Gloria.tv And Coronavirus: Huge Amount Of Traffic, Standstill in Donations
wordpress.com

Ks. Piotr Glas – Walka o Kościół dopiero się zaczyna

Jasna Góra - Kaplica Matki Bożej Niepokalanów Modlitwa jubileuszowa na 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej Bogurodz…
wacula25wp.pl
przeciwherezjom-Piszesz -[ jakiegoś egzorcyzmu wykrzyczał, że bp Bergoglio jest mu zawsze posłuszny?]==Nigdy i nigdzie nie stwierdzono tego jedynie heretycy wrogowie papieża Franciszka to stale nagłaśniają .A dzieje się tak ponieważ czyni to pycha heretyków
woj_tek
Bergoglio sam wydaje o sobie owoce :
wacula25wp.pl
@Anieobecny==Piszesz -[ Uczę się wytrwale]= przyjacielu nauczyć się dla Ciebie to już nie potrzeba ale wytrwałości TOooooooo daj Ci BOŻE.
Anieobecny
Daj Boże, dziękuję...
wacula25wp.pl
przeciwherezjom--No może to cosik Ci wyjaśni ==Ludzie nie wierzą w istnienie piekła, bo jest to dla nich łatwiejsze. Ale też ukrywanie swojego działania wobec ludzi leży w interesie złego ducha i jest jednym ze skuteczniejszych jego działań.

Z księdzem Marianem Rajchelem, egzorcystą diecezji przemyskiej i psychologiem, rozmawia Robert Krawiec OFMCap.

Metody złego ducha

W jaki sposób zły duch…
More
przeciwherezjom--No może to cosik Ci wyjaśni ==Ludzie nie wierzą w istnienie piekła, bo jest to dla nich łatwiejsze. Ale też ukrywanie swojego działania wobec ludzi leży w interesie złego ducha i jest jednym ze skuteczniejszych jego działań.

Z księdzem Marianem Rajchelem, egzorcystą diecezji przemyskiej i psychologiem, rozmawia Robert Krawiec OFMCap.

Metody złego ducha

W jaki sposób zły duch wpływa na ludzi?


Szatan działa na dwa sposoby: zwyczajnie kusi do złego lub działa w sposób nadzwyczajny, czyli stosuje dręczenia i opętania.

Zły duch manifestuje, że kogoś opętał, czy też jak najdłużej się ukrywa?

Dziwne zachowanie siedmioletniej dziewczynki zaniepokoiło rodziców - podejrzewali, że została opętana, ale po modlitwie nie było objawów. Kiedy zdejmowałem stułę i odkładałem krzyż po modlitwie nad jej krewną, po której też nie było objawów opętania, nagle usłyszałem: "Bo ja się mogę ukryć". Dla mnie była to nauka, aby nigdy nie być łatwowiernym; jak po pierwszych modlitwach działanie złego ducha się nie ujawniło, to wcale nie oznacza, że człowiek jest wolny.

Zły duch może się ukryć i chętnie to robi, ale gdy zostanie "namierzony", wówczas nie ma interesu w ukrywaniu się. Może najwyżej udawać, że już wyszedł, co też jest niebezpieczne.

Czy opętanym można zostać bezwiednie, bez własnej woli?

Czy opętanym można zostać bezwiednie, bez własnej woli?


Tak, można nim stać się bez własnej winy. Może to sprawić czyjaś wina. Najmłodsze opętane dziecko, z którym miałem do czynienia, miało dwa i pół roku! Po wysłuchaniu opowieści jego rodziców i własnej obserwacji nietypowych wrzasków nie miałem wątpliwości, że chodzi o opętanie. Było ono spowodowane obciążeniami pokoleniowymi.

Co jest celem działania złego ducha?

Kiedyś upadłe duchy odrzuciły Pana Boga i od tamtej pory prowadzą niszczycielską walkę z ludźmi. Chcą zdobyć nasze dusze na wieczność pod swoje okrutne panowanie w piekle. Robią zatem wszystko, by doprowadzić nas do zatracenia, moralnej i fizycznej degradacji.

Zły duch stara się sięgnąć do duszy - dostęp do niej wiedzie przez grzech ciężki. Natomiast bezpośrednio może opanować nasze ciało: podczas dręczenia człowiek często jest jak sparaliżowany, nie może ruszyć ręką ani nogą, nie potrafi wypowiedzieć słowa. Wolne pozostają tylko myśli. W myślach trzeba się modlić: Maryjo, ratuj! Jezu, ratuj! Po takiej modlitwie ataki i dręczenia złego ducha po jakimś czasie ustąpią.

Można skutecznie powstrzymać negatywne działanie złego ducha?

"Zło dobrem zwyciężaj!" Jeśli grzech odrywa nas od Boga i oddaje pod panowanie złego ducha, to nasze wyzwolenie i bezpieczeństwo polega na zjednoczeniu się ze Stwórcą. Człowiek będący blisko Boga może cierpieć, ale nie będzie to cierpienie, które wywoła bunt przeciwko Stwórcy. Ludzie uwolnieni z opętania szybko pogłębiają wiarę, codziennie uczestniczą w Eucharystii i mają wewnętrzne wyczucie dobra i zła. Niekiedy świadomie i ofiarnie znoszą skutki grzechów bliskich z rodziny.

Czy przebywanie w sekcie satanistycznej zawsze kończy się opętaniem?

Oczywiście, że tak! Wejście do sekty satanistycznej oznacza oddanie duszy szatanowi. To nie może się skończyć inaczej, jak opętaniem. Osobie, która świadomie weszła w satanizm i oddała się złemu duchowi, będzie bardzo trudno wyjść z sekty, z tego paktu.

Gdzie udają się złe duchy po wypędzeniu ich z osób opętanych?

Oby do piekła! Ja zawsze modlę się, aby wróciły tam, skąd przyszły. Zawsze pod krzyż je odsyłam, bo wiem, że Pan Jezus wskaże, gdzie jest ich miejsce.

Jednak przypomnijmy sobie scenę z Ewangelii, kiedy złe duchy prosiły Chrystusa: "Pozwól nam wejść w świnie", co znaczy, że one w tym miejscu pozostały. Dlaczego Jezus im na to pozwolił? Ponieważ mieszkańcy miasteczka, gdy zobaczyli, co się stało, prosili Go, aby odszedł z jego granic - bardziej chcieli być ze złymi duchami niż z Panem Jezusem. Dlatego Chrystus nie wyrzucił złych duchów do piekła, bo to było wbrew woli tamtych ludzi.

Po egzorcyzmie upadli aniołowie odchodzą do piekła, ale mogą też pozostać, aby kusić kolejnych ludzi.

Modlimy się, aby złe duchy już nikogo nie kusiły, aby Pan Bóg usunął je ze świata i wyrzucił do piekła raz na zawsze.

Słyszałem, że osoby opętane przy pierwszym kontakcie są uśmiechnięte i miłe, ale później wpadają w trans i mają siłę kilku dorosłych ludzi…

Może tak być. Objawy występują przed modlitwą egzorcyzmu i po niej. Bywa, że ktoś już na powitanie mnie opluje (raz na przywitanie opętana dziewczyna nawet mnie pogryzła). Niekiedy od razu widać wściekłość. Czasami dopiero podczas egzorcyzmu manifestuje się obecność złego ducha albo po kilku modlitwach. Każdy zły duch ma swoje imię. Poznanie go, a później wypowiedzenie podczas egzorcyzmu jest dla diabła ogromnym ciosem. Dla niego opuszczenie zdobyczy jest porażką, odczuwa to jako powtórne skazanie na potępienie.

Ile procent zgłaszających się przypadków to faktyczne opętania?

Tych mocno opętanych nie jest wielu, bo około pięć procent wszystkich zgłaszających się do mnie osób. Natomiast olbrzymia większość przypadków to dręczenia, różne problemy psychiczne, małżeńskie, rodzinne, wychowawcze, niepowodzenia życiowe, nieszczęścia - takie rozmaitości.

Jak odróżnić opętanie od choroby psychicznej?

Najtrudniejszy przypadek mamy wtedy, gdy jednocześnie występuje opętanie i choroba psychiczna. Jeśli mamy do czynienia tylko z chorobą psychiczną, to stosunkowo łatwo ją rozpoznać. Niedawno pewna chora osoba znalazła adresy wszystkich egzorcystów w Polsce, skserowała swoje dane i wysłała do nas siedem stron maszynopisu, w którym jednoznacznie stwierdziła, że jest to jedno z największych opętań w ostatnim stuleciu; wymieniła, ilu ma w sobie nieczystych duchów i prosiła, aby ją ratować. Po kilku miesiącach napisała, że to wstyd dla polskich egzorcystów, że nikt jej nie odpowiedział. Każdy egzorcysta łatwo się zorientował, że jest to choroba psychiczna. Opętany nie wie, co się z nim dzieje.

Kiedyś zatelefonowała do mnie z drugiego końca diecezji pielęgniarka: "Proszę księdza, mam pacjenta, wydaje się, że jest opętany". Potem poprosiła go do telefonu. Chłopak powiedział, jak ma na imię i jeszcze jedno zdanie. Po czym jak nie ryknie do słuchawki, aż mi ciarki przeszły po plecach. Od razu powiedziałem, żeby przyjechali do mnie na egzorcyzmy.

Wtedy nie miałem żadnych wątpliwości co do opętania.

Czasami trudno jest rozeznać, więc trzeba zadać pytania dotyczące przeszłości, żeby dowiedzieć się, co mogło spowodować wejście w krąg działania złego ducha.

Nie przypominam sobie, aby jakiś psychiatra odesłał kogoś do egzorcysty, natomiast każdy egzorcysta odesłał wiele osób do psychiatry - kapłan egzorcysta jest specjalistą tylko od sfery duchowej i świata nadprzyrodzonego. Niestety, psychiatrzy często błędnie uważają, że posiadają całą wiedzę o człowieku. Gdy słyszą o wizjach, twierdzą, że to schizofrenia. Gdy widzą pacjenta rzucającego się z wielką siłą, diagnozują, że to tylko padaczka.

Pewna dziewczyna odczuwająca silne dręczenia, chodziła do psychologa, który zabronił jej kontaktować się ze mną. Po roku dziewczyna przyszła rozbita psychicznie i duchowo do tego stopnia, że nie chciała żyć i stwierdziła, że jest ateistką.

W przypadku dręczeń i opętań potrzeba większej współpracy między lekarzami i egzorcystami. Niektórzy chorzy psychicznie poza chorobą mają dodatkowy problem natury duchowej. Jest w nich coś jeszcze, co nie daje im spokoju - zły duch.

Nauka nie działa na złego ducha? Medycyna przegrywa z opętaniem?

Czy jest pigułka na złego ducha? Długi kontakt ze złem musi się odbić na człowieku, dlatego niekiedy i psychikę potrzeba wzmocnić. To jest tylko podprowadzenie do egzorcyzmu.

Nawet naukowiec może zostać opętany. Na złego ducha działa tylko modlitwa! Uwolnienie od zła dokonuje się tylko przy pomocy Kościoła, każdy egzorcyzm to modlitwa w imieniu Kościoła.

Medycyna przynależy do innej sfery życia. Jeśli ktoś leczy się psychiatrycznie, zawsze mu mówię, że najpierw należy dokończyć leczenie, a dopiero później przyjść do mnie na modlitwę. Nigdy egzorcysta nie może powiedzieć do chorego psychicznie, żeby nie brał leków, bo to byłaby pycha i zarozumiałość.

Wielu ludzi bagatelizuje znaczenie wróżek, treningów umysłu, zajęć, na których można nauczyć się wyzwalania energii. Dlaczego wróżby, seanse spirytystyczne, astrologia, amulety i sekty okultystyczne nam szkodzą?

Ponieważ jest to inicjacja kontaktu ze złym duchem. Skąd wróżka wie o pewnych sprawach? Przecież karty są dla każdego człowieka takie same. Ona wie, bo ma udział w tajemnej wiedzy złego ducha, a to jest odwrotność charyzmatu proroctwa w Kościele. Pan Bóg dawał i daje ludziom dar przepowiadania i poznania przyszłości, na przykład na modlitwach o uzdrowienie. Diabeł też daje poznanie przyszłości do złego udziału. Więc wróżka musi mieć potężny kontakt, umowę ze złym duchem, jeśli mówi prawdę o naszym życiu. Takie wróżki są najgroźniejsze, bo gdy któraś plecie głupoty, to tylko uczy się wróżyć. Często podczas egzorcyzmów słyszymy, jak zły duch oddane mu wróżki nazywa "moje siostrzyczki"! To też coś mówi!

Seanse spirytystyczne polegają na wywoływaniu duchów. To nie dziadek czy babcia wychodzą z czyśćca na przepustkę, bo się dzieci bawią, ale zły duch odpowiada, który zna wywoływane zmarłe osoby i intencje dzieci, bo one wcześniej o tym mówią. Taki kontakt ze złym duchem negatywnie odbije się na człowieku nawet po dziesięciu czy dwudziestu latach. Osoby dręczone czy opętane zawsze pytamy w wywiadzie przed egzorcyzmem, czy nie było w dzieciństwie takich zabaw. Niestety, dzisiaj seanse spirytystyczne to dość modna praktyka wśród studentów. Nasza przyszła elita tak się zabawia! A raz otwarta furtka jest bardzo trudna do zamknięcia.

Często w sektach okultystycznych prosi się o pomoc przewodników duchowych, których przedstawia się jako istoty opiekuńcze. W rzeczywistości jest to kontakt ze złym duchem! Adeptów pyta się: "Czy wyrzekają się przeszłości?". Jesteśmy przyzwyczajeni, że w sakramencie pokuty wyrzekamy się grzesznej przeszłości. A im chodzi o przeszłość katolicką, aby w ten sposób została odrzucona cała nasza duchowa obrona i kontakt z Panem Bogiem. Po złożeniu takiego przyrzeczenia, bardzo trudno później wyjść z sekty. Ten, kto uczestniczy w takich praktykach, sam wystawia się na nadzwyczajne działanie Złego.

Czy złego ducha trzeba zwalczać, czy go lekceważyć?

Nigdy nie lekceważyć! Wroga się nie lekceważy. Kto tak czyni, ten przegrywa walkę. Trzeba wiedzieć, że diabeł jest niebezpieczny. Należy z nim walczyć, ale nie samemu, tylko mocą Bożą. Do najważniejszych środków zapobiegawczych należą: życie w stanie łaski Bożej, wierność modlitwie i zamknięcie drogi złemu duchowi, czyli trzymanie się z dala od wszelkich form okultyzmu. Życie w łasce uświęcającej oznacza brak grzechów ciężkich. Jeśli jednak się przydarzą, trzeba natychmiast skorzystać z sakramentu spowiedzi. W sprawach duchowych ważne jest, aby odciąć się od korzeni zła. Jeśli zdarzy się złe słowo, natychmiast trzeba zniwelować je dobrym, wyrażając skruchę: "Jezu, ufam Tobie! Jezu, kocham Ciebie!". Pomaga też woda święcona, olej i sól egzorcyzmowana.

W kilku modlitewnikach spotkałem modlitwy - egzorcyzmy. Można wypowiadać egzorcyzmy nad sobą samym i innymi osobami?

Sami z siebie nie mamy nad złym duchem żadnej mocy. Możemy tylko powiedzieć: "W imię Jezusa Chrystusa idź precz ode mnie!". Tylko rodzice mogą wypowiadać nad małymi dziećmi takie modlitwy - związek dzieci z rodzicami jest tu bardzo istotny. Nie radzę czynić tego wobec innych osób. Lepiej powiedzieć: "Panie Boże, Ty to zrób". W niektórych modlitewnikach zatwierdzonych przez Kościół bez wcześniejszej konsultacji z księżmi egzorcystami proponuje się takie modlitwy dla wszystkich. A szkoda.

Dlaczego Bóg pozwala na kuszenie człowieka i dopuszcza cierpienie?

To odwieczna pretensja do Pana Boga. A On dał wyraźne przykazanie: "nie będziesz korzystał z owoców tego drzewa", co znaczy, że zakazał pewnych czynów. Człowiek dał się wciągnąć w bunt przeciwko Bogu.

Jeśli ktoś przez swoje złe czyny oddał siebie szatanowi, to zły duch uważa go za swoją własność. Jego potomstwo też. W magii jest specjalny rytuał, podczas którego otrzymuje się szczególną moc od złego ducha w zamian za ofiarowanie swojej duszy i potomstwa do któregoś pokolenia. Nie znaczy to, że ludzie ci są z góry przeznaczeni do piekła. W życiu takie osoby będą o wiele częściej atakowane, mając o wiele mniejsze szanse na pokonanie pokus. Pan Bóg o tym wie i przygotowuje dla tych ludzi większą łaskę. Tylko czy oni zechcą z niej skorzystać?...

Trzeba mieć poczucie odpowiedzialności, bo żyjemy nie tylko dla siebie, ale także dla innych.

Czy złemu duchowi zostały wyznaczone granice działania i szkodzenia ludziom?

Granice złu wyznaczamy my. Gdyby nie było grzechów na ziemi, zły duch nie miałby żadnej mocy nad nami. Ile złych duchów wyzwalamy swoimi grzechami ciężkimi, by działały na ziemi?

Dlaczego diabeł nie przebywa w piekle, gdzie jest jego miejsce, tylko w świecie, by kusić ludzi?

"Nie wyrzucaj mnie. Dłużej tu nie mogę wytrzymać" - kiedyś mówił do mnie zły duch podczas egzorcyzmów. "No to się wynoś z tej osoby w imię Jezusa" - rozkazuję mu. "Gdzie ja pójdę?". "Idź tam, skądżeś przyszedł". "Ale tam jest jeszcze gorzej" - odpowiada mi.

Szkodzenie człowiekowi przynosi tylko pewną ulgę złym duchom, bo nie mają z tego żadnego pożytku ani zasług. Nazywamy to diabelską złośliwością. Diabły cieszą się, kiedy człowiek się martwi i narażony jest na niebezpieczeństwo. Cieszą się też, że dokuczyły Panu Bogu, który nas kocha jak własne dzieci i tyle zainwestował w nasze zbawienie.

Odczuwają satysfakcję, że znienawidzonych przez siebie ludzi gnębią, bo sami, potępieni, do Boga wrócić już nie mogą, a my możemy zająć ich miejsce w niebie. I to stanowi przedmiot ich zazdrości: szatan zazdrości człowiekowi jego pozycji, obietnicy nieba i tego, że jest kochany przez Boga.

Są takie przypuszczenia, że jeśli zły duch da się wyrzucić z człowieka i wróci do swojego miejsca w piekle, to będzie tam gnębiony jeszcze bardziej przez innych potępionych. W piekle nie ma przyjaźni i miłości pomiędzy diabłami. Sataniści mylą się, uważając, że będą przyjaciółmi szatana. W piekle nie ma przyjaciół i solidarności, tam jest tylko wzajemna nienawiść.Czasami ludzie pytają, czy diabeł może się nawrócić i zbawić? Czy jest on zdolny do uczynienia jakiegoś dobra?

Nie! Proszę się nie łudzić. Zły duch swoją wolną wolę już tak ustawił przeciwko Panu Bogu, że nikt tego nie zmieni. Stwórca mógłby przywrócić mu ją przy użyciu siły, ale tego nie robi. Nikt tak nie szanuje naszej wolnej woli, jak Pan Bóg.
A dokładnie tak tak też bywa a to zależy w jakim stanie są ducha itd i nie mogą nic zrobić jak w taki prymitywny sposób okazać to jeśli Pan Bóg pozwala im "zejść na ziemię to one ukazują swoje grzechy w postaci przywiązanego do rzeczy ziemskich i należy iść do egzorcysty oni mają wiedzę w rozwiązywaniu tych problemów
przeciwherezjom
To co innego. Co innego opisy doświadczenia walki ze złym duchem. Oczywiście, że się zgadzam z podobnym dzieleniem się egzorcystów. Ale to nie był mój problem. Chodzi o wizje, proroctwa, "prawdy", które wygłaszają złe duchy przy okazji egzorcyzmu. Otóż wykorzystywane są i rozgłaszane przepowiednie diabła. Np. diabeł mówi - "ten i ten wizjoner to mój oddany sługa" - i w ten sposób egzorcysta …More
To co innego. Co innego opisy doświadczenia walki ze złym duchem. Oczywiście, że się zgadzam z podobnym dzieleniem się egzorcystów. Ale to nie był mój problem. Chodzi o wizje, proroctwa, "prawdy", które wygłaszają złe duchy przy okazji egzorcyzmu. Otóż wykorzystywane są i rozgłaszane przepowiednie diabła. Np. diabeł mówi - "ten i ten wizjoner to mój oddany sługa" - i w ten sposób egzorcysta przekazując takie "orędzie" do ogółu wiernych dyskredytuje na stówę tego wizjonera, którego szatan ogłosił jako swojego sługę. Szatan jest ojcem kłamstwa, a wszyscy mu wierzą i egzorcystom, którzy wprost przekazują jego słowa. Straszne.
A teraz coś z Twojego podwórka. Znam Twoje "papieskie" upodobanie. Czy nie jest Ci przykro, że szatan podczas jakiegoś egzorcyzmu wykrzyczał, że bp Bergoglio jest mu zawsze posłuszny?! Mimo że osobiście z tą tezą prawie się zgadzam, to nigdy nie chciałbym jej wykorzystać jako dowodu tego, co ja uważam. Nigdy! Nie chcę takiego "pomocnika". Wolę z kretesem przegrać wszystkie możliwe rozmowy i zostać mianowany najgłupszym bredniarzem świata niż jako dowodu oprzeć się na gadaniu diabła!
przeciwherezjom
@Anieobecny" To mi się podoba: "Ja, ale to ja, nie znalazłem tam nic zdrożnego; wręcz przeciwnie..." Ukazuje Twoją prawdziwą pokorę. Nie próbujesz narzucić swoją pyszną postawą, że na pewno masz rację, że Lenczewska i Glass są ok. - w dyskusji z jedynym właściwie oponentem na glorii w ich sprawie, to znaczy ze mną...
Więc spróbuję Cię w tej pokorze naśladować. (Ale sorry, raczej mi się nie uda …More
@Anieobecny" To mi się podoba: "Ja, ale to ja, nie znalazłem tam nic zdrożnego; wręcz przeciwnie..." Ukazuje Twoją prawdziwą pokorę. Nie próbujesz narzucić swoją pyszną postawą, że na pewno masz rację, że Lenczewska i Glass są ok. - w dyskusji z jedynym właściwie oponentem na glorii w ich sprawie, to znaczy ze mną...
Więc spróbuję Cię w tej pokorze naśladować. (Ale sorry, raczej mi się nie uda tak doskonale) Spróbuję napisać co tylko ja (no nie tylko ja, jest nas tu dwoje piszących i jedno myślących) myślę na ten temat. Piszę o swoich prywatnych odczuciach. Trochę mnie boli że wrzuciłeś do jednego worka wielkich świętych razem z... no obiektywnie rzecz biorąc jeszcze nie wiadomo z kim. Jednych wyróżniłeś kosztem innych. S. Faustyna. Boli. Bardzo przegiąłeś wrzucając ją do tego worka. Celakówna? Trochę mniej rażące, bo Kościół oficjalnie jeszcze jej nie uznał, aczkolwiek nikt z nas nie ma wątpliwości co do jej świętości i prawdziwości jej misji. ks. Amoroth'a nie znam - więc tu pomijam.
Z Lenczewską (to moje osobiste doświadczenie - zmuszacie mnie, bym odpisywał na ten temat, to tylko dlatego to robię) jest bardzo źle. Co zdarzyło mi się przeczytać z jej myśli, wszystko było skażone błędami -herezjami - niektóre dość poważne. Ogólnie (cały czas piszę tylko, co osobiście uważam) ona podaje truciznę w ogromnej ilości cukru. Słodycz podwaja poetyckość języka. W dziejach Kościoła poetyckość u wizjonerów, proroków czy nie mówiąc o papieżach była nie do przyjęcia. Bo przez poezję można przemycić wszystko - każdą herezję owinąć w słodką bawełnę. Jest teraz taki, co robi to po mistrzowsku..... Dam porównanie. Stolarz, który robi stoły piękne, finezyjne. Jest jeden problem - stoły są ładne, ale nie do użytku, bo krzywe..... Pan Jezus czy Matka Boża np dziś w Lourdes nie mówiła poetyckim językiem. Była i jest konkretna. I zobaczcie - tylko jedno nietypowe sformułowanie, novum w Kościele (Jestem Niepokalane Poczęcie) ściągnęło na Objawienia w Lourdes ogromne prześladowanie ze strony władz Kościoła... Ale wróćmy do Lenczewskiej. Poniżej Wacula zacytował nie najgorszy jej fragment, a już coś grubego w nim jest (nie chodzi tylko o poezję i słodzenie): Cytuję: "I przyszedł do mnie naprawdę." Jak to? Wcześniej nie przychodził naprawdę? Czy może wizjonerka nie miała wcześniej wiary w realną Obecność Pana Jezusa w Eucharystii?
Dalej: "Dłonie moje pełne były łez... skruchy, podziwu i uwielbienia.." - poetycka głupota, czy ominięcie istoty? Raczej to drugie. Dłonie to nie jest część ciała od skruchy czy łez. Od łez są oczy. Gdyby napisał to chory psychicznie człowiek to można to przyjąć. - Ostro piszę? Wizjonerów bada się u psychiatrów! I jest to konieczne! Jak widać tu tego nie zrobiono....
Jeszcze: "Są krótkowzroczni. Nie znają Mnie i nie ufają Memu Słowu" - z poetyckiego kontekstu nie można zrozumieć, czy chodzi tu o Słowo Boga czy wizjonerki. Jeśli chodzi o Słowo Boga - ok. Ale jeśli wizjonerki, to masakra! Jakim prawem wymusza - wyzywa od krótkowzrocznych np. mnie.... ?!!! Uważacie, że na pewno chodzi jej o Słowa Pana Jezusa, że jestem głupi, że powinienem to rozumieć. A czyż nie uważacie, że u wizjonera nie powinno być dwuznaczności?! Jest ktoś teraz w Kościele, kto jest mistrzem w dwuznacznościach... I dodam Były dwie. Żyły podobnie bardzo długo, obydwie były mistyczkami, żyły około tego samego czasu umarły też blisko czasowo. Jedna chwalona, uwielbiana, ceniona. Druga pogardzana - siostry, w których zakonie była, nawet po śmierci ociągały się z wydaniem jej dziennika duchowego. Jedna została posłana przez szatana, by zniszczyć i zdyskredytować dzieło drugiej. Ta druga to jedna z największych świętych (choć nie ogłoszona) polskich mistyczek - Wanda Boniszewska - Pan Jezus nazwał ją konwalią. Na marginesie - konwalia to był ulubiony kwiat za życia ziemskiego Pana Jezusa. Żeby poczytać niewiele znajdziecie w necie. Trzeba kupić książkę. Ale warto!!!
Co do ks. Glassa rozpisałem się mocno poniżej pod komentarzem Waculi
Anieobecny
Ważysz słowa dobra miarą - ostrożności...
I czyń tak dalej...
Kiedyś znów się spotkamy...
wacula25wp.pl
Anieobecny Piszesz -[teksty tak s. Faustyny, A. Lenczewskiej, R. Celakówny, czy też ks.Glasa jak i ks. Amoroth'a...?]==A dokładnie piszesz prawdę mam tą książkę Amoroth'a..
Anieobecny
Czasem samo mi się pisze...
Ale ,,samo'' nie istnieje, prawda...?

Jak wszystkiego mi za dużo to wracam do podstawy
Różaniec, sakramenty, i miłość...
To nie uczucie, to postawa... ważna postawa człowieka...
Uczę się wytrwale...

Pozdrawiam i do następnego
wacula25wp.pl
przeciwherezjom--Piszesz -[ Takie rzeczy czynią wróżki i np upadli kapłani-egzorcyści itd ]--A Mylisz pojęcia egzorcysta nie jest od rozgłaszania jak napisałeś a jest od wypędzania ciemnych złych duchów z człowieka sam sobie pomieszałeś pojęcia lub zły duch ma w tym udział .ZAPAMIĘTAJ TEN CHARYZMAT DAJE SAM CHRYSTUS -DUCH św.I NIKT INNY na ziemi dlatego jedni mają i nie muszą wcale być …More
przeciwherezjom--Piszesz -[ Takie rzeczy czynią wróżki i np upadli kapłani-egzorcyści itd ]--A Mylisz pojęcia egzorcysta nie jest od rozgłaszania jak napisałeś a jest od wypędzania ciemnych złych duchów z człowieka sam sobie pomieszałeś pojęcia lub zły duch ma w tym udział .ZAPAMIĘTAJ TEN CHARYZMAT DAJE SAM CHRYSTUS -DUCH św.I NIKT INNY na ziemi dlatego jedni mają i nie muszą wcale być osobami duchownymi a inni nawet kardynał nie ma .TAK CZYNI BÓG nigdy sam człowiek choćby tego pragnął. Aha pisz mi jak wszyscy na portalu tylko --{ WACULA 25 WP .PL } proszę CIĘ ...
przeciwherezjom
Dobrze Wacula, niech będzie. Będę posłuszny.
"egzorcysta nie jest od rozgłaszania jak napisałeś a jest od wypędzania ciemnych złych duchów z człowieka" - TAK OCZYWIŚCIE!!! Przecież o tym pisałem, że naganne jest inne postępowanie, że egzorcysta nie robi tego co powinien, ale wykorzystuje to, co usłyszy od złych duchów i to potem rozpowszechnia. Zdaje się, że niestety w jakiejś mierzy dotyczy to …More
Dobrze Wacula, niech będzie. Będę posłuszny.
"egzorcysta nie jest od rozgłaszania jak napisałeś a jest od wypędzania ciemnych złych duchów z człowieka" - TAK OCZYWIŚCIE!!! Przecież o tym pisałem, że naganne jest inne postępowanie, że egzorcysta nie robi tego co powinien, ale wykorzystuje to, co usłyszy od złych duchów i to potem rozpowszechnia. Zdaje się, że niestety w jakiejś mierzy dotyczy to księdza, który jest ceniony jak bóstwo, pod którego filmikiem właśnie korespondujemy. Pisząc poniżej na ten temat bardziej wyrażałem i wciąż wyrażam tylko swoje wątpliwości. Chodzi mi o ostrożność. Druga sprawa to ewangeliczna miara prawdziwości proroka-wizjonera. Są nią słynne słowa Pana Jezusa: "Biada, jeśli chwalić was będą, tak samo czynili fałszywym prorokom". Proszę to czytających o ostrożność. I nie myślcie, że bałwochwalcą jest tylko ten, kto czci pachamama. Nadmierna cześć i autorytet oddawany jakiemuś księdzu może (nie musi) przerodzić się w bałwochwalstwo. Zaraz powyżej napiszę coś o Lenczewskiej, bo mistrz anieobecny tego się domaga....
Anieobecny
Dajcie mi armię ludzi z różańcem,
a wygram każdą wojnę...
wacula25wp.pl
przeciwherezjom--A MOŻE TO POMOŻE==Alicja Lenczewska (1934-20120)w tym opracowaniu wybrane zostały te fragmenty Świadectwa, które będą przydatne każdemu z nas w dążeniu do życia świętego i doskonałego, tzn. ukrytego w Bogu.A potem była Msza Święta. Jako jedna z pierwszych podeszłam, by przyjąć

Ciało Jezusa. I przyszedł do mnie naprawdę.
Drżałam skulona z twarzą w dłoniach.
Dłonie moje pełne …More
przeciwherezjom--A MOŻE TO POMOŻE==Alicja Lenczewska (1934-20120)w tym opracowaniu wybrane zostały te fragmenty Świadectwa, które będą przydatne każdemu z nas w dążeniu do życia świętego i doskonałego, tzn. ukrytego w Bogu.A potem była Msza Święta. Jako jedna z pierwszych podeszłam, by przyjąć

Ciało Jezusa. I przyszedł do mnie naprawdę.
Drżałam skulona z twarzą w dłoniach.
Dłonie moje pełne były łez... skruchy, podziwu i uwielbienia...
Zrobiło się cicho: kaplica dawno już opustoszało, a moje małe

serce nie mogło pomieścić ogromu miłości Boga. Są krótkowzroczni. Nie znają Mnie i nie ufają Memu Słowu. Poza tym nie jest to łatwe dla przeciętnego człowieka zapatrzonego w to, co doczesne.

Ludzie lubią to, łatwe, co przyjemne, a to niestety niewiele jest warte, albo wręcz złe.
To jest ich tragedia, z której nie zdają sobie sprawy.
przeciwherezjom
Osobiście mam negatywne zdanie (delikatnie mówiąc) o jej "wizjonerstwie". Nie planuję tego rozgłaszać i tym się zajmować, ale osobiście mówię "nie". Chyba mam prawo? Pozwoli ksiądz?
wacula25wp.pl
przeciwherezjom--Piszesz -[ Glass=Pan Jezus? ]==No może ten werset ew.św..Cosik wyjaśni .A Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali , wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! itd
przeciwherezjom
Nie wypada mi z księdzem się spierać. Przepraszam, że odpowiadam - delikatnie zwrócę księdzu uwagę, że Pan Jezus zabraniał złym duchom mówić, nawet jeśli mówiły prawdę (np że On jest Mesjaszem). Bo od głoszenia Prawdy nie są szatany. Im nie wolno. I nie ma tego w Ewangelii, ale praktyka uczniów Chrystusa - egzorcystów przez dwa tysiące lat była analogiczna. Egzorcyści nie rozgłaszali tego, co …More
Nie wypada mi z księdzem się spierać. Przepraszam, że odpowiadam - delikatnie zwrócę księdzu uwagę, że Pan Jezus zabraniał złym duchom mówić, nawet jeśli mówiły prawdę (np że On jest Mesjaszem). Bo od głoszenia Prawdy nie są szatany. Im nie wolno. I nie ma tego w Ewangelii, ale praktyka uczniów Chrystusa - egzorcystów przez dwa tysiące lat była analogiczna. Egzorcyści nie rozgłaszali tego, co złe duchy mówiły. Takie rzeczy czynią wróżki i np upadli kapłani-egzorcyści.... Ale jak ksiądz chce czcić kochać i słuchać ks. Glassa i jego "informatorów" to proszę bardzo. Bóg nie łamie wolnej woli człowieka, tym bardziej zwykły świecki człowiek nie powinien łamać wolnej woli człowieka, a już na pewno nie wypada mi i to publicznie napominać kapłana - więc proszę nie stawiać mnie w konieczności spierania się z księdzem.
Anieobecny
@przeciwherezjom próbowałeś waść kiedy rozeznać teksty tak s. Faustyny, A. Lenczewskiej, R. Celakówny, czy też ks.Glasa jak i ks. Amoroth'a...?

Chrystus zabraniał demonom mówić, ale był w trakcie misji...
Zważ, że podczas kuszenia Chrystus nie polemizował, tylko walczył z szatanem Słowem Bożym /cytatami z Pisma świętego/...

Ja, ale to ja, nie znalazłem tam nic zdrożnego; wręcz przeciwnie...
More
@przeciwherezjom próbowałeś waść kiedy rozeznać teksty tak s. Faustyny, A. Lenczewskiej, R. Celakówny, czy też ks.Glasa jak i ks. Amoroth'a...?

Chrystus zabraniał demonom mówić, ale był w trakcie misji...
Zważ, że podczas kuszenia Chrystus nie polemizował, tylko walczył z szatanem Słowem Bożym /cytatami z Pisma świętego/...

Ja, ale to ja, nie znalazłem tam nic zdrożnego; wręcz przeciwnie...
Takie rozeznanie jest, ale to dla mnie, umocnieniem...
Bo albo odrzucam TREŚĆ zupełnie, i wiem dlaczego
Albo przyjmuję, i wiem dlaczego
wacula25wp.pl
przeciwherezjom--Piszesz-[ I korzysta z wiedzy złych duchów które ponoć wypędza?]==A zobacz CO ew.św. mówi==Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy. Jezus, znając ich myśli,rzekł do nich, jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne …More
przeciwherezjom--Piszesz-[ I korzysta z wiedzy złych duchów które ponoć wypędza?]==A zobacz CO ew.św. mówi==Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy. Jezus, znając ich myśli,rzekł do nich, jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu! Lecz faryzeusze nadal mówili: Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy.Być może się zastanowisz nad tym?
One more comment from wacula25wp.pl
wacula25wp.pl
Piękna postać ks.dr.Glas
Anieobecny
W obecnej sytuacji, w jakiej jest Kościół życzę Wam wytrwałości. Bo kto wytrwa do końca w tej walce ten będzie zbawiony
ks. Piotr Glas