Beatus 1
"...Dam wam przykład, by łatwiej można było to pojąć. Bóg może dać duszy pragnienie męczeństwa, fantazja może wzbudzić w duszy, podobnie, poezję męczeństwa, Pragnienie wzbudzone przez Boga jest przede wszystkim docenieniem Jego wielkości. Dusza kontempluje Boga, szanuje Go, kocha i czując niedostateczność swego świadczenia o miłości, pragnie oddać Mu życie. To jest proste pragnienie, nie ma …More
"...Dam wam przykład, by łatwiej można było to pojąć. Bóg może dać duszy pragnienie męczeństwa, fantazja może wzbudzić w duszy, podobnie, poezję męczeństwa, Pragnienie wzbudzone przez Boga jest przede wszystkim docenieniem Jego wielkości. Dusza kontempluje Boga, szanuje Go, kocha i czując niedostateczność swego świadczenia o miłości, pragnie oddać Mu życie. To jest proste pragnienie, nie ma w sobie nic szczególnego poza miłością, która stawia Boga ponad wszystkim. To pragnienie pełne pokoju, które nie czyni duszy zarozumiałą, ale upokarza ją w jej nicości. To pragnienie, które spełnia się natychmiast, i dusza nie oczekuje już prześladowań, aby poświęcić się, ale zaczyna ofiarowywać się sama Bogu w małych rzeczach, w ciągu dnia, i czuje potrzebę, aby być całą dla Boga. To pragnienie, które ukryte jest w głębi serca i które nie uzewnętrznia się poprzez paplanie.
Fantazja tymczasem ukazuje w żywych kolorach piękno śmierci; wydaje się duszy, że jest do niej zdolna, i już wyobraża sobie przypuszczalnego tyrana, który ją przesłuchuje...i ona odpowiada z mocą, z heroizmem... Wyobraża sobie swoją mękę, w najmniejszych szczegółach, znajduje w tym upodobanie, wyobraża sobie tłum, który widzi jej mękę, i jej pycha karmi się chwałą, która nie istnieje! Dusza jest wzburzona...krew uderza do głowy, myśl staje się uporczywa, dusza wpada w zachwyt, cieszy się tym i pociesza...ale myśli o wszystkim w przyszłości. A teraz nie stać jej na żadną ofiarę, jest nietolerancyjna, spragniona ludzkiego poważania! Fantazja odebrała jej energię, rozochociła ją na próżno i kiedy znalazła się wobec zwykłych realiów, nie ma już siły, by oddać siebie Bogu każdego dnia, rezygnując z własnych wygód..."