Kard. Fernandez - erotoman watykański, specjalizujący się w "mistycznych orgazmach", jest widocznie tą instancją, której aktualny Papież musi słuchać. Na czym to polega wyjaśnił Benedykt XVI w wywiadzie-rzeka przeprowadzonym przez Petera Seewalda, po swojej abdykacji, wymuszonej na nim przez mafię z St. Gallen - żeby było jasne, oni sami się tak nazwali: "mafią", co expressis verbis napisał belgijski kardynał Danneels w swojej książce, i wielokrotnie z dumą opowiadał w wywiadach (jedną taką wypowiedź można usłyszeć w filmie, który zamieściłam poniżej).
Sam, będąc "obrońcą homoseksualnego drapieżnictwa", Danneels chwalił się publicznie tym, jak grupa duchownych o socjalistycznych poglądach zbierała się przez lata w St. Gallen i knuła, jak doprowadzić do wyboru papieża przyjaznego socjalizmowi. Znależli Bergoglio, który okazał się idealnym kandydatem.
Jak się okazuje ośrodek w St.Gallen wydaje się mieć znacznie głębsze znaczenie i korzenie w socjalizmie, niż początkowo sądzono. I mógł się …More

12K
Joa him shares this
447
Walczyć o prawdę shares this
396
Walczyć o prawdę

Precz z takimi moderatorami, którzy akceptują sodomię na wzór odstępcy Fernandeza. Akceptowanie sodomii to akceptacja piekła i odrzucenie katolickiego nauczania.

Iwona I Sebastian shares this
225