Maria Valtorta i omamienia demona część XX

Motto
„…. poznanie Mądrości Przedwiecznej jest nie tylko najszlachetniejsze i najsłodsze, lecz także najbardziej użyteczne i najpotrzebniejsze, boć wszak życie wieczne polega na poznaniu Boga i Jego Syna, Jezusa Chrystusa „Ciebie bowiem znać, powiada Mędrzec, zwracając się do Mądrości, jest doskonałą sprawiedliwością, a zrozumieć sprawiedliwość i moc twoją jest korzeniem nieśmiertelności”. Jeśli więc chcemy naprawdę mieć życie wieczne, to poznawajmy Mądrość Przedwieczną. Jeśli chcemy mieć doskonałość świętości na tym tu świecie, poznawajmy Mądrość. Jeśli chcemy mieć w sercu korzeń nieśmiertelności, miejmy w umyśle poznanie Mądrości: Znać Jezusa Chrystusa, Mądrość Wcieloną, to znać dosyć; znać wszystko, a nie znać Jego, to nie znać niczego….”
-św. Ludwik Maria Grignion de Montfort Miłość Mądrości Przedwiecznej audio, książka, tekst

Jezus Chrystus przed Annaszem
Dziś porównuję z Ewangelią św. Jana scenę przed Annaszem z księgi VI Męka Poematu… M. Valtorty. Zwracam uwagę, że treść i układ stron wydania tej księgi przez Michalineum i Vox Populi są identyczne, co ukazuję na zdjęciach




(zasłoniłem okładkę, bo niestosowne jest ukazywać wyobrażenia Zbawiciela na okładce tego…”dzieła”).


Jezus Chrystus przed Annaszem wg Objawienia (Ewangelii św. Jana)
Po aresztowaniu w Getsemani Jezus Chrystus skrępowany jest prowadzony pod strażą do Annasza i Kajfasza. Annasz był teściem aktualnego Arcykapłana Kajfasza. Nadal miał jednak ogromne poważanie.

Przesłuchanie przed Annaszem jest opisane w Ewangelii św. Jana, który to Apostoł „ był znajomy [był znany] najwyższemu kapłanowi i wszedł z Jezusem do dworu najwyższego kapłana”. (Jan 18, 15). Zatem św. Jan był na miejscu opisywanych tu wydarzeń i jest ich świadkiem bezpośrednim- mamy relację z pierwszej ręki bardzo wiarygodnej osoby- Apostoła, Umiłowanego Ucznia:
Tedy najwyższy kapłan spytał Jezusa o jego uczniach i o nauce jego.”
Odpowiedział mu Jezus: Jam jawnie mówił światu, jam zawsze nauczał w synagodze i w świątyni, gdzie się wszyscy Żydzi gromadzą, a nic nie mówiłem potajemnie.” „Czemu mnie pytasz? Spytaj tych, którzy słyszeli, co im mówiłem, oni wiedzą, com ja mówił. A gdy to powiedział, jeden ze służby tam stojącej wymierzył Jezusowi policzek, mówiąc: Tak odpowiadasz najwyższemu kapłanowi? Odpowiedział mu Jezus: Jeśli źle powiedziałem, daj świadectwo o złem, a jeżeli dobrze, czemu mnie bijesz? I odesłał go Annasz związanego do najwyższego kapłana Kajfasza. (Jan 18, 19-24).

Czcigodna Służebnica Boża Maria z Agredy (María Fernández Coronely Arana) w Mistycznym Mieście Bożym (audio tu ) komentuje scenę tak: „Tak odpowiadasz arcykapłanowi?" (J 18,22). Pomyśl, jak zły kapłan i wszyscy obecni musieli się śmiać; widząc Pana tak ciężko, obrażonego, i przeciwnie, jak musieli się zasmucić Jego zwolennicy, nie mogąc znieść takiej obelgi, wyrządzonej tak godnej Osobie. Popatrz także, z jaką łagodnością i miłością zwrócił się Pan do obrażającego mówiąc: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?" (J 18,15 i nast.).
Było to, jak gdyby jasno powiedział: „Zelżyłeś mnie, gdy na to nie zasłużyłem".

Pseudo Jezus przed Annaszem wg „ewangelii” Marii Valtorty to

· arogancki,

· kłótliwy,

· prowokujący,

· gadatliwy
chwalipięta, który wymienia swoje cuda, zasługi i zalety oraz ubliża Arcykapłanowi Annaszowi –„ Ty jesteś błotem”… Czy Nasz Pan Jezus Chrystus tak się zachowywał?
Oczywiście, przebieg tego zdarzenia jest inny. Znowu zamiast obiecywanego „uzupełnienia Ewangelii” bez zmiany treści mamy tu do czynienia z jej wykoślawieniem. Przyjrzyjmy się, zacytuję:
[rzekomo Annasz]-„Kim jesteś?
[Pseudo]-Jezusem z Nazaretu, Rabbim, Chrystusem. I ty -Mnie znasz.
Nie działałem w ciemnościach.
-W ciemnościach – nie. Ale sprowadzałeś na złą drogę tłumy przez Swe mroczne nauki. A Świątynia ma prawo i obowiązek chronić dusze synów Abrahama.
-Dusze! Kapłanie Izraela, czy możesz powiedzieć, iż cierpiałeś przez wzgląd na duszę najmniejszego lub największego z tego ludu?
-A Ty? Cóż Ty zrobiłeś, co można by nazwać cierpieniem?
-Co zrobiłem? Dlaczego Mnie o to pytasz? Cały Izrael o tym mówi. Od Miasta Świętego do najbardziej ubogiej osady nawet kamienie mówią, opowiadając, co uczyniłem. Przywróciłem wzrok ślepym: wzrok oczom i duszy. Otwarłem uszy tym, którzy byli głusi na głosy Ziemi i na głosy z Nieba. Sprawiłem, że zaczęli chodzić chromi i paralitycy, aby rozpocząć swój marsz ku Bogu ciałem, a potem iść naprzód duchem. Oczyściłem trędowatych z tych form trądu, o jakich mówi Księga Mojżesza, oraz z tych, które czynią nieczystymi wobec Boga – z grzechów. Wskrzeszałem umarłych, nie mówię jednak, że jest wielką rzeczą wezwać do życia ciało, lecz że wielka to rzecz odkupić grzesznika. I Ja to uczyniłem. Wspomogłem ubogich nauczając żydów, chciwych i bogatych, świętego przykazania miłości bliźniego. Pozostałem ubogim, pomimo rzeki złota, która przechodziła przez Moje ręce. Ja sam otarłem więcej łez niż wy wszyscy, posiadacze bogactw. Wreszcie dałem bogactwo niewysłowione: poznanie Prawa, poznanie Boga, pewność, że wszyscy jesteśmy równi i że w świętych
oczach Ojca równe są łzy i zbrodnie: czy wylewa je lub popełnia Tetrarcha, czy Arcykapłan, czy żebrak i trędowaty umierający przy drodze. To właśnie uczyniłem
. Nic więcej.

Pominę trochę ten dialog- bo nikt nie przeczyta do końca […]
I dalej:
[rzekomo Annasz]
Czy jesteśmy jak wygnańcy w Babilonie? Odpowiedz!
[Pseudo-Jezus]
- Jesteście. I jeszcze więcej. Jest Świątynia. Tak. Budowla. Boga w niej nie ma. On uciekł przed ohydą, jaka jest w Jego domu. Ale po co Mnie pytać o tak wiele, skoro Moja śmierć jest już postanowiona?
-Nie jesteśmy mordercami. Zabijamy, jeśli mamy prawo, z powodu dowiedzionej winy. Gdzie są Twoi uczniowie? Jeśli mi ich wydasz, wypuszczę Cię na wolność. Imiona wszystkich... a szczególnie tych ukrytych, znanych. Powiedz: Nikodem należy do Ciebie? A Józef także? I Eleazar? I Gamaliel? I... o tym wiem sam... To zbyteczne. Mów, mów! Wiesz, mogę Cię zabić i mogę Cię ocalić.
Jestem potężny.
[Pseudo-Jezus]
-Ty jesteś błotem. Pozostawiam błotu zawód donosiciela. Ja jestem Światłością.
Strażnik zadaje Jezusowi cios pięścią.
-Ja jestem Światłością i Prawdą. Otwarcie przemawiałem do świata, nauczałem w synagogach i w Świątyni, w której gromadzą się żydzi, i niczego nie mówiłem w sekrecie. Powtarzam: dlaczego Mnie wypytujesz? Zapytaj tych, którzy słyszeli, co mówiłem. Oni wiedzą.
Inny strażnik policzkuje Go krzycząc:
-Tak odpowiadasz Arcykapłanowi?”
Z Poematem Valtorty nikt nie trafi do celu
Nie każdy, który mi mówi: Panie, Panie — wejdzie do Królestwa Niebieskiego…-głosi Jezus Chrystus (Mat 7;21) – Mądrość Wcielona. Wejdzie ten, kto pełni Wolę Ojca. Ten kto spełnia przykazanie Miłości, bo taka jest wola Boga przede wszystkim. Również św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w rozpoczynającym ten tekst Traktacie: Miłość Mądrości Przedwiecznej przestrzega:
Na cóż łucznikowi umiejętność strzelania na boki, jeżeli nie umie on trafić prosto do celu? Na co zdadzą się nam wszelkie inne nauki do zbawienia potrzebne, jeśli nie zgłębimy jedynej, niezbędnej stanowiącej centrum nauki Jezusa Chrystusa, w której powinna się zawrzeć wszelka wiedza?” Można dodać:
A na cóż nam marnotrawienie czasu na czytanie kiczowatych czytadeł wykoślawiających obraz Jezusa Chrystusa, Najświętszej Panienki i Apostołów?
Na nic.
To Poemat dla szalonych.
Można bowiem wierzyć tylko w jednego Jezusa Chrystusa. Dlatego ten, kto dał się uwieść i popiera książkę „Poemat…” automatycznie wyrzuca Jezusa Ewangelicznego, gdyż Chrystus z postacią Pseudo Jezusa nie da się pogodzić. Te postacie są sprzeczne, wykazałem to już wiele razy.
Czas na czytanie tych rzeczy lepiej poświęcić na modlitwę, wypraszanie Łaski, poznawanie Wiary katolickiej ze źródła pewnego i niezatrutego (kazania Świętych Kościoła, Doktorów Kościoła, Tradycja, Katechizm św. Piusa X).
Natomiast czytanie Valtorty i podobnych rzeczy to igranie z ogniem. Duże szanse, by upaść w drodze i zostać pożartym (na słodko…?) razem z przynętą- Poematem Valtorty.

Obrazki
Martin Schongauer's the Passion: Christ Before Annas c. 1480, museado, link
Stein Quadriptych, Christ before High Priest Annas, Walters Manuscript W.442.A-D, Panel B 31r, link
Stein Quadriptych, Arrest of Christ, Walters Manuscript W.442.A-D, Panel B 29r, link
Stein Quadriptych, Mocking of Christ, Walters Manuscript W.442.A-D, Panel B 32r Walters Art Museum,link
Stein Quadriptych, Christ before High Priest Annas, Walters Manuscript W.442.A-D, Panel
Christ captured and being dragged by hair up steps before the throne of the high priest Annas, from 'The Passion of Christ', after Dürer, domena publiczna link

Revelation of St. John: The Woman Clothed with the Sun 1511, 16th century, link
Kadr z filmu Konsul i inni domena publiczna
Zdjęcia własne książki Poemat...Valtorty księga VI, wyd. Vox Populi i MIchalineum
12K
alahp shares this
1K

Ks. Karol Antoniewicz Nauki i rady dla wszystkich -Aby zapewnić sobie zbawienie trzeba....