Join Gloria’s Christmas Campaign. Donate now!
14:46
m.rekinek
81112.9K

Biada tym, co znają Ewangelię i Ją wykrzywiają !

Opublikowany 29 gru 2017 m. rekinek Ks. Grzegorz Śniadoch Całość kazania tu : www.youtube.com/watchMore
Opublikowany 29 gru 2017 m. rekinek
Ks. Grzegorz Śniadoch
Całość kazania tu : www.youtube.com/watch
Servum servorum Dei likes this.
PAN BÓG MÓWI:

NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ !

ryba psuje się od głowy:


basajew.blog.pl/2006/03/17/jan-pawel-ii-gesty/

Można się zaprzeć wiary wprost i niewprost.

Wprost zapiera się człowiek wiary, gdy się bez ogródki wypiera wiary słowami; niewprost zaś zapiera jej się, gdy pełni takie uczynki, które albo ze swej natury albo ze zwyczaju są wyrazem fałszywej religii np.…
More
PAN BÓG MÓWI:

NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ !

ryba psuje się od głowy:


basajew.blog.pl/2006/03/17/jan-pawel-ii-gesty/

Można się zaprzeć wiary wprost i niewprost.

Wprost zapiera się człowiek wiary, gdy się bez ogródki wypiera wiary słowami; niewprost zaś zapiera jej się, gdy pełni takie uczynki, które albo ze swej natury albo ze zwyczaju są wyrazem fałszywej religii np.
klękanie przed bałwanem, udział w religijnych obrzędach heretyków(communio in sacris cum haereticis vel infidelibus) itp.

(Bp Konrad Martin,
Katolicka nauka obyczajów, Wyznanie wiary – professio fidei).
......
♥ WYPOWIEDZI ŚW. JANA VIANNEY' A ♥

"Jeśli kapłan, widząc znieważanie Boga i ginące dusze, milczy -

biada mu! Jeśli nie chce się potępić, winien w razie jakiegoś nieporządku w swej parafii podeptać wzgląd ludzki i obawę, że będzie wzgardzony, czy znienawidzony"
23 more comments from Nemo potest duobus dominis servire !
O wierności Prawdzie punktów dziewięć i o innych ziarnach słów kilka

Słowo Boże i Tradycja dają autorytatywne i pewne odpowiedzi. Bezpieczne. Prawdziwe.

W tej sytuacji – i zawsze, i wszędzie – światła orientujące, bezpieczne, pewne i prawdziwe to przede wszystkim:

1. Bóg w Trójcy Świętej Jedyny, który po Soborze Watykańskim II nie zmienił poglądów,

2. Jezus Chrystus, który po Soborze Watykańs…More
O wierności Prawdzie punktów dziewięć i o innych ziarnach słów kilka

Słowo Boże i Tradycja dają autorytatywne i pewne odpowiedzi. Bezpieczne. Prawdziwe.

W tej sytuacji – i zawsze, i wszędzie – światła orientujące, bezpieczne, pewne i prawdziwe to przede wszystkim:

1. Bóg w Trójcy Świętej Jedyny, który po Soborze Watykańskim II nie zmienił poglądów,

2. Jezus Chrystus, który po Soborze Watykańskim II pozostaje „wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13, 8),

3. Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny, pełne łaski (Łk 1, 28), rozważające tajniki Bożej Prawdy (Łk 2, 19),

4. Słowo Boże, w którym po Soborze Watykańskim II nie zmieniła się „ani jedna jota, ani jedna kreska” (Mt 5, 18),

5. Ewangelia, której po Soborze Watykańskim II nie zmienił żaden „anioł z nieba” (Ga 1, 8),

6. Tradycja, która pozostaje krystalicznym źródłem Bożego Objawienia,

7. Nieomylne Magisterium Kościoła, zawarte nade wszystko w sformułowaniach dogmatycznych,

8. Życiorysy wielkich Świętych, które pozostają bezpiecznym świadectwem Prawdy zrealizowanej w historii,

9. Pisma wielkich Świętych, w których Prawda Bożego Objawienia mieni się wieloma szlachetnymi barwami.
Św. Teresa z Avila, doktor Kościoła, kobieta wybitnej orientacji w sprawach duchowych, pisze z właściwą sobie jasnością:

„Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).
DLACZEGO ŻYDZI WALCZĄ Z JEZUSEM CHRYSTUSEM KRÓLEM ?

DLATEGO:

"Naturalnym przeciwnikiem Izraela jest Kościół chrześcijański, dlatego należy go podkopać. Ułatwiają to jego podziały. Musimy rozkrzewiać w nim wolnomyślność, powątpiewania, niewiarę i spory.


Dlatego prowadzimy stalą wojnę w prasie przeciw chrześcijańskiemu duchowieństwu, rzucamy podejrzenia i szyderstwa z niego."

"Główny…More
DLACZEGO ŻYDZI WALCZĄ Z JEZUSEM CHRYSTUSEM KRÓLEM ?

DLATEGO:

"Naturalnym przeciwnikiem Izraela jest Kościół chrześcijański, dlatego należy go podkopać. Ułatwiają to jego podziały. Musimy rozkrzewiać w nim wolnomyślność, powątpiewania, niewiarę i spory.


Dlatego prowadzimy stalą wojnę w prasie przeciw chrześcijańskiemu duchowieństwu, rzucamy podejrzenia i szyderstwa z niego."

"Głównym nieprzyjacielem żydów jest Kościół Katolicki. Dlatego zasadziliśmy na tym drzewie ducha wolności i niekarności. Wznieciliśmy również walkę i niezgodę między poszczególnymi wyznaniami chrześcijańskimi.

W pierwszej linii będziemy walczyć z największą zaciekłością przeciw klerowi katolickiemu. - Będziemy rzucać przeciwko niemu szyderstwa i skandale z jego życia, aby go narazić na obrzydzenie wobec świata."

Praktyka życia wykazuje, że żydzi istotnie w ten sposób wobec Kościoła i jego Sług tak postępują.

Posługują się nadto kłamstwami i oszczerstwami w walce ze swymi przeciwnikami.

Nie ma podłości i kalumnii, którą by się nie posługiwali w walce z Katolickim Klerem, byle go tylko poniżyć.

Z powyższych pism widzimy, że podłą tę działalność prowadzą żydzi planowo, na podstawie obmyślanego programu przez swoją starszyznę.

Z "Protokółów mędrców Syjonu" widzimy, że działalnością wydała pożądane wyniki, bo jak tam powiedziano:

"Postaraliśmy się już zdyskredytować duchowieństwo gojów i w ten sposób uniemożliwić jego posłannictwo, które obecnie mogłoby nam bardzo przeszkadzać. Wpływy duchowieństwa z dniem każdym maleją.

Wolność sumienia jest teraz głoszona wszędzie, a więc lata jedynie dzielą nas od chwili zupełnego upadku chrześcijaństwa. Z innymi wyznaniami damy sobie jeszcze łatwiej radę... Ujmiemy klerykalizm i klerykałów w takie karby, żeby ich wpływy zwróciły się w kierunku wprost odwrotnym do ich poprzedniego ruchu".

W krajach, gdzie nastąpił upadek kleru, przyszedł nieuniknienie i upadek państwa i zguba narodu.

Jeśli żydzi jako komisarze bolszewiccy w Rosji i w Hiszpanii używali wszelkich środków a nawet i tortur, by tylko wymusić u kapłanów katolickich podpisanie odezw, wychwalających rządy komunistyczne, a potępiających Kościół Katolicki, to jak widzimy, działali oni według wymienionego postanowienia "Protokołów mędrców Syjonu", których się trzymają w najdrobniejszych szczegółach.

Marząc o panowaniu nad światem, marzą żydzi również i o narzuceniu swojej religii i obcym narodom:

"Król żydowski będzie rzeczywistym papieżem całego świata, patriarchą kościoła międzynarodowego".

"Lecz dopóki nie wychowamy młodzieży w zasadach naszych wiar przejściowych, a następnie w naszej, nie zaczepimy jawnie Kościoła istniejącego, który będziemy zwalczali przez krytykę, wywołującą schizmy".

"Nasza prasa współczesna będzie piętnowała sprawy państwowe, religijne, brak zdolności gojów, wszystko to w wyrażeniach pogardliwych, żeby na wszelki sposób poniżyć ich tak, jak to umie zrobić tylko nasze genialne plemię1.
Agata.B likes this.
Nie można brnąć bezkrytycznie w tzw. nowoczesność, bo ona jest pełna fałszu i bierze ludzi w niewolę.

Stefan Wyszyński
Biskupi nie służą już narodowi - tylko sekcie satanistycznej New Age .
Żyjemy po to, abyśmy osiągnęli życie wieczne w niebie i do tego dopomagali naszym bliźnim. Troska o bliźnich wymaga niejednokrotnie twardego słowa Prawdy – wypowiadanego z miłości i dla ich dobra.

Jest taki postulat:

nie mówmy o negatywnych sprawach, mówmy pozytywnie!

A przecież Prawda posiada aspekty pocieszające oraz…
More
Biskupi nie służą już narodowi - tylko sekcie satanistycznej New Age .
Żyjemy po to, abyśmy osiągnęli życie wieczne w niebie i do tego dopomagali naszym bliźnim. Troska o bliźnich wymaga niejednokrotnie twardego słowa Prawdy – wypowiadanego z miłości i dla ich dobra.

Jest taki postulat:

nie mówmy o negatywnych sprawach, mówmy pozytywnie!

A przecież Prawda posiada aspekty pocieszające oraz aspekty wymagające. Wydaje się, że współcześnie mamy do czynienia z subtelnym procesem:
przemyślnie niszczy się Ewangelię słowami samej Ewangelii. Traci na tym człowiek w odniesieniu do swoich wiecznych przeznaczeń. Mówi się o miłości, rozumiejąc przez nią potulność powszechną i – co gorsze! – akceptację wszystkiego i wszystkich.


Przywołuje się przykład samego Pana Jezusa, który rzekomo był przychylny i tolerancyjny dla każdego człowieka, bez względu na jego postawę serca – uczciwą bądź zatwardziałą w złu.

Istnieją dzisiaj wpływowe środowiska, które czynią starania – niestety w dużej mierze skuteczne! – aby nas katolikówustawić ideologicznie i zaprogramować ideologicznietak, abyśmy byli niegroźni, łagodni, akceptujący, tolerancyjni, w ogóle tak rozbrojeni i przyjaźni, że w ogóle niezdolni do oporu wobec zła.

Tam, gdzie jest gnój grzechu, mamy mówić: o, jak tu miło pachnie! Tolerancyjnie!

Wielu katolików nie ma pojęcia o tym subtelnym procesie demontażu krystalicznego i wymagającego przesłania Ewangelii i bezrefleksyjnie, w dobrej wierze, poddaje się mu. No bo jakże to, czyż może być inaczej? Czy katolik może być nietolerancyjny? A po co w ogóle miałby kogoś upominać czy coś komuś wypominać?

W ten sposób – niestety – wypełnia się ostrzeżenie Pana Jezusa:

„Jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi” (Mt5, 13).


Są pewne podstawy, aby sądzić, że pewne wpływowe środowiska grasują wewnątrz Kościoła, aby stopniowo doprowadzać do rozbrojenia przesłania Ewangelii, do rozbrojenia Kościoła, do rozbrojenia katolików! Są pewne podstawy, aby sądzić, że te wpływowe środowiska czynią to posługując się między innymi pałką posłuszeństwa.

Chodzi o – motywowane religijnie – wymuszanie poglądów, zachowań, praktyk, które stoją w jawnej sprzeczności z dwutysiącletnią Tradycją Kościoła.

Chodzi o – motywowane religijnie – wymuszanie poglądów, zachowań, praktyk, które stoją w jawnej sprzeczności z dziedzictwem rzesz Świętych: męczenników, wyznawców, doktorów Kościoła –defensores fidei!

W ten sposób posłuszeństwo staje się narzędziem destrukcji Tradycji, destrukcji Kościoła, destrukcji prawdziwej wiary czyli wiary katolickiej. A to już nie jest kwestia subtelna. To jest kwestia perfidna! Wysoce niebezpieczna. Dla ludzi szkodliwa.

Są pewne podstawy, aby sądzić, że pewne wpływowe środowiskaswoją destrukcyjną robotę wykonują między innymi w rzeczywistości Najświętszej: świętej liturgii Kościoła oraz w związanym z nią prawodawstwie.

Ten poważny problem poruszył kilka lat temu jeden z najbliższych współpracowników naszego Ojca Świętego Benedykta XVI
Abp Albert Malcolm Ranjith, do niedawna Sekretarz Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który w żołnierskich słowach ujął sedno zagrożenia:

„…motu proprio
Summorum Pontificumdotyczące liturgii trydenckiej jest owocem głębokich refleksji naszego Papieża na temat misji Kościoła. Nikt nam – obleczonym w kościelne purpury i szkarłaty – nie dał prawa bycia nieposłusznymi oraz pozbawianiamotu proprioznaczenia poprzez nasze własne drobne «przepisiki».

Nawet, jeśli są one dziełem konferencji episkopatów. Nawet biskupi nie mają takiego prawa. Kościół ma być posłuszny temu, co mówi Ojciec święty. Jeśli nie stosujemy się do tej zasady, pozwalamy szatanowi stać się jego narzędziami. Narzędziami diabła i nikogo innego. To prowadzi do rozłamu w Kościele i powstrzymuje jego misję. Nie wolno nam tracić i marnować czasu”.

„Własne drobne «przepisiki»”!

Do tego dochodzi jakieś – doprawdy niezrozumiałe – dystansowanie się wobec dogmatu katolickiego, ściślej: wobec dogmatów katolickich, i traktowanie ich jako abstraktów z kosmosu, bez większego znaczenia dla życiawspółczesnego człowieka. Cóż za paradoks!

Dogmaty, które są dobroczynnym i życiodajnym Objawieniem Prawdy, poprzez lekkomyślne i nieodpowiedzialne sformułowania, jakie stosuje się w refleksji na ich temat, bezlitośnie odrywa się od człowieka! A przecież dogmaty są adekwatne do chrześcijańskiej duszy! Właśnie w przestrzeni Prawdy zawartej w dogmatach (a nie poza nią!) rozgrywa się fascynująca przygoda życia Ewangelią. W przestrzeni Prawdy zawartej w dogmatach rozgrywa się zaszczytna sprawa naszej wolności: ukierunkowanie ku dobru, ku Bogu, ku człowiekowi, ku wiecznemu celowi naszego życia.

Jeśli zaniedbamy wierność dogmatom, to na czym właściwie chcemy oprzeć swoje życie?

Jeśli zaniedbamy wierność dogmatom, to na czym właściwie chcemy oprzeć rozpoznanie sensu i celu naszego życia?

Jeśli zaniedbamy wierność dogmatom, to na czym właściwie chcemy oprzeć koncepcję moralności i odpowiedź na elementarne pytanie człowieka – jak żyć?


Dogmaty są życzliwie i zapraszająco uchylonymi w stronę wieczności oknami. Trzeba w nie spoglądać! W przestrzeni dogmatów czeka na nas Bóg, Jego Prawda i łaska.

Dogmaty trzeba kochać, dogmaty trzeba poznawać, dogmaty trzeba kontemplować, dogmatami trzeba żyć…

Do Kościoła łasi się diabeł, łasi się grzech, łasi się bezbożnictwo. Wpływowe środowiska dążą do tego, aby Kościół obłaskawił diabła, obłaskawił grzech, obłaskawił bezbożnictwo, a temat prawdy odsunął na odległy i niedosiężny margines.

Wpływowe środowiska dążą do tego, aby Kościół był niegroźny – otwartość powszechna, tolerancja powszechna, akceptacja powszechna, potulność powszechna. „U nas w kościele nigdy nie mówi się o grzechu, o diable i piekle. Mówi się o miłości, o altruizmie i tolerancji”. Landrynkowa atmosfera. Mdląca! Sól bez smaku. Destrukcja wiary.

„W końcu już mamy spokój z Kościołem, nikt nam nie bruździ, siedzą cicho, nikt nas nie będzie oceniał, nikt nam nie będzie mówił, co mamy robić, nikt nam nie będzie się wtrącał, nikt nam nie będzie nic wypominał, nikt nam nie będzie groził, nikt nam nie będzie mówił czy to, co robimy, jest słuszne”.

Nie jest problemem, czy mamy zachować wiarę katolicką – depositum fidei – w całym bogactwie jej integralności. Mamy święty – naglący! – obowiązek!


Św. Paweł nalega z troską: „Zdrowe zasady, któreś posłyszał ode mnie, miej za wzorzec w wierze i miłości w Chrystusie Jezusie! Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka” (2Tm 1, 13-14); „O, Tymoteuszu, strzeż depozytu wiary unikając światowej czczej gadaniny i przeciwstawnych twierdzeń rzekomej wiedzy, jaką obiecując niektórzy odpadli od wiary” (1 Tm6, 20-21); „to, co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” (2 Tm 2, 2).

Nie jest problemem, czy mamy prawo upominać świat. Mamy święty – naglący! – obowiązek!

Woła Pan Bóg ustami proroka:


„Krzycz na całe gardło, nie przestawaj!

Podnoś głos twój jak trąba!

Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa

i domowi Jakuba jego grzechy!”
(Iz 58, 1-2).

Nasz Papież Benedykt XVI mówił przed laty, jeszcze jako kardynał:

Zamiast iść z duchem epoki, powinniśmy tego ducha piętnować z całą na nowo odzyskaną ewangeliczną surowością.

Zapomnieliśmy już, że chrześcijanin nie może żyć tak jak inni ludzie. Istnienie nielogicznej opinii, iż nie ma etyki specyficznie chrześcijańskiej, dowodzi, jak potrzebne i fundamentalne jest uobecnienie odmienności chrześcijanina, która mogłaby przeciwstawić się innym wzorom” (Raport o stanie wiary).

Rozważmy. Bo mowa tu o sprawach poważnych i o zagrożeniach subtelnych.


* * *

Msza Święta, Jasna Góra:

W intencji Ojczyzny (intencja 29 zamówiona przez M. E. D.).

Autor:
www.blogger.com/profile/04620449156647659016
List Watykanu do "pewnego polskiego biskupa" w sprawie komunii na stojąco...

Poniższy dokument Stolicy Apostolskiej został skierowany do Ordynariusza Archidiecezji Wrocławskiej ks. Kard. Henryka Gulbinowicza w związku z nadużyciami polegającymi na wymuszaniu na wiernych przyjmowania Komunii Św. na stojąco wbrew ich sumieniu i prawdziwej nauce Kościoła.

Niniejszy dokument Kuria Wrocławska …More
List Watykanu do "pewnego polskiego biskupa" w sprawie komunii na stojąco...

Poniższy dokument Stolicy Apostolskiej został skierowany do Ordynariusza Archidiecezji Wrocławskiej ks. Kard. Henryka Gulbinowicza w związku z nadużyciami polegającymi na wymuszaniu na wiernych przyjmowania Komunii Św. na stojąco wbrew ich sumieniu i prawdziwej nauce Kościoła.

Niniejszy dokument Kuria Wrocławska przekazała wszystkim proboszczom na terenie swojej diecezji.
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

+

[...] Oto smutna rzeczywistość: z jednej strony spisek Synagogi przeciwko Kościołowi, a z drugiej wszechogarniający i wszechobecny duch kabalistyczno-masoński, którym oddychamy, podobnie jak otaczającym nas powietrzem. [...] Mimo to nie powinniśmy przymykać oczu na straszliwą rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć, kiedy to nieustannie musimy …More
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

+

[...] Oto smutna rzeczywistość: z jednej strony spisek Synagogi przeciwko Kościołowi, a z drugiej wszechogarniający i wszechobecny duch kabalistyczno-masoński, którym oddychamy, podobnie jak otaczającym nas powietrzem. [...] Mimo to nie powinniśmy przymykać oczu na straszliwą rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć, kiedy to nieustannie musimy się troszczyć czy aby nie pomyliliśmy “pola walki” i sztandaru; czy przekonani, iż wojujemy pod Chrystusem, nie walczymy w rzeczywistości pod Lucyferem (4).

W poprzednim artykule czytaliśmy o planach masońskich [...], mówiących o “PAPIEŻU” NA MIARĘ POTRZEB SEKTY, to znaczy przesiąkniętym ich filozofią, o “papieżu”, który, nawet nie będąc członkiem masonerii, należałby jednak do jej ducha, by doprowadzić do końca TRIUMF REWOLUCJI.


Aby osiągnąć swój cel masoneria wykształciła pokolenie godne tego wydarzenia poprzez intelektualne i moralne zepsucie młodzieży, począwszy od jak najmłodszego wieku, aby następnie móc jej wpoić niepostrzeżenie masońską mentalność.

Szczególnie w seminariach rozwinęła swoją działalność infiltracji i psucia poglądów, świadoma iż pewnego dnia, młodzi seminarzyści zostaną księżmi, biskupami, kardynałami, będą kierować i zarządzać Kościołem, a jako kardynałowie będą wezwani do wyboru Papieża, który jak większość mu współczesnych będzie przesiąknięty zasadami filantropijnymi i naturalistycznymi, a więc będzie odpowiadał interesom sekty.

DUCHOWIEŃSTWO I WIERNI BĘDĄ MASZEROWAĆ POD MASOŃSKIM SZTANDAREM PRZEKONANI JESZCZE, IŻ KROCZĄ POD PAPIESKĄ FLAGĄ.
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

+

[...] dziś niemal wszyscy, również katolicy, należą w taki czy inny sposób do ducha masonerii, nie będąc nawet członkiem jej ciała, to znaczy myślą i rozumują na sposób masoński:

opowiadają się za tolerancją, pluralizmem, poszanowaniem dla błędów, liberalną i modernistyczną demokracją, przeciw ekskluzywizmowi.
Egzorcyści kontra moderniści

Tradycyjna nauka katolicka zawsze podkreślała, iż ziemski żywot człowieka jest twardą i bezwzględną walką, którą musi on stoczyć z grzechem, szatanem oraz światem, a której finałem będzie wieczna szczęśliwość w Niebie, albo nieskończone męki w ogniu piekielnym.
Papieski ceremoniarz: dbałość o szczegóły w liturgii pomaga w spotkaniu z Bogiem

Papież przywiązuje wielką wagę do szczegółów w liturgii. To bowiem dzięki nim Msza staje się prawdziwą rozmową z naszym Panem – powiedział papieski ceremoniarz w wywiadzie dla agencji CNA.

Benedykt XVI często powtarza, że liturgia to najdoskonalsza adoracja – wspomina ks. Guido Marini. Dlatego tak ważne miejsce …More
Papieski ceremoniarz: dbałość o szczegóły w liturgii pomaga w spotkaniu z Bogiem

Papież przywiązuje wielką wagę do szczegółów w liturgii. To bowiem dzięki nim Msza staje się prawdziwą rozmową z naszym Panem – powiedział papieski ceremoniarz w wywiadzie dla agencji CNA.

Benedykt XVI często powtarza, że liturgia to najdoskonalsza adoracja – wspomina ks. Guido Marini. Dlatego tak ważne miejsce zajmuje w jego Mszy krucyfiks. W czasie konsekracji oczy i serca wszystkich powinny być zwrócone na krzyż, na Tego, który stanowi centrum liturgii. W ten sposób odnawia się Jego zbawcza ofiara miłości – wyjaśnił ks. Marini.

Papieski ceremoniarz zaznaczył, że liturgia składa się z małych rzeczy i dlatego dbałość o szczegóły jest tak ważna.

Klękanie przy przyjmowaniu Komunii czy zachowanie ciszy i skupienia wzmacnia w wiernych postawę adoracji i pozwala im doświadczyć Boga – dodał mistrz papieskich ceremonii liturgicznych w wywiadzie dla amerykańskiej agencji.
Analogia nieodzowna

,,Najmilsi, przed chrztem wszyscy byliśmy mieszkaniem szatana, po chrzcie staliśmy się świątyniami Chrystusa.

A jeśli uważniej zastanowimy się nad zbawieniem naszej duszy, zrozumiemy, że jesteśmy żywą i prawdziwą świątynią Boga.

Bóg mieszka nie tylko „w świątyniach zbudowanych ręką ludzką”, nie tylko w domu uczynionym z drzewa i kamieni, ale przede wszystkim w duszy, …
More
Analogia nieodzowna

,,Najmilsi, przed chrztem wszyscy byliśmy mieszkaniem szatana, po chrzcie staliśmy się świątyniami Chrystusa.

A jeśli uważniej zastanowimy się nad zbawieniem naszej duszy, zrozumiemy, że jesteśmy żywą i prawdziwą świątynią Boga.

Bóg mieszka nie tylko „w świątyniach zbudowanych ręką ludzką”, nie tylko w domu uczynionym z drzewa i kamieni, ale przede wszystkim w duszy, stworzonej na obraz Boga ręką samego Stwórcy.

Tak właśnie mówił święty Paweł Apostoł: „Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście”.
Ekumeniczny Asyż

ryba psuje się od głowy:

basajew.blog.pl/2006/03/17/jan-pawel-ii-gesty/

Można się zaprzeć wiary wprost i niewprost.

Wprost zapiera się człowiek wiary, gdy się bez ogródki wypiera wiary słowami; niewprost zaś zapiera jej się, gdy pełni takie uczynki, które albo ze swej natury albo ze zwyczaju są wyrazem fałszywej religii np. klękanie przed bałwanem, udział w religijnych obrz…
More
Ekumeniczny Asyż

ryba psuje się od głowy:

basajew.blog.pl/2006/03/17/jan-pawel-ii-gesty/

Można się zaprzeć wiary wprost i niewprost.

Wprost zapiera się człowiek wiary, gdy się bez ogródki wypiera wiary słowami; niewprost zaś zapiera jej się, gdy pełni takie uczynki, które albo ze swej natury albo ze zwyczaju są wyrazem fałszywej religii np. klękanie przed bałwanem, udział w religijnych obrzędach heretyków(communio in sacris cum haereticis vel infidelibus) itp.


(Bp Konrad Martin, Katolicka nauka obyczajów, Wyznanie wiary – professio fidei).
„Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 8).

Oboedire oportet Deo magis quam hominibus.

„Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29).

„Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest do tego stopnia poważna i niebezpieczna, iż w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi” (Paweł IV, …
More
„Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 8).

Oboedire oportet Deo magis quam hominibus.

„Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29).

„Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest do tego stopnia poważna i niebezpieczna, iż w razie odstępstwa od wiary można się sprzeciwić nawet papieżowi” (Paweł IV, Konstytucja Cum ex apostolatus).

Pewien pisarz, blokowany przez dziesięciolecia przez wpływowe środowiska, jedną ze swoich książek zatytułował: Nie trzeba głośno mówić.

W trosce o podwyższenie wiary katolickiej i w trosce o zbawienie dusz ten wpis. Nie można milczeć, gdy dzieło Boże jest jawnie i nachalnie deformowane a zbawienie dusz poważnie zagrożone.

Wielu przyznających się do wiary katolickiej nie posiada zmysłu katolickiego (sensus cathólicus) w tej oto zasadniczej kwestii – mianowicie, nie zdają sobie sprawy z ciężkości i powagi kwestii wierności i niewierności katolickiemu depozytowi wiary (depósitum fídei). Otóż, nauka katolicka jest klarowna: najcięższe grzechy to herezja, schizma i apostazja. Jest to zamach wprost na Objawienie Boże, na prawdomówność i wiarygodność Pana Boga.

Słowo wierzącego po katolicku biskupa niech uświadomi nam powagę kwestii. Św. Ignacy Antiocheński, męczennik, który zdał egzamin z wiary, pisał, pełen pasterskiej troski, do Efezjan:

„«Nie błądźcie», bracia moi. Ci, którzy rujnują rodziny, «królestwa Bożego nie odziedziczą». Jeśli więc ci, którzy tak czynili, postępując według ciała, już zostali ukarani śmiercią, o ileż bardziej powinien być ukarany ten, kto przewrotną nauką fałszowałby wiarę Bożą, za którą Jezus Chrystus został ukrzyżowany. Kto byłby splamiony takim przestępstwem, pójdzie w ogień nieugaszony, podobnie jak i ten, kto go słucha.

Pan zezwolił namaścić swą Głowę wonnym olejkiem, aby Jego Kościół napełnił się wonią nieśmiertelności. Strzeżcie się śmiercionośnej woni nauki, wywodzącej się od księcia tego świata, aby przypadkiem nie powiódł was w niewolę, z dala od ofiarowanego wam życia”.

A prawowity papież, św. Pius X, jasno naucza i z najwyższą troską przestrzega przed pismami skażonymi herezją modernizmu: Non enim minus haec nocitura, quamquae contra mores conscripta; immo etiam magis quod christianae vitae initia vitiant – „Są one nie mniej zgubne, niż druki pornograficzne; a nawet gorsze od tych ostatnich, gdyż zatruwają życie chrześcijańskie u źródła” (encyklika Pascendi).

A teraz co? I będą nas znowu przywoływać do porządku i dyscyplinować ku posłuszeństwu doktrynie pomylonej, rozchwianej. Dobrze, że przynajmniej niewielka część przyznających się do wiary katolickiej otworzyła już oczy i nie da sobie w kaszę dmuchać.

Trzeba im to mówić prosto w twarz: Nie ma posłuszeństwa, gdy w grę wchodzi odkształcenie katolickiego depozytu wiary. Skoroście przez pięćdziesiąt lat zabagnili Kościół produkcją swoich herezji, to słuchajcie sobie sami swoich własnych heretyckich werbalnych wydmuszek!

Nie ma mowy o posłuszeństwie błędowi!

I tylko żal, że większość przyznających się do wiary katolickiej w dalszym ciągu nie ma w ogóle pojęcia o tym, co się dzieje z Kościołem.

Nigdy nie jest za późno, aby dopuścić prawdę do głosu.

sacerdoshyacinthus.com/…/biblioteka-%e2%… otwarta całą dobę, przez wszystkie dni tygodnia.


Quicumque vult salvus esse,
ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.


„Ktokolwiek pragnie być zbawiony,
przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary”

(św. Atanazy, Wyznanie wiary).

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).

„Dlatego jest konieczne, abyśmy z jak największą pilnością zwracali uwagę na to, cośmy słyszeli, abyśmy przypadkiem nie zeszli na bezdroża” (Hbr 2, 1).

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Wariacje jako forma muzyczna, wychodząc spod pióra kompozytorów wybitnych, okazywały się niejednokrotnie formą niezwykle atrakcyjną, interesującą. To jest muzyka.

Nie tak jest z doktryną katolicką, objawioną. Tu ważny jest oryginał, ten oto temat – nieodkształcony w kształty herezji. I trzeba się jasno na kolanach przed Panem Bogiem zdecydować: Czy chcę być wyznawcą wiary katolickiej czy wyznawc…More
Wariacje jako forma muzyczna, wychodząc spod pióra kompozytorów wybitnych, okazywały się niejednokrotnie formą niezwykle atrakcyjną, interesującą. To jest muzyka.

Nie tak jest z doktryną katolicką, objawioną. Tu ważny jest oryginał, ten oto temat – nieodkształcony w kształty herezji. I trzeba się jasno na kolanach przed Panem Bogiem zdecydować: Czy chcę być wyznawcą wiary katolickiej czy wyznawcą wariacji na temat tejże wiary?

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Biskupi nie służą już narodowi - tylko sekcie satanistycznej New Age .
ANNA KATARZYNA EMMERICH O MASONERII KOŚCIELNEJ

CIEMNOŚĆ W KOŚCIELE

Widziałam Kościół ziemski, to znaczy społeczność wierzących na ziemi, owczarnię Chrystusa w jej stanie przejściowym na ziemi, pogrążoną w całkowitych ciemnościach i opuszczoną. (A. II. 352)

Wy, kapłani, wy się nie ruszacie!

Śpicie, a owczarnia …More
Biskupi nie służą już narodowi - tylko sekcie satanistycznej New Age .
ANNA KATARZYNA EMMERICH O MASONERII KOŚCIELNEJ

CIEMNOŚĆ W KOŚCIELE

Widziałam Kościół ziemski, to znaczy społeczność wierzących na ziemi, owczarnię Chrystusa w jej stanie przejściowym na ziemi, pogrążoną w całkowitych ciemnościach i opuszczoną. (A. II. 352)

Wy, kapłani, wy się nie ruszacie!

Śpicie, a owczarnia płonie ze wszystkich stron!

Nic nie robicie!

Och! Jakże płakać będziecie nad tym dniem!

Gdybyście choć wypowiedzieli jedno ‘Ojcze nasz’.


Widzę tak wielu zdrajców! Nie odczuwają cierpienia, kiedy się mówi: «Źle się dzieje.»

W ich oczach wszystko idzie dobrze, byle tylko doznawali chwały tego świata.

(A. III. 184) Widziałam też wielu dobrych i pobożnych biskupów, lecz wątłych i słabych. Źli często brali górę. (A. II. 414)

Widzę ułomności i upadek kapłaństwa, widzę też przyczyny tego i widzę przygotowane kary. (A. II. 334)

Słudzy Kościoła są tak gnuśni! Nie czynią już użytku z mocy, jaką posiadają dzięki kapłaństwu. (A. II. 245)
Cena, jaką zapłacił św. Jan Chrzciciel i rzesze katolickich męczenników za nieanonimową wierność Prawdzie, powinna zawstydzić współczesne rzesze przyznających się do wiary katolickiej, które upodobały sobie w kulcie plastelinowego kompromisu.

treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
I postulat mają zasadniczy: iść zgodnie z nieubłaganym walcem przemian.
Z tym wiąże się między innymi:

– wpędzić w poczucie winy tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;

– zmusić do tłumaczenia się tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;

– zmusić do milczenia tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;
– doprowadzić do tego, …
More
I postulat mają zasadniczy: iść zgodnie z nieubłaganym walcem przemian.
Z tym wiąże się między innymi:

– wpędzić w poczucie winy tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;

– zmusić do tłumaczenia się tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;

– zmusić do milczenia tych, którzy przypominają nieskażony depozyt katolickiej wiary;
– doprowadzić do tego, że szerokie rzesze deklarujących wiarę katolicką będą zadowolone z Tradycji stricte koncesjonowanej.

W tych okolicznościach przychodzi nam podejmować szlachetne działania w obronie katolickiej wiary. Działajmy zatem, bo z bezrobocia w tej kwestii naglącej Pan Bóg nas surowo rozliczy!

I módlmy się o rozum, wiarę, odwagę i roztropność. Po ludzku mówiąc, sprawy sięgnęły pułapu nieodwracalnego.

Kyrie, eleison. Panie, ratuj!


– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
,,Wilki w owczych skórach zwodzą nas z ambony"

Benedykt XVI o pysze, arogancji i analfabetyzmie religijnym

“Dwadzieścia lat po śmierci biskupa Lefebvre historia coraz częściej przyznaje mu rację. Benedykt XVI coraz częściej piętnuje relatywizm doktrynalny, upadek dyscypliny i destrukcję liturgii w Kościele.

Jeszcze zanim Joseph Ratzinger wstąpił na Tron Piotrowy diagnozował kryzys w Kościele …More
,,Wilki w owczych skórach zwodzą nas z ambony"

Benedykt XVI o pysze, arogancji i analfabetyzmie religijnym

“Dwadzieścia lat po śmierci biskupa Lefebvre historia coraz częściej przyznaje mu rację. Benedykt XVI coraz częściej piętnuje relatywizm doktrynalny, upadek dyscypliny i destrukcję liturgii w Kościele.

Jeszcze zanim Joseph Ratzinger wstąpił na Tron Piotrowy diagnozował kryzys w Kościele w sposób, który zbliżał go do stanowiska Bractwa Św. Piusa X. Osobiście powrócił nawet do liturgii trydenckiej, którą publicznie odprawiał m. in. we Francji i w Niemczech.

Jednocześnie już od lat osiemdziesiątych kardynał Ratzinger mówił, że mimo Soboru Watykańskiego II, który zapowiadał „wiosnę Kościoła”, doszło do „zapaści w wielu sferach”, które sięgają „samych korzeni Kościoła”-pisze dr.hab Sławomir Cenckiewicz
Z Katechizmu prawowitego papieża, św. Piusa X:

Wskutek jakiego grzechu traci się wiarę?
Wiarę traci się przez zaprzeczanie lub dobrowolne poddawanie w wątpliwość choćby jednego z artykułów wiary, które są nam podane do wierzenia.

Jak odzyskać utraconą wiarę?
Utraconą wiarę można odzyskać przez żal za grzech popełniony przeciwko wierze i przez ponowne przyjęcie całego depozytu wiary podawanego …
More
Z Katechizmu prawowitego papieża, św. Piusa X:

Wskutek jakiego grzechu traci się wiarę?
Wiarę traci się przez zaprzeczanie lub dobrowolne poddawanie w wątpliwość choćby jednego z artykułów wiary, które są nam podane do wierzenia.

Jak odzyskać utraconą wiarę?
Utraconą wiarę można odzyskać przez żal za grzech popełniony przeciwko wierze i przez ponowne przyjęcie całego depozytu wiary podawanego przez Kościół.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Degrengolada dzisiejsza wynika także stąd, że przyznało się równouprawnienie prawdzie i fałszowi (o ile w ogóle jeszcze ktoś mówi o prawdzie).
Słusznie ktoś napisał, że dzisiaj zamiast dokonywać korekty błądzących w kwestiach wiary i moralności, broni się „praw” tychże błądzących.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Oczywistości rzymskiego katolika: pozdrowienie

Rzymski katolik – młody i dorosły, i wiekowy – kiedy spotyka kapłana, chętnie i wyraźnie pozdrawia Pana Jezusa słowami:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Tym, którzy tego z zasady nie czynią, dobrze zrobi zastanowienie się nad diagnozą swojej blokady.
Warto zwrócić uwagę na to, że bardziej niż z wymogami grzeczności, mamy tu do czynienia z …More
Oczywistości rzymskiego katolika: pozdrowienie

Rzymski katolik – młody i dorosły, i wiekowy – kiedy spotyka kapłana, chętnie i wyraźnie pozdrawia Pana Jezusa słowami:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Tym, którzy tego z zasady nie czynią, dobrze zrobi zastanowienie się nad diagnozą swojej blokady.
Warto zwrócić uwagę na to, że bardziej niż z wymogami grzeczności, mamy tu do czynienia z jawnym wyznaniem wiary: chwalimy Pana Jezusa.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
„Żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi” (1 J 2, 21).

Żadna.

Skoro błąd pochodzi z piekła, nie dziwmy się, że diabeł nie odpuszcza. Uwiódł już wielu i uspokoił. Już sobie stworzyli nowy kościół z odkształconą doktryną, z błędem – miłym, zaakceptowanym, humanitarnym, globalistycznym.

Powtórzmy: nie wszystko to, co dzisiaj podaje się jako wiarę katolicką, jest nią w rzeczywistości. Perswazj…
More
„Żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi” (1 J 2, 21).

Żadna.

Skoro błąd pochodzi z piekła, nie dziwmy się, że diabeł nie odpuszcza. Uwiódł już wielu i uspokoił. Już sobie stworzyli nowy kościół z odkształconą doktryną, z błędem – miłym, zaakceptowanym, humanitarnym, globalistycznym.

Powtórzmy: nie wszystko to, co dzisiaj podaje się jako wiarę katolicką, jest nią w rzeczywistości. Perswazja zwodzenia powszechnego odnosi sukcesy z powodu przerażającego niewykształcenia wielu w sprawach katolickiej wiary. I dochodzi do sytuacji, że ci, którzy wyznają doktrynę odkształconą są przekonani, że są katolikami.
Jest problem ignorancji niezawinionej. I jest problem ignorancji zawinionej. Zawinionej – bo mogli udać się do sacerdoshyacinthus.com/…/biblioteka-%e2%…, która jest otwarta całą dobę, przez wszystkie dni tygodnia.

„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara” naucza św. Hieronim. Świadomość bycia w mniejszości nie powinna deprymować nikogo, kto dzisiaj dokłada starań, aby katolickiego depozytu wiary nie zdradzić w żadnym detalu. Należy wytrwać.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Prawda doskonała

Prawda objawiona przez Pana Boga nie wymaga żadnej odnowy.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
mistrzo likes this.
"Sekta satanistów działa w sercu Watykanu, papież wie"

Włoski ksiądz egzorcysta Gabriele Amorth twierdzi, że w Watykanie działa sekta satanistów. Jej członkami mają być księża, prałaci, a nawet kardynałowie. Ks. Amorth twierdzi, że papież został poinformowany o zagrożeniu.

Rewelacjami tymi ksiądz Amorth podzielił się z Marco Tosatti - autorem książki "Ojciec Amorth. Wspomnienia Egzorcysty. …More
"Sekta satanistów działa w sercu Watykanu, papież wie"

Włoski ksiądz egzorcysta Gabriele Amorth twierdzi, że w Watykanie działa sekta satanistów. Jej członkami mają być księża, prałaci, a nawet kardynałowie. Ks. Amorth twierdzi, że papież został poinformowany o zagrożeniu.

Rewelacjami tymi ksiądz Amorth podzielił się z Marco Tosatti - autorem książki "Ojciec Amorth. Wspomnienia Egzorcysty. Życie w walce z szatanem" - a za pośrednictwem książki z tysiącami czytelników.

W rozmowie z Marco Tosattim ks. Amorth twierdził, że źródłem jego wiedzy o sekcie satanistów są naoczni świadkowie. Informacje te miały potwierdzić również demony podczas przeprowadzanych przez ks. Amortha egzorcyzmów.

Opowieści te skłoniły Tosattiego do zadania pytania, czy papież jest świadom zagrożenia jakie powoduje istnienie satanistycznej sekty w Watykanie. Odpowiedź ojca Amortha brzmiała twierdząco. Papież - jego zdaniem - został poinformowany i "robi co może".

Ksiądz Amorth powiedział, że papież pochodzi z Niemiec, kraju, gdzie istnieje zdecydowana awersja do takich rzeczy i gdzie praktycznie nie ma żadnych egzorcystów, ale mimo to papież wierzy w demony i opętania.

Rewelacje księdza Amortha próbował na początku marca ostudzić hiszpański ksiądz Jose Antonio Fortea Curucull specjalista od demonologii i doktorant teologii w Rzymie. Napisał on na swoim blogu, że wśród wysokich dostojników watykańskich są naprawdę różni ludzie - jedni mniej, inni bardziej uduchowieni. Jednak utrzymywanie, że niektórzy kardynałowie są członkami satanistycznej sekty jest - jego zdaniem - nieakceptowalne. Zwłaszcza, jeżeli jako źródło rewelacji o szatańskiej infiltracji Kościoła powoływany jest diabeł.

Ks. Gabriele Amorth to oficjalny egzorcysta Państwa Kościelnego i diecezji rzymskiej, oraz przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów. Ostatnio dużo się o nim mówiło, gdy skrytykował publicznie powieści o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling wskazując, że kryją w sobie postać króla ciemności oraz że nie istnieje pojęcie "białej magii", ponieważ magia zawsze jest zwrotem w stronę Szatana.
,,Wilki w owczych skórach zwodzą nas z ambony"

NIEŚWIĘTE "POSŁUSZEŃSTWO" – PRZYKŁAD MASOŃSKI

TYM CO MUSIMY ZROBIĆ TO CZEKAĆ, jak Żydzi wyglądający Mesjasza, NA PAPIEŻA ODPOWIEDNIEGO DLA NASZYCH CELÓW.


Tylko taki Papież będzie nam większą pomocą w szturmie na Kościół niż małe broszury naszych francuskich braci czy nawet złoto Anglii.

A to dlaczego?

Ponieważ z takim Papieżem…More
,,Wilki w owczych skórach zwodzą nas z ambony"

NIEŚWIĘTE "POSŁUSZEŃSTWO" – PRZYKŁAD MASOŃSKI

TYM CO MUSIMY ZROBIĆ TO CZEKAĆ, jak Żydzi wyglądający Mesjasza, NA PAPIEŻA ODPOWIEDNIEGO DLA NASZYCH CELÓW.


Tylko taki Papież będzie nam większą pomocą w szturmie na Kościół niż małe broszury naszych francuskich braci czy nawet złoto Anglii.

A to dlaczego?

Ponieważ z takim Papieżem będziemy mogli skutecznie skruszyć skałę, na której Bóg zbudował Swój Kościół... Mały palec następcy Piotra powinien zostać umoczony w intrydze i ten mały palec powinien okazać się skuteczniejszy w tej krucjacie niż wszyscy Urbanowie II i wszyscy św. Bernardowie chrześcijaństwa...

Nie mamy wątpliwości, że osiągniemy ten ostateczny cel naszych wysiłków... Zanim będziemy mogli sfabrykować Papieża zgodnego z naszymi życzeniami, musimy stworzyć całe pokolenie godne królestwa, którego oczekujemy. Musimy wykluczyć z naszych rachub ludzi starych i w średnim wieku. Musimy skierować cały wysiłek na zdobycie młodych, a w miarę możności, nawet bardzo młodych...

Gdy wasza dobra reputacja ugruntuje się w internatach, szkołach średnich, uniwersytetach i seminariach, gdy zdobędziecie zaufanie zarówno nauczycieli jak i uczniów, pielęgnujcie szczególnie w tych, którzy wkraczają do stanu duchownego pragnienie współpracy z wami...


Wasza dobra opinia uczyni młodszych członków świeckiego a nawet zakonnego duchowieństwa chłonnymi na nasze doktryny. W przeciągu kilku lat, to samo młode duchowieństwo z konieczności obejmie odpowiedzialne stanowiska. Będą rządzić, administrować, sądzić i tworzyć radę papieską; niektórzy zostaną wezwani na wybór przyszłego Papieża.

Ten Papież, jak większość jego współczesnych, będzie w większym lub mniejszym stopniu pod oddziaływaniem tych włoskich i humanistycznych zasad, które teraz wprowadzamy do publicznego obiegu. Jest to małe ziarnko gorczycy które powierzamy ziemi...
.
17 more comments from Nemo potest duobus dominis servire !
Biblioteka ′58

Czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła.

Proces się nasila.

W miejsce krystalicznej, spójnej, prawdziwej, niezmiennej, katolickiej doktryny wciska się nachalnie potłuczona doktryna– w zakresie dogmatycznym, liturgicznym, moralnym, duchowym, dyscyplinarnym.

Błąd i grzech usiłują znaleźć pełne prawo obywatelstwa w Kościele.

Podgrzewa się atmosferę …
More
Biblioteka ′58

Czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła.

Proces się nasila.

W miejsce krystalicznej, spójnej, prawdziwej, niezmiennej, katolickiej doktryny wciska się nachalnie potłuczona doktryna– w zakresie dogmatycznym, liturgicznym, moralnym, duchowym, dyscyplinarnym.

Błąd i grzech usiłują znaleźć pełne prawo obywatelstwa w Kościele.

Podgrzewa się atmosferę i podkręca się tu i ówdzie oczekiwania na bliżej niesprecyzowane dalsze zmiany, bo przecież rzekomo zmiana być musi…
Żyjemy w przededniu transformacji Kościoła i Świata

Matka Boża w Quito:

„Sakrament małżeństwa, symbolizujący związek Chrystusa ze swoim Kościołem, będzie przedmiotem ataków i profanacji w najściślejszym znaczeniu tego słowa.

Masoneria, która będzie wówczas sprawować rządy, zaprowadzi niesprawiedliwe prawa mające na celu zniszczenie tego sakramentu, a przez to ułatwi każdemu życie w stanie …
More
Żyjemy w przededniu transformacji Kościoła i Świata

Matka Boża w Quito:

„Sakrament małżeństwa, symbolizujący związek Chrystusa ze swoim Kościołem, będzie przedmiotem ataków i profanacji w najściślejszym znaczeniu tego słowa.

Masoneria, która będzie wówczas sprawować rządy, zaprowadzi niesprawiedliwe prawa mające na celu zniszczenie tego sakramentu, a przez to ułatwi każdemu życie w stanie grzechu, oraz spowoduje wzrost liczby dzieci urodzonych w nielegalnych związkach, nie włączonych do Kościoła.

Duch chrześcijański szybko upadnie, drogocenne światło Wiary zgaszone będzie do tego stopnia, że nastąpi prawie całkowite zepsucie obyczajów.

Skutki zeświecczonego wychowania będą się nawarstwiać, powodując m. in. niedostatek powołań kapłańskich i zakonnych.

Poza tym, w owych nieszczęśliwych czasach, nastąpi niepohamowany zalew nieczystości, która popychając resztę ludzi do grzechu, pociągnie niezliczone lekkomyślne dusze na wieczne potępienie.

Nie będzie można znaleźć niewinności w dzieciach, ani skromności u niewiast. W owych chwilach największej potrzeby Kościoła, ci, którzy mają mówić, będą milczeć!”.

"Sakrament kapłaństwa będzie ośmieszany, lżony i wzgardzony. Diabeł prześladować będzie szafarzy Pana w każdy możliwy sposób. Będzie działać z okrutną i subtelną przebiegłością, odwodząc ich od ducha powołania i aby uwodząc wielu. Owi zdeprawowani kapłani, którzy zgorszą chrześcijański lud, wzbudzą nienawiść złych chrześcijan oraz wrogów Rzymskiego, Katolickiego i Apostolskiego Kościoła, którzy zwrócą się przeciwko wszystkim kapłanom. Ten pozorny tryumf szatana przyniesie ogromne cierpienia dobrym pasterzom Kościoła."
..
„To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach” (Ez 2, 4).

Nachalnie domagają się prawa do grzechu. Zuchwałość prostacka!
Głupio i bezbożnie postępuje katolik dający potulnie posłuch postulatom bezbożnym.


– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
..
Kolumbia: Franciszek nie klęka przed swoim Panem

KLĘKAĆ NIE KLĘKA, ALE OBALA ODWIECZNE NAUCZANIE ŚWIĘTEGO RZYMSKIEGO APOSTOLSKIEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO !!

DESTRUKCJA NAUCZANIA ŚWIĘTEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

Pięć dowodów na to, że Franciszek popiera świętokradzką Komunię dla tzw. rozwiedzionych w nowych związkach.

abp Forte, sekretarz synodów, przytoczył kiedyś słowa …
More
Kolumbia: Franciszek nie klęka przed swoim Panem

KLĘKAĆ NIE KLĘKA, ALE OBALA ODWIECZNE NAUCZANIE ŚWIĘTEGO RZYMSKIEGO APOSTOLSKIEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO !!

DESTRUKCJA NAUCZANIA ŚWIĘTEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

Pięć dowodów na to, że Franciszek popiera świętokradzką Komunię dla tzw. rozwiedzionych w nowych związkach.

abp Forte, sekretarz synodów, przytoczył kiedyś słowa Franciszka:
„Jeśli będziemy mówić wprost o Komunii dla osób rozwiedzionych w nowych małżeństwach, nie wiesz, do jakiego straszliwego zgiełku doprowadzimy.

Dlatego nie będziemy mówić w sposób bezpośredni
– zrób to tak, że będą przesłanki, a ja wyciągnę potem z tego wnioski” (pisaliśmy o tym tutaj:Abp Forte przytacza słowa Franciszka: nie będziemy mówić otwarcie o Komunii dla rozwiedzionych).

ZACHĘCA DO ŚWIĘTOKRADCZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ C U D Z O Ł O Ż N I K Ó W !!

ZACHĘCA DO PRZYJMOWANIA JEZUSA CHRYSTUSA OSOBY TRWAJĄCE W GRZECHU CIĘŻKIM !!


TYM SPOSOBEM CZYNI WYŁOM W WARUNKACH PRZYJMOWANIA PANA JEZUSA W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE !!

ZARAZEM PROPAGUJE ROZWODY, BO PRZECIEŻ DO KOMUNII I TAK MOŻNA LEGALNIE PRZYSTĘPOWAĆ ?

CO DALEJ DZIEŃ DOBRY FRANCISZKU ?


TERAZ WSZYSCY KATOLICY W IMIĘ POSŁUSZEŃSTWA DZIEŃ DOBRY FRANCISZKOWI, BĘDĄ ŁADNIE PRZYJMOWALI KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ BĘDĄC W GRZECHU CIĘŻKIM, BO DZIEŃ DOBRY FRANCISZEK WYMYŚLIŁ, ŻE MOŻNA :)

hmmm.. ZACHĘCANIE DO ŚWIĘTOKRADZTWA, TO HEREZJA ? CZY BLUŹNIERSTWO ? A MOŻE I JEDNO I DRUGIE NA RAZ ?

Zbliżająca się korekta papieża – kto dołączy do kard. Burke?

Media obiegła informacja, że kardynał Burke po raz kolejny mówił o korekcie Franciszka. Czy znajdą się odważni kardynałowie i biskupi, którzy dołączą do spodziewanej korekty?

Tak o ewentualnej korekcie mówił kard. Burke: Wydaje mi się, że istota korekty jest dość prosta.

Z jednej strony określamy jasną naukę Kościoła; z drugiej – to, co jest faktycznie nauczane przez papieża. Jeśli pojawi się sprzeczność, to papież zostanie wezwany do dostosowania swojego nauczania w posłuszeństwie Chrystusowi i Magisterium Kościoła.

O co chodzi? Oczywiście o sprawę świętokradzkiej Komunii św. dla osób żyjących w grzechu ciężkim.

Franciszek jednoznacznie ją popiera – na blogu było o tym tutaj:Pięć dowodów na to, że Franciszek popiera świętokradzką Komunię dla tzw. rozwiedzionych w nowych związkach.

A za Franciszkiem idą jego bliscy współpracownicy, mianowani przez niego hierarchowie kościelni, oraz cała masa duchownych i świeckich – albo są świadomi i wiedzą, co czynią, albo wpadają w to odstępstwo od wiary bezrefleksyjnie lub też w fałszywym posłuszeństwie.

Wiadomo, że do korekty nie dołączy jeden z autorów dubiów, śp. kard. Meisner. Niech Pan w swoim Miłosierdziu przyjmie go do Chwały Wiecznej. Czy do korekty dołączą pozostali trzej autorzydubiów?

Kard. Muller, zaciekle broniący w we wspomnianej sprawie nauczania Kościoła, jako prefekt Kongregacji Nauki i Wiary wypowiadał się w styczniu, że taka korekta nie jest potrzebna:


Nie będzie korekty adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, bo nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla wiary.

Czy teraz, nie pełniąc już zadania prefekta, gdy sprawy zaszły jeszcze dalej, będzie nadal w zaparte twierdził, że czarne jest białe, że kiedy Franciszek sam mówi i sam pisze, że popiera taka Komunię, że jak mówi „tak”, to jednak znaczy to „nie”?

Czy nadal będzie twierdził, że nie ma niebezpieczeństwa dla wiary, gdy rozliczni duchowni publicznie popierają odstępstwo od wiary?

Do korekty na pewno nie dołączy nowy prefekt Kongregacji, abp Luis Francisco Ladaria Ferrer, bo jak sam twierdzi, żyje w głębokiej harmonii z Franciszkiem – wątpliwe więc, by go korygował.

Czy dołączą do korekty jacyś inni biskupi i kardynałowie? Czy polscy hierarchowie także będą jej sprzyjać? Jaka formę miałaby taka ewentualne korekta?

Źródła:
^^^
www.pch24.pl/jak-wygladalaby…
^^^www.lifesitenews.com/news/cardinal-burke-…
^^^gosc.pl/doc/3644330.Nie-bed…

ŚW. ROBERT BELLARMIN O MOŻLIWOŚCI ZAISTNIENIA SYTUACJI, W KTÓREJ PAPIEŻ POPADA W HEREZJĘ

Papież będący jawnym heretykiem automatycznie (per se) przestaje być papieżem i głową Kościoła
, jako że natychmiast przestaje być chrześcijaninem (katolikiem) oraz członkiem Kościoła.
Z tego powodu może on być sądzony i ukarany przez Kościół. Jest to zgodne z nauką wszystkich Ojców Kościoła, którzy nauczali, że jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję (De Romano Pontifice, II, 30).
.....
OSTATNIA PRÓBA KOŚCIOŁA

Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących.
Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni
"tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy
(Katechizm Kościoła Katolickiego 675).
Żyjemy w przededniu transformacji Kościoła i Świata

Papież nie jest Bogiem czyli o posłuszeństwie wobec Ojca Świętego

Biskup Schneider po raz kolejny w sposób logiczny, racjonalny ibazujący na Piśmie Świętym i Tradycji wyjaśnia rolę papieża w Kościele.

Zaznacza, że

nie można

być

bezrefleksyjnie posłusznym

i bez mrugnięcia okiem przyjmować decyzji
sprzecznych z nauczaniem Kościoła.
...
„To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach” (Ez 2, 4).

Nachalnie domagają się prawa do grzechu. Zuchwałość prostacka!
Głupio i bezbożnie postępuje katolik dający potulnie posłuch postulatom bezbożnym.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Purpuraci zawróćcie!

„Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów."1Kor 10,21
Szczęście

Dobrze jest żyć tak, jak Pan Bóg przykazał.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
Informacyjnie - x. Jacek Bałemba

„Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie”.

Czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła Katolickiego. Nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie jest nim w rzeczywistości. Czy można byłoby mówić o szczerym uczczeniu Matki Bożej, gdyby zamilczano fundamentalny i powszechny w naszych czasach …More
Informacyjnie - x. Jacek Bałemba

„Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie”.

Czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła Katolickiego. Nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie jest nim w rzeczywistości. Czy można byłoby mówić o szczerym uczczeniu Matki Bożej, gdyby zamilczano fundamentalny i powszechny w naszych czasach problem odkształcaniakatolickiego depozytu wiary?

Ignorancja nie jest cnotą.

Ignorancja zawiniona jest grzechem.

Matka Boża jest wrogiem herezji.

Szczery kult Matki Bożej prowadzi do odrzucenia herezji.

Szczery kult Matki Bożej jest nie do pogodzenia z herezją.

Jeśli ktoś nie odrzuca herezji, jest fałszywym czcicielem Matki Bożej. Tkwi w błędzie.

Powtórzmy: fundamentalny i powszechny w naszych czasach problem to odkształcanie katolickiego depozytu wiary. Dopóki klarownie nie zdiagnozuje się tego problemu i dopóki jasnym komunikatem nie odrzuci się rozkrzewionych błędów, zafałszowanie będzie zakażało dusze a kult maryjny będzie fałszywy i nieszczery.

Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

sacerdoshyacinthus.com/…/biblioteka-%e2%… otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


– – –
treści katolickie:


sacerdoshyacinthus.com

verbumcatholicum.com


twitter.com/sachyacinthus
jaką sztuczką posługuje się dziś szatan?

jak wygląda obecnie religia tego świata?


Przejęła ona jaśniejszą stronę Ewangelii - jej pociechy i jej przykazania miłości;

jednocześnie wszystkie mroczniejsze i głębsze poglądy na kondycję i przyszłość człowieka popadły w zapomnienie.

Religia ta jest łatwa i przyjemna; główną cnotą jest w niej życzliwość, podczas gdy nietolerancja, dewocja i nadgo…
More
jaką sztuczką posługuje się dziś szatan?

jak wygląda obecnie religia tego świata?


Przejęła ona jaśniejszą stronę Ewangelii - jej pociechy i jej przykazania miłości;

jednocześnie wszystkie mroczniejsze i głębsze poglądy na kondycję i przyszłość człowieka popadły w zapomnienie.

Religia ta jest łatwa i przyjemna; główną cnotą jest w niej życzliwość, podczas gdy nietolerancja, dewocja i nadgorliwość zajmują pierwszą pozycję wśród wszystkich grzechów”.


Różowe chrześcijaństwo
abp Stanisław Wielgus

,,Kościół jest tolerowany jako instytucja socjalna zajmująca się biednymi, uzależnionymi od nałogów.

Co innego zaś, gdy przypomina o śmierci, sprzeciwia się prawodawstwu, broniąc najbardziej bezbronnych, występując przeciwko rozwodom.,,


Źródło: Homilia w katedrze płockiej podczas mszy w Środę Popielcową, 13 lutego 2002
"Jeśli kapłan, widząc znieważanie Boga i ginące dusze, milczy -

biada mu! Jeśli nie chce się potępić, winien w razie jakiegoś nieporządku w swej parafii podeptać wzgląd ludzki i obawę, że będzie wzgardzony, czy znienawidzony"
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

+

[...] Oto smutna rzeczywistość: z jednej strony spisek Synagogi przeciwko Kościołowi, a z drugiej wszechogarniający i wszechobecny duch kabalistyczno-masoński, którym oddychamy, podobnie jak otaczającym nas powietrzem. [...] Mimo to nie powinniśmy przymykać oczu na straszliwą rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć, kiedy to nieustannie musimy …More
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

+

[...] Oto smutna rzeczywistość: z jednej strony spisek Synagogi przeciwko Kościołowi, a z drugiej wszechogarniający i wszechobecny duch kabalistyczno-masoński, którym oddychamy, podobnie jak otaczającym nas powietrzem. [...] Mimo to nie powinniśmy przymykać oczu na straszliwą rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć, kiedy to nieustannie musimy się troszczyć czy aby nie pomyliliśmy “pola walki” i sztandaru; czy przekonani, iż wojujemy pod Chrystusem, nie walczymy w rzeczywistości pod Lucyferem (4).

W poprzednim artykule czytaliśmy o planach masońskich [...], mówiących o “PAPIEŻU” NA MIARĘ POTRZEB SEKTY, to znaczy przesiąkniętym ich filozofią, o “papieżu”, który, nawet nie będąc członkiem masonerii, należałby jednak do jej ducha, by doprowadzić do końca TRIUMF REWOLUCJI.


Aby osiągnąć swój cel masoneria wykształciła pokolenie godne tego wydarzenia poprzez intelektualne i moralne zepsucie młodzieży, począwszy od jak najmłodszego wieku, aby następnie móc jej wpoić niepostrzeżenie masońską mentalność.

Szczególnie w seminariach rozwinęła swoją działalność infiltracji i psucia poglądów, świadoma iż pewnego dnia, młodzi seminarzyści zostaną księżmi, biskupami, kardynałami, będą kierować i zarządzać Kościołem, a jako kardynałowie będą wezwani do wyboru Papieża, który jak większość mu współczesnych będzie przesiąknięty zasadami filantropijnymi i naturalistycznymi, a więc będzie odpowiadał interesom sekty.

DUCHOWIEŃSTWO I WIERNI BĘDĄ MASZEROWAĆ POD MASOŃSKIM SZTANDAREM PRZEKONANI JESZCZE, IŻ KROCZĄ POD PAPIESKĄ FLAGĄ.
św. Maksymilian Kolbe - "Dzisiejsi wrogowie Kościoła" (1922)

[Kraków, przed 22 X 1922]

"Nie mam zamiaru w tym krótkim referacie mówić o wrogach Kościoła wewnętrznych, ale pragnąłbym tylko zwrócić uwagę na nieprzyjaciół z zewnątrz.

Jesteśmy świadkami gorączkowej akcji zwróconej przeciw Kościołowi Bożemu i to, niestety, nie bezowocnej. Apostołów bez liku.

W rejestrze [a] Ministerstwa Wyznań …More
św. Maksymilian Kolbe - "Dzisiejsi wrogowie Kościoła" (1922)

[Kraków, przed 22 X 1922]

"Nie mam zamiaru w tym krótkim referacie mówić o wrogach Kościoła wewnętrznych, ale pragnąłbym tylko zwrócić uwagę na nieprzyjaciół z zewnątrz.

Jesteśmy świadkami gorączkowej akcji zwróconej przeciw Kościołowi Bożemu i to, niestety, nie bezowocnej. Apostołów bez liku.

W rejestrze [a] Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zapisano aż 15 ich grup: badacze Pisma św., baptyści [b], zwolennicy nauki pierwszych chrześcijan, adwentyści, adwentyści siódmego dnia, joannici, metodyści, Kościół Boży, Wolny Kościół ewangelicki, ewangeliczni chrześcijanie, sztundyści karaimi, duchoborcy, mesjaniści, staroobrzędowcy (starowiercy-starokatolicy) i czesko-bracki Kościół. Nie ograniczają się oni do głoszenia fałszu słowem, ale też, i to bardzo obficie, zasypują nasze miasta i wnioski najróżnorodniejszymi drukami w postaci czasopism, broszur, kartek ulotnych, a nawet książek. Różne "Ameryka-Echo", "Strażnice", "Nowe Drogi", "Ewangelie Myśli", "Zwiastuny Ewangeliczne", "Polski Odrodzone" itp. przechodzą z rąk do rąk i zatruwają serca wiernych.
Cała ta robota jednak to tylko wstęp.

Za tymi strażami przednimi idzie dopiero gros armii nieprzyjaciela. Kto nim jest? Może na pierwszy rzut oka zda się przesadzone, jeżeli powiem, że pierwszorzędnym, największym i najpotężniejszym wrogiem Kościoła to - masoneria.

Że powódź sekt protestanckich jest rzeczywiście awangardą [c]masonerii, to wyraźnie wyznaje organ masoński "Wolna Myśl". Mówi on: "Zastrzegając sobie całkowitą niezależność sądu o wewnętrznej wartości nauki kościoła narodowego, możemy jednak poprzeć jego walkę jak i każdej innej sekty protestanckiej z supremacją Kościoła rzymskiego".

Kto to są masoni?

Ocenę ich podali już papieże, a najpierw w r. 1738 dnia 27 kwietnia Ojciec św. Klemens XII bullą In eminenti, zarzuca im, że "pod zmyślonym jakimś poczciwości naturalnej pozorem i pod ścisłym, jak tajemnym przymierzem" działają. Potępia też masonerię i zabrania styczności z masonami pod karą ekskomuniki ipso facto [2], zarezerwowanej papieżowi.

A w 13 lat potem Benedykt XIV bullą z dnia 18 marca [1751] "Providas Romanorum Pontificum" ponawia potępienie Klemensa XII i jako powody podaje między innymi, że do masonerii "przypuszczani bywają ludzie wszystkich religii i sekt i że, wedle opinii ludzi rozumnych i uczciwych, sekta ta jest zła i zepsuta".

Papież Pius VII [wydał] dwie bulle, w roku 1813 (dnia 13 sierpnia) i 1821 (dnia 13 września), w których mówi: "Nikomu nie tajno, co za mnóstwo złośliwych ludzi spiknęło [d] się w tych trudnych czasach naprzeciw Bogu i Jego Namiestnikowi, którzy do tego szczególniej zmierzają celu, ażeby pod płaszczem filozofii, przez czcze omamianie uwiódłszy wiernych i od nauki Kościoła ich oderwawszy, sam Kościół, choć nadaremny usmiłowaniem, osłabili i obalili. Co ażeby tym łacniej osiągnęli, natworzyli zgromadzeń tajnych i sekt ukrytych, za których pomocą spodziewali się łatwiej pociągnąć wielu do swych towarzystw spiskowych i zbrodniczych". I dążą do tego, "aby każdemu nadać rozległą wolność według własnego wymysłu i fantazji sądzenia o religii, którą wyznaje, obojętność zaś zaprowadziwszy względem religii, nad co nie ma nic zgubniejszego, ażeby Jezusa Chrystusa mękę niegodziwymi jakimiś obrzędami zbezcześcili i znieważyli, żeby kościelnymi sakramentami i samymi religii katolickiej tajemnicami gardzili i obalili tę św. Stolicę Apostolską, przeciw której, jako dzierżącej zawsze apostolskiej katedry prymat, osobliwszą jakąś pałają nienawiścią i zdradliwym sposobem [e] zgubę jej knują. Zbrodnicze są ich moralności zasady. Sprzyja ona rozkoszom lubieżności, pozwala zabić każdego, kto nie dochował sekretu, naucza, że wolno jest podniósłszy rokosz, wyzuć z władzy królów i wszystkich władców, których z wielką ich zniewagą zowią pospolicie tyranami".
To jednak nie przeszkadzało im bynajmniej zjednywać dla siebie władców. Dlatego też papież Leon XII w bulii "Quo graviora" z dnia 13 marca 1825 r., ponawiając dawniejsze potępienia papieży, dodaje słowa przestrogi dla władców: "To jest ich najchytrzejsza zdrada, że gdy zdają się być zajęci rozszerzaniem waszej władzy, wtenczas najbardziej do obalenia jej dążą. Bardzo się starają wmówić panującym, aby i innych biskupów władzę ścieśniali i osłabiali i powoli przywłaszczali sobie prawa papieskie i biskupie. Czynią to nie tylko z nienawiści do papieża, ale ażeby i ludy podległe berłu panujących książąt po obaleniu kościelnej władzy, do odmiany i obalenia politycznej formy rządu przywieść mogli".

Podobnie potępili masonerię papieże Pius VIII bullą "Traditi" (24 maja 1829 r.), Grzegorz XVI bullą "Mirari" (15 sierpnia 1832) i kilkakrotnie Pius IX (9 listop[ada] 1846 r., 20 kwiet[nia] 1849, 9 grudnia 1854 r., 8 grudnia 1864, 25 września 1865 i 21 list[opada] 1873 r.).

Wreszcie papież Leon XIII obszernie omawia sprawę masonerii i potępia ją bullą "Humanum genus" 20 kwietnia 1884 r. W niej też papież konstatuje, że "od półtora wieku masoneria stała się niezmiernie liczną, a posługując się zuchwalstwem i chytrością, opanowała wszystkie stopnie hierarchii społecznej i zajęła w łonie państw nowoczesnych władzę prawie równą monarszej".

I nie przesadzali papieże!

Masoneria, zorganizowana przez wolnomyślicieli angielskich w Londynie w r. 1717, już w 6 lat potem w Konstytucjach Generalnych wytknęła sobie jasno cel, którego [f] nikomu zmienić nie wolno [3]. "Każda z wielkich lóż - mówi ona - ma prawo ulepszać starsze przepisy i ustanawiać nowe, lecz nigdy [nie] zmieniać punktów zasadniczych[g], które mają pozostać na zawsze i gorliwie być wypełniane". Jakież są te punkty zasadnicze? Oto zupełne przekreślenie świata nadnaturalnego. Oczywiście, że wtedy nie ma mowy o religii ani o moralności.
Dążenie do tego celu widzimy na każdym kroku. Sztuka, literatura i prasa periodyczna, teatry, kina, wychowanie młodzieży i ustawodawstwo szybkim krokiem zdążają do usunięcia świata nadnaturalnego i dogodzenia ciału.

Nic dziwnego, bo też i masoneria rozgałęziła się bardzo; wedle spisu z roku 1907 stan masonerii w tym roku był następujący: [4]

* * *

W Polsce już w roku 1810 znanych było 12 lóż:
1) Wielka loża matka, Gwiazda wschodnia na wschodzie Warszawy
2) Loża Świątynia Irys na wschodzie Warszawy
3) Loża Bogini Eleuzis na wschodzie Warszawy
4) Loża Tarcza północna na wschodzie Warszawy 5) Loża Świątynia stałości na wschodzie Warszawy 6) Loża Braci Polaków zjednoczonych na wschodzie Warszawy 7) Loża Przesąd zwyciężony na wschodzie Krakowa 8) Loża Braci Francuzów i Polaków połączonych na wschodzie Poznania
9)Loża Hesperus na wschodzie Płocka
10) Loża Wolność odzyskam na wschodzie Lublina
11) Loża Krzyż rycerski na wschodzie Bydgoszczy
12) Loża Jutrzenka wschodząca na wschodzie Radomia
Na liście członków widnieją ministrowie, generałowie [h] i inni dygnitarze tak wojskowi jak i cywilni w państwie.
Uwzględniając naszą połać kraju podam kilka nazwisk z tych stron: i tam między latami 1820-1821 członkami masonerii byli między innymi: [...] [5]

Wszyscy ci należą wprawdzie do masonerii i dużo szkodzą, ale nie są częścią jej prawdziwej głowy. Są to tzw. masoni niebiescy, podczas gdy tzw. czerwona masoneria zacieśnia się do niewielkiej liczby [i]osób, przeważnie Żydów, którzy w pełni [j] świadomi swych celów kierują całą liczną rzeszą mniej więcej "oświeconych" w sprawach organizacji masonów. Głowa ta jest nieznana i działa zawsze w ukryciu, by uniemożliwić przeciwdziałanie. Oni to układają plany roboty. Z ich warsztatu wyszła rewolucja francuszka, szereg rewolucji w 1789 do 1815 roku, a także... wojna światowa. Wedle ich wskazania pracował Voltaire, d'Alembert, Rousseau, Diderot, Choiseul, Pombal, Aranda, Tanucci, Hangwitz, Byron, Mazzini, Palmerston, Garibaldi i inni. - Nazwisk obecnych członków nie znamy[6], ale na pewno do masonerii należy u nas Piłsudski. Oto dowód: Na dziesięć dni przed obaleniem gabinetu Ponikowskiego rozeszła się po Rzymie pogłoska, że ten gabinet upadnie, bo tak masoneria rozkazała Piłsudskiemu. Słyszałem o tym z ust wiarogodnych, bo sekretarza ks. biskupa Teodorowicza, [tj.] ks. Bogdanowicza, który właśnie wtedy (o ile pamiętam) nawet był w Rzymie.

Masoneria wynosi na piedestał [k] osoby, które chce, i strąca, kiedy one zapragną działać na własną rękę. Tego bardzo dotkliwie doświadczył na sobie Napoleon.
Jak możemy przeciwdziałać tej zarazie, tej armii antychrysta?
Niepokalana, Pośredniczka wszelkich łask, może i chce dopomóc. Bo na cóż objawienie w Lourdes, objawienie Cudownego Medalika, przez które tylu i tylu się już nawróciło. Dusza, przejęta miłością ku Niej, na pewno stawi opór demoralizacji, tej walnej broni masońskiej. "My rozumowaniem Kościoła nie zwyciężymy - decydowali oni na jednym ze zjazdów - ale korupcją obyczajów".

Zastanowienia też godne są przepowiednie Wandy Malczewskiej spisane przez ks. Grzegorza Augustynika [7], który ją osobiście znał, a które w części rzeczywiście się wypełniły. W nich Pan Jezus poleca: "Niech się potworzą stowarzyszenia niewiast - a osobne mężczyzn - różnych stanów, ale jednego ducha, pod opieką Matki mojej Niepokalanie Poczętej w celu tępienia rozpusty, a krzewienia cnoty czystości i bronienia jej. Kto Boga i ojczyznę kocha, zaklinam go na moje okrutne biczowanie i cierniem koronowanie, niech się stanie członkiem tego stowarzyszenia - niech sam strzeże cnoty czystości, a tępi rozpustę i drugich do tego zachęca".

A o. Urban w numerze grudniowym poświęconym Niepokalanemu Poczęciu [8], wyraża przekonanie, iż na szerzące się dziś w świecie panowanie szatana jedynym ratunkiem jest gorąca cześć i naśladowanie Niepokalanej [l]."
"A Baranek ich zwycięży, iż jest Panem nad pany i Królem nad królami i którzy z Nim są wezwani, wybrani i wierni"(Apok. 17, 14).
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

My chrześcijanie, podobnie jak nasz Pan Jezus Chrystus, nawykliśmy zwyciężać środkami klęski.

Dokładnie tak samo, jak wtedy, gdy Jezus został ukrzyżowany i opuszczony przez wszystkich, przez swoją śmierć nas zbawił; dokładnie tak samo będzie z Kościołem, Jego Ciałem Mistycznym: wtedy, gdy będzie wydawał się martwy, ukaże się w całym swym blasku:…
More
Infiltracja żydomasońska w Kościele rzymskim (1)

My chrześcijanie, podobnie jak nasz Pan Jezus Chrystus, nawykliśmy zwyciężać środkami klęski.

Dokładnie tak samo, jak wtedy, gdy Jezus został ukrzyżowany i opuszczony przez wszystkich, przez swoją śmierć nas zbawił; dokładnie tak samo będzie z Kościołem, Jego Ciałem Mistycznym: wtedy, gdy będzie wydawał się martwy, ukaże się w całym swym blasku: “Regnavit a ligno Deus!”.
AgataP likes this.
WALKA Z SZATANEM W ŚWIECIE MODLITWA – POST – EUCHARYSTIA - EGZORCYZMY

proszę pobierać z tego źródła zanim też zniknie:

www.antoni.agmk.net/pliki/walka-z-szatane…
Czyż myślą, że sądu nie będzie?

Ciekawe, co powiedzą Panu Bogu na sądzie szczegółowym i na sądzie ostatecznym ci, którzy zuchwale zamachnęli się na objawiony depozyt wiary.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus
One more comment from Nemo potest duobus dominis servire !
Nawrócenie na katolicką wiarę jest możliwe

Tradycyjna katolicka doktryna potępia herezje – także te dzisiaj jawnie szerzone. Biedni ci duchowni i świeccy, którzy dzisiaj z uporem komsomolca popierają i nagłaśniają nową linię jawnej zdrady depozytu wiary. Mogą zaprzestać zwodzącego procederu i nawrócić się na katolicką wiarę niezmutowaną.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbum…
More
Nawrócenie na katolicką wiarę jest możliwe

Tradycyjna katolicka doktryna potępia herezje – także te dzisiaj jawnie szerzone. Biedni ci duchowni i świeccy, którzy dzisiaj z uporem komsomolca popierają i nagłaśniają nową linię jawnej zdrady depozytu wiary. Mogą zaprzestać zwodzącego procederu i nawrócić się na katolicką wiarę niezmutowaną.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/sachyacinthus