Clicks26
Quas Primas

MODLITWY Z ODPUSTAMI - Modlitwa o łaskę odpuszczenia grzechów upraszająca.

O Stworzycielu Nieba i Ziemi, i Odkupicielu Narodu ludzkiego, wierny i prawdziwy Synu Boga żywego; Panie Jezu Chryste, przed Tobą ja grzeszną głowę swoją skłaniam, Twojemu Świętemu Majestatowi serce swoje grzeszne poddaję:

Najświętszemu Bóstwu Twemu na swoje kolana upadam a dla grzechów moich nie śmiem wołać ku Tobie, Bogu prawdziwemu, a to dlatego, żem Cię rozgniewała Boga mego, któremu wszystkie grzechy moje są wiadome, Panu i Odkupicielowi mojemu.

A gdybyś raczył patrzeć na grzechy moje, aniżeli na najwyższe miłosierdzie Twoje, zginęłaby w głębokości dusza moja dla miary gniewu Twojego; wszystkaby ziemia zginęła dla grzechów moich: nie raczże mnie karać potępieniem duszy mojej, którąś odkupił swoją Krwią na Krzyżu; nie karz mnie mój Panie, dla zbrodni moich sromotą świecką, ale wspomnij na oną sromotę, którąś miał, kiedyś na Krzyżu obnażony wisiał, przed czystą Panną Maryją, Matką Twoją: która wielką żałość miała z Twojej sromoty, kiedyś przed wszystkim ludem sromotnie wisiał: nie karz mnie smutkiem wielkim za grzechy moje, którymi obraziłam Ciebie, Pana mojego najmiłosierniejszego, ale wspomnij na ono zasmucenie, któreś miał, kiedyś na Górze Oliwnej Ojca swojego wzywał. Przez Twoje Panie zasmucenie, któreś na ten czas miał, kiedyś się krwawym potem pocił dla swojego stworzenia, mój najmilszy Stworzycielu, racz zgładzić grzechy moje, którymi jam wykroczyła przeciw Majestatowi Twojemu i przykazaniu Twemu.

A wspomnij Panie na wielkie miłosierdzie swoje, albowiem ciało i dusza moja, bez Ciebie Pana mego, być nie może. A wszakżeś Panie rzekł: nie chcę śmierci grzesznego człowieka, ale chcę, aby się nawrócił i z grzechów powstał. Wierzę mój Panie, iż mnie jak prawdziwy Bóg ukrzyżowany dla mego zbawienia nie raczysz odrzucić od miłosierdzia swego: boś to słowem swoim wyrzekł: człowiecze, kiedykolwiek westchniesz za grzechy swoje, nie chcę więcej onych pamiętać.

Wierzę, Boże wszechmogący , iż mnie przyjmiesz ku Tobie z miłosierdzia Twego niewymownego, jakoś przyjął grzeszną niewiastę w łaskę swoją Marię Magdalenę i jako jej grzechy odpuścił, tak też odpuścisz grzechy moje przez miłosierdzie Twoje.

Ty wiesz, miłosierny Panie, jako się masz nade mną zmiłować albowiem większe jest miłosierdzie Twoje aniżeli grzechy całego świata: a tak ufanie mam w łasce Twojej Panie Jezu Chryste iż mnie też raczysz pocieszyć o co Cię umyślnie proszę przez one w Ogrójcu Judaszowe zdradzenie i przez one haniebne pojmanie od niewiernych Żydów, przez okrutne i nielitościwe przez rzekę Cedron prowadzenie, i o kamień urażenie. Po którymś przywiedzon do Annasza a tameś policzek wziął niewinnie. Potem prowadzony byłeś do Kaifasza, tameś naigrywan, rozmaicie naśmiewan, i okrutnie policzkowan. Zaisteś ku Piłatowi wiedzion: gdzie Twe najszlachetniejsze Ciało było zbite i łańcuchem obciążone przez one fałszywe świadectwa przeciwko Tobie, przez nielitościwe prowadzenie do Heroda, przez ono twoje w białe odzienie przyobleczenie u Heroda na pośmiech, przez ono sromotne od Heroda do Piłata znowu przywiedzenie i przez ono nielitościwe z odzienia zdarcie i u słupa nago okrutne biczowanie, i przez ono koronowanie koroną cierniową, i przez ono pokorne przy ratuszu stanie, przez niewinne na śmierć skazanie, przez krzyża noszenie, pod krzyżem padanie, przez haniebne rozciąganie i okrutne przybicie Rąk i Nóg twoich na Krzyżu, przez niemiłosierne z Krzyżem podniesienie i przez owo rozpustne z Ciebie naśmiewanie, przez pokuszenie żółci z octem, przez siedem słów Twoich Najświętszych, i przez polecanie Ducha Twojego Najświętszego w Ręce Boga Ojca, i przez ono pokorne wołanie: heli, heli, lamazabathani: przez ono Twoje najświętsze miłosierdzie, któreś Łotrowi z Krzyża ukazał, mówiąc: dziś ze Mną będziesz w Raju; przez żałość Matki Twojej, którą miała pod Krzyżem stojąc, patrząc na Cię tak zbitego, między łotry zawieszonego, przez śmierć Twoją Najświętszą, przez przebicie Boku i Serca Twego i przez Twoje w grób włożenie, i przez chwalebne Zmartwychwstanie Twoje, przez cudowne Wniebowstąpienie Twoje, przez zesłanie Ducha Świętego i przez radosne Matki Twojej Panny Najświętszej Wniebowzięcie i przez wielką chwałę Twoją najświętszą, którą masz w Królestwie Twoim, gdzie zawsze Aniołowie Święci przed Majestatem Twym Najświętszym padają, śpiewając: Święty, Święty, Święty Pan Bóg Wszechmogący, pełne jest Niebo i Ziemia wielmożności Jego chwały; przez wszystkie Twe najświętsze męki, i przez siedem boleści Najświętszej Panny Maryi, i przez to wszystko, com tu grzeszna wspomniała i przez zasługi wszystkich Świętych Twoich najmiłosierniejszy Panie, racz mnie grzeszną w tej prośbie wysłuchać a nie dopuszczaj mi przyjść w moc nieprzyjaciół moich. Wyrwij mnie Boże z mocy ich, jakoś wybawił Jonasza z brzucha wieloryba, Zuzannę od śmierci, Daniela z paszczęki lwów, Piotra z głębokości morskiej, o Boże!

O Panie, Boże Wszechmogący, wieki i miłosierny a jakoś faraona z ludem jego, z końmi i wozami w Morzu Czerwonym pogrążył, i zatopił, tak tez racz pogrążyć i potłumić wszystkich nieprzyjaciół Krzyża Świętego, Wiary Świętej katolickiej, Ojczyzny naszej i zdrowia naszego i jakoś cudownie lud izraelski z Egiptu mocą prawicy Twojej wyprowadził, i przez czterdzieści lat na puszczy karmił i opatrywał, tak i nas, sługi Twoje ze wszelkiego utrapienia, kłopotu, nędzy, ubóstwa i mizerności wyrwij i ze wszelkiego ucisku, prosimy Cię, w Imię Jednorodzonego Syna Twego najmilszego Jezusa Chrystusa, który nam to Słowem Swoim przyobiecał, mówiąc:

o cokolwiek Ojca mojego w Imię moje prosić będziecie, wszystko wam dane będzie. (tu można wstawić własną intencję). W Imię najdroższe Jezus, Boże Ojcze Wszechmogący, proszę Cię o odpuszczenie grzechów moich, o skruchę i żal za grzechy moje, o poprawę żywota mego, i moim Rodzicom, dzieciom, i przyjaciołom moim, o cierpliwość, wiarę i pomnożenie w dobrych uczynkach, o zmiłowanie się nad duszami w Czyśćcowych mękach będących, nad duszą ojca, matki, braci sióstr i krewnych moich.

O to wszystko Boże Ojcze Wszechmogący, przez Imię Jezusa Syna Twego proszę Cię i o to, co Ty chcesz, abyśmy Cię prosili aby to było z większą chwałą Twoją, zbawieniem duszy mojej. Wierzę, że raczysz wejrzeć na wielkie zasmucenie serca mego. I któż mnie inny ma pocieszyć; i któż jest, któryby mi co dobrego uczynił: jeden Ty Panie Boże mój nie opuszczasz mnie, a wspomóż mnie jedyna nadziejo moja, Stworzycielu i Odkupicielu, i Ojcze mój, niechaj będę w łasce Twojej.

O Panie miłosierny, przez wielką miłość, którąś umiłował człowieka, iżeś raczył zstąpić na ów świat dla zbawienia ludzkiego, iżeś się stał Człowiekiem i podjął okrutną śmierć Stworzycielu dla swego stworzenia, Słowo stało się Ciałem. O najłaskawszy Panie Jezu Chryste, najmocniejszy Królu, racz mnie w tej potrzebie pocieszyć, proszę Cię przez Trójcę Najświętszą: przez Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, przez Wcielenie Twoje w żywocie Panny Najświętszej: bowiem będąc Bogiem, Królem i Panem, stałeś się Człowiekiem. Jaką radość i pociechę miała na duszy i na ciele Matka Twoja Przenajświętsza: kiedy Cię, Boga Duchem Świętym poczęła.

Daj to, abym ja też była pocieszona w duszy i na ciele, przez przyczynę Tejże Matki Twojej Najświętszej i wszystkich Świętych.

Amen.

Modlitwa ze starego modlitewnika, „Złoty ołtarz wonnego kadzenia przed stolicą Bożą, to iest modlitwy rozmaite Kościołowi S. zwyczayne, które duch gorący Bogu na wonność słodkości chwały Jego ofiarować może.„ (1760r.) Pisownia nieznacznie uwspółcześniona przez Administrację.

swietatradycja.wordpress.com/…/modlitwa-laske-…