Clicks42
Beatus 1
1

Tak, widziałem Niepokalaną. Dzień trzeci.

Maryja Niepokalana, chwała i blask Kościoła

Tylko Bóg!
Oto ja, Maryja Niepokalana, chwała i blask Kościoła.


Na Kalwarii Kościół formował się w Sercu Jezusa Chrystusa. Jezus umierał, Jego ciało skrwawione, wyczerpane, przebite gwoździami oddawało się śmierci jak roślina, która usycha, ale pozostawia swój zasiew, który w istocie ją pomnaża.
Popatrzcie na roślinę, wschodzi z ziemi, ale jej życie rozwija się najpierw pod ziemią. Potem wzrasta w ukryciu...rozpoznają ją tylko ci, którzy dobrze ją znają; większą część swego życia przebywa w ukryciu. Potem spada z nieba użyźniająca woda, przychodzi uzdrawiające ciepło wiosny, roślina zakwita, a kwiaty są chwałą jej życia. Ale wspaniałość kwiatów jest krótkotrwała; więdną, potem umierają, a umierając, tworzą nasienie. Roślina wydaje się wysuszona, w istocie przez śmierć utworzyła w sobie niezliczone nasiona, potrzebujące dobrej ziemi, która je przyjmie, by zakiełkowały w swoim czasie. Wtedy życie rośliny się pomnaża.
Jezus jest takim kwiatem Nieba.
Narodził się w grocie , w głębi ziemi; potem żył i działał w ukryciu; dał się poznać tym, którzy potrafili odczuć woń Jego wielkości, rozchodzącą się z Jego szczególnych zalet. Ochrzczony w Jordanie, rozpalony pokutą na pustyni, zakwitł i dał się poznać poprzez swoje dzieła. Jego kwiaty zwiędły pośród przeciwności, zostały ścięte w Męce, a On sam, potomstwo korzenia Jessego, umarł na krzyżu!
Umarł, ale z Jego Serca zrodził się Kościół, małe ziarenko gorczycy, zdolne do pomnażania się i wzrostu na podobieństwo majestatycznego drzewa. Byłam żyzną ziemią, która przyjęła to ziarenko, która pomogła mu wzrosnąć, rozwijać się, jestem wiec chwałą i blaskiem Kościoła!

Rzym , 3 maja 1921 roku
Beatus 1
"...Niech skupią się wasze serca, wzniosą ku Bogu, uwielbiajcie Go waszym życiem: Magnificat anima mea Dominum. Zapominajcie o sobie samych i radujcie się tylko w Bogu: Exsultavit spiritus meus in Deo salutari meo..."