…istnieje metoda psychoterapeutyczna, która może okazać się wyjątkowo pomocna w okresach zmagania się z pokusami. Przed popełnieniem grzechu możemy w wyobraźni przenieść się do przyszłości i zastanowić się nad tym, jak będziemy się wówczas czuli, gdy pomyślimy o zamierzonym czynie z perspektywy czasu. Czy będę z siebie zadowolony, jeśli tak się zachowam, czy raczej będę tego żałował? Jakie przyniesie to konsekwencje, nie tylko mnie, ale także innym osobom? Jakie będą owe skutki dla mnie i dla innych w przyszłym tygodniu, w przyszłym miesiącu lub w przyszłym roku? I jaki to będzie miało wpływ na moją nieśmiertelną duszę?
Na przykład jeśli jakiś człowiek, który zmaga się z pijaństwem, rozważa to, czy właśnie sięgnąć po drinka, nie powinien myśleć wyłącznie o doraźnych przyjemnościach związanych z wypiciem alkoholu. Powinien raczej przenieść się w wyobraźni do przyszłości i w ten sposób zastanowić nad skutkami, jakie może przynieść wypicie drinka. Jeżeli potrafi odłożyć w czasie decyzję o wypiciu alkoholu - jeżeli może pomyśleć o prawdopodobieństwie upicia się i skutkach, jakie owo pijaństwo przyniesie jemu, jego rodzinie lub innym znajomym, a także o ewentualnych szkodach, jakie wyrządzi w ten sposób własnej duszy - być może będzie w stanie rozbudzić w sobie świadomość lub odpowiednie emocje, które przekonają go, że wypicie drinka nie będzie dla nikogo korzystne. Tego rodzaju myśli lub emocje mogą przeciwdziałać emocjom związanym z oczekiwaniem czegoś przyjemnego, a więc takim, które próbują w nas wzbudzić demony, doskonale świadome naszych konkretnych pragnień i słabości. Ponadto dzięki przekształceniu takiego procesu myślowego w pewien nawyk jesteśmy w stanie, z pomocą łaski Bożej, przełamać schematy grzechu, które nas zniewalają i które są czynnikiem otwierającym nas na wpływy demonów.
Znaleziono w: Mike Driscoll, "Rozprawa z demonami. Jak rozeznać: opętanie czy choroba?" Wydawnictwo Księży Marianów - PROMIC, Warszawa 2018
Dodam, za najnowszymi badaniami medycznymi że w zasadzie nawet niewielka ilość alkoholu działa prozapalnie na całe ciało i szkodliwie na mózg
"
Badania neuroobrazowe MRI potwierdzają, że nawet małe, regularne dawki (np. jedno piwo czy kieliszek wina) fizycznie zmniejszają objętość istoty szarej, kurczą mózg i hamują neurogenezę (tworzenie nowych neuronów) w hipokampie, co niszczy koncentrację i pamięć.
Dla Ciała (Prozapalnie): Wątroba przetwarza etanol w acetaldehyd – substancję skrajnie toksyczną i rakotwórczą, która generuje potężny stres oksydacyjny. Dodatkowo alkohol rozszczelnia barierę jelitową, przez co toksyny bakteryjne przedostają się do krwi, uruchamiając chroniczny, tlący się stan zapalny w całym organizmie."