Zamknięte Kościoły to brak światła!

Ci co wymawiają dziś słowa: Wierzę w Boga Ojca Wrzechmogącego, powinni się wstydzić zamykając nam kościoły oddając panowanie pod opiekę świeckich ! Jaka wiara taka śmierć!
MementoMori+++
Jednak Bóg na to wszystko dopuszcza , dopuszcza na zło więc Bóg wie co robi . Nie zgadzanie się z tym co jest rodzi rozgoryczenie i acedię (pragnienie tego co nieosiągalne i nie akceptowanie tego co jest)

Chrystus będzie sądził wszystkich bo Chrystus oddał swoje życie za każdego i każdy jest Jego własnością , duch krytykanctwa jeszcze nikomu nie pomógł . Miarą wiary nie jest sprawiedliwość …More
Jednak Bóg na to wszystko dopuszcza , dopuszcza na zło więc Bóg wie co robi . Nie zgadzanie się z tym co jest rodzi rozgoryczenie i acedię (pragnienie tego co nieosiągalne i nie akceptowanie tego co jest)

Chrystus będzie sądził wszystkich bo Chrystus oddał swoje życie za każdego i każdy jest Jego własnością , duch krytykanctwa jeszcze nikomu nie pomógł . Miarą wiary nie jest sprawiedliwość ludzka ale miłość Boga i bliźniego

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie,
ponieważ miłość jest z Boga,
a każdy, kto miłuje,
narodził się z Boga i zna Boga.
Kto nie miłuje, nie zna Boga,

bo Bóg jest miłością. 1 J 4 7,8
MementoMori+++
Prześladowanie Kościoła z jakim się mierzymy nie dotyka tylko świeckich , ale też przede wszystkim wielu kapłanów , nie ma co winić duchownych za ten stan rzeczy . Kapłani także są w trudnej sytuacji bo są między młotem a kowadłem
+

,,Powiecie może, że obrona religii należy do duchowieństwa; ależ religia jest skarbem wszystkich, toż każdy ma obowiązek bronić, umacniać i krzewić jej zasady.

Jako więc w pospolitym ruszeniu każdy chwyta za broń odpowiednią i biegnie na obronę ojczyzny, tak i Wy, katolicy, spieszcie pod chorągiew Krzyża, by pod wodzą Waszych pasterzy odpierać nieprzyjaciół, chcących społeczeństwo nasze …
More
+

,,Powiecie może, że obrona religii należy do duchowieństwa; ależ religia jest skarbem wszystkich, toż każdy ma obowiązek bronić, umacniać i krzewić jej zasady.

Jako więc w pospolitym ruszeniu każdy chwyta za broń odpowiednią i biegnie na obronę ojczyzny, tak i Wy, katolicy, spieszcie pod chorągiew Krzyża, by pod wodzą Waszych pasterzy odpierać nieprzyjaciół, chcących społeczeństwo nasze pozbawić religii i wtrącić w przepaść zguby; to znowu stawajcie na progach domów Waszych, aby tam nie wpuszczać błędu i występku.

W ten sposób spełnicie nie tylko obowiązek religijny, ale i patriotyczny.

U nas sprawy katolickie łączą się jak najściślej z narodowymi, tak że z jednej strony religia katolicka jest najsilniejszą ostoją życia narodowego i biada by było narodowi, gdyby tę ostoję utracił, z drugiej upadek lub błędne pojmowanie patriotyzmu, czyli miłości ojczyzny, osłabia przywiązanie do wiary ojców i do Kościoła św. Potrzeba tedy w godziwy sposób ożywiać ducha narodowego, utrzymywać ścisłą harmonię między nim a duchem katolickim i w razie potrzeby bronić praw i interesów narodowych; a to zadanie ma spełniać także według sił Związek katolicko-społeczny,,.

List pasterski na Wielki Post


BP JÓZEF SEBASTIAN PELCZAR
One more comment from 1. NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ.
+

+NIEBO NA ZIEMI:


www.youtube.com/watch
.
Weronika-S.
Te łzy najpierw zobaczy Chrystus.
Mark0S
+
Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę:


„Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?“

On mu odpowiedział:

„«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem». To jest największe i pierwsze przykazanie.,,
Weronika-S.
Mnie udało się być na Mszy Świętej, mimo że było około 10 osób, ale to ,,udało,, brzmi dla mnie i zapewne innych, jak uśmiech przez łzy.
+

Ja jestem dobrym pasterzem.

Dobry pasterz daje życie swoje za owce.

Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają” (J 10, 11-14).
fartuszniak leszek
Dzisiaj rano 29 marca 2020r. zastał mnie taki widok przed wejściem do Kościoła:
PiotrM
Ja się obawiam że jak to wszystko minie to zostanie tylko 5% bo więcej nie przyjdzie.
Weronika-S.
@PiotrM A może to tylko po 5 osób będzie w kościołach jak teraz sobie życzą.
PiotrM
Ja wiem co mam robić i powiem to za tydzień. Każdy niech sobie wybiera to co będzie chciał. Ja w tym udziału nie biorę.
Piotr2000
Prezydent Tanzanii John Magufuli poinformował, że pomimo trwania światowej pandemii koronawirusa, nie zdecyduje się na zamykanie kościołów lub ograniczanie dostępu do Mszy świętej. Afrykański przywódca podkreśla, że „kościoły powinny być zawsze otwarte”. Dodał, że nie obawia się przyjmować Komunii świętej, ponieważ „z Jezusem w Eucharystii jest bezpieczny”.

„Pomimo strasznych wiadomości i drast…More
Prezydent Tanzanii John Magufuli poinformował, że pomimo trwania światowej pandemii koronawirusa, nie zdecyduje się na zamykanie kościołów lub ograniczanie dostępu do Mszy świętej. Afrykański przywódca podkreśla, że „kościoły powinny być zawsze otwarte”. Dodał, że nie obawia się przyjmować Komunii świętej, ponieważ „z Jezusem w Eucharystii jest bezpieczny”.

„Pomimo strasznych wiadomości i drastycznych kroków światowych przywódców mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa – w tym zamknięciu Mszy katolickich w całym zachodnim świecie – my nie zamykamy kościołów” – powiedział John Magufuli. Prezydent kraju liczącego blisko 57 milionów mieszkańców jest katolikiem, a decyzję swą ogłosił w katedrze św. Pawła w stolicy kraju.

„Nalegam moi bracia chrześcijanie, nie lękajcie się, nie przestawajcie gromadzić się, aby wychwalać Boga” – powiedział prezydent Tanzanii. „Dlatego jako rząd nie będziemy zamykać kościołów ani meczetów” – dodał.

„Zamiast tego powinniśmy być zawsze otwarci na ludzi szukających schronienia u Boga” – nalegał Magufuli. „Kościoły to miejsca, w których ludzie mogą szukać prawdziwego uzdrowienia, ponieważ tam mieszka prawdziwy Bóg. Nie bójcie się chwalić i szukać oblicza Boga w kościele” – podkreślał afrykański przywódca. „Koronawirus nie może przetrwać w eucharystycznym Ciele Chrystusa” – zauważył.

„Właśnie dlatego nie wpadłem w panikę podczas przyjmowania Komunii Świętej, ponieważ wiedziałem, że z Jezusem w Eucharystii jestem bezpieczny” – powiedział prezydent Magufuli. „To czas budowania naszej wiary w Boga” – dodał.

John Magufuli wielokrotnie wspierał Kościół katolicki i wiernych w Tanzanii. W swoich mocnych i zdecydowanych wystąpieniach bronił doktryny Kościoła i wartości chrześcijańskich. W 2018 roku zachęcał współobywateli do zlekceważenia presji zachodnich organizacji, które zalecały Tanzańczykom stosowanie antykoncepcji. Jednocześnie zapewniał, że rząd zadba o kobiety w ciąży i matki poprzez budowę 67 nowych szpitali. Prezydent Tanzanii zakwestionował również rzekome „zalety” tak zwanego planowania rodziny i wyraził zaniepokojenie niskimi wskaźnikami urodzeń występującymi w wielu krajach.

„Podróżowałem do Europy i gdzie indziej i widziałem szkodliwe skutki kontroli urodzeń. Niektóre kraje zmagają się obecnie ze spadkiem wzrostu liczby ludności” – powiedział Magufuli.

Źródło: LifeSiteNews.com
PiotrM
Dodam tyle: Ważne:

Koronawirus. RPO: rozporządzenia Ministra Zdrowia bez podstawy w specustawie o COVID-19. To łamanie Konstytucji
Data:
2020-03-27
podziel się tym na: twitter facebook

Zakaz przemieszczania się po kraju, rozporządzanie o kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych są wydane niezgodnie z uchwaloną 3 tygodnie temu specustawą „koronawirusową”.
A to oznacza, że są niezgodne…
More
Dodam tyle: Ważne:

Koronawirus. RPO: rozporządzenia Ministra Zdrowia bez podstawy w specustawie o COVID-19. To łamanie Konstytucji
Data:
2020-03-27
podziel się tym na: twitter facebook

Zakaz przemieszczania się po kraju, rozporządzanie o kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych są wydane niezgodnie z uchwaloną 3 tygodnie temu specustawą „koronawirusową”.
A to oznacza, że są niezgodne z Konstytucją, która pozwala na ograniczenie wolności obywateli, ale tylko wtedy, kiedy wynika to z ustawy.
Po to mamy ustawy o stanach nadzwyczajnych, by w sytuacji kryzysu posługiwać się nimi. One dają władzom jasne podstawy do działań.


W wystąpieniu do premiera Mateusza Morawieckiego Rzecznik Praw Obywatelskich pisze: - Nie kwestionuję wprowadzanych zakazów z punktu widzenia zwalczania epidemii COVID-19. Moim obowiązkiem jest jednak wskazanie, że powinno się to odbywać się w ramach porządku prawnego, do przestrzegania którego zobowiązani są nie tylko obywatele, lecz przedstawiciele władzy.

RPO przypomina, że państwo ma gotowe narzędzia do działania w stanach nadzwyczajnych. Konstytucja mówi, że w sytuacjach szczególnych zagrożeń można wprowadzić stan nadzwyczajny: wojenny, wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej. Dla każdego z tych stanów nadzwyczajnych jest już specjalna ustawa, na jej podstawie można wydać rozporządzenie, które podlega podaniu do publicznej wiadomości (art. 228 Konstytucji). W ten sposób Konstytucja zapewnia, że nawet w sytuacji nadzwyczajnej zachowany jasny porządek i prawa obywateli: jeśli trzeba je ograniczać, to tylko na podstawie ustaw.

Dziś zdaniem RPO są przesłanki do skorzystania z narzędzi dotyczących stanów nadzwyczajnych. Władze postanowiły jednak rozwiązać problem przy pomocy zwykłych narzędzi prawnych – przyjmując szybko całkiem nową ustawę. 2 marca Sejm przyjął specustawę „koronawirusową” (o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, Dz. U. poz. 374). Ta ustawa – zauważa jednak RPO w wystąpieniu do premiera – nie jest jednak teraz respektowana. Minister zdrowia wydaje rozporządzenia, do których nie ma prawa, bo posłowie mu go nie dali. Ogranicza więc prawa i wolności obywateli bez umocowania w ustawie i tym samym niestety łamie Konstytucję.

Minister Zdrowia nie może zakazać w rozporządzeniu poruszania się po kraju. Specustawa dala mu tylko prawo do czasowego ograniczania sposobu przemieszczania się. Sposobu – a nie przemieszczania się w ogóle.
Ten sam problem dotyczy kwarantanny, w tym kwarantanny dla powracających z zagranicy. Umieszczenie człowieka w izolacji na 14 dni jest ograniczeniem jego wolności, a tu Konstytucja mówi jasno: wolność można ograniczyć, ale na podstawie ustawy. A specustawa dala prawo do zarządzania kwarantanny – ALE całej Radzie Ministrów, a nie jednemu ministrowi.
Minister nie miał podstaw do ograniczenia praktyk religijnych i wskazywania, ilu członków może w danym momencie liczyć kongregacja religijna. Wolność praktyk religijnych można ograniczyć, ale znów – na podstawie ustawy. Specustawa mówi tylko o zakazywaniu organizowania zgromadzeń ludności, a to nie daje podstaw do wprowadzania ograniczeń w realizacji konstytucyjnej wolności uzewnętrzniania religii. Żaden organ władzy wykonawczej, w tym Minister Zdrowia, nie ma prawa regulowania granic wolności uzewnętrzniania religii.

W taki sposób, bez ustawowej podstawy, władze ograniczyły trzy ważne wolności obywateli – wolność (art. 30 Konstytucji), wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej (art. 52 Konstytucja) oraz wolność sumienia i wyznania (art. 53 Konstytucji). Konstytucja zaś mówi tu jasno: to zbyt ważne prawa, by decydowało o nich minister.

Niekonstytucyjny zakaz przemieszczania się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ma też bezpośredni wpływ na możliwość przeprowadzenia wyborów. Bowiem Minister Zdrowia decyduje faktycznie o tym, czy uzupełniające wybory lokalne mogą się odbyć, skoro osoba, która ma prawo wyborcze i chce głosować, została poddana kwarantannie albo nie może się przemieścić do miejsca głosowania.

Tak przyjęte przepisy nie pozwolą karać tych, którzy je łamią (chociaż taką odpowiedzialność za narażanie innych na odpowiedzialność niewątpliwie powinny ponieść). Bo odpowiedzialność można ponosić tylko na podstawie prawidłowo wydanych przepisów. Jeśli nie, kara nie ostoi się przed sądem. Sędziowie podlegają bowiem tylko Konstytucji i ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP), nie podlegają zaś aktom wykonawczym wydanym z naruszeniem ustawy lub Konstytucji.

Po drugie, nie można wykluczyć, że osoby, które poniosą szkodę w wyniku zastosowania tak wydanych rozporządzeń, zechcą skorzystać z konstytucyjnego prawa do odszkodowania za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej (art. 77 ust. 1 Konstytucji).

W końcu o przyjęciu regulacji nadzwyczajnych należy powiadomić Radę Europy. Szereg państw już to zrobiło: w dniach 16–23 marca notyfikacje przesłały w związku z COVID-19: Armenia, Estonia, Gruzja, Łotwa, Mołdowa i Rumunia. Brak odpowiedniego odwołania się do mechanizmu derogacji (uchylenia) na gruncie Konwencji Europejskiej, może prowadzić w przyszłości do stwierdzania przez Europejski Trybunał Praw Człowieka naruszenia przez Polskę praw i wolności gwarantowanych w Konwencji, jeśli wdrożyła ona środki przekraczające przepisy o możliwych ograniczeniach praw człowieka.

Zarówno ograniczania praw i wolności jednostki, jak i częściowe, jednocześnie czasowe zawieszenie niektórych z nich, z czym faktycznie mamy do czynienia aktualnie w Polsce, muszą spełniać kryterium proporcjonalności i ściśle odpowiadać wymogom sytuacji – podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich

VII.565.1.2020