to będzie największym potępieniem ludzi, że odebrawszy światło Wiary, w tym świetle nie chodzili, lecz przeciwnie w ciemnościach złych uczynków swoich. Jeżelić Pan Bóg pogan, którzy w grzechach umierają, na potępienie wskazać musi: czy może przyjąć do nieba chrześcijan, którzy w grzechach żyli i w grzechach umierają? Gdyby takich chrześcijan Pan Bóg chciał przyjąć do chwały swojej, to by poganie powstali i mówili: „Boże sprawiedliwy, odrzuciłeś nas od siebie, i myśmy na to odrzucenie zasłużyli; lecz sprawiedliwość twoja wymaga, byś tych złych chrześcijan stokroć ciężej ukarał i potępił. Gdybyśmy mieli byli to światło Wiary, jakie oni mieli, gdybyśmy byli znali miłość twoją, gdybyśmy byli wiedzieli o śmierci twojej na krzyżu; gdybyśmy byli mieli ofiarę Mszy świętej, Sakramenty, to byśmy nigdy przenigdy nie byli Cię tak ciężko, jak oni, obrażali; bylibyśmy się dostali do królestwa twojego. A jeżeli nas potępiasz, to tych chrześcijan musisz na nierównie większe męki potępić”. Biada, po trzykroć biada katolikowi, który z łask Wiary św. nie korzysta, i chyba na to ją tylko używa, by tym więcej Pana Boga znieważać! Biada temu, który mimo Wiary św. i jakby na przekór tej Wierze prowadzi życie pogańskie, żyje w przeklęstwach, w nieczystościach, w pijaństwie i w innych występkach! Sodomie i Gomorze lżej będzie, niżeli takiemu w straszny on dzień Sądu Pańskiego.