V.R.S.
31K

Mit Jana Pawła II przestał działać czyli na seminaria spada

... bomba z opóźnionym zapłonem.

"(...) W archidiecezji krakowskiej zgłosiło się tylko dziewięciu kandydatów. Dodatkowo formacja seminaryjna będzie trwała siedem, a nie jak do tej pory sześć lat. (...) Tymczasem kryzys powołań widać na Dolnym Śląsku. Dotychczas na terenie województwa funkcjonowały trzy seminaria diecezjalne: we Wrocławiu, Legnicy i Świdnicy. W zeszłym roku akademickim do seminarium diecezji legnickiej zgłosiło się czterech kandydatów. Z kolei dwa lata temu do seminarium diecezji świdnickiej nie zgłosił się żaden kandydat.
Ze względu na coraz mniejszą liczbę chętnych do kapłaństwa w diecezji legnickiej i świdnickiej biskupi zdecydowali o połączeniu trzech seminariów. Od października klerycy z Legnicy i Świdnicy będą się uczyć w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Ostrowie Tumskim we Wrocławiu.
Dodatkowo wydłuży się także okres formacji seminaryjnej. Będzie on trwał siedem, a nie jak dotychczas sześć lat. Chodzi o wprowadzenie tzw. roku propedeutycznego. Jest to czas, w którym kandydaci mają poznać bliżej seminaryjną wspólnotę i rozpoznać czy rzeczywiście kapłaństwo jest ich powołaniem. (...) Jak zauważają księża, z którymi rozmawiamy w ostatnich latach zmienił się profil kandydatów, którzy wstępują do seminariów. Coraz więcej jest kandydatów, którzy wcześniej pracowali lub studiowali. (...)

(za: interia.pl)
Posoborowe absurdy
Oto skutki ŚWIECKICH SZAFARZY, DIAKONÓW - "wymiataczy" ludzi i kapłanów z Kościoła. Tu nie chodzi o wydłużenie studiów. Zacytuję słowa jednego byłego kleryka, który porzucił Seminarium Duchowne w Tarnowie przez abp Skworca, który I-szy powołał tych " rozbójników" w jego obecnie byłej Diecezji.... " lepiej być szafarzem świeckim , mieć szacunek i poważanie pośród ludzi jak ksiądz i możność......…More
Oto skutki ŚWIECKICH SZAFARZY, DIAKONÓW - "wymiataczy" ludzi i kapłanów z Kościoła. Tu nie chodzi o wydłużenie studiów. Zacytuję słowa jednego byłego kleryka, który porzucił Seminarium Duchowne w Tarnowie przez abp Skworca, który I-szy powołał tych " rozbójników" w jego obecnie byłej Diecezji.... " lepiej być szafarzem świeckim , mieć szacunek i poważanie pośród ludzi jak ksiądz i możność...... seksowania się z żoną, niż żyć w Celibacie... W dodatku wystarczy paromiesięczny kurs, a nie męczyć się długie lata w Seminarium i żyć w Celibacie.... i rozdawać Komunię wiernym"

Biskupi z NOM świadomie niszczą Kościół i Kapłaństwo przez powoływanie świeckich szafarzy i diakonów. Wprowadzają ten sam schemat jak na Zachodzie, który od lat 90-tych

1. Powołanie szafarzy i z automatu Komunia na stojąco i na rękę. U nas pod pretekstem "pandemi"
2. Po 5 latach wprowadzają świeckich diakonów, którzy przejmują większość funkcji kapłańskich
W mojej Parafii jest 8 szafarzy, w tym 1 diakon oraz oficjalnie 2 księży - w tym roku o jednego mniej. .... z powodu braku nowo-wyświęconych księży.
olek19801
Zgadzam się z tą oceną. Też obserwuję owoce działań biskupów. W mojej parafii przybywa szafarzy. Nie tylko żonatych, są też młodzi kawalerowie. Omijam ich, ale duża część parafian dobrze przyjmuje te zmiany.
Quas Primas
Cóż... Ukochany przez JPII sobór wat II przynosi niezłe owoce... Dobrze, bardzo dobrze, niech wymiera protestancko-judaistyczna "elyta".... Tymczasem... Bractwo Kaplanskie Świętego Piusa X rośnie i powołań jest coraz więcej... Ku chwale Boga w Trójcy Świętej Jedynego i Świętego Kościoła Katolickiego. Sursum Corda!