Jota-jotka

Miłujcie waszych nieprzyjaciół...

Modlitwa do św. Michała Archanioła (wersja skrócona modlitwy Leona XIII)

Święty Michale Archaniele, Książę i Wodzu zastępów anielskich, przybywaj na pomoc ludziom zagrożonym przez moce ciemności. Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, odkupieni życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa, a przez chrzest staliśmy się świątynią Ducha Świętego.
Uproś nam łaskę wierności, byśmy tej godności w sobie strzegli, nawet w najcięższych pokusach szatańskich. W Tobie, święty Michale, Kościół ma swego Stróża i Obrońcę.

Ty prowadzisz ochrzczonych do niebieskiej szczęśliwości. Błagaj Boga, Dawcę Pokoju, aby zniweczył moc szatana, siewcy zamętu i nie dozwolił mu trzymać ludzi w niewoli grzechu, ani szkodzić Kościołowi.
Obrońco chwały Najwyższego! Zanieś nasze prośby do Boga i wyjednaj nam Jego miłosierdzie. Amen.

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami!
Niepokalane Serce Maryi, bądź naszym ratunkiem!
Święty Michale Archaniele, módl się za nami!

Modlitwa do św. Michała Archanioła. Potężna broń duchowa


Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:
«Dziś Pan, Bóg twój, rozkazuje ci wykonać te prawa i nakazy. Przestrzegaj ich, wypełniaj z całego swego serca i z całej duszy.
Dziś uzyskałeś od Pana oświadczenie, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, przestrzegał Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu.

A Pan uzyskał to, że ty będziesz, jak ci zapowiedział, ludem stanowiącym szczególną Jego własność, i będziesz przestrzegał Jego wszystkich poleceń. On cię wtedy wywyższy we czci, sławie i wspaniałości ponad wszystkie narody, które uczynił, abyś był ludem świętym dla Pana, Boga twego, jak powiedział».

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.
A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».

Mt 5, 43-48

Oto słowo Pańskie.
.:ILG:. - 12 marca 2022: CZYTANIA LITURGICZNE
7343
Jota-jotka

Nowe przykazanie miłości. Jezus nie dzieli ludzi na dobrych i złych.
On widzi człowieka realnie – w dobrych widzi również skłonność do złego, a w złych – tęsknotę za dobrem.
Miłość nie może ograniczać się tylko do ludzi nam przyjaznych, bliskich. Autentyczna miłość po¬win¬na obejmować każdego – nawet wroga.
Jezus argumentuje: „tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”.

Jota-jotka

Modlitwa do św. Michała Archanioła. Dlaczego Jan Paweł II zachęcał do jej odmawiania?
100 lat po tym, jak Leon XIII napisał swoją słynną modlitwę, Jan Paweł II wzywał katolików do odnowienia zwyczaju jej odmawiania.
Jak Leon XXIII ułożył modlitwę do Michała Archanioła
Modlitwa do Michała Archanioła została ułożona w 1884 r. przez papieża Leona XIII. Po odprawieniu mszy świętej papież pozostał w kościele, aby odmówić modlitwę dziękczynienia przy ołtarzu. Pod koniec usłyszał dialog – rozmowę dwóch głosów, z których jeden był łagodny, a drugi ostry. Przypominało to trochę „targowanie” się Szatana z Bogiem zapisane w Księdze Hioba.
Szatan przechwalał się w ten mniej więcej sposób: choć Jezus powiedział, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła, to on mógłby go zniszczyć, „gdyby tylko miał trochę czasu i mocy – w 75 do 100 lat”.
Według ojca Domenico Pechenino, który zeznawał jako świadek tego wydarzenia, twarz papieża Leona, słyszącego ten dialog, wyrażała przerażenie i trwogę. W końcu jednak – wróciwszy do swoich zmysłów – lekko, ale zdecydowanie uderzył dłonią w blat i wstał. Udał się do swojego prywatnego gabinetu.
Jego asysta podążyła za nim z niepokojem i troską, szepcąc: „Ojcze Święty, czy dobrze się czujesz? Potrzebujesz czegoś?”. Odpowiedział: „Nie, nie”. Około pół godziny później wezwał sekretarza jednej z kongregacji i wręczając mu kartkę papieru, poprosił o rozesłanie jej treści do wszystkich biskupów ordynariuszy na całym świecie.
Zobacz nasze wideo o zwycięstwach Michała Archanioła:
Modlitwa do Michała Archanioła odmawiana na koniec mszy
Modlitwa ta została rozpowszechniona jako modlitwa do św. Michała Archanioła. Dwa lata później papież Leon XIII zadekretował, że będzie ona odmawiana na koniec mszy w całym Kościele. Po Soborze Watykańskim II odstąpiono od tego obowiązku, ale zalecano, aby wierni kontynuowali odmawianie jej prywatnie.
Sto lat po tym, jak Leon XIII ułożył swoją modlitwę, Jan Paweł II – nie przywracając oficjalnie praktyki modlitwy po mszy – poprosił wszystkich katolików, aby powrócili do tego błagania adresowanego do Księcia Aniołów.
W 1984 r. – podczas międzynarodowego Roku Rodziny – przestrzegał, że los ludzkości jest w poważnym niebezpieczeństwie i wzywał ludzi Kościoła do odmawiania tej modlitwy codziennie, aby pokonać siły ciemności i zła na świecie.
W swoim rozważaniu po „Regina Coeli” w niedzielę, 24 kwietnia 1994 r. Jan Paweł II także przywołał modlitwę papieża Leona XII, mówiąc:
„Niech ta modlitwa umacnia nas do walki duchowej, o której mowa w Liście do Efezjan: W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi (Ef 6, 10).
A jest to ta sama walka, do której odnosi się Apokalipsa, przywołując przed nasze oczy obraz św. Michała Archanioła.

Przed oczami papieża Leona XIII była zapewne właśnie ta scena, kiedy pod koniec XIX stulecia zapoczątkował specjalną modlitwę do św. Michała”.
Modlitwa do św. Michała Archanioła. Dlaczego Jan Paweł II zachęcał do jej odmawiania?

Soros opłacił Majdan.
W 2014r.SOROS finansowali ZAMACH STANU na Ukrainie
W TVP.info
George Soros walczy o świat bez granic i narodów
SOROS i agencja CIA z USA oraz handlarze bronią stoją za PRZEWROTAMI na bliskim wschodzie , w Albanii , wojnie w byłej Jugosławii, rewolucji róż w GRUZJI na UKRAINIE i w przewrocie w Kazachstanie - TVP INFO

youtu.be/lYtfMrCNBaI
Mason J.Atalii kolega Macrona mówi że wojna będzie służyć wymordowaniu 2 mld.LUDZI i to jest dobre dla ZIEMI

Jota-jotka

Oprócz wiedzy,świadomości
(mówię tylko i wyłącznie o faktach przytoczonych przez Ciebie )
masz lepszy sposób na walkę , nierówną a być może z dopustu Bożego aniżeli
MODLITWA .

Jota-jotka

Zarówno Kodeks Hammurabiego jak i Prawo Starego Testamentu dopuszczały zasadę odwetu: „życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę…” (Wj 21, 23nn). Miała ona chronić porządku publicznego i odstraszać agresora (Kpł 24, 19nn).
Jezus znosi prawo odwetu, zastępując je prawem miłości. Poprzez rezygnację z własnych (nawet słusznych) praw i pragnienie dobra drugiej osoby, uczeń Jezusa może przyczynić się do jej nawrócenia i zmiany życia. Rezygnując z zemsty i nienawiści, ma jednak prawo do obrony własnej godności i obowiązek zwalczania zła w świecie. Św. Paweł zawarł nowe prawo Jezusa w słowach: „Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21).
Stary Testament nakazywał miłować bliźniego. Jezus rozszerza ten nakaz o miłość nieprzyjaciół:
„Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują”.
To jest rdzeń, serce całej świętości, doskonałości ucznia Jezusa.
Nowe przykazanie miłości. Jezus nie dzieli ludzi na dobrych i złych.
On widzi człowieka realnie – w dobrych widzi również skłonność do złego, a w złych – tęsknotę za dobrem.
Miłość nie może ograniczać się tylko do ludzi nam przyjaznych, bliskich. Autentyczna miłość po¬win¬na obejmować każdego – nawet wroga.
Jezus argumentuje: „tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”. Deszcze i słońce to znak łaskawości Bożej. Jeżeli Ojciec kocha dobrych i złych, jeżeli posyła Jezusa dla całej ludzkości, to ja nie mogę dzielić ludzi na dobrych i złych, przyjaznych i nieprzyjaznych (dobrych kocham, a złych nienawidzę). Miłość nie zna podziałów ani granic. Doświadczenie bezwarunkowej i absolutnej miłości Ojca prowadzi do miłości każdego człowieka. Oczywiście, miłość ma swoje „odcienie” i natężenie. Inaczej kocham rodziców, dzieci, żonę lub męża, przyjaciół, a inaczej osoby „neutralne”, „obce” czy raniące mnie.
Ostateczną miarą miłości jest sam Bóg: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Zdanie to bywa opacznie rozumiane i staje się źródłem fałszywej pobożności. Doskonałość w sensie moralnym, polegająca na nienagannym zachowywaniu przykazań, prowadzi zazwyczaj do perfekcjonizmu duchowego (który jest swoistym rodzajem pychy), woluntaryzmu, „samorealizacji”,… Zwykle ma niewiele wspólnego z doskonałością i świętością Boga.
Grecki wyraz „teleios” oznacza nie tylko „doskonały”, ale również: „pełny, całkowity, kompletny, dojrzały” i pochodzi od „telos” – „cel, spełnienie, kres, dojrzałość”. Dążyć do doskonałości, oznacza zmierzać do pełni, celu, którym jest Bóg – Miłość i Świętość poprzez pokorę, czyli zgodę na siebie; swoje życie i powołanie, akceptację grzeszności ale również świadomość własnej wartości i godności w Bogu.
W jaki sposób reaguję wobec niesprawiedliwości i agresji innych?
Jak ja rozumiem miłość nieprzyjaciół?
A jak stosuję ją w praktyce?
Kogo jest mi najtrudniej dziś pokochać? Czy nie dążę do duchowego perfekcjonizmu?
Co dla mnie oznacza naśladować doskonałego Boga?
Staniasław Biel
Miłujcie waszych nieprzyjaciół - Mt 5, 38-48

Jota-jotka

Do:autora nieskazitelnie ,idealnego w swoich ocenach tego stwierdzenia OSZCZERSTWA
,,Najbardziej fałszywa łajza .
Dzięki Bogu za oświecenie
.,,
To nie przypadek pewne komentarze po moich publikacjach ...
Trudna to modlitwa ...ale JEST .
youtu.be/nU0nGhU5WcU