Matricaria
Alkuin, Compendium in Canticum Canticorum

Tę księgę niezwykłej słodkości wyśpiewał Salomon, wzniósł bowiem pieśni natchnione o Oblubieńcu i Oblubienicy,którzy opiewali w nich chwałę Kościoła i Chrystusa, wspomniał ponadto o towarzyszach i towarzyszkach komnaty ślubnej.


Niech mnie całuje pocałunkiem swych ust. Synagoga pragnie, by Bóg przyjął ciało i wybiega na Jego spotkanie z ufną miłością.…More
Alkuin, Compendium in Canticum Canticorum

Tę księgę niezwykłej słodkości wyśpiewał Salomon, wzniósł bowiem pieśni natchnione o Oblubieńcu i Oblubienicy,którzy opiewali w nich chwałę Kościoła i Chrystusa, wspomniał ponadto o towarzyszach i towarzyszkach komnaty ślubnej.


Niech mnie całuje pocałunkiem swych ust. Synagoga pragnie, by Bóg przyjął ciało i wybiega na Jego spotkanie z ufną miłością.Jej głos rozbrzmiewa zrazu miłosną pieśnią, co niebawem wyrazili drogą swego życia święci prorocy, a przyjście Tego, który jak oblubieniec wychodzi ze swej komnaty (Ps 19,6),by obdarzyć świat nowym błogosławieństwem - uczynili jawnym. Gdy zamilkły głosy heroldów, zapragnęła zjawienia się samego Króla i Zbawcy we własnej osobie, i rzekła: : Niech mnie całuje pocałunkami swych ust, to znaczy: Niech nie posyła wciąż aniołów, ani proroków, by mnie pouczać, lecz sam niech w końcu przybędzie Ten, który obiecany jest od tak dawna. Niech oświeci mnie blaskiem swej obecności i - niczym pocałunkiem - niech umocni mnie mową własnych ust, to znaczy, niech nie zwleka, by pouczyć mnie o drodze zbawienia, skoro o nią pytam. Spełniło się to, czytamy bowiem w Ewangelii: Gdy Jezus usiadł na górze, przystąpili do Niego Jego uczniowie. A otworzywszy swe usta, nauczał ich: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest królestwo niebieskie (Mt 5, 1).

Olejkiem wylanym twe imię. Przyczyna jest oczywista. Nic dziwnego, że Jego członki pachną olejkiem, skoro sam przyjął imię od oleju. Od krzyżma bowiem wywodzi się Chrystus, od namaszczenia - namaszczony, bowiem w każdym wierzącym imię stapia się z łaską Ducha Świętego podczas chrztu. Dlatego Piotr rzecze: Jak Pan namaścił Go Duchem Świętym i mocą (Dz 10,38). W Psalmach zaś: Namaścił Cię Bóg olejkiem wesela nad rówieśników twoich (Ps 45,8). Nie mówi o olejku kapiącym, lecz wylanym, gdyż Bóg nie zna miary w udzielaniu Ducha .
Pobiegnijmy razem do zapachu twych olejków. To znaczy, dzięki obfitości darów Ducha Świętego, współdziałając z Tobą w czynieniu dobra, spieszmy ku wspólnocie niebieskiego Jeruzalem, by podążyć za Tobą, gdy wstępujesz do nieba.

Oto jesteś piękna, przyjaciółko moja, oto jesteś piękna. Jesteś piękna dzięki czystym uczynkom, które kierując się roztropnością pełnisz na tym świecie. Jesteś piękna dzięki prostocie serca, gdyż ustawicznie trwasz w dobrych dziełach tylko ze względu na dążenie do wieczności.Twe oczy, jak oczy gołębic. Oczy twego serca są czyste i proste, wolne od wszelkiej dwulicowości, która niesie zgubę, albo inaczej: obdarzone są przenikliwością duchowego rozumienia.

Oto jesteś piękny, ukochany mój i miły. Kościół słyszy z ust Pana, że jest tak samo piękny, jak On sam, dotyczy to zarówno czynów, jak i zamiarów. W prostocie czystego serca, która jest mu właściwa, odpowiada ufnie: Wszelkie piękno, które posiadam, łaskę, prostotę i nadzieję, otrzymałam z Twojej łaskawości. To Ty jesteś prawdziwie i nieporównywalnie piękny, jesteś prześliczny dzięki wieczności boskiej natury i dzięki godności człowieczeństwa, które cudownie przyjąłeś.