Jak podchodzę do objawień?

Po ostatnim artykule pani Haliny zrobiła się burza. Zaniepokojeni znajomi zaczęli do mnie pisać na ,,priv''. Dlatego chciałbym wyjaśnić, jak ja podchodzę do objawień. Raczej ich nie propaguję. …More
Po ostatnim artykule pani Haliny zrobiła się burza. Zaniepokojeni znajomi zaczęli do mnie pisać na ,,priv''. Dlatego chciałbym wyjaśnić, jak ja podchodzę do objawień. Raczej ich nie propaguję. Natomiast Katolikowi wystarczy Pismo Święte i Tradycja, z tych dwóch wyłonione zaś Magisterium, a jeszcze obecne nauczanie kapłanów i zwłaszcza pouczenia spowiednika i kierownika duchowego. Nie trzeba wierzyć w objawienia. Równocześnie nie można ich osądzać. Dlatego, choć lubię je czytać, wyciągam z nich zawsze tylko dwie pewne rzeczy.
Czytam dalej: isidorium.com/…/jak-podchodze-d…