Join Gloria’s Christmas Campaign. Donate now!
W archiwum Prokuratury Okręgowej w Warszawie przechowywane są akta śledztwa prowadzonego w latach 90. ubiegłego wieku. Tam też znajduje się interesujący (i szerzej nieznany) dokument związany z …More
W archiwum Prokuratury Okręgowej w Warszawie przechowywane są akta śledztwa prowadzonego w latach 90. ubiegłego wieku. Tam też znajduje się interesujący (i szerzej nieznany) dokument związany z inwigilacją ks. Popiełuszki.

Prowokacja na Chłodnej

W archiwum Prokuratury Okręgowej w Warszawie przechowywane są akta śledztwa prowadzonego w latach 90. ubiegłego wieku. Tam też znajduje się interesu…
onet.pl
Piotr opoka777 likes this.
Radek33
Haniebny wyrok!Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył w środę z powodu przedawnienia postępowanie karne wobec oskarżonych o tzw. prowokację na Chłodnej, czyli podrzucenie w 1983 r. przez SB do mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki materiałów obciążających duchownego.

Śledczy chcieli, aby Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał, czy mordercy ks. Jerzego Popiełuszki byli również odpowiedzialni za włamanie do …More
Haniebny wyrok!Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył w środę z powodu przedawnienia postępowanie karne wobec oskarżonych o tzw. prowokację na Chłodnej, czyli podrzucenie w 1983 r. przez SB do mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki materiałów obciążających duchownego.

Śledczy chcieli, aby Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał, czy mordercy ks. Jerzego Popiełuszki byli również odpowiedzialni za włamanie do jego mieszkania i podrzucenie kompromitujących go materiałów. Oskarżycielem był Instytut Pamięci Narodowej, a przed sądem mieli stanąć trzej byli funkcjonariusze Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych: Grzegorz P., Waldemar O. (wcześniej Waldemar C. – przyp. red.) oraz Leszek N. (wcześniej Leszek P.).

„Sąd przyjmując, iż czyny zarzucone oskarżonym nie stanowią zbrodni przeciw ludzkości w rozumieniu prawa międzynarodowego (...) postępowanie karne przeciwko Grzegorzowi P., Waldemarowi O. i Pawłowi N. umarza” – uznał sąd. Decyzja ta nie jest prawomocna.

Przestępcze działania oskarżonych polegały na nielegalnym wejściu do mieszkania należącego do ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie przy ul. Chłodnej, pozostawienia w nim amunicji, materiałów wybuchowych oraz ulotek i wydawnictw, których posiadanie było wówczas zabronione, a następnie doprowadzeniu do ich ujawnienia w wyniku przeszukania przeprowadzonego w dniu 12 grudnia 1983 r., co skutkowało wdrożeniem przeciwko pokrzywdzonemu postępowania karnego – mówił w maju tego roku, kiedy sprawa trafiła do sądu, prokurator Marcin Gołębiewicz, naczelnik Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Radek33
Ksiądz Jerzy został aresztowany, gdzie przeszedł upokorzenia, o czym dalej pisze w Zapiskach: „O godz. 20.00 byłem w pałacu Mostowskich. W celi nr 6 kazano mi rozebrać się do naga. Milicjant przeprowadzający rewizję (nie miał więcej jak 20 lat), złapał się za głowę i powiedział: «że też to na mnie musiało przypaść». Następnie zaprowadzono mnie do celi nr 23. Tam było 5 ludzi (podejrzanych o …More
Ksiądz Jerzy został aresztowany, gdzie przeszedł upokorzenia, o czym dalej pisze w Zapiskach: „O godz. 20.00 byłem w pałacu Mostowskich. W celi nr 6 kazano mi rozebrać się do naga. Milicjant przeprowadzający rewizję (nie miał więcej jak 20 lat), złapał się za głowę i powiedział: «że też to na mnie musiało przypaść». Następnie zaprowadzono mnie do celi nr 23. Tam było 5 ludzi (podejrzanych o zabójstwo żony i wrzucenie do Wisły, współudział w morderstwie w Grodzisku Mazowieckim, zabicie 4 ludzi lokomotywą, nadużycia gospodarcze i jeden konfident). Dostałem materac i 2 liche koce i położyłem się na podłodze. Współtowarzysze celi odnosili się do mnie z życzliwością, obsługa mundurowych MO również. [...] 13 XII o godz. 14.00 zrobiono mi fotografię w trzech pozycjach. O 18.00 wezwano do prokuratora. W dużej sali konferencyjnej zastałem prokuratora (z przeszukania), mec. Wende i 2 śledczych. Przedstawiono mi zarzuty po przeszukaniu. Artykuły opiewające w sumie na 21 lat pozbawienia wolności + 10 lat z art. 194. Do aktu oskarżenia dodałem swoje oświadczenie: «Fakt znalezienia się w moim mieszkaniu, w niewiadomy mi sposób, materiałów obciążających, uważam za prowokację w stosunku do społeczeństwa w celu wzniecenia niepokoju społecznego, wykorzystując w tym celu moją osobę, która od pewnego czasu przestała być osobą prywatną». [...] O 21.45 byłem wolny. Czy wolny?!!” . Od 12 grudnia 1983 roku do 26 czerwca 1984 roku ks. Jerzy był wzywany aż 16 razy na rzesłuchanie przez milicję i Służbę Bezpieczeństwa.
Sw.Joanna likes this.