Makabryczna zbrodnia.Kazał pocałować krzyż i nakłuwał palce agrafką...

W wigilijną noc 1976 roku w Zrębinie doszło do jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni czasów PRL. Czterech mieszkańców wsi na oczach kilkudziesięciu sąsiadów zamordowało młode małżeństwo i …
NOWAERA
I dziś pewnie jest taka niejedna sytuacja...
megur likes this.
Radek33
Swoją drogą pomijając strach przed tym mordercą,jakież musi być prymitywne myślenie człowieka i jego zakrzywiony obraz Pana Boga,jeśli uznaje,że Pan Bóg ukararze go za złamanie przysięgi,która chroni zbrodniarza i kłamstwo,a nie ukarze go za pośredni współudział w zabójstwie
Sw.Joanna likes this.
Biskup zapewne udzieliłby dyspensy od zachowania przysięgi milczenia w sprawie tej zbrodni, tak to bywa, gdy ludzie są nieświadomi i zastraszeni.
W takim wypadku grzechem śmiertelnym jest taką przysięgę składać a co dopiero mówić o wszystkich tych co tłumaczą się strachem za brak reakcji w momencie zbrodni.Przed Bogiem się nie wytłumaczą a życie na ziemi jest tylko przejściem do Nieba, Czyśca lub piekła.Lepiej jest umrzeć ze strachu niż popaść w grzech cudzy czyli tak jakby się go popełniło.
@Sw.Joanna Słuszna uwaga, takiej przysięgi się nie składa, nawet gdy grozi niebezpieczeństwo. Dziękuję za tę uwagę w związku z moim może pochopnym komentarzem.
Nie,twój komentarz nie był pochopny lecz nieścisły.Należy pamiętać że strach pochodzi od diabła.Od Boga zaś pochodzi pokój,pokój ducha.Jesteśmy Kościołem walczącym więc musimy być gotowi na wszystko w pokoju ducha,bo Bóg nie opuszcza swoich.Sam nam mówi:"nie bójcie się tych co mogą zabić ciało...."
Weronika-S. likes this.
wacula25wp.pl likes this.