22:35

Zjawa z Medjugorje głosi herezje , uderza w Kościół!

Kto goni za fenomenami, uzdrowieniami, przesłaniami, szuka tylko jakiś wrażeń , a nie potrafi trwać przy tym co dał mu Kościół i Tradycja, taki człowiek jest pusty w środku i dlatego musi czymś tę …More
Kto goni za fenomenami, uzdrowieniami, przesłaniami, szuka tylko jakiś wrażeń , a nie potrafi trwać przy tym co dał mu Kościół i Tradycja, taki człowiek jest pusty w środku i dlatego musi czymś tę pustkę wypełnić by się naładować jakąś energią, tylko na jak długo???
PiotrM
Maryja z Jasnej Gory się nie ukazuje a cudów jest tysiące. Jest cicha i Pokorna tak jak Ją Biblia opisuje. Natomiast ta z Medjugorie gada więcej ode mnie, robi wokół siebie wielkie widowisko. Nie wspomnę o 10. orędziach co napisała w niebie i dała im na pergaminie widzącym. Poczekam, może i do mnie coś napisze? Jeśli ktoś trzyma się nauki Kościoła i jest w Kościele Katolickim wystarczy mu jego …More
Maryja z Jasnej Gory się nie ukazuje a cudów jest tysiące. Jest cicha i Pokorna tak jak Ją Biblia opisuje. Natomiast ta z Medjugorie gada więcej ode mnie, robi wokół siebie wielkie widowisko. Nie wspomnę o 10. orędziach co napisała w niebie i dała im na pergaminie widzącym. Poczekam, może i do mnie coś napisze? Jeśli ktoś trzyma się nauki Kościoła i jest w Kościele Katolickim wystarczy mu jego Depozyt wiary, Sakramenty do zbawienia. Nauka Kościoła głosi: Jeśli ktoś szuka tylko jakiś cudów, jeździ i goni za nimi, to odpadł od wiary. Jeśli ktoś uparcie chce trzymać się tylko tych orędzi to zaprzecza w prawdziwe Objawienie Pana Jezusa i Słowa Ewangelii które powinny mu wystarczyć do życia. św. Paweł mówi: jeśli nie wiecie co robić w tym zamęcie to wróćcie do Tradycji, a nie gonić gdzieś za fenomenami. Jeśli jakieś miejsce ma przybliżyć was do Boga to owszem można tam pojechać ale nigdy wam nie zastąpi Depozytu Wiary i Ewangelii i Sakramentów potrzebnych do zbawienia. Natomiast jeśli Kościół czegoś nie uznał a człowiek uparty twierdzi że się myli, że na pewno tam się ukazuje gospa i orędzia są prawdziwe, taki człowiek nie tylko nie słucha kościoła, podważa decyzje Biskupów i Biskupa miejsca który odrzucił ten cały fenomen, taki człowiek jest zarozumiały i zwiedziony. I o to szatanowi chodziło aby zrobić podziały i oddalić wiernych od prawdziwego Kościoła.
Michał Lech likes this.
PiotrM
Biskup Mostaru bardzo krytycznie o Medjugorie

5 MIN. ZAJMIE CI PRZECZYTANIE TEGO ARTYKUŁU.

Z kolejnym ostrym atakiem na „fenomen međugorski” wystąpił biskup diecezji Mostar-Duvno, na której terenie znajduje się ta niewielka wioska hercegowińska – Ratko Perić. Na stronie swej diecezji zamieścił on 26 lutego obszerny artykuł, w którym w 12 punktach stara się podważyć prawdziwość i nadprzyrodzo…More
Biskup Mostaru bardzo krytycznie o Medjugorie

5 MIN. ZAJMIE CI PRZECZYTANIE TEGO ARTYKUŁU.

Z kolejnym ostrym atakiem na „fenomen međugorski” wystąpił biskup diecezji Mostar-Duvno, na której terenie znajduje się ta niewielka wioska hercegowińska – Ratko Perić. Na stronie swej diecezji zamieścił on 26 lutego obszerny artykuł, w którym w 12 punktach stara się podważyć prawdziwość i nadprzyrodzony charakter rzekomego przesłania Matki Bożej.

73-letni biskup, który swą posługę w diecezji rozpoczął w lipcu 1993 (wcześniej prawie rok pełnił tam urząd koadiutora z prawem następstwa), znany jest – podobnie jak jego poprzednik (w latach 1980-93), Pavao Žanić – z bardzo krytycznego nastawienia zarówno do tego, co nazywa „fenomenem medjugorskim”, jak i do posługujących tam franciszkanów. W swym najnowszym artykule skupił się na pierwszym tygodniu „objawień”, rozpoczętych w ostatnim tygodniu czerwca 1981, wykorzystując znane już od wielu lat materiały i dane.

Komentując pojawienie się oświadczenia bp. Pericia Tornielli zauważył, że zbiegło się ono z bliskim już, według niego, terminem przybycia do Medjugorja abp. Hosera. Przypomniał, że zadaniem tego wysłannika papieskiego jest „uzyskanie jak najbardziej pogłębionej wiedzy o sytuacji duszpasterskiej w tym miejscu, a zwłaszcza potrzeb pielgrzymujących tam wiernych i na tej podstawie zasugerowanie ewentualnych inicjatyw duszpasterskich na przyszłość”. Mandat biskupa warszawsko-praskiego nie ma natomiast na celu orzeczenia o prawdziwości objawień, ale dotyczy wyłącznie opieki duszpasterskiej nad wiernymi i zmierzenia się z istniejącymi od bardzo dawna napięciami między pracującymi w miejscowej parafii franciszkanami a kolejnymi biskupami tej diecezji.

Na wstępie swych rozważań bp Perić przypomniał, że zjawiska, zachodzące w Medjugorje badały różne komisje kościelne: najpierw dwie diecezjalne (w latach 1982-84 i 1984-86 – w rozszerzonym składzie), następnie episkopatu jugosłowiańskiego (1987-90) oraz dwie watykańskie Kongregacji Nauki Wiary (2010-14 i 2014-16). Przez cały ten czas stanowisko władz diecezji „było jasne i stanowcze: nie ma mowy o wiarygodnych objawienia Najświętszej Maryi Panny” – stwierdził z mocą biskup mostarski.

W tym kontekście podważył nieujawnione dotychczas wnioski, do jakich doszła ostatnia, jak na razie, komisja watykańska, której przewodniczył kard. Camillo Ruini, według której „objawienia siedmiu pierwszych dni mogłyby zostać uznane za prawdziwe, po czym pojawiła się «nadbudowa» innych powodów, w większości niereligijnych”. Tymczasem kuria mostarska podtrzymuje swe krytyczne stanowisko także w odniesieniu do owych pierwszych dni wydarzeń w Medjugorje – napisał biskup.

Przypomniał przy okazji, że od czasu, gdy objął urząd pasterza tej diecezji, wydał (w latach 195-2013) trzy książki oraz ok. 50 artykułów o tematyce maryjnej i mariologicznej, w których ukazywał zadania i rolę Matki Bożej we wcieleniu i działaniach Syna Boga i Jej oraz opatrznościową opiekę, jaką otacza Ona Kościół, którego jest Matką. Jednocześnie kontynuował w nich linię swego poprzednika wobec tzw. objawień w Međugorju, których – przypomniał – było dotychczas prawie 47 tysięcy. Diecezja zawsze starała się informować o tym Stolicę Apostolską od św. Jana Pawła II, przez Benedykta XVI po Franciszka.

Biskup mostarsko-duvański (pełna nazwa diecezji obejmuje jeszcze miejscowości Trebinje i Mrkan) przedstawia następnie w 12 punktach różne niekonsekwencje, a nawet sprzeczności, jakie – według niego – pojawiały się w „widzeniach” i słowach na temat objawień, przekazywanych przez „widzących” w ciągu pierwszego tygodnia tych zjawisk. Opiera się przy tym na kasetach z nagraniami wypowiedzi całej szóstki.

W pierwszym punkcie bp Perić wskazał na „dwuznaczność objawień”, gdyż – w świetle zeznań – kobieta, która się ukazuje, zachowuje się zupełnie inaczej niż prawdziwa Matka Boża: zwykle to nie ona przemawia jako pierwsza, dziwnie się uśmiecha, pomija niektóre pytania, by po pewnym czasie wrócić do nich, znika i znów pojawia się przed widzącymi, nie jest pewna, jak długo będzie się jeszcze ukazywać, pozwala niektórym dotykać swego ciała, szat i welonu, który ciągnie się po ziemi. „Naprawdę nie jest to ewangeliczna Pani” – jest przekonany biskup.

Drugi punkt to „dziwne drżenie”: jeden z widzących Ivan Dragićević powiedział miejscowemu proboszczowi o. Zrinko Čuvalo (1936-91), że czwartego dnia zauważył „drżenie” rąk pojawiającej się kobiety. Zdaniem autora artykułu tego rodzaju stwierdzenie nie tylko budzi wątpliwości, ale też podważa prawdziwość samego objawienia. Inna zastrzeżenie dotyczy „nieprawdziwej rocznicy” pierwszego widzenia: najpierw była mowa o 24, potem o 25 czerwca 1981, gdyż nie wszyscy widzieli „Gospę” (chorwackie określenie Maryi jako Pani) owego pierwszego dnia, toteż za rocznicę pierwszych objawień postanowiono oficjalnie ten drugi dzień. Zdaniem biskupa wiąże się to z faktem, że w tym dniu na miejsce objawień przybyło wielu ludzi.

Istnieją też duże różnice w opisie postaci, która się pojawia: czworo wizjonerów widziało na jej rękach małe dziecko, podczas gdy wspomniany Ivan nie widział go, chociaż potrafił dostrzec z daleka „oczy” i „drżącą osobę” płci żeńskiej. Kolejne zastrzeżenia to „zwodnicze znaki” dawane przez ukazującą się niewiastę, jej „niewytłumaczalne milczenie” w pierwszym tygodniu i bardzo ogólnikowe wypowiedzi, gdy zaczynała mówić, „dziwne przesłania”, gdy np. kobieta mówiła swym młodym słuchaczom, że są „największymi wiernymi” a one – według Pericia – same to wszystko zmyślały wymyślały.

Ordynariusz mostarski wspomina też m.in. o „kłamliwych proroctwach o kłamliwych objawieniach”, o „różnych sukniach”, w których objawiała się owa kobieta: błękitnych, kawowych i szarych oraz o „świadomych manipulacjach”.

Na zakończenie swych rozważań bp R. Perić raz jeszcze zaznaczył, że w świetle tego, co mówił jeszcze bp Žanić i co on sam i jego komisja ustalił, „można spokojnie stwierdzić, że Matka Boża w Međugorju nie objawiała się”. „Jest to prawda, której się trzymamy i wierzymy w słowa Pana Jezusa, że «prawda nas wyzwoli» (J 8, 32)” – zakończył swój tekst biskup mostarsko-duvański.

fot. Di Nicola Sperandio/flickr.com
matikatika likes this.
PiotrM
Doprawdy bardzo dziwna rzecz. Ksiądz przeciw biskupowi i odwrotnie i to nie daje do zastanowienia się?

Ale ... na dzień dzisiejszy dla Watykanu Medjugorje jest problemem tylko i głównie duszpasterskim. Zaangażowanych w to jest bardzo wielu duchownych. Nie czy objawienia są prawdziwe czy nie. To zostało już powiedziane przez Kościół dawno. Główny problem to, aby zwolennicy Medjugorja nie …More
Doprawdy bardzo dziwna rzecz. Ksiądz przeciw biskupowi i odwrotnie i to nie daje do zastanowienia się?

Ale ... na dzień dzisiejszy dla Watykanu Medjugorje jest problemem tylko i głównie duszpasterskim. Zaangażowanych w to jest bardzo wielu duchownych. Nie czy objawienia są prawdziwe czy nie. To zostało już powiedziane przez Kościół dawno. Główny problem to, aby zwolennicy Medjugorja nie odwrócili się od Kościoła, żeby nie nastąpił rozłam i to jest na prawdę dużym problemem. I po co jeszcze wielu duchownych tam ciągnie z wiernymi na pielgrzymki?

Orzeczenie negatywne było. Rozróżnia się orzeczenie pozytywne i orzeczenie negatywne i w wypadku Mdejugorje, ma zastosowanie orzeczenie negatywne.

Orzeczenie negatywne - nie musi czekać, aż seria objawień się skończy. Jeżeli w czasie trwania objawień, wystąpią cechy negatywne, Urząd Kościoła jest zobowiązany to orzec, by wiernych przestrzec przed błędem i uchronić przed duchową szkodą.

A takie cechy negatywne wystąpiły już po pierwszej pozytywnej reakcji, biskup Ordynariusz wydał negatywne orzeczenie i wszystkie nastepne z Komisji były też negatywne.
Henoh
Rozłam nastąpi nie ze względu na Medjugorie tylko ze względu na odstępstwo, które szerzy się na niespotykaną dotąd skalę w Watykanie od 2013 roku!!!
jestem07 likes this.
Piotrze widzę że podział w Kościele osiągnął nie spotykany dotąd poziom co z pewnością cieszy tego który jest ojcem kłamstwa.W swoim filmie chcąc zdyskredytować te objawienia przytaczasz wypowiedź biskupa Rzymu Bergolio który wielokrotnie dawał przykłady głoszenia nauki sprzecznej z Chrystusową.Ksiądz Piotr Glass kilkukrotnie wypowiadał się pozytywnie o tych objawieniach.Czy uważasz że mógłby aż …More
Piotrze widzę że podział w Kościele osiągnął nie spotykany dotąd poziom co z pewnością cieszy tego który jest ojcem kłamstwa.W swoim filmie chcąc zdyskredytować te objawienia przytaczasz wypowiedź biskupa Rzymu Bergolio który wielokrotnie dawał przykłady głoszenia nauki sprzecznej z Chrystusową.Ksiądz Piotr Glass kilkukrotnie wypowiadał się pozytywnie o tych objawieniach.Czy uważasz że mógłby aż tak się pomylić?Ksiądz który jest egzorcystą powinien wyczuć smród szatana na kilometr.Co do samych objawień nie będę się wypowiadał przejawianie zaś pewnej nieufności i ostrożności wobec tego typu zjawisk uważam za przejaw roztropności.Nie jestem zaś przekonany co do zasadności ataku na Medjugorie .Lepiej niech w tej sprawie wypowie się kościół nie zaś świeccy.Proszę nie odbierać tego jako atak na ciebie bo robisz tu i na you tube dużo dobrej roboty Jest to raczej życzliwe podzielenie się z tobą moimi wątpliwościami.Myślę że nie jestem odosobniony w tych odczuciach.Z Panem Bogiem
PiotrM likes this.
PiotrM
Skup się dobrze na tym co mówi s.Faustyna a co robią ci z Medjugorje. I ostatnie orędzie przyziemne.
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w …More
Skup się dobrze na tym co mówi s.Faustyna a co robią ci z Medjugorje. I ostatnie orędzie przyziemne.
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w tych co jeszcze dzieci nie dostali? Ja czytam i cytuje księży.Nikt nie skupił się na minucie:18.40 do 21.54. To takie jasne. Nikt tam nie słucha co mówią biskupi! W takim właśnie duchu, nieco później doktor mistyczny św. Jan od Krzyża ostrzegał przed każdą formą wizjonerstwa w duchu pseudomistycznego iluminizmu, będącego odmianą gnostyckiego błędu. Pożądanie wizji i objawień, co może stać się rodzajem przywiązania i zniewalającego nałogu, św. Jan nazywa dziełem diabła. Pisze on, że szatan aż dygoce z radości na widok duszy przyjmującej chętnie wizje i objawienia, a może i gotowej je uprzedzać. W taki sposób podsuwa on "truciznę błędu" i odwraca od "życia z wiary", które decyduje o zbawieniu wiecznym. Kto życzy sobie wizji i objawień, na pewno popadnie w ciężkie błędy, ostrzega hiszpański mistyk i doktor Kościoła, gdzie iluminizm łatwo przeciwstawia się posłuszeństwu, zaś gnoza wizjonerstwa niszczy wiarę. Albowiem "pożądanie tych objawień otwiera drogę szatanowi, by mógł duszę oszukiwać innymi widziadłami, które umie on bardzo dobrze naśladować i przedstawiać je duszy jako dobre" (św. Jan od Krzyża, Droga na górę Karmel, Kraków 1995, t. II, s.11). Według św. Faustyny, szatan może okrywać się nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie może na siebie naciągnąć, i tu się wydaje cała jego robota (Dzienniczek, 939).www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/171 25 sierpnia 2019 Medjugorie pierwsze zdanie : "Drogie dzieci! Módlcie się, pracujcie i dawajcie świadectwo z miłością do Królestwa Niebieskiego, aby było wam dobrze tu – na ziemi." Czy to nie dziwne zdanie? Czy celem jest aby nam było dobrze na ziemi? Czy nie jest zastanawiające, że Medjugorie przywłaszczyło sobie postać Matki Bożej z Tihaljiny (piękna figura błękitno- różowej tonacji)? Na wielu pamiątkach z Medjugorie jest wizerunek Matki Bożej, która wcale nie jest z Medjugorie. Owszem Tihaljina znajduje się koło Medjugorie ale czy to nie jest kłamstwo? Przecież przy badaniu objawień niezwykle ważne są opisy ukazującej się postaci w najdrobniejszym szczególe. A jaka jest figura Gospy? Jest to chyba jedyny wizerunek, na którym rzekoma Maryja nie jest przepasana paskiem (bardzo ważnym symbolem czystości) a jeszcze dziwniejsze jest to, że ma szarą sukienkę. Opis z przesłuchania widzących z Medjugorie jest ogólnodostępny. Z tego co wiem także nóg nie było widać. W Fatimie np. dzieci zeznały, że Maryja była boso, ponieważ dokładnie widziały Jej stopy. Wiele by można jeszcze powiedzieć... Lepiej zachować ostrożność i modlić się o dobre rozeznanie dla całego Kościoła.
Armia_Reszty and one more user like this.
Armia_Reszty likes this.
fartuszniak likes this.
Nie tyle ks. Glas, co św. Jan Paweł II uwiarygodnił Medjugorie. A św. o. Pio Garabandal, które Pan Piotr Mrotek też szkaluje. Biada!
jestem07 likes this.
jestem07 likes this.
osdamen
Co to za bzdety wymodziła ta jakaś Dorota Rafalska?
Jacy "kierownicy teologiczni" taka też analiza teologiczna zjawisk ( jakich zjawisk?)

Chyba badali i analizowali zjawiska zaćmienia teologiczno-umysłowego między sobą.

Riposta
Wybrane rodzaje błędów w publikacji Doroty Rafalskiej

1. Niewłaściwy sposób traktowania oficjalnych wypowiedzi Kościoła


a) przekraczanie kompetencji teologa i wchodzen…More
Co to za bzdety wymodziła ta jakaś Dorota Rafalska?
Jacy "kierownicy teologiczni" taka też analiza teologiczna zjawisk ( jakich zjawisk?)

Chyba badali i analizowali zjawiska zaćmienia teologiczno-umysłowego między sobą.

Riposta
Wybrane rodzaje błędów w publikacji Doroty Rafalskiej

1. Niewłaściwy sposób traktowania oficjalnych wypowiedzi Kościoła


a) przekraczanie kompetencji teologa i wchodzenie w kompetencje Kościoła

b) błędna interpretacja stanowiska Kościoła odnośnie do objawień w Medziugorju

2. Nierzetelny dobór materiałów źródłowych i literatury przedmiotu

a) opieranie się na wypowiedziach autorów, którym brak eklezjalnego zakorzenienia

b) liczne braki w odniesieniach do teologicznej literatury na temat Medziugorja

c) błędnie przyjęta klasyfikacja orędzi i powoływanie się na nieautoryzowane przez widzących wypowiedzi Gospy.

d) liczne braki odniesień do tekstów w języku chorwackim oraz brak analizy porównawczej orędzi Matki Bożej w dostępnych tłumaczeniach na języki obce.

e) wybiórcze i tendencyjne traktowanie orędzi Gospy

f) wybiórcze i tendencyjne traktowanie literatury przedmiotu

3. Błędy logiczne

a) w interpretacji orędzi

b) w interpretacji literatury przedmiotu

4. Wątpliwości co do zaistnienia błędów teologicznych

a) czy tylko katolicy będą zbawieni?

b) czy Credo nie może być nazwane modlitwą ?

c) czy składanie ofiar i zanoszenie modlitw do Maryi jest niepotrzebne?

5. Błędy rzeczowe

a) odnośnie do widzących

b) odnośnie do życia parafii (proboszczowie, modlitwy wieczorne, modlitwy pielgrzymów)

c) odnośnie do wspólnot związanych z Medziugorjem

Zamiast zakończenia

Całość opracowania: Ks. Maciej Arkuszyński

Agata Samotnik

www.medjugorje.org.pl/…/403-wybrane-rod…
osdamen
Ks. Maciej Arkuszyński w poczuciu duszpasterskiej odpowiedzialności za tych, którzy bezpośrednio lub pośrednio zetknęli się z książką Doroty Rafalskiej, podjął się trudu napisania recenzji jej publikacji, którą wydał w formie książkowej pt. "O objawieniach w Medziugorju. W kontekście błędów pracy Doroty Rafalskiej Medjugorje: "prawda czy fałsz?".

Jest recenzja nietypowa nie tylko ze względu na …More
Ks. Maciej Arkuszyński w poczuciu duszpasterskiej odpowiedzialności za tych, którzy bezpośrednio lub pośrednio zetknęli się z książką Doroty Rafalskiej, podjął się trudu napisania recenzji jej publikacji, którą wydał w formie książkowej pt. "O objawieniach w Medziugorju. W kontekście błędów pracy Doroty Rafalskiej Medjugorje: "prawda czy fałsz?".

Jest recenzja nietypowa nie tylko ze względu na jej długość (liczy 475 stron i zawiera ponadto 25 stronicowy aneks), lecz także ze względu na zastosowana przez Autora metodę badawczą. Otóż ks. M. Arkuszyński zauważył pewne nieścisłości w powoływaniu się na literaturę, z której korzystała Rafalska i postanowił sprawdzić rzetelność wszystkich przypisów odnoszących się do Medziugorja. Była to praca czasochłonna i wymagająca zakupienia odpowiedniej literatury, gdyż Autor musiał znaleźć 1.472 odwołania do cytowanych bądź tylko wzmiankowanych publikacji (liczba ta stanowi sumę przypisów zamieszczonych w czterech rozdziałach książki Rafalskiej: 253+863+135+221). "Na podstawie przeprowadzonych analiz Recenzent doszedł do wniosku, że Autorka przekracza kompetencje teologa i wchodzi w kompetencje Kościoła, gdyż wydaje orzeczenie co do nieprawdziwości tych objawień, i przestrzega katolików przed tymi niemogącymi pochodzić od Boga, niezwykłymi zjawiskami.(s. 307).
Ks. Arkuszyński podkreśla, że poważnym nadużyciem jest ta przestroga, której uzasadnienie zapisane w następnym zdaniu brzmi: A w każdym bowiem przypadku, niezależnie od tego, czy są one dziełem ludzkim czy szatańskim, zwolennicy ich autentyczności zostaną oszukani (s. 307). Przestroga ta łączy się z błędną interpretacją, której dokonuje D. Rafalska, mając na uwadze stanowisko Kościoła wobec objawień w Medziugorju.[...]

Prawda czy fałsz?
PiotrM
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w tych co jeszcze dzieci nie dostali? Ja czytam i cytuje księży.Nikt nie skupił się na minucie:18.40 …More
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w tych co jeszcze dzieci nie dostali? Ja czytam i cytuje księży.Nikt nie skupił się na minucie:18.40 do 21.54. To takie jasne. Nikt tam nie słucha co mówią biskupi!
matikatika likes this.
PiotrM
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w tych co jeszcze dzieci nie dostali? Ja czytam i cytuje księży.Nikt nie skupił się na minucie:18.40 …More
Powiem krótko, nie podważam uzdrowień czy nawróceń. Martwi mnie to dlaczego ludzie są nie posłuszni Biskupom i temu co powiedziała Kongregacja Nauki Wiary. 1 % kwasu. Na tym filmie macie 90% kwasu. Jak może Franciszkanin powiedzieć że Maryja dała na pergaminie orędzia. Skąd oni wiedzą co będzie w tych co jeszcze dzieci nie dostali? Ja czytam i cytuje księży.Nikt nie skupił się na minucie:18.40 do 21.54. To takie jasne. Nikt tam nie słucha co mówią biskupi!
www.youtube.com/watch