Clicks45
Beatus 1
1

Tak, widziałem Niepokalaną. Dzień trzynasty.

Wyobraźnia pożerająca duchowe energie

Tylko Bóg!
Oto ja, Maryja Niepokalana, pokój duszy i Stolica Mądrości.


Skarżycie się bardzo na rozproszenia w modlitwie i niepokoje ducha, i wiele razy mówicie: "Jakiś mój wewnętrzny grzech odbiera mi żywość usposobienia duszy", często myślicie, że podążacie fałszywą drogą, która jest jałowa, właśnie dlatego, że nie ma w niej prawdy. W rzeczywistości nie dostrzegacie, że w waszym wnętrzu działa nieprzyjaciel, który was wyjaławia i niepokoi, a tym nieprzyjacielem jest wyobraźnia.
Wyobraźnia stwarza w was fałszywy świat, na którym się skupiacie, ponieważ was pociąga; w tym świecie zużywacie wasze życiowe energie, rozpraszacie się, często cieszycie się fałszywie, fałszywie przygnębiacie, fałszywie radujecie. Zamiast zawierzyć jedynie Bogu, skupiacie się na was samych, koncentrujecie się na sobie i czynicie jak dzieci, które męczą się zabawą, a potem nie mają siły na naukę i poważną pracę. W waszej wyobraźni istnieje świat przewrotny i świat dobry: macie wyobrażenia, które was nakłaniają do przewrotnych i niebezpiecznych uczuć, oraz wyobrażenia, które wydają się wspaniałymi ideami, a są tylko wyobrażeniami. Zarówno jedne, jak i drugie nie robią nic innego, jak osłabiają, rozpraszają duszę, czynią ją jałową i często złośliwą.
To, co przychodzi od Boga, jest głębokie, proste, pełne pokoju i pokory. bóg w naszym umyśle mówi nie tyle przez poruszające sceny, ile przenikając duszę, upokarzając ją dla jej dobra, koncentrując na Nim. Wyobraźnia tworzy tym czasem nie tyle mądre idee, co chwilowe dialogi, pociągające sceny, i ma w sobie coś dręczącego, co uporczywie pojawia się w myślach.

Rzym, 13 maja 1921 roku
Beatus 1
"...Dam wam przykład, by łatwiej można było to pojąć. Bóg może dać duszy pragnienie męczeństwa, fantazja może wzbudzić w duszy, podobnie, poezję męczeństwa, Pragnienie wzbudzone przez Boga jest przede wszystkim docenieniem Jego wielkości. Dusza kontempluje Boga, szanuje Go, kocha i czując niedostateczność swego świadczenia o miłości, pragnie oddać Mu życie. To jest proste pragnienie, nie ma …More
"...Dam wam przykład, by łatwiej można było to pojąć. Bóg może dać duszy pragnienie męczeństwa, fantazja może wzbudzić w duszy, podobnie, poezję męczeństwa, Pragnienie wzbudzone przez Boga jest przede wszystkim docenieniem Jego wielkości. Dusza kontempluje Boga, szanuje Go, kocha i czując niedostateczność swego świadczenia o miłości, pragnie oddać Mu życie. To jest proste pragnienie, nie ma w sobie nic szczególnego poza miłością, która stawia Boga ponad wszystkim. To pragnienie pełne pokoju, które nie czyni duszy zarozumiałą, ale upokarza ją w jej nicości. To pragnienie, które spełnia się natychmiast, i dusza nie oczekuje już prześladowań, aby poświęcić się, ale zaczyna ofiarowywać się sama Bogu w małych rzeczach, w ciągu dnia, i czuje potrzebę, aby być całą dla Boga. To pragnienie, które ukryte jest w głębi serca i które nie uzewnętrznia się poprzez paplanie.
Fantazja tymczasem ukazuje w żywych kolorach piękno śmierci; wydaje się duszy, że jest do niej zdolna, i już wyobraża sobie przypuszczalnego tyrana, który ją przesłuchuje...i ona odpowiada z mocą, z heroizmem... Wyobraża sobie swoją mękę, w najmniejszych szczegółach, znajduje w tym upodobanie, wyobraża sobie tłum, który widzi jej mękę, i jej pycha karmi się chwałą, która nie istnieje! Dusza jest wzburzona...krew uderza do głowy, myśl staje się uporczywa, dusza wpada w zachwyt, cieszy się tym i pociesza...ale myśli o wszystkim w przyszłości. A teraz nie stać jej na żadną ofiarę, jest nietolerancyjna, spragniona ludzkiego poważania! Fantazja odebrała jej energię, rozochociła ją na próżno i kiedy znalazła się wobec zwykłych realiów, nie ma już siły, by oddać siebie Bogu każdego dnia, rezygnując z własnych wygód..."