Dzieci uciekają przed zastrzykiem z chlorku potasu!
Jak podajesz ten chlorek potasu, to musisz podawać do końca, aż do momentu, kiedy zobaczysz, że serce przestało bić. Jak tego nie zrobisz dobrze, to będzie ci uciekać i będziesz musiała kłuć jeszcze raz – tak Gizela Jagielska strofowała swoją asystentkę podczas procedury zabicia dziecka, aby nie urodziło się z aborcji żywe. Szokujące zdarzenie przywołała położna z Oleśnicy, Pani Magda, która odeszła z pracy, bo nie mogła znieść wszechobecnej aborcji. Słowa Jagielskiej ujawniają brutalną prawdę: dzieci uciekają przed śmiertelnym zastrzykiem!
Dzieci uciekają przed chlorkiem potasu
Gizela Jagielska stosuje okrutną metodę zabijania poczętych dzieci zanim rozpocznie się faktyczne „przerywanie ciąży”. Wszystko po to, aby dziecko nie urodziło się z aborcji żywe. Metoda polega na przebiciu się przez powłoki brzuszne matki, wbiciu igły w serce dziecka i wstrzyknięciu tam chlorku potasu. Ta procedura, znana z zastosowania przy wykonywaniu kary śmierci, wywołuje intensywne cierpienie. …More
Gizela MENGELE to ZLA kobieta... nie dlatego, ze jest niewierzaca zydowka, ale dlatego, ze zabija innych ludzi, niszczy im zycie, uwaza sie za PONAD-CZLOWIEKA. Oby Bog w Trojcy swietej Jedyny dal jej laske nawrocenia, rzucajac ja o ziemie, jak swietego Pawla pod Damaszkiem.
Tak będzie - OLEŚNICA W KAŻDYM POLSKIM MIEŚCIE jeśli wygra Trzaskowski a 'pobożni" glorianie "dezerterzy" bedą mieć w tym swój udział tylko czy nadal bedą spać spokojnie ?...
..."Jak podajesz ten chlorek potasu, to musisz podawać do końca, aż do momentu, kiedy zobaczysz, że serce przestało bić. Jak tego nie zrobisz dobrze, to będzie ci uciekać i będziesz musiała kłuć jeszcze raz – tak Gizela Jagielska strofowała swoją asystentkę podczas procedury zabicia dziecka, aby nie urodziło się z aborcji żywe"...
..."Aborcja, czyli "zalegalizowane" dzieciobójstwo, to jedna z największych tragedii naszych czasów oraz hańba, która spada na nas jako na społeczeństwo, które toleruje to barbarzyństwo.
Niestety sytuacja polityczna w naszym kraju wygląda tak, że kandydaci znajdujący się w drugiej turze wyborów prezydenckich pozostawiają wiele do życzenia. Mimo nienajlepszego położenia wciąż możemy jednak przyczynić się do ograniczenia zbrodni aborcji. Jeśli chociaż tyle możemy zrobić, to uważam, że powinniśmy z tej okazji skorzystać.
Głos w drugiej turze nie musi oznaczać pełnego poparcia dla programu konkretnego kandydata, a wstrzymanie się od głosu nie dość, że nie naprawi sytuacji politycznej naszego kraju, to jeszcze zwiększa szanse na zwycięstwo środowiska skrajnie antychrześcijańskiego, które z pewnością przyczyni się do rozszerzenia dostępu do aborcji, czyli zwiększy skalę dzieciobójstwa w Polsce, a przy okazji i tak już zła sytuacja polityczna będzie się jeszcze bardziej pogarszać.
Nie dopuśćmy do tego! Myślę, że dla katolików wybór powinien być oczywisty. Nie naprawimy tym głosowaniem Polski, ale możemy choć w niewielkim stopniu przyczynić się do zaistnienia jakiegoś dobra i powstrzymania jeszcze większego zła.
Bardzo więc zachęcam, aby w najbliższą niedzielę wziąć udział w wyborach i oddać ważny głos przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu.
Oprócz wyborów prezydenckich pamiętajmy o tym, co najważniejsze tego dnia, czyli o pobożnym uczestnictwie w ofierze Mszy świętej, gorliwej modlitwie (zwłaszcza za naszą ojczyznę) i godnym uczczeniu dnia świętego, który poświęcony ma być przede wszystkim Bogu. Ojczyznę musimy naprawiać przede wszystkim przez własną formację, zwłaszcza duchową"...
x.com/kontraswiat/status/1928389763049861623