V.R.S.
381.2K
pielgrzym55
Jak łatwo można dać się oszukać, uwieść zdolnościom aktorskim lub pisarskim takich zdolnych filosemitników jak K. Wojtyła, M. Martin, F. Sheen.
V.R.S.
W ogóle to całe linkowane w tekście archiwum Tanenbauma jest ciekawe. Jak widać po spisie treści sporo pozycji poświęcono Karmelowi w Oświęcimiu.
V.R.S.
Co do zdolności aktorskich - tak, to "sztuka żywego słowa" była:
Teatr posoborowy

Bishop Sheen on Blessed John XXIII
nihil quicquam
V. R. S. Skąd taka fascynacja osobą Arcybiskupa Sheena?Nie macie jakichś ciekawszych tematów o tradycji itp. Znasz cytat o drzazdze w oku bliźniego. Może spróbuj dojrzeć belkę w swoim. Już taki święty jesteś, że za Arcybiskupów się bierzesz? Przystopuj troszeczkę.
V.R.S.
@nihil quicquam
Jakby pan popatrzył na tytuł i numerek to by się może pan zorientował że to cykl okolicznościowy na XXV Dzień Judaizmu w posoborowiu jest. Pokazujący jego genezę. Będą i kolejne odcinki.
Takie preludium cyklu "Jan Paweł II i judaizm"

"Przystopuj troszeczkę"
---
A co? Historia się nie podoba? To pozostaje oczka zamknąć i spać dalej.

PS No ten "lider podczas Soboru jeśli chodzi …More
@nihil quicquam
Jakby pan popatrzył na tytuł i numerek to by się może pan zorientował że to cykl okolicznościowy na XXV Dzień Judaizmu w posoborowiu jest. Pokazujący jego genezę. Będą i kolejne odcinki.
Takie preludium cyklu "Jan Paweł II i judaizm"

"Przystopuj troszeczkę"
---
A co? Historia się nie podoba? To pozostaje oczka zamknąć i spać dalej.

PS No ten "lider podczas Soboru jeśli chodzi o wsparcie historycznych deklaracji o wolności religijnej oraz stosunkach żydowsko-chrześcijańskich" wg laudacji rabina Tanenbauma to rzeczywiście dla fanatyków FS mogło być bolesne.
nihil quicquam
Łatwo nam oceniać dzisiaj tamte czasy. Trzeba jednak pamiętać o tym, że dla ówczesnego Kościoła nieomylność papieża, jego autorytet były niepodważalne. Wszyscy ojcowie soborowi, w tym także ci trzymający się tradycji nie zerwali Soboru. Nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy. Dlaczego? Bo wierzono, że to Duch Święty prowadzi prace SW II. Niestety, te odczucia podstępnie wykorzystali niemiecko i …More
Łatwo nam oceniać dzisiaj tamte czasy. Trzeba jednak pamiętać o tym, że dla ówczesnego Kościoła nieomylność papieża, jego autorytet były niepodważalne. Wszyscy ojcowie soborowi, w tym także ci trzymający się tradycji nie zerwali Soboru. Nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy. Dlaczego? Bo wierzono, że to Duch Święty prowadzi prace SW II. Niestety, te odczucia podstępnie wykorzystali niemiecko i francusko języczni teologowie, by wprowadzić takie nowinki modernistyczne jak ekumenizm, bratanie się z innymi religiami, otwarcie na żydów. I tak sobie myślę, czy Arcybiskup Sheen który wierzył w obecność Ducha Św. w Kościele, który uznawał nieomylność papieża i jego władzę nad Kościołem i całym światem, mógł się odwrócić do papieża plecami i się obrazić? Raczej wierzę w to, że przyjął dokumenty soborowe, zatwierdzone przez papieża jako dobre i zrobił to co każdy katolik by uczynił, czyli uznał za drogę, którą trzeba iść.
V.R.S.
@nihil quicquam
"trzeba jednak pamiętać o tym, że dla ówczesnego Kościoła nieomylność papieża, jego autorytet były niepodważalne."
---
Nieomylność i prymat papieża zdefiniował Sobór Watykański w Pastor aeternus *), i to jest dla katolików zasadnicze, nieomylne kryterium. Ani tej "nieomylności" przez dzieje Kościoła nie przybyło ani ubyło a w dzieje te uczą po pierwsze że byli papieże, którzy …More
@nihil quicquam
"trzeba jednak pamiętać o tym, że dla ówczesnego Kościoła nieomylność papieża, jego autorytet były niepodważalne."
---
Nieomylność i prymat papieża zdefiniował Sobór Watykański w Pastor aeternus *), i to jest dla katolików zasadnicze, nieomylne kryterium. Ani tej "nieomylności" przez dzieje Kościoła nie przybyło ani ubyło a w dzieje te uczą po pierwsze że byli papieże, którzy zasłużyli na anatemę Soboru Powszechnego i kolejnych dziesiątków papieży (sprawa Honoriusza, jego potępienia i wyznania wiary składanego przez kolejnych papieży przy obejmowaniu urzędu przez kilkaset lat, w którym wymieniano Honoriusza jako przestrogę - Papieskie wyznanie wiary w Libro Diurno - nb. warto wrócić do tej praktyki), a po drugie że byli katolicy, którzy odważnie papieżom lub osobom podającym się za papieży błędy wytykali (ot choćby św. Brunon z Segni - por. R. de Mattei: św. Bruno z Segni przeciwko papieżowi Paschalisowi ). Nadto, taki Marcin V (XV w.) był jako kardynał ekskomunikowany przez Grzegorza XII uznanego potem przez Kościół (ostatecznie dopiero w XX w.) za prawowitego papieża.

"Bo wierzono, że to Duch Święty prowadzi prace SW II. Niestety, te odczucia podstępnie wykorzystali niemiecko i francusko języczni teologowie, by wprowadzić takie nowinki modernistyczne jak ekumenizm, bratanie się z innymi religiami, otwarcie na żydów. "
---
Tak, faktycznie jest to podstawowy "dogmat", na którym oparła się nowa wiara. Natomiast jeżeli się wierzy wbrew rzeczywistości (sam pan zauważa że teologowie niemieccy tacy jak np. J. Ratzinger i francuscy tacy jak np. de Lubac czy Congar - nb. autorytety Jana Pawła II o czym mówił otwarcie m.in. w Przekroczyć próg nadziei - wykorzystali obrady by wprowadzać nowinki) i rozumowi to kończy się to tragicznie.
Co do uznawania określonych zgromadzeń za sobory powszechne Kościół był ostrożniejszy - i tak np. niektóre sobory powszechne - bodajże pierwszy w Konstantynopolu (381) były uznawane za takie dopiero po wielu latach a ci sami "ojcowie soborowi" siedzieli w Chalcedonie co podczas efeskiego "latrocinium" (zaś Leon Wielki, który wówczas po Efezie "sprzątał" bardzo nie chciał by zwoływać sobór bo biskupom ówczesnym ze Wschodu nie ufał).

"I tak sobie myślę, czy Arcybiskup Sheen który wierzył w obecność Ducha Św. w Kościele, który uznawał nieomylność papieża i jego władzę nad Kościołem i całym światem, mógł się odwrócić do papieża plecami i się obrazić? "

---
Niezależnie od powyższych uwag to, o ile pamiętam w latach 60-tych XX w. żaden z papieży - jacy byli - nie chadzał do synagog a w latach 30-tych nie otrzymywał nagród od żydowskich lóż.

PS *) Zresztą o roli Ducha Świętego też tam jest: Neque enim Petri successoribus Spiritus Sanctus promissus est, ut eo revelante novam doctrinam patefacerent, sed ut eo assistente traditam per Apostolos revelationem seu fidei depositum sancte custodirent et fideliter exponerent. Duch Święty został bowiem obiecany następcom św. Piotra nie dlatego, aby z pomocą Jego objawienia ogłaszali nową naukę, ale by z Jego asystencją święcie strzegli i wiernie podawali/wyjaśniali [exponere] objawienie przekazane [jako Tradycja] przez Apostołów, czyli depozyt wiary."
O żadnym aggiornamento nie ma tu mowy.
nihil quicquam
V. R. S. Z perspektywy czasu widać, że moderniści osłabili KK i że nowinki typu ekumenizm, otwarcie na świat były błędem. I oczywiście nie popieram wizyt papieży, czy też biskupów w synagodze. Wydaje mi się jednak, że czas SW II był czasem zamętu, nie wszyscy ojcowie soborowi orientowali się co się dzieje, dlatego też nie było adekwatnej reakcji. Sytuacja była skomplikowana, trudno więc …More
V. R. S. Z perspektywy czasu widać, że moderniści osłabili KK i że nowinki typu ekumenizm, otwarcie na świat były błędem. I oczywiście nie popieram wizyt papieży, czy też biskupów w synagodze. Wydaje mi się jednak, że czas SW II był czasem zamętu, nie wszyscy ojcowie soborowi orientowali się co się dzieje, dlatego też nie było adekwatnej reakcji. Sytuacja była skomplikowana, trudno więc jednoznacznie osądzać tych, którzy zbłądzili.
Z drugiej strony wszystko się dzieje z woli Pana Boga. Czy nie sądzisz, że to co teraz mamy w KK jest dopustem Bożym? Przecież te rzeczy są opisane w apokalipsie i wszystko się wypełni, czy się nam to podoba, czy nie. Pozdrawiam, z Panem Bogiem
V.R.S.
@nihil quicquam
"Z drugiej strony wszystko się dzieje z woli Pana Boga. Czy nie sądzisz, że to co teraz mamy w KK jest dopustem Bożym?"
---
Odpowiem panu tak: jeśli Pan Bóg dopuścił zdradę Judasza to nie znaczy że Judasz nie jest winny i nie znaczy że powinniśmy stawać pod stronie Judaszy ani udawać (jak to robią langusty, którym odbiła palma) że nic się nie stało.
To tak jakby św. Jan (Ewangeli…More
@nihil quicquam
"Z drugiej strony wszystko się dzieje z woli Pana Boga. Czy nie sądzisz, że to co teraz mamy w KK jest dopustem Bożym?"
---
Odpowiem panu tak: jeśli Pan Bóg dopuścił zdradę Judasza to nie znaczy że Judasz nie jest winny i nie znaczy że powinniśmy stawać pod stronie Judaszy ani udawać (jak to robią langusty, którym odbiła palma) że nic się nie stało.
To tak jakby św. Jan (Ewangelista) poszedł za Judaszem zamiast pod Krzyż i pocieszał go: "Judaszu nic się nie stało, zostań z nami i zdradzaj nas dalej, bo Pan Bóg wszystko to dopuszcza więc wszystko wybaczy".
nihil quicquam
V. R. S. Oczywiście zło czynione przez ludzi jest złem i trzeba je piętnować. Ale mi chodzi o coś innego, o to że Pan Bóg jest Panem historii tego świata i dopuszcza pewne rzeczy, żeby nas poprowadzić Swoimi drogami. My jesteśmy za mali, by przeniknąć Boże plany względem ludzkości. Mimo wszystko KK trwa już 2000 lat i mamy zapewnienie, że bramy piekielne go nie przemogą. To, że jest kryzys wiary …More
V. R. S. Oczywiście zło czynione przez ludzi jest złem i trzeba je piętnować. Ale mi chodzi o coś innego, o to że Pan Bóg jest Panem historii tego świata i dopuszcza pewne rzeczy, żeby nas poprowadzić Swoimi drogami. My jesteśmy za mali, by przeniknąć Boże plany względem ludzkości. Mimo wszystko KK trwa już 2000 lat i mamy zapewnienie, że bramy piekielne go nie przemogą. To, że jest kryzys wiary i to, że wrogowie Kościoła wdarli się do niego, aby go zniszczyć jest oczywiste. Ale ten kryzys na pewno posłuży temu by Kościół Katolicki się oczyścił i odrodził. I tak z pewnością się stanie bo mamy zapewnienie Matki Bożej w Fatimie, że na końcu Jej Serce Niepokalane zatriumfuje, oraz z innego objawienia: na końcu przyjdę straszna i zwycięska. Zwycięstwo już jest zapowiedziane, ale jak do niego dojdzie to tylko wie Pan Bóg.
Jota-jotka
,,jeśli Pan Bóg dopuścił zdradę Judasza to nie znaczy że Judasz nie jest winny i nie znaczy że powinniśmy stawać pod stronie Judaszy ani udawać (jak to robią langusty, którym odbiła palma) że nic się nie stało.,,

Gdybyśmy wszytko tak dokładnie,bezbłędnie umieli ocenić i przewidzieć to po co nam
PAN BÓG?
Jest to pokusa ...i łatwo jej ulec
WIEM LEPIEJ .
V.R.S.
@nihil quicquam
"My jesteśmy za mali, by przeniknąć Boże plany względem ludzkości."
---
Pachnie mi ta postawa agnostycyzmem lub fałszywą pokorą. Bóg nie jest hermetycznym Wielkim Architektem deistów, który bawi się z ludzkością, tając swoje plany. Bóg objawił nam swój plan wobec ludzkości - plan zbawienia w Jezusie Chrystusie, Panu naszym a depozytariuszem tego planu i środków zbawienia został …More
@nihil quicquam
"My jesteśmy za mali, by przeniknąć Boże plany względem ludzkości."
---
Pachnie mi ta postawa agnostycyzmem lub fałszywą pokorą. Bóg nie jest hermetycznym Wielkim Architektem deistów, który bawi się z ludzkością, tając swoje plany. Bóg objawił nam swój plan wobec ludzkości - plan zbawienia w Jezusie Chrystusie, Panu naszym a depozytariuszem tego planu i środków zbawienia został Kościół święty, stąd tak ważna jest jego obrona w porę i nie w porę. Przed wrogami z zewnątrz owczarni i tymi, którzy przedostali się do wnętrza.

"Zwycięstwo już jest zapowiedziane, ale jak do niego dojdzie to tylko wie Pan Bóg"
---
Tyle że naszym obowiązkiem w tzw. międzyczasie jest stanięcie w prawdzie i opowiedzenie się po właściwej stronie a nie zamykanie oczu i wypieranie tego co się dzieje (np. świętymi ogłasza się ludzi mających więcej za uszami niż wspomniany nieszczęsny Honoriusz, który korespondował z heretykiem o jeszcze nie potępionej wtedy uroczyście herezji za co Kościół uznał go winnym rażącego zaniedbania w wykonaniu podstawowych papieskich obowiązków, czyni się rzeczy i głosi poglądy przeciwne do tego co Kościół zawsze czynił).

Reszty nie komentuję, bo oczywiście się zgadzam.
V.R.S.
@Jota-jotka
"Gdybyśmy wszytko tak dokładnie,bezbłędnie umieli ocenić i przewidzieć to po co nam
PAN BÓG?"
---
Gdybyśmy nie chcieli nic oceniać ani poznawać to po co nam dane przez Boga sumienie, intelekt i wola? Bylibyśmy zwierzętami.
nihil quicquam
V. R. S. To nie fałszywa pokora, ani agnostycyzm. To po prostu potwierdzenie stanięcia w prawdzie, że człowiek jest nicością przy Panu Bogu i jego myśli i intelekt w żaden sposób nie są zdolne przeniknąć mądrośći Pana Boga i Jego dróg. Co nie znaczy, że nie należy czynić wysiłków, żeby wiarę pogłębiać i intelektualnie starać się poznawać Boga. Tyle, że trzeba się w tym oprzeć na Łasce Bożej i …More
V. R. S. To nie fałszywa pokora, ani agnostycyzm. To po prostu potwierdzenie stanięcia w prawdzie, że człowiek jest nicością przy Panu Bogu i jego myśli i intelekt w żaden sposób nie są zdolne przeniknąć mądrośći Pana Boga i Jego dróg. Co nie znaczy, że nie należy czynić wysiłków, żeby wiarę pogłębiać i intelektualnie starać się poznawać Boga. Tyle, że trzeba się w tym oprzeć na Łasce Bożej i natchnieniach Ducha Świętego inaczej można pobłądzić, dając się zwieść złemu duchowi lub słabościom natury ludzkiej.
Jota-jotka
V.R.S.,

,,Bylibyśmy zwierzętami.,,😡
Który to już raz ?

,,Gdybyśmy nie chcieli nic oceniać poznawać to po co nam dane przez Boga sumienie, intelekt ,,

A no po to by swój intelekt nie przedkładać nad
MĄDROŚĆ BOŻĄ... poznawać i szukać PRAWDY , ale pozostawiać miejsce dla PANA BOGA i liczyć się z JEGO SŁOWEM ,bo w przeciwnym wypadku co najwyżej jesteśmy śmieszni.

Ps.
Taki ton tylko i wyłączni…More
V.R.S.,

,,Bylibyśmy zwierzętami.,,😡
Który to już raz ?

,,Gdybyśmy nie chcieli nic oceniać poznawać to po co nam dane przez Boga sumienie, intelekt ,,

A no po to by swój intelekt nie przedkładać nad
MĄDROŚĆ BOŻĄ... poznawać i szukać PRAWDY , ale pozostawiać miejsce dla PANA BOGA i liczyć się z JEGO SŁOWEM ,bo w przeciwnym wypadku co najwyżej jesteśmy śmieszni.

Ps.
Taki ton tylko i wyłącznie ze względu na Pana Boga.
V.R.S.
@Jota-jotka
Miesza pani różne rzeczy.

Nadto, proszę wkleić ostatni komentarz jeszcze raz bez zbędnych oczowalnych dodatków bo poleci.
Jota-jotka
,,Nadto, proszę wkleić ostatni komentarz jeszcze raz bez zbędnych oczowalnych dodatków bo poleci.,,
Nie rozumiem co ,,bo poleci,,?
Jota-jotka
Może pan wyjaśnić?
V.R.S.
@Jota-jotka
"Może pan wyjaśnić?"
Gdzie pani widzi w tytułowym wpisie, do którego napisała pani powyższy komentarz chęć by "swój intelekt ... przedkładać nad MĄDROŚĆ BOŻĄ"?, gdy dotyczy on opisu faktów związanych z LUDZKIM BŁĄDZENIEM właśnie.

"poznawać i szukać PRAWDY , ale pozostawiać miejsce dla PANA BOGA"
---
Tu buduje pani fałszywe przeciwstawienie: między Bogiem a PRAWDĄ nie ma konfliktu a …More
@Jota-jotka
"Może pan wyjaśnić?"
Gdzie pani widzi w tytułowym wpisie, do którego napisała pani powyższy komentarz chęć by "swój intelekt ... przedkładać nad MĄDROŚĆ BOŻĄ"?, gdy dotyczy on opisu faktów związanych z LUDZKIM BŁĄDZENIEM właśnie.

"poznawać i szukać PRAWDY , ale pozostawiać miejsce dla PANA BOGA"
---
Tu buduje pani fałszywe przeciwstawienie: między Bogiem a PRAWDĄ nie ma konfliktu a sam Bóg powiedział do nas że jest PRAWDĄ i że gdy poznamy PRAWDĘ to PRAWDA nas wyzwoli.

"liczyć się z JEGO SŁOWEM"
---
Akurat pseudo-dialog z żydami przedstawiony wyżej wskazuje na nie liczenie się z JEGO SŁOWEM. Także Tym, o którym mowa w Prologu najbardziej znienawidzonej przez żydów Ewangelii wg św. Jana.
Jota-jotka
GościuVRS ,przeceniasz siebie .

Pytałam konkretnie , co oznacza ,co chciałeś mi powiedzieć,, bo poleci,,

Jeśli nie uzyskam odpowiedzi nie ma dyskusji.
V.R.S.
@Jota-jotka
"Gościu ,przeceniasz siebie"
---
Nie, to pani jest tu gościem i proszę zachowywać się jak gość.
Wyżej prosiłem by nie spamowała pani tego wątku infantylnymi kolorami.
Mimo to robi to pani ponownie - muszę przyjąć że złośliwie:
"Jeśli nie uzyskam odpowiedzi nie ma dyskusji"