karinka
31705

ZOBACZ co ci grozi jak uzależnisz się od doznań seksualnych. KU PRZESTRODZE!

CZYSTOŚĆ JAKO POSTAWA W środowiskach odrzucających chrześcijańską hierarchię wartości panuje przekonanie, że jedyny sens nadaje życiu przyjemność. Według tego ujęcia przyjemność uważana jest za …
molot
Długi artykuł, ale warty przeczytania. Grzech nieczystości, niestety, ale w dzisiejszych czasach jest prawdziwą plagą. Ten grzech jest naprawdę bardzo poważny, bo zaślepia człowieka na Prawdę. Jeśli ktoś grzeszy nieczystością może sobie zamknąć drogę do zbawienia na dobre.
Zatem ktokolwiek grzeszy nieczystością, powinien natychmiast przestać. Tu ważą się losy wieczności w Piekle albo w Niebie.
molot likes this.
molot
peccatoribus
Adamowi niczego się nie zechciało i był wolny od grzechu, i tak samo Ewa. Ale nie przeszli próby. Wygnani z Raju pokutowali. Ale ile lat oni żyli na ziemi, a ile Ty żyć będziesz?

Z Raju się nie wypisywałeś, Adam i Ewa też nie, ale zostali wygnani. Natomiast sam siebie też nie spłodziłeś, czy tu też chcesz winy szukać? Bóg Ciebie stworzył, dał Ci duszę, rodzice ciało, choć wszystko …More
peccatoribus
Adamowi niczego się nie zechciało i był wolny od grzechu, i tak samo Ewa. Ale nie przeszli próby. Wygnani z Raju pokutowali. Ale ile lat oni żyli na ziemi, a ile Ty żyć będziesz?

Z Raju się nie wypisywałeś, Adam i Ewa też nie, ale zostali wygnani. Natomiast sam siebie też nie spłodziłeś, czy tu też chcesz winy szukać? Bóg Ciebie stworzył, dał Ci duszę, rodzice ciało, choć wszystko de facto pochodzi od Niego. Jesteś, żyjesz i tego nie zmienisz, siebie nie unicestwisz, co najwyżej ciało zabijesz. Wieczność spędzisz w jednym z dwóch miejsc, w Niebie lub Piekle. Wszystko zależy od Ciebie, czy masz rzeczywiście dobrą wolę, czy rzeczywiście szczerze szukasz Boga i gotowy jesteś wszystko zrobić aby z Nim być, aby pójść do Nieba. Módl się o rozeznanie grzechów, o skuteczne pokutowanie, o światło wiary, o uwolnienie się z grzechów i oczyszczenie z nich, o zbawienie swojej duszy.

O co chodzi w tym wszystkim? A no właśnie o to, abyśmy wygrali walkę z grzechem, odeszli ochrzczeni wyznając Wiarę Katolicką i w Łasce Uświęcającej. To jest nasza próba na ziemi i miłosierdzie Boga względem nas. Nie wszyscy będą zbawieni, niewielu będzie zbawionych. Zbawienie w Kościele nie jest kolektywne ale indywidualne. Zatem bacz na siebie.
peccatoribus
Ja się na własną prośbę z Raju nie wypisywałem-więc dlaczego to na mnie wszystko spadło..?-ale, widać Adam też nie był w pełni szczęśliwy, bo znowu....a to kobitki mu się zachciało..a to znowu na jabłko go naszło..., o co chodzi w tym wszystkim...?!!