Pawel Stasiak shares this
4.9K
Warto przeczytac
darek104
"a także o zaburzeniach narządów rozrodczych u mężczyzn" - rozumiem, że już nie staje
darek104
Białko kolcowe, czyli jak obecnie się twierdzi, białko z kolców wirusa, którego nie wyizolowano. Inni mówią o hydrożelu firmy DARPA, który jest dodany na patyczki do wymazów testów i szczepionek. On też powoduje zakrzepy i obumieranie czerwonych krwinek
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Ostatnio okazuje się że najwybitniejsi naukowcy i laureaci nagród Nobla szerzą "fałszywe" informacje, czyżby coś było z nimi nie tak ,czy obecnie powstaje nowa nauka "covidowa", która staje się religią ... Kary Mullis, wynalazca technologii reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), mówił ; "PCR jest niewłaściwy do wykrycia infekcji wirusowej" . gdyby żył, byłby obecnie oskarżony o szerzenie "fałsz…More
,,Ostatnio okazuje się że najwybitniejsi naukowcy i laureaci nagród Nobla szerzą "fałszywe" informacje, czyżby coś było z nimi nie tak ,czy obecnie powstaje nowa nauka "covidowa", która staje się religią ... Kary Mullis, wynalazca technologii reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), mówił ; "PCR jest niewłaściwy do wykrycia infekcji wirusowej" . gdyby żył, byłby obecnie oskarżony o szerzenie "fałszywych wiadomości" . Za pracę w tej dziedzinie Kary Mullis otrzymał w 1993 Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii ... dla nowych "nałukowców - płaskoźiemców" , sprzedanych kłamstwu , osiągnięcia naukowe i doświadczenie naukowe nic nie znaczą. Teraz wynalazca szczepionek mRNA - jest uciszany za szczerzenie "fakenewsów";...''
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
Szwecja przestaje używać testów PCR.

Uznano, że nie wskazują aktywnego zakażenia


Nigdy nie daj sobie zrobić testów na Covid

Testy COVID - wprowadzane na całym świecie, mniej więcej zgodnie z planem "1-3-30" Fundacji Rockefellera , są głównym narzędziem obecnej fazy operacji "Koronavirus". Im więcej osób przebadano, tym więcej odnotowano pozytywnych przypadków, co podsyca oficjalną opowieść o …More
Szwecja przestaje używać testów PCR.

Uznano, że nie wskazują aktywnego zakażenia


Nigdy nie daj sobie zrobić testów na Covid

Testy COVID - wprowadzane na całym świecie, mniej więcej zgodnie z planem "1-3-30" Fundacji Rockefellera , są głównym narzędziem obecnej fazy operacji "Koronavirus". Im więcej osób przebadano, tym więcej odnotowano pozytywnych przypadków, co podsyca oficjalną opowieść o panice i podtrzymuje strach, aby usprawiedliwić jeszcze większą tyranię.

Jednak może się też dziać coś innego. Musimy zadać sobie pytanie, czy te testy COVID są w rzeczywistości sprytnym sposobem uzyskania tajnego dostępu do wnętrza naszych ciał, zwłaszcza do naszych mózgów. Używane wymazy z nosa (zwane nosowo- gardłowymi lub ustno-gardłowymi) są niewiarygodnie długie (około 6 cali lub 15 cm), co oznacza, że sięgają do samego końca naszych gardeł. Czy jest jakiś medyczny powód, dla którego wymazy muszą mieć taką długość? Te konkretne testy COVID to testy PCR . Czy te testy COVID mogą posłużyć do potajemnego zakażania ludzi (jakimś czynnikiem chorobotwórczym), dostarczania szczepionki (którą, jak twierdzą, wciąż opracowują), a nawet wszczepiania ludziom (za pomocą nanotechnologii, takiej jak mikroczipy)? Testy COVID: celowanie lub uzyskiwanie dostępu do płytki Cribriform?
W anatomii człowieka płytka sitowata

to kość środkowa, ważna zarówno jako część czaszki, jak i nosa, która przenosi nerwy węchowe, przenoszące zmysł
węchu. To bardzo delikatna i krucha część ciała. Dlaczego, testy COVID zawierają wymaz (wyściełany patyczek), którym można szturchać i złamać tę delikatną kość? Czy to możliwe... ponieważ płyta sitowa umożliwia dostęp do mózgu? Jim Stone niedawno nawiązał do tego w poście zatytułowanym Test na koronawirusa nie jest wiarygodny i
prawdopodobnie będzie dotyczył tajnego dostępu do mózgu, zamieszczone na tej stronie internetowej :
„Twierdzą, że wirus niszczy system nerwowy dużej części ludzi, pozostawiając trwałe problemy neurologiczne i uszkodzenia mózgu". Ale chciałbym zapytać - czy to naprawdę wirus to robi, czy też testy to robią?

Ludzie, w wielu przypadkach, sam test (prawdopodobnie są różne typy), ale w wielu przypadkach to on, może powodować uszkodzenie mózgu. Łatwo to wyjaśnić Wiele testów (wszystkie z nich używają niewiarygodnie długiego
„wymazu”) pobiera próbki z płytki sitowej, czyli kości o grubości milimetra w górnej części jamy nosowej, która jest perforowana wieloma otworami, które przechodzą bezpośrednio do jamy mózgu. Przez te otwory przechodzą nerwy węchowe, a jest ich wiele (kość jest podobna do grubego ekranu). Jeśli chciałbyś sabotować kogoś przez zaszczepienie tajnego wirusa mózgu, nanotechnologii lub wszczepienie komuś chipa, byłoby to właściwe miejsce, ponieważ,

być może lekarz mógłby to zrobić, ale ludzie z pewnością nie mógłby tego zrobić bez perforacji tej bardzo cienkiej kości (to nie jest tak naprawdę nawet kość, to mniej więcej połowa nerwów) i każdy, kto próbowałby dokonać ekstrakcji tego miejsca - to wywoła duży ból .

Wszelkie chemikalia, wirusy, nanotechnologia lub cokolwiek innego, co chcą tam umieścić, będą miały natychmiastowy dostęp do mózgu i możesz zapomnieć o wydostaniu się tego, gdy już się pojawi, jest w środku. Po umieszczeniu byłoby dosłownie bezpośrednio w mózgu i wejdzie od razu. Ludzie narzekają, że testy są potwornie bolesne, a ból utrzymuje się przez wiele dni. Z jakiego powodu testy musiałyby dotykać najbardziej dostępnej dla mózgu części ludzkiego ciała? Czy te, które naprawdę w ogóle przeprowadzają testy? Testy DNA wykonuje się za pomocą zwykłego wymazu z ust i myślenie, że jakikolwiek test na obecność wirusa - kiedy rzekomo można go rozsiewać przez kaszel - nie będzie taki sam, jest śmieszne. Coś jest nie tak z tymi testami.

MUSZĄ BYĆ fałszywe (a przynajmniej te, które dosłownie "wymazują" mózg). Nic dziwnego, dlaczego boli przez wiele dni i GEE, przy okazji przybijanie nerwów węchowych przez to, co jest na tym waciku, jest prawdopodobnie tym, co powoduje, że ludzie na stałe tracą węch.

ZDROWY ROZSĄDEK. Założę się, że nie wiedziałeś, jak okropny jest ten test. Unikaj testu za wszelką cenę.
OK, przejrzałem ten artykuł kilka dni temu i wtedy go odrzuciłem… Nie mogłem pojąć możliwości, że te potwory używały swoich barbarzyńskich metod „testów PCR” jako sposobu na USZKODZENIE naszych mózgów… Odkładając na bok etykę, nie widziałem nawet tych obrzydliwych stworzeń, które schyliły się do tak okropnego niskiego poziomu…. Ale znowu mamy do czynienia z potworami bez
ludzkiego sumienia, prawda?

Oto kolejny cytat z tej samej strony internetowej (ale ten nie pochodzi od Jima Stone'a): „… Przeprowadzili„ testy ”, wkładając 6-CALOWY (15 cm) wymaz do KAŻDEGO nozdrza, aż dotarł do tylnej części ich nosa.
Następnie testujący przekręcali wymazy przez około 10-15 sekund w każdym nozdrzu…. Następnie usunęli wymazy i włożyli je do probówek, aby wysłać je do laboratoriów w celu „analizy”…. Naprawdę musiałem się zatrzymać i pomyśleć przez chwilę… DLACZEGO, musieliby w pierwszej kolejności wkładać tak długi wymaz aż do tylnej części dróg
nosowych? A potem skręcanie wymazów z tego podniebienia w tylnej części kanału nosowego o tkankę miękką również wydaje mi się bardzo barbarzyńskie! Czy sam ten ruch spowodowałby uszkodzenie podniebienia i prawdopodobnie stworzyłby znacznie gorszy scenariusz niż to, co zrobiłby ten „wirus”?
I wszyscy ludzie, z którymi rozmawiałem, opowiedzieli mi tę samą historię, że mieli „bóle głowy”, a w niektórych przypadkach nudności i silny ból zatok, które nastąpiły…. Ponieważ zawsze cierpiałem na zatokowe bóle głowy i od lat odczuwam taki ból w tylnej części jamy nosowej, wiem, przez co przechodzą …… A wszystko to tylko po to, aby pobrać „próbkę” tego rzekomego wirusa RNA zweryfikować, że ktoś jest pozytywny? Znowu wydaje się to dość barbarzyńskie i według mnie istniałby o wiele prostszy sposób na pobranie próbek tkanek niż uszkodzenie tylnej części jamy nosowej! ”

W tych testach COVID jest coś bardzo podejrzanego. Musimy przynajmniej pamiętać, że partie testów COVID zostało
udowodnione, że są skażone, czasami samym koronawirusem (np. W USA i Wielkiej Brytanii ) - chociaż weryfikatorzy faktów twierdzą, że `` wirus '' nie mógł rozprzestrzeniać się ani infekować ludzi , po prostu spraw, aby wyniki testów były nieskuteczne. Biorąc pod uwagę cel NWO (Nowy Porządek Świata), jakim jest populacja całkowicie mikroczipowana, nie pomijałbym spiskowcom NWO prowadzenia tak przerażającej i tajnej metody wszczepiania ludziom bez ich wiedzy pod pozorem pomocy im.

Autor - Makia Freeman . Źródło:
stateofthenation.co

Chociaż Cały Świat Polega Na RT- PCR W Celu „Zdiagnozowania” Zakażenia Sars-Cov-2, Nauka Jest Jasna: Nie Nadają Się Do tego celu Blokady i środki higieniczne na całym świecie opierają się na liczbie przypadków i współczynnikach śmiertelności stworzonych przez tak zwane testy SARS-CoV-2 RT-PCR stosowane do identyfikacji pacjentów „pozytywnych”, przy czym

„pozytywny” jest zwykle utożsamiany z „zakażonym”. ” Jednak po dokładnym przyjrzeniu się faktom można wyciągnąć wniosek, że te testy PCR są bez znaczenia jako narzędzie diagnostyczne do określenia rzekomej infekcji rzekomo nowym wirusem o nazwie SARS-CoV-2.
Jan Zbigniew wojan
Właśnie ci "naukowcy" kuloziemcy zachęcający do szczepień są niebezpieczni - odizolować na wieki !
Stina Kri
I nie tylko odizolować też zaszczepić dla pewności potrójną dawką ich wynalazków śmiercionośnych.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Znajdą sobie nowych ,,nałukowców'', których przeszkolą jak mają ,,nałuczć''i na takich ,,ałtorytetach nałukowych'' będą się ,,łopierać'' i nam kit wciskać.