Clicks498

NOWENNA ODNOWIONA PDO11 arcybiskup Zycinski o moralnosci FO382 von Stefan Kosiewski PDO12 Bergoglio w teorii ewolucji

mysowa
NOWENNA ODNOWIONA PDO11 arcybiskup Zycinski o moralnosci FO382 von Stefan Kosiewski PDO12 Bergoglio w teorii ewolucji sowafee.jimdofree.com/…/nowenna-odnowio… Written by 22. 12. 2014 in cate…More
NOWENNA ODNOWIONA PDO11 arcybiskup Zycinski o moralnosci FO382 von Stefan Kosiewski PDO12 Bergoglio w teorii ewolucji sowafee.jimdofree.com/…/nowenna-odnowio… Written by 22. 12. 2014 in category Poetry, read: 455×

Bergoglio zgodził się z teorią ewolucji człowieka razem z plemiennym bogiem żydoskich nomadów/ koczowników na okupowanych terytoriach arabskich: "Czytając o stworzeniu w Księdze Rodzaju, możemy mieć błędne wyobrażenie Boga(...), który jest w stanie stworzyć wszystko. Jednak to nieprawda – powiedział Franciszek". shoudio.com/-/16298

Stefan Kosiewski
Przed chwilą
Wniosek z tego przede wszystkim dla Polaka i Katolika taki 1.: Lepiej dla protestanta i kontestatora nie czytać samemu Pisma świętego, ażeby nie przeczyć kompromisowym odkryciom bałamutnego bergolenia Bergoglio o pochodzeniu imigrantów z Piemontu do Ameryki Południowej od małpy wymyślonej przez żydomasonerię brytyjską a zarejestrowanym jako wynalazek fałszywej nauki na słupa o nazwisku Darwin.
Wniosek 2.: Dopasować wszystko do byle czego może każdy samouk wiejski i purimowy wesołek przedmiejski bez potrzeby zakładania białej kiepy i sutanny: wodę z ogniem byle kto przecież do kupy złoży, z czarną dziurą każdy każdego skojarzy.
Wniosek 3.: Jeżeli Big-Bang i Benedykt XVI są na jedną literę, to miały żydy literalnie powód modlić się różnymi językami w Ogrodach Watykańskich. I zanosił się przy tym modlitwą do zerwania boków zasłony świątynnej od śmiechu rabin do spółki z emerytowanym generałem wojsk Izraela. O spokój na okupowanych ziemiach arabskich Palestyny, bo miało to wyższy, żydomasoński sens, niż prosta, antyterrorystyczna pacyfikacja militarna Strefy Gazy.

Wniosek 4.: Premier Izraela, zgodnie z najnowszymi zdobyczami Nauczania udzielanego przez Bergoglio państwom i światu, może ewoluować, z boską pomocą antypapieża Franciszka, od potępienia "agresji Rady Bezpieczeństwa ONZ przeciwko rządowi Izraela" przez podważenie Karty Atlantyckiej jako bezprawnej od samego początku, bowiem bez uznania praw Izraela, do orzeczenia obecnie fałszywej rewolucji żydomasońskiej na Kubie za niebyłą, gdyż nie skonsumowanej zaprawdę jeszcze przez prywatyzację Balcerowicza/ Sachsa i nie zbawionej do końca przez inwestycje żydo-hinduskie tako w Hawanie jako i w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, ratowanej drogą publicznej zbiórki papierów prywatyzacyjnych przez ojca Tadeusza Rydzyka wspólnie z kapitanem Sulatyckim, o którym prezes Jan Kobylański w Południowej

Ameryce nie chce już nawet wyrażać się zgodnie z Prawdą, jako o ukrytym żydu z prawdziwym nazwiskiem Gimpel, bo jeśli ten Gimpel-Sulatycki (wiceminister w rządach: Olszewskiego/ Oksner i Suchockiej/ Silberstein) przemawiał dłużej na wiecu, niż sam Jarosław Kaczyński/ Kalksztajn, to może jest to i nauka jakowa dla Czarneckiego/ jak mu tam? ze Samoobrony, żeby jako były wiceszef ZChN-u uważał na Znak Boży, że oto wraca Przedwczorajsze żydostwo do władzy!

Prokuratura we Warszawie będzie siłą .:Rzeczy zmuszona przystać na Subsydiarny akt oskarżenia, ażeby odsunąć Jarosława Kaczyńskiego formalnie nie za spowodowanie katastrofy powietrznej, lecz za ślepotę polityczną na ukryte żydostwo, jak u Gomułki, tzn. tylko za współudział w złym przygotowaniu prywatnej, przedwyborczej wycieczki pijarskiej kandydata na ponownego prezydenta, zamiast zięcia żydów i ubowców o służbowym nazwisku Dziadzia, na stos i pewną śmierć z innymi, 95-ciu ofiarami, dosłownie jak w Starym Testamencie.
Wniosek 5.: Aby nie grzeszyć przeciwko Stwórcy znanemu z Biblii, wystarczy pogodzić Kreatora ze zdrowym rozsądkiem wolnomyśliciela z Domu św. Marty.
Odchodząc od wnioskowania, czyli po 7* (i 6*): Bóg się rodzi z pierwszą Gwiazdką w zagrodzie; nic nowego dla spragnionych Prawdziwej Nauki; we Wigilię Bożego Narodzenia znowu mamy osobiście, urodziny. Jak co roku zatem: Bóg Zapłać Panu Bogu Naszemu, w Trójcy Przenajświętszej Jedynemu za ten Przypadek tak nieszczęśliwie dla mnie przewidziany w Bożym Planie, Al bowiem wszyscy wszystkim składają życzenia i dzielą się śnieżnym opłatkiem z bydlakami kosztem świętowania radości prawdziwych Solenizantów.
Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski
shoudio.com/-/16298

Post scriptum i zgodnie z logiką matematyczną teleologiczne pytanie stawiamy Katolickiej Nauce na koniec: czy zwierzęta w Betlejemskiej stajence na Placu św. Piotra mają być może jednak dusze i pójdą z duszami do Nieba, jeśli tradycję świętowania bydła przed Katedrą Rzymu ustanowił Karol Wojtyła w zgodzie z nauczaniem o Człowieku .:Loży reprezentowanej w Castel Gandolfo przez .:brata Kissingera?

PDF:

de.scribd.com/…/NOWENNA-ODNOWIO…

w rozumieniu teologii chrześcijańskiej SZATAN nie jest tylko mitologiczną personifikacją zła w świecie, ale istniejącym bytem wtorek, 11 lipca 2006 szalenie skuteczni sprzezenia zwrotne zwierzen dla swietego spokoju, albo: arcybiskup Zycinski o moralnosci Dienstag, 11. Juli 2006 syn człowieczy www.blox.pl/blog/0,0.html | dziecko grzechu www.blox.pl/blog/0,0.html Nowenna do jp2

Geschrieben von europäisches magazin 8. 1. in der Kategorie Der Bischof, gelesen: 427x

NOWENNA ODNOWIONA

święty dobry na przekręty
patronie krętaczy niepojętych

dzieciorobie zbawionych
ubowców sutannowych

szatańska pedofilio
wieczności trwaj chwilę

odbytnico masona
kiszko stolcowa lożo

przechrzto dla picu
santo subito

ojcze pedałów habitowych
kretów zawsze gotowych

ukrytych we włosach peruki
burdelmamy alfonsa pogardo

wierzących niewiernych
pro perfidis miernych

o advocatus diabolis
wstaw się a postaw

za szubrawcem przyklep
dołóż się ściepnij słysz

uchowaj od ognia
piekielnego oczu

grzesznika swojego
lolka małego sanctus

ze spalonego teatru
ludycznej rapsodii

Dienstag, 11. Juli 2006
sprzezenia zwrotne zwierzen dla swietego spokoju, albo: arcybiskup Zycinski o moralnosci
List Metropolity Lubelskiego "Narodowy rachunek sumień. O moralnej odpowiedzialności za historię" należy odczytać w niedzielę 16 lipca 2006 roku. Dwa dni po rocznicy oddania Bastylii, siedemnaście lat po spotkaniach odbytych przez komunistycznych generałów z wystawioną przez tych samych generałów reprezentacją, którą zechcieli oni sobie uznać za reprezentację społeczeństwa polskiego, a którą wybrani przez nich i zaakceptowani przez Episkopat Polski reprezentanci Kościoła przyjęli w Magdalence na wiarę za reprezentację Narodu Polskiego.
Listy biskupie dzielą się normalnie na: dobre i złe. List biskupa Zycińskiego nie należy do żadnej z tych kategorii, jest wyjątkowo niedobry, arcybałamutny. Także i dlatego, że zamiast pomóc wyjaśnić trudną przeszłość Kościoła Katolickiego w PRL-u tym, którzy podjęli się już dzieła naprawy Kościoła w Polsce, mitologizuje nieludzką rzeczywistość ubecką, w której mordowanie księży należało jednak do zwykłych zadań służbowych.

Jeśli ktoś z dawnych pracowników resortu nie potrafi zdobyć się na publiczne wyznanie prawdy, może to uczynić dyskretnie, korzystając z pośrednictwa ludzi Kościoła - zachęca tymczasem w liście Pasterz Kościoła Lubelskiego, któremu nie wydaje się przecież, by dla osiągnięcia stanu doskonałości moralnej wystarczyło proste odwrócenie ról. Biskup Zyciński wie, że nie wystarczy aby złoczyńcy, którzy dotychczas wysłuchiwali zwierzeń księży, tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa, zwierzyli się teraz tym, którzy wcześniej sami się im zwierzali. Bo nie idzie o zwierzenia i sprzężenie zwrotne zwierzeń dla świętego spokoju, na którym miałby się opierać w Polsce Ład Boży potrzebny do rachunku sumień.

Złoczyńcy i zbrodniarze komunistyczni, którzy bezpośrednio i pośrednio mogą czuć na swoich rękach krew niejednego księdza Niedzialaka czy księdza Suchowolca, ścigani są z mocy ustawy i nie przedawni ich odpowiedzialności żadna rozmowa w zaciszu plebanii, natomiast ujawnienie komukolwiek czegokolwiek z morderczej przeszlości, zamiast spokoju ducha przynieść może tylko braterski pocałunek mafii, którą zresztą ksiądz Biskup w omawianym liście wspomina.
SB-ecy byli poza tym agnostykami i nie wiadomo, czy pięć warunków Sakramentu Pokuty więcej dla nich dziś znaczy, niż zmowa milczenia, która złoczyńców na całym świecie wiąże normalnie do grobowej deski? Nie wiadomo, czy wszystkim tym szurkom udało się przeniknąć do struktur Akcji Katolickiej? Czy znalazło się dla nich miejsce w Rodzinach Radia Maryja, Opus Dei, działka społeczna w polskich parafiach? Gdzie to po zwierzeniu się a także po rachunku sumienia, żalu za grzechy, mocnym postanowieniu poprawy, spowiedzi szczerej i zadośćuczynieniu ofiarom, lub rodzinom ofiar mogliby sobie oni żyć skruszeni w spokoju i w nadziei pojednania z Bogiem.
UB-ecy jak wiadomo agnostykami nie byli, bo inne były czasy i wystarczało, że każdy UB-owiec nałeżał do partii, jak do partii należał później każdy SB-ek. UB-ecy nie chodzili do kościoła, bo byli bezbożnikami i magnetofonów jeszcze na świecie nie było, które w późniejszych czasach służyły do sporządzania jednostronnych raportów funkcjonariuszy SB.
Nie może być jednak przedmiotem sporu, czy lepsza prawda o haniebnej przeszłości księży-kapusiów, udokumentowana jednoznacznie przez Służbę Bezpieczeństwa, która tychże kapusiów instalowała częstokroć w strukturze Kościoła Katolickiego, wspierała w możliwościach i w awansach, motywowała moralnie na swój sposób i nie opuszczała w materialnej potrzebie. Czy też przyjmujemy głoszony .:Na Wschodzie Polski aksjomat, że każdy kościelny kapuś SB to ofiara łamania przez SB, stosowania tortur i nieludzkich metod.

Polakom młodym, którzy o PRL-u uczą się na studiach, a o żydokomunie dowiedzieć mogą się co najwyżej z internetu, należy wspomnieć w tym miejscu, że szatan nie torturuje, lecz kusi. A rzeczywistość, którą opisujemy w różnych meilach i listach, pyszni się na wyżynach cynizmu i braku moralności, przy których jakaś jedna fałszywka Kinaszeskiej to po prostu bzdeta. Tym niemniej chciało by się i na ten temat …