Clicks1.7K

Imię Jezusa i Maryi jest eliminowane ze śpiewników i modlitewników !

PiotrM
35
IMIĘ JEZUSA CHRYSTUSA KASOWANE Z KOMENTARZY NA GLORIA TV :)

Potwierdzam, Święte Imię JEZUS, Pana naszego Chrystusa i Zbawiciela, który jest JEDYNĄ:

DROGĄ

PRAWDĄ

i ŻYCIEM
, eliminowane jest przebiegle z nauczania kościelnego na rzecz określenia: ,,pan..

Sam tego doświadczyłem będąc na tzw. ,,spotkaniu Biblijnym,, gdzie ksiądź prowadzący wdał się ze mną w spór, gdzie jego zdaniem, …
More
IMIĘ JEZUSA CHRYSTUSA KASOWANE Z KOMENTARZY NA GLORIA TV :)

Potwierdzam, Święte Imię JEZUS, Pana naszego Chrystusa i Zbawiciela, który jest JEDYNĄ:

DROGĄ

PRAWDĄ

i ŻYCIEM
, eliminowane jest przebiegle z nauczania kościelnego na rzecz określenia: ,,pan..

Sam tego doświadczyłem będąc na tzw. ,,spotkaniu Biblijnym,, gdzie ksiądź prowadzący wdał się ze mną w spór, gdzie jego zdaniem, słowem zasługującym na oddanie czci jest: ,,pan,, a nie Jezus.

PRZYPOMNIJMY:


Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM –
ku chwale Boga Ojca
” (Flp 2, 5-11).

DODAM, ŻE DEMONY NIE WYPOWIADAJĄ IMIENIA PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA, TYLKO WIJĄC SIĘ MÓWIĄ O JEZUSIE:

ON.

JESZCZE JEDNO.. CHYBA WIECIE CO NALEŻY ROBIĆ NA SŁOWA WYPOWIADANE PRZEZ KAPŁANA:

CIAŁO CHRYSTUSA:

darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię
Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
Sacerdos Hyacinthus: Nie umniejszać czci Boga!

„Itaque, fratres, state et tenete traditiones”
„Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji”
(2 Tes 2, 15)


Czasy pomieszania powszechnego.

Katolicy, którzy pozostają wierni Bożemu Objawieniu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, są określani przez niektóre wpływowe środowiska jako grupa schizmatycka.

Katolicy, któr…More
Sacerdos Hyacinthus: Nie umniejszać czci Boga!

„Itaque, fratres, state et tenete traditiones”
„Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji”
(2 Tes 2, 15)


Czasy pomieszania powszechnego.

Katolicy, którzy pozostają wierni Bożemu Objawieniu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, są określani przez niektóre wpływowe środowiska jako grupa schizmatycka.

Katolicy, którzy z podniesioną głową stawiają klarowny, rozumny i odważny opór tendencjom protestantyzującym, talmudyzującym i masonizującym w Kościele, są określani przez niektóre wpływowe środowiska jako grupa schizmatycka.

Katolicy, którzy pozostają wierni katolickiej liturgii celebrowanej przez wieki ad maiorem Dei gloriam, są określani przez niektóre wpływowe środowiskajako grupa schizmatycka.

Katolicy, którzy w posłuszeństwie naszemu Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI pozostają wierni tysiącletniemu zwyczajowi przyjmowania na polskiej ziemi Komunii Świętej w postawie klęczącej, są określani przez niektóre wpływowe środowiskajako grupa schizmatycka.

„Vos igitur, dilecti, praescientes custodite, ne iniquorum errore simul abducti excidatis a propria firmitate”

„Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, strzeżcie się, abyście dając się uwieść błędom tych, którzy nie szanują praw Bożych, własnej stałości nie doprowadzili do upadku” (2 P 3, 17).

Liturgia (lex orandi) jest wyrazem wiary (lex credendi), jest najszlachetniejszym jej wyrazem, jest aktem kultu, uwielbienia, czci skierowanym ku Bogu w Trójcy Jedynemu. Dlatego wymaga najwyższej troski o godne jej celebrowanie. Wymaga także przerwania egoistycznej obręczy antropocentryzmu: trzeba się sercem pokornym i ochotnym wychylić w kierunku Pana Boga – Jemu oddać cześć!

Modlitwa indywidualna jest ważna i nieodzowna, modlitwa wspólnotowa jest ważna i nieodzowna, ale najdoskonalsza i najważniejsza jest liturgia Kościoła. Modlitwa liturgiczna to głos Oblubienicy rozmawiającej z Oblubieńcem. „Modlitwa liturgiczna jest najwspanialszym uwielbieniem, jakie wznieść się może z ziemi do Boga. Cokolwiek ją umniejszy jest złem społecznym, a całkowite jej zniesienie jest największą karą, jaką Bóg grozi miastom”.

Problem umniejszenia kultu, umniejszenia czci wobec Pana Boga jest dzisiaj bluźnierczą antropocentryczną deformacją realizowaną beż żenady w wielu wpływowych środowiskach, w których człowiek rozsiadł się bezczelnie w świątyni Pańskiej.

Oto tekst warty wnikliwej lektury. Niektóre sformułowania podkreślam.

Z pism Hadriana, kanonika regularnego Niepokalanego Poczęcia
(La Sainte Liturgie, præface XIII-XIV, Paris 1909)

Modlitwa liturgiczna jest najwspanialszym hołdem, jaki możemy oddać Bogu

„Jakimi słowami wyrazić wzniosłość modlitwy liturgicznej? Bóg stworzył serce człowieka, aby napełnić je swoją miłością. Bóg mówi do serca człowieka i słucha jego głosu.

W obcowaniu z Bogiem są jakby trzy stopnie. Zdarza się, że człowiek jest sam, i wtedy występuje modlitwa prywatna, o której powiedziano: «Ty zaś gdy chcesz się modlić, wejdź do swojej izdebki, zamknij drzwi i módl się do twego Ojca w skrytości, a Ojciec twój, który widzi w skrytości, odda tobie». Kiedy indziej kilku zbiera się na modlitwie: «Gdzie bowiem jest dwu albo trzech w imię moje, tam i ja jestem pośród nich». Nic tak nie rozpowszechniło się wśród chrześcijan jak pobożne bractwa i wspólnoty, których celem jest modlitwa.
Jeśli modlitwa jednego tylko dziecka Bożego jest tak potężna i «jeśli – jak mówi św. Ignacy z Antiochii – modlitwa dwu lub trzech i modlitwa całej wspólnoty, podejmowana tylko z jej woli i pobożności, taką posiada moc – to co powiedzieć o modlitwie całego Kościoła», to znaczy, kiedy zanosi błaganie Oblubienica samego Chrystusa.

Modlitwa liturgiczna jest taką właśnie modlitwą Kościoła;jest to głos Oblubienicy rozmawiającej z Oblubieńcem. Stąd też płynie jej ukryta siła, dzięki której jest ona już tu na ziemi początkiem tego jedynego zajęcia, jakiemu oddają się wybrani. Dlatego modlitwa liturgiczna jest najwspanialszym uwielbieniem, jakie wznieść się może z ziemi do Boga. Cokolwiek ją umniejszy jest złem społecznym, a całkowite jej zniesienie jest największą karą, jaką Bóg grozi miastom: «Usunę od nich głos Oblubieńca i głos Oblubienicy», to znaczy rozmowę pomiędzy Jezusem Chrystusem i Kościołem.

Nasi przodkowie dobrze to rozumieli i radowali się wielce słysząc i widząc chóry księży i zakonników, ożywiające kościoły śpiewem psalmów we dnie i w nocy. Nie uważali ich życia za nieużyteczne dla świata!
Stare przepisy prawa nie pozwalały uroczyście konsekrować jakiegoś miejsca, jeśli nie była w nim zapewniona ustawiczna służba Boża.Gdy lud oddawał się codziennej pracy, czuł się wzmocniony i pocieszony nieprzerwaną modlitwą Kościoła, który trwał na czuwaniu i wstawiał się za swoimi dziećmi. Święta liturgia przybiera wszystkie znamiona samego Kościoła. Swą starożytnością wskazuje na czasy Apostołów; w istocie swej jest jedna i podobnie jak suknia królewska nie dopuszcza różnic, chyba że chodzi o ozdoby i – nazwijmy to tak – perły złociste hafty, dodające jej splendoru; jest też powszechna, dosięga wszystkich miejsc i czasów; i wreszcie – jest święta samą świętością Ducha Bożego, który ożywia ją wewnętrznie i – mówiąc przez święte Pisma i świętą tradycję – buduje osnowę świętych jej słów”.

Cenny i ważny tekst. Katolicki. Pouczający i mobilizujący do celebrowania katolickiej niezmutowanej liturgii ad maiorem Dei gloriam.

- - -

źródło: sacerdoshyacinthus.com/…/nie-umniejszac-…
megur and 3 more users like this.
megur likes this.
m.rekinek likes this.
Anieobecny likes this.
Nieprzejednany Wstecznik likes this.
Przed trzema wiekami, dokładnie 8 września 1717 roku, bp Krzysztof Szembek, z polecenia papieża Klemensa XI, włożył na skronie korony papieskie, podarowane przez tegoż papieża.

O tej uroczystości opowiadałem wczoraj na Mszy Świętej porannej. Wczoraj na Jasnej Górze odbywały się główne uroczystości 300. lecia koronacji.

Dlaczego uznano, że trzeba ludowi Bożemu wchodzącemu w te święte progi jasn…More
Przed trzema wiekami, dokładnie 8 września 1717 roku, bp Krzysztof Szembek, z polecenia papieża Klemensa XI, włożył na skronie korony papieskie, podarowane przez tegoż papieża.

O tej uroczystości opowiadałem wczoraj na Mszy Świętej porannej. Wczoraj na Jasnej Górze odbywały się główne uroczystości 300. lecia koronacji.

Dlaczego uznano, że trzeba ludowi Bożemu wchodzącemu w te święte progi jasnogórskiej kaplicy, ukazać Maryję, jako Pogromczynię Wszelkich Herezji?

Ten tytuł najbardziej pasuje właśnie do Matki Bożej, bardziej niż do apostołów, gdyż to Ona zdeptała głowę węża, czyli diabła.

Szatan został nazwany przez Pana Jezusa „kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8,44).

Chrystus powiedział także, że szatan „nie wytrwał w prawdzie”.

Kiedy Maryja zmiażdżyła głowę węża, to również zniszczyła wszelkie kłamstwo.

Pierwsze kłamstwo - herezja opisana w Piśmie Świętym - została ogłoszona przez diabła, gdy kusił Ewę.

Powiedział wówczas:

„Na pewno nie umrzecie, ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4n).

A więc będziecie „jak Bóg”. To jest największe kłamstwo i największa herezja. Rozpowszechnianie tej herezji - kłamstwa w Kościele jest dzisiaj ewidentne.

Nie możemy odrzucić faktów. Typowa herezja naszych czasów to relatywizm, czyli obojętność w wierze . Boga się detronizuje, a człowieka gloryfikuje. Będziecie „jak Bóg” – skąd my to znamy?

Ta herezja toczy, jak ów kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej, ogromne obszary również naszej parafii.

Fakty są brutalne, zaatakowane jest 3/4 parafii, a bywa, że w niektóre niedziele nawet 4/5, czyli 80% absencji w kościele na Mszach Świętych.

Za to zapełniają się place przed marketami, galerie pękają w szwach. Herezja pławi się w nowych świątyniach bożków tego świata, którym ludzie służą według zasady: „papu, buzi i nyny” . To w wersji dziecięcej, ta dla dorosłych nie nadaje się na ambonę, ale dobrze wiecie o co chodzi.

To, co Bóg nam objawił jest niezmienne. Święty Paweł pisze: że Chrystus jest „wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13,8).

Mocno dziś brzmi pytanie postawione przez Jezusa: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego” (Mt 16,13-20)? Piotr odpowiada jasno. „A wy za kogo Mnie uważacie” – parafianie Orłowca? Co do was tu obecnych, nie mam żadnych wątpliwości, ale co z tą resztą – ¾ parafian?

Za kogo oni mają Pana Jezusa, skoro nie chcą oddać mu czci?

Wy którzy tego słuchacie zasługujecie na owe błogosławieństwo.

Do każdego z was odnoszą się słowa Pana Jezusa: „Błogosławiony jesteś…” tu pada twoje imię… Powtórzę. A co z tymi, którzy lekceważą nakazy pańskie? Nie chodzą do kościoła? Niezmienne jest przykazanie: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” – to jest nakaz Boga!

Trwa batalia o niedzielę.

Jak rzadko który, właśnie ten nakaz został zrelatywizowany przez katolików. Coraz bardziej ta herezja toczy, jak kornik drukarz, naszą parafię.

Drzewa jeszcze stoją, ale są już suche, kwestia czasu, a spróchnieją. Tak samo z naszą wiarą, umrze jak las.
megur and 4 more users like this.
megur likes this.
m.rekinek likes this.
Anieobecny likes this.
Weronika....S likes this.