03:10
m.rekinek
2612.4K

Papież Franciszek: Komuniści myślą jak chrześcijanie (?!)

Opublikowany 11.11.2016 Włochy: kolejny wywiad papieża dla dziennika "La Repubblica" Założyciel gazety „La Repubblica” Eugenio Scalfari zapytał papieża, czy przedstawiając wizję społeczeństwa …More
Opublikowany 11.11.2016
Włochy: kolejny wywiad papieża dla dziennika "La Repubblica" Założyciel gazety „La Repubblica” Eugenio Scalfari zapytał papieża, czy przedstawiając wizję społeczeństwa opartego na równości, myśli o marksistowskim wzorze. Franciszek odparł, że wiele razy mówiono już o nim, że jest komunistą.
- A moja odpowiedź jest zawsze taka, że ostatecznie to komuniści myślą jak chrześcijanie. Chrystus mówił o społeczeństwie, w którym to ubodzy, słabi, wykluczeni mają decydować. Nie demagodzy, nie nicponie, ale lud, biedni, którzy mają wiarę w Boga - powiedział papież. - To im musimy pomóc, by osiągnąć równość i wolność - podkreślił.
Franciszek wyraził przekonanie, że ruchy ludowe zrzeszające ludzi wykluczonych, a przede wszystkim ubodzy, powinni bezpośrednio wejść do polityki. - Nie do politykierstwa, szarpaniny o władzę, egoizmu, demagogii, pieniędzy, ale do polityki wzniosłej, twórczej, z wielkimi wizjami, o jakiej pisze Arystoteles - oświadczył.
Papież podkreślił, że …More
Rysiek z klanu
Kolejne dowalenie do pieca Franciszka.
Jest to żywcem bliźnak Komorowskiego.
Takich bołotów jak Komorowski chyba nikt nie popełniał.
A u proorzę !
Komuchy i protestanty maja swojego Franciszka.
m.rekinek
W wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Repubblica” papież Franciszek powiedział między innymi, że: Ostatecznie to komuniści myślą jak chrześcijanie. Chrystus mówi o społeczeństwie, w którym to ubodzy, słabi, wykluczeni, mają decydować. Nie demagodzy, nie nicponie, ale lud, biedni, którzy mają wiarę w Boga. To im musimy pomóc, by osiągnąć równość i wolność”.

Najwyraźniej papież Franciszek zna …More
W wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Repubblica” papież Franciszek powiedział między innymi, że: Ostatecznie to komuniści myślą jak chrześcijanie. Chrystus mówi o społeczeństwie, w którym to ubodzy, słabi, wykluczeni, mają decydować. Nie demagodzy, nie nicponie, ale lud, biedni, którzy mają wiarę w Boga. To im musimy pomóc, by osiągnąć równość i wolność”.

Najwyraźniej papież Franciszek zna komunizm głównie z kultowej piosenki komunistów, to znaczy – „Międzynarodówki”, w której rzeczywiście znajduje się inwokacja do „ludu ziemi”: „Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie, których dręczy głód” – ale chyba nie wie, że to tylko propaganda, że „lud” (co to u diabła w ogóle jest ten cały „lud” i czym się różni od ludzi? Chyba tym, że ludzie rzeczywiście istnieją, podczas gdy „lud” – tylko w umysłach doktrynerów, co to dostali się „w szpony hipostaz”: „Kto w szpony dostał się hipostaz, rzeczywistości już nie sprosta” – przestrzega poeta – i to się właśnie sprawdza na nieszczęsnym papieżu Franciszku) – więc „lud” jest inną nazwą mięsa armatniego, przy którego pomocy żydokomuna dokonuje destrukcji wszystkich organicznych więzi i instytucji społecznych, z Kościołem katolickim na czele, by – doprowadziwszy całe narody do stanu bezbronności – poddać je bezlitosnej eksploatacji zbójeckiej międzynarodówki. Poza tym Chrystus nigdzie ani nigdy nie mówił, że jacyś „wykluczeni” mają „decydować” W odróżnieniu od papieża Franciszka, Chrystus bowiem miał poczucie rzeczywistości i nie wygadywał głupstw. Albo ktoś jest „wykluczony” a więc – pozbawiony możliwości decydowania – albo to właśnie on ma „decydować” – ale w takim razie już „wykluczony” nie będzie. To pewnie mieli na myśli komuniści, kiedy w „Międzynarodówce” wyśpiewywali: „dziś niczym – jutro wszystkim my!” „Wszystkim” – a więc i o wszystkim decydujący. Tego rodzaju myślenie jest zupełnie inne od chrześcijańskiego, a przynajmniej takiego, które dotychczas z chrześcijańskim utożsamialiśmy. Bo komuniści nigdy nie myśleli jak chrześcijanie, ani nie myślą tak również teraz. Chrystus mówił: „daj!”, podczas gdy komuniści mówią: „bierz! Jeśli papież Franciszek nie zauważa tej różnicy, to przynajmniej powinien zauważyć 100 milionów śmiertelnych ofiar komunistycznego eksperymentu. Skoro jednak nie zauważa ani jednego, ani drugiego, to chyba nie ma już żadnego powodu, byśmy się jego deklaracjami przejmowali. Tym bardziej, że jednoczesne osiągnięcie równości i wolności jest bardzo mało prawdopodobne. Zwolennicy równości muszą bowiem dużych obcinać, małych naciągać, grubych uciskać, a chudych nadymać – nawet wbrew ich woli, co trudne jest do pogodzenia z wolnością. Wydaje się, że papież Franciszek wygaduje głupstwa. To podważa autorytet papiestwa, a nawet gorzej. Wy jesteście solą dla ziemi – mówił Jezus do Apostołów – Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. – napisał św. Mateusz. I chyba tak się niestety stało.

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz specjalnie dla www.michalkiewicz.pl 16 listopada 2016
waz2054
Wcale się nie dziwię wypowiedziom Papieża Franciszka. Mieszkam w Argentynie od wielu, wielu lat i znam ten kraj na wylot. Mentalność, sposób bycia, zapatrywania polityczne, a także nieprawdopodobną ignorancję, nieuctwo, lenistwo, cwaniactwo, przewrotność, złośliwość, pychę, lekkie prowadzenie się, zamiłowanie do bezkarności jako normy współżycia społecznego i podatność na propagandę. Każdy tylko …More
Wcale się nie dziwię wypowiedziom Papieża Franciszka. Mieszkam w Argentynie od wielu, wielu lat i znam ten kraj na wylot. Mentalność, sposób bycia, zapatrywania polityczne, a także nieprawdopodobną ignorancję, nieuctwo, lenistwo, cwaniactwo, przewrotność, złośliwość, pychę, lekkie prowadzenie się, zamiłowanie do bezkarności jako normy współżycia społecznego i podatność na propagandę. Każdy tylko wypatruje komunizmu, bo jest przekonany, że będzie żył bez pracy.... na koszt państwa.

Takie jest też stanowisko kościoła, który przekształcił się tu w... instytucję charytatywną. Papież jest nieodrodnym synem tej społeczności, która uważa samą siebie za najbardziej uczoną i mądrą na świecie, a w praktyce jest najbardziej godną pożałowania, żyjącą w permanentnym kryzysie ekonomicznym, posiadającą najwyższą na świecie inflację, największe podatki i endemiczną nędzę. Kto tu sprawuje rządy? Ano wystarczy popatrzyć na herb Argentyny. Jakiś taki masoński.

Zaproponowałbym następujący tytuł do kolejnej encykliki Papieża Franciszka: "Quam divitem terram vertere cubilia corruptionis paupertatem ac violentiam evocet.".
mariba
MariaBarbara - uwierz że wszyscy, ale to absolutnie wszyscy KOMUNIŚCI, SOCJALIŚCI, LIBERAŁOWIE, MODRENIŚCI i kończąc litanią - POSTMODERNIŚCI i wszyscy ----IŚCI to kłamcy, złodzieje, mordercy demoralizatorzy, anarchiści i pomioty diabelskie. Dać ci przykłady? Albo znajdź mi jednego, jedynego spośród tych szubrawców który nie byłby - kłamcą, złodziejem, mordercyą demoralizatorem, anarchistą i …More
MariaBarbara - uwierz że wszyscy, ale to absolutnie wszyscy KOMUNIŚCI, SOCJALIŚCI, LIBERAŁOWIE, MODRENIŚCI i kończąc litanią - POSTMODERNIŚCI i wszyscy ----IŚCI to kłamcy, złodzieje, mordercy demoralizatorzy, anarchiści i pomioty diabelskie. Dać ci przykłady? Albo znajdź mi jednego, jedynego spośród tych szubrawców który nie byłby - kłamcą, złodziejem, mordercyą demoralizatorem, anarchistą i pomiotem diabelskim!!!
mariba
cyt - "Franciszek zauważył że największym problemem są nierówności" ??????? - Czyżby masońska wolność, RÓWNOŚĆ i braterstwo była głównym motorem kogoś kto zastpuje PAPIEŻA Benedykta XV I?????? - Jeśli tak to nic dziwnego że ten ustąpił bo KZDRADZIECCY KARDYNAŁOWIE wybrali bezprawnie ..................
Weronika.S
Kończąc dyskusję podsumuję: komunizm i hitleryzm to największe zbrodnie ludzkości i nawiązywanie do nich, w taki czy inny sposób jest mało poważne.
22Cecylia likes this.
MariaBarbara
@Weronika.S , nie jestem pewna czy ty rozumisz czytany text, bo ani ja nie wole zadnego komunizmu, ani tez wszyscy nie sa zlodziejami i zbrodniarzami. No, nie martw sie, wiem ze masz cala twoja dusze w radykalnych pogladach dlatego nie bedziemy tu sie sprzeczac. Pamietaj ze Bog jest miloscia, i to musi miec konsekwencje w kazdym z nas.
Weronika.S
@MariaBarbara. Chcesz wierzyć w zbrodniczy komunizm pod postacią teologii wyzwolenia, to wierz. Ja idę za Chrystusem, który nie zachęcał do walki zbrojnej o dobra dla najbiedniejszych, a do dzielenia się z nimi tym, co mamy. A może by tak ci cwani współcześni komuniści i wielbicie teologii wyzwolenia podzieli się też z biednymi swoją własnością, a nie zabierali innym, byłoby to po chrześcijańsk…More
@MariaBarbara. Chcesz wierzyć w zbrodniczy komunizm pod postacią teologii wyzwolenia, to wierz. Ja idę za Chrystusem, który nie zachęcał do walki zbrojnej o dobra dla najbiedniejszych, a do dzielenia się z nimi tym, co mamy. A może by tak ci cwani współcześni komuniści i wielbicie teologii wyzwolenia podzieli się też z biednymi swoją własnością, a nie zabierali innym, byłoby to po chrześcijańsku.
MariaBarbara
@Weronika.S znow mowisz o doktrynie wiary, a Papiez o czym innym. W naszych doswiadczeniach komunizm jest czyms innym niz w doswiadczeniach innych krajow. W calej Ameryce Lacinskiej (skad Papiez czerpie doswiadczenia) tworzyly sie grupy komunistyczne, ktore walczyly o dobro najbiedniejszych. Jeszcze do tej pory, chciaz pod inna nazwa, sa to ludzie patrioci ktorzy mocno reaguja na krzywde ludzi. …More
@Weronika.S znow mowisz o doktrynie wiary, a Papiez o czym innym. W naszych doswiadczeniach komunizm jest czyms innym niz w doswiadczeniach innych krajow. W calej Ameryce Lacinskiej (skad Papiez czerpie doswiadczenia) tworzyly sie grupy komunistyczne, ktore walczyly o dobro najbiedniejszych. Jeszcze do tej pory, chciaz pod inna nazwa, sa to ludzie patrioci ktorzy mocno reaguja na krzywde ludzi. Strajki i protesty przez nich organizowane bardzo pomogly ludnosci.
Weronika.S
@MariaBarbara. Weźmy dla przykładu zamiast komunizmu, drugą zbrodniczą ideologię, hitleryzm. Można również udowodnić stronniczo, że nie był też taki zły, podobnie jak komunizm, bo przecież ci hitlerowcy byli niejednokrotnie dobrymi mężami i kochającymi ojcami....
Katolik nie może myśleć jak komunista, bo komunizm nie uznaje osobowego Boga. Dla ideologicznego komunisty materia jest najważniejsza…More
@MariaBarbara. Weźmy dla przykładu zamiast komunizmu, drugą zbrodniczą ideologię, hitleryzm. Można również udowodnić stronniczo, że nie był też taki zły, podobnie jak komunizm, bo przecież ci hitlerowcy byli niejednokrotnie dobrymi mężami i kochającymi ojcami....
Katolik nie może myśleć jak komunista, bo komunizm nie uznaje osobowego Boga. Dla ideologicznego komunisty materia jest najważniejsza, jest bogiem, stąd ,,ubóstwienie materii,,. Jeżeli skłaniamy się przyjąć, to co komunizm mówi o owych dobrach materialnych, można przypuszczać, że akceptujemy owo komunistyczne ,,ubóstwienie materii,, a to jest sprzeczne z katolicyzmem.
Weronika.S
Konsekwencją decyzji i słów Franciszka jest zacieranie przez niego różnić między katolicyzmem i luteranizmem, co miało miejsce w czasie jego wyjazdu do Szwecji. Następny etap to stwierdzenie, że i chrześcijanie, i komuniści myślą tak samo, a to z kolei razem prowadzi do rozmycia tożsamości religijnej katolików, tym bardziej, że z zasady, informacje z Watykanu, szeregowy katolik bierze za …More
Konsekwencją decyzji i słów Franciszka jest zacieranie przez niego różnić między katolicyzmem i luteranizmem, co miało miejsce w czasie jego wyjazdu do Szwecji. Następny etap to stwierdzenie, że i chrześcijanie, i komuniści myślą tak samo, a to z kolei razem prowadzi do rozmycia tożsamości religijnej katolików, tym bardziej, że z zasady, informacje z Watykanu, szeregowy katolik bierze za wyrocznię prawdy, a kapłani dodatkowo z ,,obowiązku,,.
22Cecylia
@MariaBarbara o święta naiwności, a jakiż to komunista ( nie piszę o szeregowym działaczu ) miał uczciwy stosunek do biednego?
yuitrel likes this.
MariaBarbara
Jak zawsze staracie sie skrecic z tematu aby dac upust pogardy dla Papieza. Ojciec sw. nie mowi tu o podobienstwie mysli religijnych katolikow i komunistow. Mowa jest o spolecznym stosunku do ubogich. W tym sensie i tylko w tym Papiez relacjonuje mysli komunistow i chrzescian.
EON
O bezbożnym komunizmie” Divini Redemptoris
Weronika.S
Mieszanie chrześcijaństwa z komunizmem jest tworzeniem zamętu w Kościele Katolickim w rozmiarze nie notowanym w dotychczasowej jego historii. Tylko komu to służy?
Weronika.S
Komunizm to system filozoficzny oparty na negacji Boga osobowego. Atrybuty boskości przypisuje on ,,wiecznej materii, stąd też mówienie, że chrześcijanie myślą tak jak komuniści jest wielkim nieporozumieniem......
m.rekinek
Weronika.S 40 minuty temu
@ m. rekinek. Jan Paweł II jako Karol Wojtyła brał udział w SWII. Sobór ten nie potępił komunizmu.
-----------------------------------------------------
To prawda , ale Jan Paweł II potępił tzw. teologię wyzwolenia , której orędownikiem wydaje się być papież Franciszek
-----------------------------------------------------
,,Wpływ tego aspektu nauczania papieskiego w …More
Weronika.S 40 minuty temu
@ m. rekinek. Jan Paweł II jako Karol Wojtyła brał udział w SWII. Sobór ten nie potępił komunizmu.
-----------------------------------------------------
To prawda , ale Jan Paweł II potępił tzw. teologię wyzwolenia , której orędownikiem wydaje się być papież Franciszek
-----------------------------------------------------
,,Wpływ tego aspektu nauczania papieskiego w kontekście stosunku do socjalizmu i komunizmu daje się wyczytać zwłaszcza w dwóch instrukcjach Kongregacji Doktryny Wiary dotyczących teologii wyzwolenia, które, choć nie są bezpośrednio sygnowane imieniem Ojca Świętego, stanowią ważny element Jego nauczania społecznego. Oba te dokumenty stanowiły bezpośrednią, krytyczną reakcję Kościoła na wykorzystywanie zasad ideologii marksistowskiej do kształtowania społecznego zaangażowania katolików na rzecz sprawiedliwości. Krytyka ta była zawarta zwłaszcza w Instrukcji o niektórych aspektach teologii wyzwolenia(06.08.1984 roku). Drugi natomiast z owych dokumentów, 'Instrukcja o chrześcijańskiej wolności i wyzwoleniu (22.03.1986 roku), stanowił bardziej pozytywny wykład właściwego rozumienia tych zagadnień w świetle objawienia Bożego i posłannictwa Kościoła."
Weronika.S likes this.
Weronika.S
@ m. rekinek. Jan Paweł II jako Karol Wojtyła brał udział w SWII. Sobór ten nie potępił komunizmu. Karol Wojtyła nie był opozycją w czasie jego obrad, w pełni akceptował jego ustalenia.
Weronika.S
Chrystus nie przyszedł po to, aby walczyć o władzę ,,dla ludu,, ale by ich zbawić. Widziałabym jednak, zasugerowana myślą Franciszka, podobieństwo miedzy marksistowskim hasłem : ,,proletariusze wszystkich krajów łączcie się,, i głoszonym ekumenizmem przez współczesnych hierarchów. Jedno i drugie to niebezpieczny globalizm.
m.rekinek
Jan Paweł II już po upadku tego systemu w encyklice Centesimus annus, stwierdził, że „podstawowy błąd socjalizmu ma charakter antropologiczny” tzn. że system ten traktuje człowieka tylko jako element społeczności podporządkowany uwarunkowaniom ekonomicznym, bez respektowania jego godności, wolności i związanej z nią odpowiedzialności.
Jan Paweł II w swym nauczaniu społecznym powtórzył …More
Jan Paweł II już po upadku tego systemu w encyklice Centesimus annus, stwierdził, że „podstawowy błąd socjalizmu ma charakter antropologiczny” tzn. że system ten traktuje człowieka tylko jako element społeczności podporządkowany uwarunkowaniom ekonomicznym, bez respektowania jego godności, wolności i związanej z nią odpowiedzialności.
Jan Paweł II w swym nauczaniu społecznym powtórzył w zasadzie tradycyjną naukę Kościoła na temat komunizmu, podejmując zwłaszcza krytykę uprzedmiotowienia człowieka, prymatu kolektywu, negowania religijnych aspektów życia ludzkiego, lansowania logiki nienawiści i walki, prymatu siły przed prawem i etyką, ograniczania wolności, zagrożenia dla respektowania prawa własności oraz wadliwej koncepcji państwa. Zwrócił przy tym uwagę na różne formy przeciwdziałania wpływom marksizmu we współczesnym świecie.
mkatana likes this.
m.rekinek
Nauczanie Kościoła nt. komunizmu

Kościół problematyką tą zainteresował się już na początku XIX wieku i od początku oceniał ją niezwykle krytycznie. Czynił to za pontyfikatu Piusa VII w jego bulliEcclesiam Christi (13.09.1821 roku) oraz za pontyfikatu jego następcy, Leona XII, w bulli Quo graviora (13.03.1826 roku). Wiele uwagi poświęcił jej Grzegorz XVI, zwłaszcza w encyklikach Mirari vos …More
Nauczanie Kościoła nt. komunizmu

Kościół problematyką tą zainteresował się już na początku XIX wieku i od początku oceniał ją niezwykle krytycznie. Czynił to za pontyfikatu Piusa VII w jego bulliEcclesiam Christi (13.09.1821 roku) oraz za pontyfikatu jego następcy, Leona XII, w bulli Quo graviora (13.03.1826 roku). Wiele uwagi poświęcił jej Grzegorz XVI, zwłaszcza w encyklikach Mirari vos (15.08.1832) i Singulari nos (25.06.1834). Tematyka ta znalazła nieco szersze odbicie w nauczaniu Piusa IX, zwłaszcza w encykliceQuanta cura (08.12.1864 roku) oraz w dołączonym do niej Syllabusie zawierającym wykaz ówczesnych najbardziej niebezpiecznych błędów doktrynalnych zasługujących na potępienie. Dokumenty te są dziś świadectwem, iż Kościół odrzucał socjalizm od samego początku w przekonaniu, które potwierdził bieg wydarzeń historycznych, że nie jest to właściwa droga do naprawy wadliwych struktur społecznych. Przełomu w sposobie patrzenia na zagadnienie komunizmu dokonał Leon XIII w encyklice Rerum novarum (15.05.1891 roku), nie tylko potępiając ów ruch, ale wskazując także pozytywny program rozwiązania kwestii społecznej. W kolejnych dokumentach Kościół konsekwentnie przestrzegał przed destrukcyjnym charakterem tej ideologii. Pius XI w encyklice Quadragesimo anno (15.05.1931 roku) dokonał wyraźnego rozróżnienia między socjalizmem i komunizmem, podkreślając brutalność komunzimu w działaniu społecznym oraz jego zdecydowaną wrogość wobec Boga i Kościoła. Obszerniej wrócił zaś do tej tematyki w encyklice „O bezbożnym komunizmie” Divini Redemptoris (19.03.1937 roku), która jest w dorobku nauczania społecznego Kościoła najbardziej wnikliwą analizą tego zjawiska. Kolejny papież, Pius XII, nie opublikował wprawdzie żadnego zasadniczego dokumentu na ten temat, jednak wobec szerokiej ekspansji ideologii komunistycznej podejmował krytyczną ocenę nadużyć z niej wynikających, związanych z degradacją osoby ludzkiej, ograniczeniem praw człowieka, konfliktami społecznymi i prześladowaniem Kościoła, doprowadzając do opublikowania dekretu Świętego Oficium (01.07.1949 roku) zabraniającego katolikom popierania ideologii komunistycznej.

Pontyfikat Jana XXIII ograniczył w zasadzie w odniesieniu do zagadnienia „realnego socjalizmu” okres publicznego potępiania tej ideologii, zintensyfikował natomiast pozytywne przepowiadanie zmierzające do ograniczenia i przezwyciężenia monopolu komunistów na rzekome uzdrawianie stosunków społecznych. Ta nowa tendencja została wyraźnie określona w dwóch encyklikach społecznych: Mater et magistra (15.05.1961 roku) i Pacem in terris (11.04.1963 roku) oraz w zainicjowanym Soborze Watykańskim II, który nie potępił oficjalnie komunizmu, dał jednak nowy impuls dla społecznej aktywności chrześcijan w świecie. Dialog zainicjowany przez Jana XXIII, obejmujący także środowiska marksistowskie, znalazł swoje doktrynalne pogłębienie w nauczaniu Pawła VI już w encyklice Ecclesiam suam (06.08.1964 roku), gdzie zostało powtórzone krytyczne stanowisko Kościoła wobec komunizmu, zwłaszcza w kontekście ateizmu stanowiącego jakby synonim marksizmu i kształtowanego przezeń systemu politycznego. Rozwój społecznej aktywności Kościoła w tym okresie był konsekwencją jego stanowiska wobec marksizmu, przy wyraźnym podkreśleniu potrzeby kształtowania sprawiedliwości społecznej, przeciwdziałania ateizmowi oraz promocji motywacji ewangelicznej dla budowania owej sprawiedliwości, co zostało wyrażone zwłaszcza w trzech podstawowych dokumentach społecznych tego pontyfikatu: encyklice Populorum progressio (26.03.1967 roku), liście apostolskim Octogesima adveniens (15.05.1971 roku) oraz adhortacji apostolskiej Evangeli nuntiandi (08.12.1975 roku).
One more comment from m.rekinek
m.rekinek
- A moja odpowiedź jest zawsze taka, że ostatecznie to komuniści myślą jak chrześcijanie. Chrystus mówił o społeczeństwie, w którym to ubodzy, słabi, wykluczeni mają decydować. Nie demagodzy, nie nicponie, ale lud, biedni, którzy mają wiarę w Boga - powiedział papież.
-----------------------------------------------------------------------------
A w którym to miejscu Ewangelii Chrystus mówi…
More
- A moja odpowiedź jest zawsze taka, że ostatecznie to komuniści myślą jak chrześcijanie. Chrystus mówił o społeczeństwie, w którym to ubodzy, słabi, wykluczeni mają decydować. Nie demagodzy, nie nicponie, ale lud, biedni, którzy mają wiarę w Boga - powiedział papież.
-----------------------------------------------------------------------------
A w którym to miejscu Ewangelii Chrystus mówił , że ,,ubodzy , biedni i lud" mają decydować ?
Czy Jezus wg Biskupa Rzymu był komunistą ?!
Agata.B
Żydzi zdominowali handel niewolnikami nie tylko w amerykańskich koloniach, ale i w całym Nowym Świecie. W fundamentalnej pracy autorstwa S.B.Liebmana " Żydowstwo Nowego Świata,1492-1825: Requiem dla zapomnianych" (N.Jork 1982) czytamy: " Przypływali statkami z Afrykańczykami, których sprzedawano w niewolę. Handel niewolnikami był królewskim monopolem, a Żydów często mianowano królewskimi …More
Żydzi zdominowali handel niewolnikami nie tylko w amerykańskich koloniach, ale i w całym Nowym Świecie. W fundamentalnej pracy autorstwa S.B.Liebmana " Żydowstwo Nowego Świata,1492-1825: Requiem dla zapomnianych" (N.Jork 1982) czytamy: " Przypływali statkami z Afrykańczykami, których sprzedawano w niewolę. Handel niewolnikami był królewskim monopolem, a Żydów często mianowano królewskimi agentami ich sprzedaży... W całym regionie Karaibów flota handlowa była głównie żydowskim przedsięwzięciem. Statki były ich własnością, obsadzały je żydowskie załogi, żeglowały pod rozkazami żydowskich kapitanów". Inny żydowski badacz przeszłości, Arnold Aharon Wiznitzer (" Żydzi w kolonialnej Brazylii", 1960), dodaje nie bez pewnej dumy: " Kompania Zachodnioindyjska, która zmonopolizowała import niewolników z Afryki, sprzedawała ich na publicznych aukcjach za gotówkę. Tak się składało, że gotówkę przeważnie posiadali Żydzi. Kupcy, którzy pojawiali się na aukcjach byli prawie zawsze Żydami. Z powodu braku konkurencji mogli oni nabywać niewolników po niskich cenach ( a potem odstępować plantatorom na kredyt ściągany przy następnych zbiorach w cukrze- DR).... Jeżeli zdarzało się , że data danej aukcji pokrywała się z żydowskim świętem- odraczano ją. Tak było w piątek, 21 października 1644 r.".www.kibice.net/forum/viewtopic.php
Agata.B
Quas Primas 4 minuty temuŻydowscy alfonsi dostarczali dzieci do burdeli Argentyny.
www.fronda.pl/a/zydowscy-alfons…
------------------------------------
Żydzi a handel niewolnikami - temat tabu

Gdybym miał sporządzić ranking najhaniebniejszych profesji wykonywanych przez setki i tysiące lat przez istoty ludzkie, bez wahania wskazałbym na handlarzy niewolników. Niemal słyszę już łaskawsze słowa …More
Quas Primas 4 minuty temuŻydowscy alfonsi dostarczali dzieci do burdeli Argentyny.
www.fronda.pl/a/zydowscy-alfons…
------------------------------------
Żydzi a handel niewolnikami - temat tabu

Gdybym miał sporządzić ranking najhaniebniejszych profesji wykonywanych przez setki i tysiące lat przez istoty ludzkie, bez wahania wskazałbym na handlarzy niewolników. Niemal słyszę już łaskawsze słowa "postępowców" stwierdzających, że niżej podpisany- niegdyś reakcyjny kłamca i "tak zwany historyk z Opola"- nawrócił się na jedynie słuszną ideologię. Błąd moi mili. Tym większy, że dzisiaj zajmę się sprawą nadzwyczaj drażliwą: dominacją przedstawicieli Wielce Czcigodnego- skądinąd- "Narodu Wybranego" w ogólnoświatowym handlu "żywym towarem". Żeby nie być posądzonym o stronniczość, niniejszy tekst opieram głównie na pracach historyków żydowskich.www.kibice.net/forum/viewtopic.php
Ale obluda.