27.VI.1941-Niemcy palą żywcem 1000 Żydów-chłopców i mężczyzn,część ludzi uratował Polak

Dziś mija 78. rocznica masakry Żydów w Białymstoku dokonanej przez Niemców. Ze względu na rozmiar tragedii, która dotknęła żydowskich mieszkańców miasta, wydarzenia te nazwano „czarnym piątkiem”. …
mk2017 likes this.
Radek33
(...)"Żołnierze wrzucali granaty ręczne do domów, które będąc przeważnie drewniane, zapalały się z łatwością. Morze płomieni, które ogarnęło cały Szulhojf, rozlało się po ulicy Legionowej, Suraskiej i Rynku Kościuszki. Do późnego popołudnia wleczono Żydów do płonącej synagogi, strzelano na ulicach i w domach. Huk wybuchających granatów mieszał się z wystrzałami pistoletów, wyciem pijanej …More
(...)"Żołnierze wrzucali granaty ręczne do domów, które będąc przeważnie drewniane, zapalały się z łatwością. Morze płomieni, które ogarnęło cały Szulhojf, rozlało się po ulicy Legionowej, Suraskiej i Rynku Kościuszki. Do późnego popołudnia wleczono Żydów do płonącej synagogi, strzelano na ulicach i w domach. Huk wybuchających granatów mieszał się z wystrzałami pistoletów, wyciem pijanej tłuszczy niemieckiej i rozpaczliwymi krzykami mordowanych ofiar. Wobec kobiet byli Niemcy „rycerscy”, tzn. z reguły nie zabijali ich, a tylko biciem i krzykiem zmuszali do szybkiego opuszczenia płonącej dzielnicy, zabijając przedtem w ich oczach mężów, braci, synów i ojców. "
Radek33
"Rzeź rozpoczęła się o godzinie 8 rano. Niemcy, podzieleni na małe oddziałki, uzbrojeni w pistolety automatyczne i granaty ręczne, rozpoczęli polowanie na Żydów w ciasnych i krętych uliczkach wokół wielkiej synagogi. Na ulicy rozgrywały się dantejskie sceny, z domów wyprowadzano Żydów, ustawiano pod murem i rozstrzeliwano. Zewsząd prowadzono grupki nieszczęśliwców w kierunku wielkiej synagogi, …More
"Rzeź rozpoczęła się o godzinie 8 rano. Niemcy, podzieleni na małe oddziałki, uzbrojeni w pistolety automatyczne i granaty ręczne, rozpoczęli polowanie na Żydów w ciasnych i krętych uliczkach wokół wielkiej synagogi. Na ulicy rozgrywały się dantejskie sceny, z domów wyprowadzano Żydów, ustawiano pod murem i rozstrzeliwano. Zewsząd prowadzono grupki nieszczęśliwców w kierunku wielkiej synagogi, która płonęła wielkim ogniem i z której dobywały się przeraźliwe krzyki. Niemcy zmuszali swe ofiary, by kolejno wpychali jeden drugiego do płonącej świątyni; opornych rozstrzeliwali, a trupy wrzucali do wnętrza..."
Elkam
@Radek33 - dla Ciebie łapka w górę - dobre materiały