Gloria.tv And Coronavirus: Huge Amount Of Traffic, Standstill in Donations
Awersja do Tradycji

Różowe chrześcijaństwo ma swoją ciemną, starannie skrywaną stronę.

Przy bliższym podejściu okazuje się, że nie jest ono bynajmniej tak tolerancyjne i otwarte, jak deklaruje.

Choć pragnie jawić się jako coś w pełni pozytywnego, ujawnia się w nim często głęboko utajony resentyment.

Przedstawiciele opisywanego nurtu z zadziwiającą łatwością przyjmują postawę surowych sędziów…More
Awersja do Tradycji

Różowe chrześcijaństwo ma swoją ciemną, starannie skrywaną stronę.

Przy bliższym podejściu okazuje się, że nie jest ono bynajmniej tak tolerancyjne i otwarte, jak deklaruje.

Choć pragnie jawić się jako coś w pełni pozytywnego, ujawnia się w nim często głęboko utajony resentyment.

Przedstawiciele opisywanego nurtu z zadziwiającą łatwością przyjmują postawę surowych sędziów swoich oponentów, przypisując im złe i niskie intencje.

Ujawnia się to na przykład w sytuacji, gdy ktoś podejmuje próbę poddania krytyce zasad i praktyk różowego chrześcijaństwa. Musi się wówczas się liczyć z tym, że z miejsca otrzyma etykietkę człowieka pozbawionego miłości.

Najprawdopodobniej oskarży się go też o religijny fanatyzm i dewocję, o zasklepienie w swoim światopoglądzie, o ogólną niechęć do rodzaju ludzkiego, o brak miłosierdzia, o agresywność i żywienie głęboko zakorzenionego uczucia mściwości.
Herezja zawsze wydawała wojnę Najświętszej Panience.

Tak jak Ewa uważana była za tę, która sprowadziła na człowieka śmierć, tak Maryja od zawsze uważana była za Odnowicielkę rodzaju ludzkiego.

Jak Ewa sprowadziła chaos w stworzenie, tak Maryja stała się Odnowicielką wszechrzeczy.

Jak Ewa stała się przyczyną odebrania łaski Bożej, tak żadna łaska nie spływa na Ziemię jeśli nie przejdzie przez …More
Herezja zawsze wydawała wojnę Najświętszej Panience.

Tak jak Ewa uważana była za tę, która sprowadziła na człowieka śmierć, tak Maryja od zawsze uważana była za Odnowicielkę rodzaju ludzkiego.

Jak Ewa sprowadziła chaos w stworzenie, tak Maryja stała się Odnowicielką wszechrzeczy.

Jak Ewa stała się przyczyną odebrania łaski Bożej, tak żadna łaska nie spływa na Ziemię jeśli nie przejdzie przez Serce Najświętszej Maryi Panny, Bogarodzicy i Współodkupicielki.

Po umniejszeniu obyczajów przyjmowania Komunii Świętej zgodnych z wiarą w realną obecność Pana Jezusa w Ciele i Krwi na ołtarzach Kościoła, pomniejsza się i ośmiesza zawsze żywą i gorącą miłość prawdziwie katolickich dusz do Najświętszej Panienki.
Kwestia decyzji nagli!
Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary” (Wyznanie wiary św. Atanazego).
Raz wreszcie zrozumiejmy, że komsomolskie posłuszeństwo nowej religii judeo-protestancko-globalistycznej nie zaprowadzi nas do Nieba. Do piekła nas zaprowadzi.
Obyśmy przed…More
Kwestia decyzji nagli!
Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary” (Wyznanie wiary św. Atanazego).
Raz wreszcie zrozumiejmy, że komsomolskie posłuszeństwo nowej religii judeo-protestancko-globalistycznej nie zaprowadzi nas do Nieba. Do piekła nas zaprowadzi.
Obyśmy przed śmiercią zdążyli powrócić do wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy."

(Ks. Jacek Bałemba)
Wyłącz umysł i porusz ducha, pozwól, że duch, że duch przejmie kontrolę nad twoim duchem!” (08:00).

Po pierwsze.
Katolicyzm opiera się na dwóch fundamentach:
wiara i rozum.

Po drugie.
Wyłączanie umysłu i dobrowolne zezwalanie jakimś nieznanym duchom na kontrolę nad naszą duszą i ciałem jest bardzo niebezpieczne i grozi opętaniem...
JEDYNYM FUNDAMENTEM JEST, KTÓRY JEST - JEZUS CHRYSTUS, BÓG ZBAWIAJĄCY, EMMANUEL z DUCHEM ŚWIĘTYM, ku chwale BOGA OJCA AMEN!!!
Mark0S
Ciekaw jestem jakiż to świecki sąd jest władny rozstrzygać spór religijny? Czyżby Marcin Zieliński szedł drogą żydowskiego sanchedrynu?
Mark0S shares this.
Duch charyzmatyków w akcji...
„Pan Marcin (Zieliński - przyp. mój) zatrudni kancelarię prawną w celu zastraszania swoich oponentów.”

„Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia.” (Mt 5, 25).

„191. §1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego …More
„Pan Marcin (Zieliński - przyp. mój) zatrudni kancelarię prawną w celu zastraszania swoich oponentów.”

„Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia.” (Mt 5, 25).

„191. §1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Jakieś takie diabelskie metody stosuje Pan Marcin Zieliński, ciekawe z czego albo od kogo to wypływa, bo z pewnością tego typu Jego (Marcina Zielińskiego) działania nie są od Ducha Świętego...
bazylia piątek, 31 stycznia 2020 14:24:22 CET (Źródło)

Piotr Mrotek i Piotr Aksorz plus jeden palant z Kwidzynia : szykujcie sakwy na haracz. Szykuje się sprawa o zniesławienie

Art. 212 KK
Więcej pewnie się dowiecie z pozwu zbiorowego tęgich głów.

(Takie moje pierwsze skojarzenie) (05:00) :

bazyliszek 31 sty

Piotr Mrotek i Piotr Aksorz plus jeden palant z Kwidzynia : szykujcie sakwy na …More
bazylia piątek, 31 stycznia 2020 14:24:22 CET (Źródło)

Piotr Mrotek i Piotr Aksorz plus jeden palant z Kwidzynia : szykujcie sakwy na haracz. Szykuje się sprawa o zniesławienie

Art. 212 KK
Więcej pewnie się dowiecie z pozwu zbiorowego tęgich głów.

(Takie moje pierwsze skojarzenie) (05:00) :

bazyliszek 31 sty

Piotr Mrotek i Piotr Aksorz plus jeden palant z Kwidzynia : szykujcie sakwy na haracz. Szykuje się sprawa o zniesławienie

Art. 212 KK
Więcej pewnie się dowiecie z pozwu zbiorowego tępych głów.
Sam jeden tylko Kościół Rzymsko-Katolicki jest prawdziwym Kościołem Chrystusa; wszystkie Sekty heretyków prawdziwie są Synagogami Szatana.

(O. Thyrsus Gonzalez de Santalla, Przełożony Generalny całego Towarzystwa Jezusowego, Wykazanie prawdy Religii Katolickiej przeciwko heretykom, czyli Przewodnik do nawrócenia heretyków..., Dylinga 1691, Wstęp).
Dążności pseudoreformatorskie

Bp Józef Sebastian Pelczar

W obozie katolickim niemałe szkody wyrządzają dążności pseudoreformatorskie niektórych duchownych i świeckich pisarzy, zwane modernizmem, amerykanizmem i liberalnym czy reformowanym katolicyzmem, które z bałwochwalczej czci dla ewolucyjnego postępu i dzisiejszej kultury, na wskroś realizmem przesiąkniętej, pchają katolicyzm na obce …More
Dążności pseudoreformatorskie

Bp Józef Sebastian Pelczar

W obozie katolickim niemałe szkody wyrządzają dążności pseudoreformatorskie niektórych duchownych i świeckich pisarzy, zwane modernizmem, amerykanizmem i liberalnym czy reformowanym katolicyzmem, które z bałwochwalczej czci dla ewolucyjnego postępu i dzisiejszej kultury, na wskroś realizmem przesiąkniętej, pchają katolicyzm na obce mu dotąd tory, by go niby to "odmłodzić", to jest, do ducha czasu przystosować, i z protestantyzmem, jako też z nowszą cywilizacją pojednać. Nie wszyscy zwolennicy tych dążności posuwają się do ostatecznych granic, – bo chcą zostać w Kościele; – wszyscy atoli wołają o reformy, czy to w dziedzinie filozofii i teologii, czy na polu życia religijnego i ustroju Kościoła.

Do czego dąży modernizm, wyłuszczyliśmy wyżej. Amerykanizm objawia się szczególnie na polu życia religijnego; a mianowicie żąda niewysuwania niektórych dogmatów i zasad karności katolickiej, by nie razić innowierców, jako też wprowadzenia do Kościoła "wolności indywidualnej", by u wiernych rozwijać "osobistą niezależność", – zachwala cnoty przyrodzone, w przeciwieństwie do nadprzyrodzonych, a cnoty "czynne" (mianowicie akcję społeczną) w przeciwieństwie do cnót "biernych" (jak np. posłuszeństwa i pokory), – lekceważy życie zakonne i trzy śluby, jako niby sprzeciwiające się wolności ludzkiej i właściwe duszom słabym, – idzie za daleko w chęci pogodzenia katolicyzmu z protestantyzmem i z nowoczesną kulturą.

Zapatrywania te mieszczą się w książce o. W. Elliot'a pt. The live of T. HeekerŻywot o. Heckera, który był najprzód redemptorystą, a potem założycielem "Zgromadzenia Paulinistów" († 1888).

Amerykanizm znalazł dosyć zwolenników wśród duchowieństwa i w społeczeństwie świeckim, zbyt rozmiłowanym w indywidualizmie i w postępie materialnym, zwłaszcza, że zapowiedział zwycięstwo "katolicyzmu anglosaskiego", jako "katolicyzmu czynu i wolności", nad katolicyzmem "rzymskim jako więcej biernym, absolutnym i zewnętrznym". Powagi tym dążnościom dodał słynny Jan Ireland, arcybiskup z St. Paul, (†1915), który w przedmowie wymienionej książki nazwał o. Izaka Tomasza Heckera wzorem kapłana, ozdobą i skarbem duchowieństwa amerykańskiego. Nie brakło nawet we Francji wielbicieli książki o życiu o. Heckera, przełożonej na francuski przez ks. Feliksa Kleina pt. Pére Hecker.

Lecz któż nie widzi, jakie niebezpieczeństwo dla wiary i życia chrześcijańskiego kryją się w tych błędnych ideach. Toteż słusznie Leon XIII napiętnował je w piśmie apostolskim Testem benevolentiae z 22 stycznia 1899, wystosowanym do kardynała Gibbonsa, arcybiskupa baltimorskiego, w którym przypomniał niewzruszoność dogmatów katolickich i podstawowych zasad moralności, – ostrzegł przed nadużyciem wolności indywidualnej i przed szkodliwymi kompromisami z ideami liberalnymi, – wziął w obronę "cnoty bierne" i śluby zakonne, wyrażając przy tym życzenie, aby większą była liczba tych, "którzy wykonują cnoty, jakie Święci w ubiegłych czasach wykonywali" (1).

Tak samo na polu kościelnym, politycznym i społecznym ściera się z zasadami Kościoła tzw. liberalny i reformowany katolicyzm. Już w wieku XVIII i XIX chciano pogodzić Kościół z "postępem czasu", to znowu z ideami r. 1789, czyli Rewolucji Francuskiej. Mianowicie we Francji, gdzie niechęć do Stolicy Apostolskiej zaszczepił nurtujący skrycie gallikanizm i jansenizm, obóz katolików liberalnych głosił najpierw rozbrat Kościoła i państwa i zdemokratyzowanie Kościoła (ks. Lamennais), później zaś uderzał na tak zwany ultramontanizm i na rzekome "uroszczenia Kurii rzymskiej" (ks. Loyson i inni (2)), a natomiast godził się na ograniczenie wolności Kościoła i wpływu religii, rzekomo, aby nie dopuścić do panowania klerykalizmu.
Podobnie w Niemczech, wśród pisarzy i profesorów uniwersytetów nie brakło "reformatorów Kościoła", z których jedni (jak np. Reuchlin – Meldegg, Schreiber, Sedlnitzky) stali się staroprotestantami, inni (jak np. Döllinger, Reinkens, Friedrich, Schulte itp.) nowoprotestantami czyli "starokatolikami". Zgubne te dążności potępił i powstrzymał Pius IX (3).

Na początku XX. wieku zwolennicy modernizmu i "reformowanego katolicyzmu" wymagają zdemokratyzowania rządów Kościoła, zreformowania Kongregacji rzymskich, zwłaszcza Kongregacji Indeksu i św. Inkwizycji, zredukowania ceremonii liturgicznych, zaprowadzenia liturgii w języku narodowym, rozluźnienia karności kościelnej i zniesienia celibatu (4).
Rozumie się, że gdyby te dążności wzięły górę, z religii i z Kościoła ledwie by ślad pozostał. Nic też dziwnego, że Leon XIII potępił skrajne tendencje amerykanizmu w przytoczonym piśmie, a Pius X błędy modernizmu, loisyzmu i reformizmu w encyklice Pascendi z 8 września 1907, w Syllabusie Lamentabili z 3 lipca 1907 i w Motu proprio Sacrorum antistitum z l września 1910.
Historia świadczy, że Kościół katolicki był i jest opiekunem zbawiennej cywilizacji i prawdziwego postępu, ale nie może dla ludzkiego widzimisię zmieniać swoich dogmatów, ani swojego ustroju, bo nie od ludzi ale od Boga ma swój początek. Dlatego też przy tym, co wziął od Boga, stoi niewzruszenie, choćby go miały opuścić miliony, jak się to stało w czasach reformacji.
Bp Józef Sebastian Pelczar
OBRONA RELIGII KATOLICKIEJ, TOM I.: JAK WIELKIM SKARBEM JEST RELIGIA KATOLICKA I DLACZEGO TA RELIGIA MA DZISIAJ TYLU PRZECIWNIKÓW, napisał DR. JÓZEF SEBASTIAN PELCZAR (BISKUP PRZEMYSKI O. Ł.), drugie przejrzane i pomnożone wydanie, PRZEMYŚL 1920, ss. 356-359.

Przypisy:

(1) Koryfeusze amerykanizmu, jak arcybiskup Ireland, biskup Keane, ks. ks. Klein, O'Camel, Deschon i inni, przyjęli pismo apostolskie Leona XIII z uległością.

(2) Kiedy wszczęła się walka o dogmat nieomylności papieskiej, stanęli po stronie liberalnych katolików zasłużeni zresztą: arcybiskup Darboy, biskupi Dupanloup i Maret, ks. Gratry, hr. Montalembert i inni.

25 sierpnia 1910. Stowarzyszenie Le Sillon przestało istnieć w dotychczasowej organizacji.
© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Cracovia MMIV, Kraków 2004
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ:
"...strzepnijcie sandały i oddalcie się stamtąd" - każdy niech rozważy w swoim sercu czy mu to odpowiada czy nie, ci zaś niech robią co chcą, oni nie pierwsi i nie ostatni....nie mam obowiązku ich "nawracać" groźbą czy też nawet prośbą, 🤨