Język
50:29

Leonard 1978 Synek Danielek/Tatulek

W grudniu 1977 poleciałem do Rumunii w góry aby zobaczyć naszego Synka Danielka i żonę Halinę. Cieszyłem się bardzo ze spotkania z Synem i latem 1978 zaprosiłem Ich na miesięczną wycieczkę do Italii … Więcej
Napisz komentarz …
dorkagrze
Teeeeeeeeeeeeeeeeeeż!!!!!!!!!!!!!!! Tylko tego nie okazuje..... Może jeszcze nie dorósł?
Tatulek Kochany
A On ze mnieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!????????????
dorkagrze
Pięknie wspomnienia Leonardzie! Uroczy Danielek, możesz być z Niego dumny!!!!
Tatulek Kochany
Drogie "serce"! Masz słuszną Rację! Właśnie ja też tak To rozumie i dlatego przedstawiam. Niech Dobry Bóg wybaczy naiwnym i ohydnym! Szczęść Bożę
ELZBIETA SPITALNIAK
Prosze Pana po co nas karmic tymi faktami z zycia osobistego wielu czlonkow rodziny.Ci ludzie pozwalaja Panu na wglad publiczny ? -az dziw. Jaka czerpie Pan z tego korzyc? Dla mnie jest oczywiste ze Kobiety z Panem nie mialy raju ,wiec uciekaly.Najlepiej niech Pan zyje bez przeszlosci -samopoczucie sie zmieni .Nikt czsu nie cofnie.