenie. Dla ludzi znających język łaciński znaczenie tradycyjnych polskich imion nie jest tajemnicą. W języku hebrajskim imię matki dwóch synów patriarchy Judy, Tamara, oznacza palmę. Imię prorokini Debory, która sądziła przez jakiś czas izraelski lud, znaczy pszczoła. Imię żony izraelity Elkany, lub żony Tobiasza, lub znanej z Ewangelii św. Łukasza prorokini Anny oznacza łaskę. Małżonka zostającego w niewoli Joakima, czystych obyczajów Joanna, oznacza lilię.

Również imię Maryi ma swoje znaczenie. O. Prokop, kapucyn, twierdzi, że Św Ambroży, Piotr Chryzolog podają, że imię Maryja oznacza: Bóg jest z mojego pokolenia. Ale Maryja oznacza – Pani, a według św. Bernarda znaczy: gwiazda morza. Obydwa te tłumaczenia są zawarte w Brewiarzu Rzymskim. Przy czym św. Bernard podaje zaraz uzasadnienie tego tłumaczenia, twierdząc, że jak promień wychodzący od gwiazdy, niczego jej nie ujmuje i nie zmienia w niej, tak Jezus rodząc się z Dziewicy, nie zmienia stanu jej dziewictwa. Inni teologowie uważają, że jest jeszcze siedem innych tłumaczeń imienia Maryi ale na jedno wszyscy się zgodzić nie umieją.

Więc znaczenie imienia Maryi jest niepewne.

Uderzająca jest jednakże okoliczność, że od czasów Maryi siostry Mojżesza, aż do czasu Maryi, Matki Jezusa, blisko przez półtora tysiąca lat, choć wiele niewiast jest opisanych na kartach Pisma Świętego, ani jednej nie spotykamy w nim Maryi. Dopiero w czasach Chrystusa pojawia się Maryja, Matka Jezusa, Marya Kleofasowa, jej dalsza siostra, Marya Magdalena, a prawdopodobnie wiele innych, i po dziś dzień wiele jest kobiet wśród Żydów o tym imieniu. Musiało więc imię to być bardzo pospolite, że opuszczano je i nadawano piękniejsza imiona, albo było w wielkiej czci, że przez cześć dla niego religijną, nie nadawano dzieciom tego imienia.

Istnieją dowody, że imię to było jednak w wielkiej czci. W Polsce nie nadawano z wielkiej ku niemu pobożności tego imienia dziewczynkom, zastępowano je imieniem Marianna. Od XV wieku imię to spotykamy u wielkich tego świata, imię to nadawano chłopcom.

Co by nie powiedzieć o znaczeniu i uszanowaniu tego imienia, prawdą jest, że po Imieniu Jezusa jest to imię najświętsze i najczcigodniejsze. Wzywanie go przynosi nieocenione duchowe korzyści.

Daj mi najzatwardzialszego grzesznika, jaki tylko być może, chociażby zupełnie pozbawionego nadziei zbawienia, niech on tylko wezwie Maryi jako matki nieprzebranej litości, a taką jest potęga tego imienia, że serce jego w tej chwili zmiękczy się najcudowniej, bo Ty, o! Maryjo! Przywodzisz grzesznika każdego do ufności w miłosierdzie Syna Twojego i do nadziei dostąpienia od Niego przebaczenia
(św. Alfons Liguori, Uwielbienie Najświętszej Maryi Panny).

W objawieniu sama Najświętsza Maryja Panna powiedziała św. Brygidzie, że choćby największego grzesznika, byle wezwał Jej imienia, szatan odstąpi. Powiedziała jej też, że złe duchy tak obawiają się Imienia Maryi i przymuszeni są do tak wielkiej czci dla niego, że skoro je usłyszą wymówione, wypuszczają ze szponów nawet tę duszę, którą w nich już trzymali. Złe duchy oddalają się także od grzeszników, którzy wzywają imienia Najświętszej Maryi Panny, a aniołowie zbliżają się do każdej duszy sprawiedliwego zawsze, gdy to imię wymawia.

Święty Herman mówił, że jak oddychanie jest oznaką życia, tak częste wzywanie imienia Maryi świadczy o życiu łaską a jeśli go nie ma, świadczy o rychłym powrocie do życia w łasce Bożej. Święty Liguori poleca, by mieć to imię w myśli i na ustach, gdy przychodzi pokusa nieczysta. Poleca tak wielce ufać potędze imienia Maryi, że jeśli w walce o czystość mamy wątpliwości, czyśmy pokusom nie ulegli, jeśli przypomnimy sobie, żeśmy wzywali imienia Maryi, mamy pewność, żeśmy jej nie ulegli. (Św. Alfons Liguori i O. Prokop w Żywotach Świętych).

O! Ktokolwiek na tego świata rozhukanych falach unoszony, czujesz, że nie po spokojnym morzu płyniesz, lecz gwałtowną nawałnicą miotany jesteś, nie odwracaj oczu od Maryi, tej gwiazdy jasnej, jeśli nie chcesz zginąć od burzy i imienia Jej wzywaj nieustannie (św. Bernard).

Gdy powstają wichry pokus najróżniejszych, wpatruj się w gwiazdę, wezwij Maryję. Gdy pycha atakuje spienionymi bałwanami, wezwij Maryi. Jeśli jad nikczemnej zawiści kiełkuje w twym sercu, patrz na Maryję. Jeśli gniew, pycha, uniesienie, chciwość, żądza nieczysta wstrząsają twoim sercem, wzywaj Maryi. Gdy ogrom zbrodni popełnionych przeraża, odbiera nadzieję zbawienia, i rozpacz zaczyna zatapiać duszę, wezwij Maryi. Za Nią idąc, nie zbłądzisz, Jej pomocy wzywając, nie pozostaniesz sam. Gdy Ona wspiera, nie upadniesz, gdy idziesz za Nią, drogi nie zgubisz, gdy Ją na pomoc wezwiesz, nie zawołasz nadaremnie. W Jej miłosierdziu dojdziesz do mety ocalony.

Dlatego słudzy szatana, którzy wyprowadzają dusze poza Kościół eliminują kult Maryi, jako najpotężniejszej i najpewniejszej broni przeciwko szatanowi. Pozbawieni tak potężnej Matki, jesteśmy oddani złemu duchowi i nie ma nikogo, kto by nas bronił. Gdy się Maryję wydrze z katolickiego serca, prosto na bezdroża zatracenia wiedzie się dusze.

Maryja bowiem jest arką ocalenia każdego grzesznika, i umocnieniem sprawiedliwych. Nikt bez Jej pomocy do Nieba nie wejdzie. Jak przez Nią Chrystus przyszedł do ludzi, tak przez Nią dzieci Kościoła mają wstęp do Nieba. Dlatego szatani, bojąc się Jej, usiłują oderwać wierzących od Matki, bo wiedzą, że jak to zrobią, dusze wobec szatana pozostają bezbronne.

Tekst powstał na podstawie Wykładu Litanii Loretańskiej Ks. Franciszka Jarnińskiego.
Tymoteusz
„Gdy powstają wichry pokus najróżniejszych, wpatruj się w gwiazdę, wezwij Maryję. Gdy pycha atakuje spienionymi bałwanami, wezwij Maryi. Jeśli jad nikczemnej zawiści kiełkuje w twym sercu, patrz na Maryję. Jeśli gniew, pycha, uniesienie, chciwość, żądza nieczysta wstrząsają twoim sercem, wzywaj Maryi. Gdy ogrom zbrodni popełnionych przeraża, odbiera nadzieję zbawienia, i rozpacz zaczyna …More
„Gdy powstają wichry pokus najróżniejszych, wpatruj się w gwiazdę, wezwij Maryję. Gdy pycha atakuje spienionymi bałwanami, wezwij Maryi. Jeśli jad nikczemnej zawiści kiełkuje w twym sercu, patrz na Maryję. Jeśli gniew, pycha, uniesienie, chciwość, żądza nieczysta wstrząsają twoim sercem, wzywaj Maryi. Gdy ogrom zbrodni popełnionych przeraża, odbiera nadzieję zbawienia, i rozpacz zaczyna zatapiać duszę, wezwij Maryi. Za Nią idąc, nie zbłądzisz, Jej pomocy wzywając, nie pozostaniesz sam. Gdy Ona wspiera, nie upadniesz, gdy idziesz za Nią, drogi nie zgubisz, gdy Ją na pomoc wezwiesz, nie zawołasz nadaremnie. W Jej miłosierdziu dojdziesz do mety ocalony.

Oj biedni protestanci...