Grzegorz70
Bardzo wątpię, że ksiądz profesor będzie chciał kontynuować ten cykl z turbosłowianinem.
V.R.S.
Podobnie jak istnieje kult kowidowy, to wyznanie tego pana jest najwyraźniej antyszczepionkowe. Tak jak poganie czci naturalne zjawiska a nie to co nadprzyrodzone. Bóstwo wesołego życia zakłóciło mu złe Mzimu czyli kowid i jego kultyści więc... przestał chodzić do kościoła.
Nie dla depopulacji przez szczepionki
Przynajmniej prowadzący przyznał się do tego, że od jakiegoś czasu nie chodzi do kościoła.
Emil Svensson
Gratulacje dla księdza profesora, że nie dał się wpuścić prowadzącemu w retorykę plemienną.